A jeszcze trochę na temat samej Złotej Piłki... Drogba wyżej od van Persiego? Albo Xavi od Pirlo. Sorry, ale każdy patrząc OBIEKTYWNIE nie ustawiłby w takiej kolejności tych graczy. Rok 2012 był dla RvP i Pirlo o wiele lepszym, niż dla Drogby (w dodatku on grał pół roku w Europie...) i Xaviego. O wiele więcej pokazali od nich. Didier i Xavi to wielcy gracze, ale byli słabsi od tych dwóch panów, co wcześniej wymieniłem. Od 2010 roku ta piłka jest dla mnie bez żadnej wartości. Sneijder nie dość, że zdobył wtedy wszystko z Interem, to jeszcze doprowadził Holandię do finału, która przegrała mistrzostwo w ostatnich minutach dogrywki... Nikt na Holendrów nie stawiał, a Wes poprowadził ich tak daleko. Oprócz wielu triumfów, to świetnie grał. A mimo to wygrał Messi.
Tak jak mówiłem na początku: ta Piłeczka jest bez wartości na dzień dzisiejszy. Już dziś mogę obstawić, że Messi czy tam Iniesta wygra ZP za rok 2013. Nikt inny przecież nie zagrozi im, nawet jak rozegra znakomity sezon (patrz: Sneijder).









