Wlosi z grupy wyjda bo innego wyjscia nie maja.Starczy ze 2 lata temu odpadli w fazie grupowej (do dzisiaj widze przed oczami Cassano strzelajacego bramke na 2:1 biegnacego w strone lawki a tam go gasza wynikiem meczu Szwecja Dania - Cassano staje i zaczyna plakac bynajmniej nie ze szczescia po strzelonej bramce).Tym razem az tak nie zawioda.
Tylko ze ogolnie zawioda.Wbrew temu co mi podpowiada serce Wlosi nic wielkiego na tych mistrzostwach nie ugraja.
Juz nawet pomijam sparingi (ostatni dobry to ten w ktorych rozniesli nazistow na 4 strony swiata).Chodzi o to ze ta druzyna jest jakas nie teges.Niby wszystko wyglada dobrze - swietny trener zawodnicy klasy swiatowej w zasadzie na kazdej pozycji ale czegos brak.Moze Zambrotty (niech szybko wraca do zdrowia) moze Tottiego ktorego wspaniala dyspozycje zlamala kontuzja i ciagle nie widac u niego tego blysku geniuszu a to lider reprezentacji.Obawiam sie ze Francesco dolaczy do grona wspanialych pilkarzy ktorzy nigdy nie spelnili oczekiwan w wielkich turniejach takich jak Euro czy MS.No i w koncu Pirlo ktory formy szuka od pol roku ciezko liczyc na jego jakies nagle przebudzenie.
No ale moze bedzie dobrze.W kazdym razie Wlosi wyjda z grupy chociaz jest ona ciezka
USA juz na wejsciu spisuje na straty.Sa wysoko w rankingu FIFA co mnie osobiscie troche dziwi ale naprawde amerykancom lepiej wychodzi gra w kosza i tego powinni sie trzymac.Donovan co prawda blyszczy forma ale to nie pomoze Amerykanom w niczym oprocz zdobycia od 0 do 3 punktow.Moze powinni Mia Hamm wlaczyc do repry?
Kto tam nastepny?A tak Ghana.Ghana na pewno powalczy o wyjscie z grupy i ma spore szanse ten cel osiagnac.Ktorys z afrykanskich zespolow pewnie bedzie czarnym koniem moze wlasnie bedzie to Ghana?Maja dobrych i w miare mlodych pilkarzy.Lidera z prawdziwego zdarzenia tez maja na dodatek ogranego w Europie.Moze byc naprawde dobrze a Czesi moga przez nich plakac.
I na koniec knedle. Tylko pozazdroscic im mozemy tak silnej reprezentacji.Pechowo przegrali ostatni polfinal Euro (z Grecja to prawie wszyscy pechowo przegrywali i skonczylo sie tak jak sie skonczylo
Forza Italia.







