A to co wyprawiali Austriacy to coś niesamowitego. Nigdy nie widziałem konkursu wygranego z taką łatwością. Większość olimpijskich konkursów drużynowych było strasznie ciekawych i emocjonujących, podczas gdy ten był rozstrzygnięty praktycznie po 2-3 skokach...
Nasi średnio, ale też dużo zawodników skakało bardzo dobrze. W drugiej grupie skoczków, w której był też Rutkowski prawie wszyscy skoczyli koło 135-140m








