Finał!: Holandia - Hiszpania - Strona 11

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto wygra?

Czas głosowania minął 11 lip 2010, 23:00

Holandia
8
35%
Hiszpania
15
65%
ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 13 lip 2010, 0:09

rkoeman pisze:a ty dalej sie produkujesz?
nie reagujcie na tego trolla bo nie ma to sensu
Ja już dawno nie, tylko dyskutuję na forum. A Ty co, jesteś niedorobiony i szukasz know-how?
Może napisz coś na temat odnosząc się do ostatnich wpisów dając przykład nietrollowania?
rkoeman pisze:hiszpania wygrala mundial bo byla najgorsza. wlasnie dlatego byla przed turniejem faworytem
Faworytami były też Anglia, Niemcy, Argentyna, Brazylia, Włochy (w nie dużo mniejszym stopniu niż 4lata temu)... zatem faktycznie przed mundialem tym terminem określano średnie drużyny skoro tylko jedna z nich zagrała w finale.



wp // fieldy

Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VADER » 13 lip 2010, 10:43

Nadal jeszcze jak widzę (na wielu) na forach internetowych,a także głównie na angielskich,włoskich oraz niemieckich prasowych stronach internetowych trwa gorąca debata o zakończonym kilkanaście godzin temu mundialu.Włos mi się tylko troszkę zjeżył na głowie,iż poniektórzy "pisarze" (co najdziwniejsze właśnie na zachodzie Europy) nie mieli w swoich wypowiedziach zielonego pojęcia o nowoczesnym futbolu lub wogóle o futbolu.Zwłaszcza ostra retoryka udzieliła się kibicom którzy z całego serca dopingowali Holendrów.Zamiast wylewać swoją frustrację i szukać winnych dookoła (powinni przede wszystkim mieć żal do Arjena Robbena za niewykorzystane dwie stuprocentowe akcję które powinny im dać gola),powinni owi kibice troszkę poczytać holenderskiej prasy w necie.Tam sami piłkarze Oranje już na chłodno dzień po meczu stwierdzili,że Hiszpania zdobyła tytuł zasłużenie.Przykłady-proszę uprzejmie...
"Gratuluję Hiszpanom.Byli lepsi" - słowa Rafaela Van der Vaarta; "Hiszpania zasłużyła na tytuł.Trzeba oddać cesarzowi co cesarskie.Dla nas i tak vicemistrzostwo to wielkie osiągnięcie" - te słowa wypowiedział Wesley Sneijder.Także trener Bert Van Maarwijk pokazał klasę."Obie drużyny grały w niedzielny wieczór bardzo brutalnie,co wypaczyło wynik meczu jak i taktykę którą oba zespoły przygotowały.Decydującym momentem była czerwona kartka dla Johna Heitingi,ale nie ma co narzekać, taki jest sport.Wygrała najlepsza drużyna na turnieju co do tego niema wątpliwości".Na zadane przez holenderskiego redaktora pytanie o brutalny faul De Jonga na Xabim dodatkowo trener Oranje stwierdził bardzo otwarcie - "W trakcie meczu siedzę na ławce rezerwowych,nie mam dostępu do powtórek.Chętnie wszystko przeanalizuję na spokojnie.Tu nie chodzi o nasz brzydki styl gry,ale o to,że chcieliśmy wygrać.To był finał mundialu,nikt nie cofał nogi,obie drużyny bardzo chciały zwyciężyć stąd mógł się wydarzyć taki nieprzyjemny i co tutaj dużo mówić dość brutalny faul niegodny zawodowego piłkarza".Sam trener Oranje na zadanie pytanie o podsumowanie gry swojego zespołu w finale stwierdził - "Przegraliśmy ostatnią bitwę,ale wydaje mi się,że nikt nie spodziewał się nas tak wysoko.Byliśmy blisko rzutów karnych,mogliśmy je wygrać i być najlepsi na świecie.Wystarczyło też,by Robben wykorzystał którąś ze swoich świetnych sytuacji.To był taki mecz,o którym było wiadomo,że ten,kto pierwszy strzeli gola,będzie najlepszy na świecie.Nie mieliśmy szczęścia,ale za cały turniej muszę pochwalić moją drużynę.Uważam,że nie tylko zaszliśmy daleko,ale daliśmy też kibicom dużo radości.To,jak się gra,zależy od przeciwnika.Trudno wyobrazić sobie trudniejszego rywala niż reprezentacja Hiszpanii.Mówiłem to jeszcze przed finałem–w tym kraju mają najlepszych piłkarzy.Musieliśmy postawić trudne warunki,spróbować wygrać.Nie mogliśmy ruszyć na przeciwnika,zapominając o obronie.Z Hiszpanią to byłoby samobójstwo.Baliśmy się odsłonić.Przegraliśmy finał.Wygrała drużyna lepsza".Piękne słowa holenderskiego trenera który po męsku przyjął porażkę zespołu,a nie szukał jak inni winy po stronie wszystkich dookoła.Swoje dodał też legendarny holenderski piłkarz Johan Cruyff ktory dodał,że styl gry zespołu Berta van Marwijka w finale mundialu był "brzydki,wulgarny,ciężki i hermetyczny".Skrytykował też sędziego Howarda Webba,który (co zapewne zdziwi kibiców Oranje)...powinien wyrzucić dwóch piłkarzy holenderskich,zanim pokazał pod koniec dogrywki czerwoną kartkę Johnowi Heitindze.Jedną krytyczną uwagę poświęcił też Hiszpanom-jego zdaniem grali bardziej indywidualnie niż zespołowo.Podkreślił jednak,że w pełni zasłużyli na zwycięstwo.

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 13 lip 2010, 11:37

Haha, no, z jednej strony że grali tak jak przeciwnik pozwalał, a z drugiej że grali brzydko i hermetycznie. Czyli to wina Hiszpanów że zepsuli widowisko ponieważ Holandia chciała grać pięknie ale rywal im na to nie pozwolił. A później jeszcze że Hiszpanie zasłużyli w pełni na tytuł. No to jak to, zepsuli widowisko i w pełni zasłużyli?

Albo to:
VADER pisze:Obie drużyny grały w niedzielny wieczór bardzo brutalnie,co wypaczyło wynik meczu jak i taktykę którą oba zespoły przygotowały.
Raczej fatalnie realizowali tą taktykę skoro była wypaczona, jeżeli zakładali że miało być inaczej.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 13 lip 2010, 20:19

ulynif pisze:
cru pisze:I racje ma m indurain, od czasow pojawienia sie geniuszy taktycznych postaci Beniteza, Fergusona i niestety Mourinho, pilka schodzi na psy. I zamiast ogladac piekne mecze jak pare lat temu, chociazby pojedynki Realu z Manchesterem...
Ferguson którego krytykujesz jest trenerem MU którego pojedynkiem z Realem się zachwycasz...
:haha:
akurat ferguson jest trenerem ktory nigdy nie osmieszyl sie taktyka kopania rywali. za to bardzo szanuje tego goscia i ogolnie united. oni przynajmniej potrafia grac w pilke. tak samo ma sie rzecz do ancelottiego, capello czy manciniego. owszem, potrafia zagrac antyfutbol ale nie kopanie. z mojej strony nigdy nie mialem zandej pretensji do gry obronnej tylko do gry w kosci.

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 13 lip 2010, 20:35

Wiadomo żeby nie było łamania nóg to oczywiste. Ale to jaka skala paniki i wrażliwości ogarnęła niektórych kibiców po niedzielnym finale bo było trochę więcej twardszej gry niż oglądają nie wiem... w telenowelach chyba, no to była przesada.

To jest sport kontaktowy na przestrzeni lat i tak zauważyć się da (niestety) że wszystko dąży do przepisów podobnych z koszykarskich parkietów gdzie dosłownie dotknięcie rywala jest faulem. Już wślizgi tak ograniczono maksymalnie że często czysty wślizg jest odgwizdywany bo koszulki zawodników się zetknęły albo że (uwaga niesamowita nowość w tej grze!) nogami w walce się zderzyli. Albo w walce o piłkę, gdy jeden wyskoczył i gwiżdżą faul bo drugi olał walkę przez co ten pierwszy wskoczył mu na plecy.... ojej, straszne... hehe
Ostatnio zmieniony 13 lip 2010, 20:39 przez ulynif, łącznie zmieniany 1 raz.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 13 lip 2010, 20:38

ulynif pisze:Wiadomo żeby nie było łamania nóg to oczywiste. Ale to jaka skala paniki i wrażliwości ogarnęła niektórych kibiców po niedzielnym finale bo było trochę więcej twardszej gry niż oglądają nie wiem... w telenowelach chyba, no to była przesada.

To jest sport kontaktowy na przestrzeni lat i tak zauważyć się da (niestety) że wszystko dąży do przepisów podobnych z koszykarskich parkietów gdzie dosłownie dotknięcie rywala jest faulem. Już wślizgi tak ograniczono maksymalnie że często czysty wślizg jest odgwizdywany bo koszulki zawodników się zetknęły albo że (uwaga niesamowita nowość w tej grze!) nogami w walce się zderzyli.

Przykład gdzie Hiszpan został muśnięty palcami za bark, ledwo sięgnięty koniuszkami przez goniącego obrońcę a upadł jak rażony ciosem w WWM'a dosłownie, a Holender dostał żółtą kartkę. Robbena chwycił w pasie Puyol i skosił ten drugi... a mimo to Holender powalczył i nie pajacował jak jakaś nażelowany pajac. Chociaż gdyby upadł pretensji by nie można mieć bo drastyczność zagrania nieporównywalnie większa od tych łaskotek wcześniej opisanych była.
twoj problem polega na tym ze nigdy nie grales w pilke. nawet lekkie jak to mowiesz musniecie potarfi cie wybic z biegu, tym bardziej gdy grasz cholerni szybko.

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 13 lip 2010, 20:44

Czekaj nie zdążyłem wpisać :P Tamten przykład wykasowałem bo kartka wynikała z tego że wychodził Hiszpan 1/1 z bramkarzem więc raczej nie wynikała z brutalności faulu. Ale prawdą jest i tak że padł jakby dostał piorunem.
miguel indurain pisze:Twoj problem polega na tym ze nigdy nie grales w pilke. nawet lekkie jak to mowiesz musniecie potarfi cie wybic z biegu, tym bardziej gdy grasz cholerni szybko.
W damską wersję nie. A Twój problem polega na tym, że nie umiesz utrzymać się na nogach, umiesz tylko "grać" gdy rywal stoi dwa metry dalej...
Ostatnio zmieniony 13 lip 2010, 20:56 przez ulynif, łącznie zmieniany 1 raz.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 13 lip 2010, 20:56

ulynif pisze:Czekaj nie zdążyłem wpisać :P Tamten przykład wykasowałem bo kartka wynikała z tego że wychodził Hiszpan 1/1 z bramkarzem więc raczej nie wynikał z brutalności faulu. Ale prawdą jest i tak że padł jakby dostał piorunem.
miguel indurain pisze:Twoj problem polega na tym ze nigdy nie grales w pilke. nawet lekkie jak to mowiesz musniecie potarfi cie wybic z biegu, tym bardziej gdy grasz cholerni szybko.
W damską wersję nie. A Twój problem polega na tym, że nie umiesz utrzymać się na nogach, umiesz tylko "grać" gdy rywal stoi dwa metry dalej...
czyli jestem panienką ?

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 13 lip 2010, 20:58

miguel indurain pisze:czyli jestem panienką ?
To ja mam wiedzieć? :|

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 13 lip 2010, 21:27

Zale Barcleonistów sa o tyle smieszne, ze ich idol, którego w rzeczy samej nie mozna dotknac, potrafi bez ceregieli nie zainteresowany pilka wybic zęby rywalowi.

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 13 lip 2010, 21:45

Babel pisze:Zale Barcleonistów sa o tyle smieszne, ze ich idol, którego w rzeczy samej nie mozna dotknac, potrafi bez ceregieli nie zainteresowany pilka wybic zęby rywalowi.
Zaraz nazwą Ciebie trolem i ogólnie zjadą po czym poproszą o (następne) przykłady merytoryczne i znów Cię zjadą :lol:
Tak jak mnie gdy podałem przykład faulu na Podolskim.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 13 lip 2010, 22:18

Babel pisze:Zale Barcleonistów sa o tyle smieszne, ze ich idol, którego w rzeczy samej nie mozna dotknac, potrafi bez ceregieli nie zainteresowany pilka wybic zęby rywalowi.
ty masz chyba jakies urojenia przyjacielu. a niby w czym fani barcy mileliby sie zalic? maja zaszczyt kibicowac najlepszej ekipie od czasow milanu tulipanow - tak milanu, inter nigdy nie dorowna milanowi, dwa: maja zaszczyt widziec reprezentacje hispszani zdobywajaca mistrzostwo swiata oparta na wychowankach la masi, cos o czym fan interu moze jedynie pomarzyc przyt poduszce. tak. mamy zale. gorzkie zale. lol.

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 13 lip 2010, 22:24

Ciekawostka:
Hiszpanie którzy podobno grali piłką i zmuszali rywali do biegania, w pierwszej 10tce zawodników w turnieju którzy przebiegli największe dystanse (suma kilometrów w meczach) mają aż czterech przedstawicieli. W tym, lidera w tej klasyfikacji.

To kolejny przykład ich bezsensownego klepania piłki :)
http://www.pilka.pl/forum/download/file ... ew&id=4644
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 13 lip 2010, 22:28

i to swiadczy o tym ze klepanie jest bez sensu? o stary, to jeszcze raz dowodzi ze ty w pilke nie grales :)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 13 lip 2010, 22:30

Ale zeby klepac trzeba ciagle sie ruszac i wychodzic na pozycje. Stojac w miejscu za duzo nie poklepiesz. Nie dziwia mnie te statystyki tym bardziej,ze Ramos i Capdevila to boczni obroncy.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”