FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1009

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 05 lis 2009, 1:20

Nieco z innej beczki: kiedy jest mecz z Realem? 28 czy 29 listopada w końcu bo różne daty znajduję. I o jakiej godzinie?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 lis 2009, 1:26

29. listopada ale godziny nie ma jeszcze.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 lis 2009, 1:31

Nie ma godziny tak samo jak i data nie jest jeszcze pewna. Jak pojawi się potwierdzona informacja to na pewno będzie o tym głośno.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 lis 2009, 2:38

Mentor pisze:Nie ma godziny tak samo jak i data nie jest jeszcze pewna. Jak pojawi się potwierdzona informacja to na pewno będzie o tym głośno.
Skoro data nie pewna to czemu w kalendarzy na fcbarcelona.com jest wpisane 29? na stronie arsenalu gdy data jest niepewna to piszą mozliwe daty np. 1/2 december.. itp.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 lis 2009, 8:45

Magnum wejdź sobie np na oficjalną stronę premierleague i zobacz w terminarzu 21 kolejkę. Do 20 już wszystko jest ustalone, a od 21 kolejki wszystkie mecze są wpisane na jeden dzień [sobotę 9 stycznia] o 16:00. Dopiero później są dokładne godziny podawane. Przecież mecze są przekładne po drodze, jedni grają w LM, inni zaległe mecze pucharów krajowych, etc.

podajesz za przykład stronę Arsenalu, zauważ ze jeszcze w sobotę na stronce Arsenalu najpierw mieliśmy 2 grudnia zaległy mecz 2 kolejki z Boltonem, a później pojawił się mecz z Man City w CC [po losowaniu]. W pewnym momencie oba mecze były 2 grudnia wpisane i teraz zmienili i znów mecz z Boltonem nie wiadomo kiedy :lol: - znaczy zrzucili na dół strony z jakże dobrze znanym tekstem - To be Arranged.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 lis 2009, 9:11

Mentor pisze:Kluczowe jest to, że wciąż zależymy tylko od siebie. Pozostały nam do rozegrania dwa spotkania i cztery punkty w tych meczach dają nam awans. Rewanż z Interem na Camp Nou będzie decydujący (chociaż nawet w przypadku porażki awans będzie możliwy!) a więc zapowiada się niesamowity tydzień bowiem po tym spotkaniu mamy Gran Derby. Grubo :]
to bedzie tydzien. Jak dla mnie chyba najpelniejszy we wrazenia sportowe jak i te osobiste. Wracajac do watku to nie wiem czy sie cieszyc ze Inter wygral. Mou przyjedzie i postawi autobus w bramce liczac na szybkosc Eto w ataku. Taktyka taka nie jest glupia i w naszej obecnej formie moze dac Interowi awans na CN.
odnosnie GD to termin meczu znany bedzie pewnie napozniej za jakies 2 tyg. Wg mnie prawdopodobnie mecz odbedzie sie w sobote o godz parzystej 20 lub 22. I tak sie nastawiam na ten mecz.


Mentor nie masz wrazenia ze czegos nam brakuje w ataku? Mamy Ibre a gramy jak z Eto. Pep kupujac Szweda dal nam do zrozumienia ze bedziemy wiecej grali skrzydlami na wrzutki. A fakt jest taki ze Iniesta czy Messi schodza do srodka zageszczajac pole i dodatkowo chca wejsc z pilka do bramki. Wczoraj to juz wygladalo zalosnie przy zasiekach Ruskich. Swoja droga narzekanie na autobusy czy inne zasieki jest bez sensu w stosunku do Rubina. No bo jak inaczej mieli z nami grac. To w naszej intencji bylo grac tak zeby rozbic mur Kazania.
Wg mnie Messi musi grac ale niekoniecznie w pierwszym skladzie. Przyda mu sie poczuc lawke, tym bardziej ze wraca Henry.
Wczoraj strasznie jak nigdy denerwowala mie indolencja lewej flanki. Ja rozumiem ze Abidal nie jest ofensywny ale ta strona wogole akcji oskrzydlajacej nie zrobilismy do czasu wejscia Francuza.
Teraz gramy w sobote z Mariolka i chlopaki musza sie podbudowac. Najlepeij ladna gra i pewnym wynikiem. Chlopaki maja czas do ostatniego tygodnia listopada zeby dojsc do siebie.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 lis 2009, 9:34

Inter przyjedzie na CN z defensywnym nastawieniem, ale autobus to nie bedzie gdyż Inter mimo wszystko ustępuje organizacyjnie Chelsea czy Liverpoolowi by był w stanie zagrac bezbłednie. Mourinho wie, że to może byc strzał w stope. Natomiast liczenie na Eto'o to troche tak jak oczekiwanie na przyjście Chrystusa. Inter stworzy sobie dwie, trzy sytuacje i Samuel ich nie strzeli. Widac jaka jest różnica gdy Inter gera ofensywnie jak np. z Palermo (Eto'o dwie bramki) a jak grał wczoraj - dwie setki zmarnowane. Eto'o potrzebuje więcej sytuacji, no chyba że zadziałaja jakies demony Camp Nou. Licze też, że Barca zagra tak bezbarwnie jak u siebie z Kazaniem.

W sumie z tego postu nie wynika nic, wydaje mi sie jednak że jednak źle interpretujecie największe niebezpiecześntwa czychające ze strony Interu.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 lis 2009, 10:53

Magnum pisze:Skoro data nie pewna to czemu w kalendarzy na fcbarcelona.com jest wpisane 29? na stronie arsenalu gdy data jest niepewna to piszą mozliwe daty np. 1/2 december.. itp.
Jest tak jak napisał fieldy. Mecze są wrzucone w jedną datę a dopiero za jakiś czas ustalone zostaną konkretne terminy. Uwierz mi naprawdę wiedziałbym kiedy odbędą się Gran Derby gdyby taka informacja istniała :]
Bienias pisze:Mentor nie masz wrazenia ze czegos nam brakuje w ataku? Mamy Ibre a gramy jak z Eto.
Nie gramy jak z Eto'o. Naprawdę nie przypominam sobie, abyśmy z Eto'o mogli grać górne piłki a Kameruńczyk tak idealnie je kleił i odgrywał czy też od razu precyzyjnie strącał gdzie trzeba. Bramek też strzela ile trzeba. Chyba tylko przeciwnicy tego transferu mogą twierdzić, że jak do tej pory Ibra zawodzi. Ja jestem w pełni usatysfakcjonowany jego grą.

Piszesz coś o wchodzeniu z piłką do bramki. Oczywiście wielu piłkarzy w naszym zespole ma taki fetysz, ale to się nie zmieni. Po prostu Barcelona tak gra. Nie od dziś i nie od wczoraj. Zlatan nie jest temu winny :lol: Za czasów Samuela też tak graliśmy i między innymi dzięki temu Kameruńczyk miał tak wiele 'patelni' w sezonie.
Babel pisze:Licze też, że Barca zagra tak bezbarwnie jak u siebie z Kazaniem.
Raczej niemożliwe.

A odnośnie formy to bliskość GD obraca się poniekąd w zaletę. Trudno mi sobie wyobrazić, aby założeniem sztabu nie było osiągnięcie przynajmniej dobrej formy na pojedynek z Realem a skoro mecz z Interem jest kilka dni wcześniej to IMHO są duże szanse na to, że piłkarze będą w miarę ogarnięci.

Przed nami dwa mecze u siebie. Najpierw Majorka a potem rewanż w Pucharze Uzurpatora. Powinno być zatem więcej luzu. Następnie przerwa reprezentacyjna i wracamy meczem przeciwko Bilbao na San Mames.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 lis 2009, 11:31

Mentor pisze:Raczej niemożliwe.
A na jakiej podstawie tak wnosisz? Chodzi o to, że do tej pory w tegorocznej LM osiągneliście lepsze rezultaty niż Inter czy dlatego że jesteście bardziej Mes Que niż przed rokiem? :beer:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 lis 2009, 12:03

Nie zaczaiłem ironii Babel.

Chodzi o formę. Bezbarwna gra nie bierze się znikąd. Piłka nożna to nie jest jakaś metafizyka. Piłkarze grają dobrze albo nie grają dobrze. Od pewnego czasu część zawodników gra poniżej możliwości. O ile w ubiegłym sezonie grając poniżej możliwości i tak udawało się większość spotkań wygrywać o tyle 'dziś' już nie idzie tak dobrze.

Messi i Alves pod formą, Iniesta na ataku słabo - powinien odpocząć a potem wrócić do pomocy, Henry musi wrócić do gry w ogóle.

Poprzedni sezon a konkretnie metody treningowe podczas niego wykorzystywane dały taką grę i takie wyniki, że jestem w stanie te metody w pełni zaakceptować. Oczywiście nie liczę na powtórkę ubiegłego sezonu, ale pamiętam o tym jak to jest z formą. Chcąc osiągnąć dajmy na to 85% formy w danym okresie, trzeba wcześniej przez pewien czas grać na dajmy na to 55%.

Od połowy października (po przerwie reprezentacyjnej) gramy dość słabo i nawet manita z Saragossą tego nie zmienia. Wyniki zdecydowanie poniżej oczekiwań i nawet biorąc pod uwagę, że przy odrobinie szczęścia (pierwszy mecz z Rubinem czy samobój w ostatniej akcji z Osasuną) mogły być lepsze to i tak gra nie była tak dobra jak byśmy sobie tego życzyli.

Nie jestem pewien zwycięstwa nad Interem, ale jestem pewien, że będziemy grać lepiej niż w ostatnich spotkaniach.
Oczywiście mogę się mylić i może gramy słabo bo gramy słabo. Jednak póki co zostanę przy swoim i uważam, że forma wróci. Trzy tygodnie podczas których grać będziemy wyjazd z Athletic, Inter, Real i derby z Espanyolem to chyba okres aspirujący o budowę pod niego odpowiedniej formy.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 lis 2009, 12:31

Nie no uszczypliwie szukałem wyjasnienia dla pewnych faktów. Znasz moje podejście i równiez wiesz, że rozumiem o co Ci chodzi.

Tuz po losowaniu wydawało mi sie, że rozjedziecie te grupe i pisze to bez cienia ironii. Po 4 kolejkach sytuacja juz nie wyglada tak różowo (po Interze spodziewałem sie dwóch punktów więcej po 4 kolejkach, wiec od wczoraj od 85 minuty jest znośnie, liczylem ze Barcelona zabierze punkty naszym rywalom :P ) i po prostu na tym etapie Barca gra słabiej niż przed rokiem. Jasne forma może iść w góre, ale trzeba założyć z góry, że nie popełniono żadnych błedów w przygotowaniu. Ty jestes tego pewien i ok, ale naprawde znajac potencjał Barcy te 5 punktów wygląda dość przeciętnie i mysle, że najgorsza rzecza jaka może zrobić Inter przygotowując sie do tego meczu to pojechac na Camp Nou po remis lub najniższy wymiar kary. Może ten motyw z różancem nie jest taki najgorszy? Do tego mogę przypuszczac, ze forma Interu tez idzie w góre bo przed Mourinho trzy kluczowe spotkania Roma, Fiorentina i Juventus (przedzielone Bolonia) i jesli naiwnie zakładajac, że w Interze tez nad tym panuja to forma tez powinna rosnąć.

Ja po Interze spodziewam sie wszystkiego - nawet braku awansu. Nie zaskoczą mnie niczym, szczegolnie w LM. W waszym przypadku po porażce z Rubinem u siebie i remisem na wyjeździe mecz z Interem nie powinien byc traktowany tak hop siup, czy jako przystawka przed derbami z Realem.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 lis 2009, 12:47

Pełna zgoda. Nie byłoby przesadę stwierdzenie, że trochę się przejechaliśmy. Nawet zakładając słabszą grę nikt na pewno nie brał pod uwagę aż tak słabych (nie ukrywajmy tego) wyników w Lidze Mistrzów. Scenariusz miał być inny, ale sytuacja się skomplikowała i mecz z Interem automatycznie awansował do miana kluczowego. Tutaj nie ma z czym polemizować.

Błędów w przygotowaniach może i nie popełniono. Sęk w tym, że mecze trzeba wygrywać nawet grając słabiej a z tym bywa różnie. Może należało wczoraj wprowadzić agenta specjalnego Pedro Rodriqueza, który ratował nas już w podobnych sytuacjach? :P

Nie ma mowy, aby ktokolwiek potraktował mecz z Interem tak hop siup czy jakkolwiek inaczej niż absolutnie poważnie. Zresztą sam Guardiola powiedział już, że jeżeli nie wygramy pozostałych dwóch spotkań to nie zasługujemy na awans. Nie mogę się już doczekać tego tygodnia. Mecze z Interem i Realem powinny nam powiedzieć dość dużo o zespole.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 lis 2009, 12:58

Z jednym sie nie zgodze. Ja tam wole mecze z Catania czy Livorno. Nie trzeba sie wtedy uspokajac specjalnymi srodkami i kac rano z powodu tejze weryfikacji bywa mniej bolesny.
Mentor pisze:Guardiola powiedział już, że jeżeli nie wygramy pozostałych dwóch spotkań to nie zasługujemy na awans
U nas Mourinho stwierdził, ze do awansu potrzeba nam jeszcze trzech punktów. Jak w Barcelonie bedzie remis to z Rubinem u siebie możemy wygrać nawet w tie-breaku za 2. Więc luzik.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 lis 2009, 13:08

Babel pisze:U nas Mourinho stwierdził, ze do awansu potrzeba nam jeszcze trzech punktów. Jak w Barcelonie bedzie remis to z Rubinem u siebie możemy wygrać nawet w tie-breaku za 2. Więc luzik.
:lol:

Ja też lubię spotkania podobne do tego z Saragossą (6-1), ale lubię też wiedzieć na czym stoję a takie mecze raczej niewiele wyjaśniają. Jeżeli zagramy dobre mecze i uzyskamy dobre wyniki w konfrontacjach z Interem i Realem to po prostu będę mógł się zupełnie uspokoić. W tej chwili daleki jestem od zdenerwowania, ale mimo wszystko widmo niepowodzenia migocze gdzieś tam w oddali i nie chce zniknąć. Trzeba podejść i się z nim rozprawić. Jak z potworem z szafy.

Swoją drogą im więcej myślę na temat problemów w naszej grze tym bardziej ważnym elementem wydaje mi się być Thierry Henry. Titi wracaj!

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 05 lis 2009, 13:21

Mentor pisze:Kluczowe jest to, że wciąż zależymy tylko od siebie. Pozostały nam do rozegrania dwa spotkania i cztery punkty w tych meczach dają nam awans. Rewanż z Interem na Camp Nou będzie decydujący (chociaż nawet w przypadku porażki awans będzie możliwy!) a więc zapowiada się niesamowity tydzień bowiem po tym spotkaniu mamy Gran Derby. Grubo :]
Bedziecie wiedzieli to juz przed meczem na CN, bo Ruscy graja o 18.30. Przegrywacie z Interem, Rubin wygrywa u siebie z Dynamo i robicie wypad z LM. :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”