AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1035

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 20 mar 2011, 1:21

Ta porazka zmienia jedynie podejscie do meczu derbowego. Gdybysmy wygrali z Palermo to w kontekscie spotkania przewidzianego na 2 kwietnia bysmy napisali: ten mecz mozna wygrac i zle by bylo przegrac. Teraz musimy napisac ze mecz derbowy trzeba wygrac i absolutnie nie mozna go przegrac.
Zycze wszystkim milanistom cudownej rocznicy smierci JP2. Szkoda ze po tym meczu nie bedziemy mogli zakrzyknac habemus scudetto.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 mar 2011, 1:39

Ja myślę, że Milan odpuszcza Serie A tak jak ChL bo w tym roku celuje w Puchar Włoch :lol: Nie wiem Wilmore, skoro Milan tak ewidentnie miał odpuścić mecz ze Spursami to ja w lidze w meczach z Bari i Palermo wielkiej różnicy nie widziałem.

Przerwa na reprezentacje może Milanowi wyjść tylko na dobre patrząc na to co ostatnio grają. Dla postronnego kibica ostatnie wyniki ekipy Allegriego są korzystne bo walka o mistrzostwo nabiera rumieńców ( o ile Inter jutro nie pogubi punktów, wątpliwe ale poprzednia kolejka przypominała starcie głupiego z głupszym). Derby zapowiadają się znakomicie bo już chyba dawno nie miały takiego wpływu na końcowy układ ale jak pokazują ostatnie kolejki ferowanie jakichkolwiek wyroków po zwycięstwie czy Interu czy Milanu jest bezcelowe bo i jedni i drudzy mają gdzie pogubić punkty do końca (Inter z Lazio, Violą i Napoli; Milan z Violą, Romą i Udinese)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 mar 2011, 1:52

Kompletnie nie mogę rozgryźć tego MIlanu. Ligę mistrzów odpuszczają, ligę odpuszczają, czy są jakieś rozgrywki w których grają na serio?

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 20 mar 2011, 10:18

puchar berlusconiego

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16267
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2886
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 20 mar 2011, 10:29

Odezwał się kibic Barcelony, ponoć wy Gampera jak dobrze pamiętam wyliczacie w wygranych pucharach.

Na temat meczu się nie wypowiadam bo piłem wódkę do niego, ale dali dupy co dało się zauważyć.

E:
kulekfcb pisze:to był żarcik sytuacyjny
Udany. :roll:
Ostatnio zmieniony 20 mar 2011, 10:52 przez Rezus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 20 mar 2011, 10:41

to był żarcik sytuacyjny

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19923
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 20 mar 2011, 11:38

Kibice Manchesteru nie mają się już gdzie napinać?

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 mar 2011, 12:29

Kibice Manchesteru nie mają się już gdzie napinać?
Nie, to raczej ich normalny poziom. O zgrozo.
Ja myślę, że Milan odpuszcza Serie A tak jak ChL bo w tym roku celuje w Puchar Włoch
Wiem, że myślenie niektórych nastolatków boli, ten okres Ci minie, więc pomogę Ci przez to przejść:
Milan dwumecz z Tottenhamem odpuścił, co było widać od początku pierwszego meczu do końca drugiego meczu.
Natomiast starcia z Bari i Palermo zawalił tylko w pierwszych połowach - w drugich już oblegał przeciwników bez przerwy.
Ale skoro nie oglądasz meczów, to ciężko Ci oceniać wyniki przez pryzmat wyniku. ;) Nie bierz z czehera więcej przykładu. :)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 mar 2011, 13:26

Wybacz drogi Wilmorze ale okres nastoletni mam już dawno za sobą, wspominam go bardzo dobrze ale cenię sobie Twoją życzliwość :)

Mimo, że szanuje Cię jako kibica Milanu niezmiennie bawi mnie Twój odosobniony na tym forum (przynajmniej z tego co zauważyłem) pogląd, że drużyna tej klasy co Milan, z taką historią i niemałymi przecież możliwościami odpada celowo bo boi się batów od Barcelony i musi się skupić na walce o tytuł. Po czym ta sama drużyna kilka dni później walczy z Bari na SS do ostatnich minut o remis i przegrywa z będącym w kryzysie od kilku kolejek Palermo. Dziwnym jest dla mnie mówienie jak drużyna tego formatu mogłaby celowo rezygnować z tak dochodowego zajęcia jak LM gdzie przecież za każdą rundę jest konkretna kasa i tu też pytanie, skoro ten dwumecz mieli odpuścić to dlaczego przemęczeni Ibra i Robinho zagrali 2x po 90'? O Seedorfa płaczącego po meczu nawet nie pytam.

Ja rozumiem, że są priorytety i tym dla Milanu jest odzyskanie mistrzostwa, to zrozumiałe ale tłumaczenie odpadnięcia z LM gadaniem o odpuszczaniu dwumeczu z 4 drużyną PL w LM to dla mnie przegięcie. Jakie jest więc wytłumaczenie ostatnich wyników? Słabe pierwsze połowy? Myślę, że zawodnicy tak klasowej drużyny świadomi celu jaki mają do osiągnięcia zdają sobie sprawę, że spotkanie trwa 90 minut.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 mar 2011, 13:38

(przynajmniej z tego co zauważyłem)
Źle zauważyłeś.
niemałymi przecież możliwościami
Właśnie o to chodzi, że małymi, stąd wypowiedzi Gallianiego o zmianie priorytetów i odpuszczenie LM w tym sezonie.
Po czym ta sama drużyna kilka dni później walczy z Bari na SS do ostatnich minut o remis i przegrywa z będącym w kryzysie od kilku kolejek Palermo.
Widziałeś choć kwadrans z tych spotkań? Nie?
to dlaczego przemęczeni Ibra i Robinho zagrali 2x po 90'
Bo nie miał kto za nich grać, a wpuszczenie Verdiego to nawet w mojej opinii byłoby rozwiązanie ostateczne?
O Seedorfa płaczącego po meczu nawet nie pytam.
Seedorf od lat miał inne priorytety od reszty ekipy, więc dobrze, że się nie pytasz.
to dla mnie przegięcie
To już Twój problem.
Jakie jest więc wytłumaczenie ostatnich wyników?
Lekceważenie rywala, brak Ibrahimovicia w formie, brak dynamiki u Robinho i Pato, zbyt defensywne ustawienie wyjściowe, brak rozgrywającego w pomocy, sędzia (w meczu z Bari).
Wybierz sobie któreś.
Myślę, że zawodnicy tak klasowej drużyny świadomi celu jaki mają do osiągnięcia zdają sobie sprawę, że spotkanie trwa 90 minut.
Anglia Ci wypaczyła umysł. Serio. We Włoszech podejście do wielu aspektów futbolu jest diametralnie inne. Tu nie jest tak jak w Anglii, że Fletcher wychodzi na boisko i wypruwa sobie żyły z Barceloną, żeby trzy dni później ostatkiem sił biegać od linii do linii, żeby stłamsić jakieś WBA.
Również dlatego Inter był taki groźny przez ostatnie lata - wiele lat przeciętniactwa w tej drużynie zmusiło ich do walki w każdym meczu na 100%, to jest dla nich olbrzymi atut w starciu z Juventusem i Milanem, które mają większe możliwości od tych, jakie w lidze pokazują. Nie wiem, czy przespałeś ostatnie lata, czy po prostu się ligą włoską nie interesujesz, ale Milan ma od lat metkę zespołu specyficznego. To nie przypadek, że z Juventusem w Turynie zagrali o wiele lepiej, niż z Bari u siebie.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 20 mar 2011, 13:46

Wilmore pisze:
(przynajmniej z tego co zauważyłem)
Źle zauważyłeś.
Dobrze zauwazyl. Milan nie odpuscil meczow w LM. To tylko Twoja notabene uwlaczajaca klubowi wymowka.
Milan to sobie moze odpuszczac mecze w CI albo ostatnia ligowa kolejke gdy czeka ich final LM (jak kiedys z Udine) ale nie spotkania tej rangi.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 mar 2011, 13:57

Dobrze zauwazyl
Źle zauważył. Poczytaj wypowiedzi innych, nie pamiętam kto z fanów Milanu, ale spoza fanów przynajmniej Jarzinho dobrze ten dwumecz podsumował. Radzę czytać, co negujesz, to będzie mniej wpadek.
Kilka lat temu do fanów nie docierało, że odpuszczają mecze ligowe dla LM. Teraz nie dociera odwrotne traktowanie rozgrywek. I pewnie nie zdąży dotrzeć, bo w przyszłym sezonie, zgodnie z zapowiedziami Gallianiego, Milan ma już walczyć na wszystkich frontach, a nie skupiać się tylko na krajowych rozgrywkach.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 20 mar 2011, 14:00

Wilmore to, że byś chciał żeby Milan odpuścił mecz bynajmniej nie oznacza, że tak było. Allegri wyszedł na mecz z Tottehamem, 3 napastników i Boatengiem wracającym po kontuzji. Znacznie bardziej ofensywnie niż zazwyczaj oraz przyspieszając powrót ważnego gracza. Milan bynajmniej tego meczu nie odpuścił, a że zamiast walić na bramkę Gomesa w końcówce klepali podania? Wczoraj też żadnych huraganowych ataków nie było i to raczej Palermo zagrażało wam z kontr, a nie wy siedzieliście na rywalu. Milan po prostu ostatnio jest w średniej formie. Brakuje agresji, aktywności i po prostu poziomu w ataku. Nie przypadkowo w marcu Milan zdobył tylko dwa gole w 4 meczach.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 20 mar 2011, 14:05

Wypruwanie sobie zyl w kazdym meczu to obowiazek dla pilkarzy klubow typu Milan, Inter, Manchester, którzy pragna zdobywac cos wiecej niz od czasu do czasu zbic jakichs ogrókow. To jeden z elemntow decydujacych o wygrywaniu. Patrz na kluby Serie A w Europie. Co z tego, ze potrafia grac jak nie graja. Brzmi to jak kiepska wymowka: nie wygrywamy w ogole, bo nam sie nie chce, ale generalnie to mozemy jechac wszystkich po 5-0. Nie wygrywamy, ale mozemy wygrywac! Bzdura na kolkach. Jestes tak dobry jak twoj ostatni mecz i tyle w tym temacie.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 mar 2011, 14:06

Allegri wyszedł na mecz z Tottehamem, 3 napastników i Boatengiem wracającym po kontuzji.
Podaj alternatywy dla tych piłkarzy.
Fajnie pisać bzdury, że Allegri wyszedł najmocniejszym składem bo walczył o awans, bez zastanowienia się, z kogo miał skorzystać zamiast najmocniejszych piłkarzy.
Wczoraj też żadnych huraganowych ataków nie było
Nie ma porównania między spotkaniami z Bari i Palermo, gdzie gra miała miejsce między 30 a 16 metrem pod bramką rywali, a starciem z Tottenhamem, gdzie krążyła w kółeczku między pomocnikami. Te dwa spotkania zespół zawalił z zupełnie innej przyczyny, niż dwumecz z Anglikami.
Kilka lat temu do fanów nie docierało, że odpuszczają mecze ligowe dla LM. Teraz nie dociera odwrotne traktowanie rozgrywek. I pewnie nie zdąży dotrzeć, bo w przyszłym sezonie, zgodnie z zapowiedziami Gallianiego, Milan ma już walczyć na wszystkich frontach, a nie skupiać się tylko na krajowych rozgrywkach.
Wypruwanie sobie zyl w kazdym meczu to obowiazek dla pilkarzy klubow typu Milan, Inter, Manchester, którzy pragna zdobywac cos wiecej niz od czasu do czasu zbic jakichs ogrókow. To jeden z elemntow decydujacych o wygrywaniu.
Masz pełną rację. Tyle że Inter i Manchester miały lub mają takich piłkarzy do dyspozycji, Milan nie. Dlatego właśnie Milan grał na pół gwizdka w LM, żeby nie przemęczyć się, nie stracić kolejnych rywali. To było widać z perspektywy przeciętnego widza, ale rozumiem, że niektórym do tezy o słabości Milanu nie pasuje ich nastawienie do tego meczu. Zdanie Chłopaczka mnie nie dziwi, on lubi od czasu do czasu przekłamywać rzeczywistość.
Kiedyś Milan miał takich piłkarzy, których stać było na pokonanie Manchesteru od czasu do czasu, ale już nie na wysiłek po 270 minut na tydzień. I dlatego skupiał się na LM. Teraz ma zawodników na niższym poziomie piłkarskim, na wyższym poziomie przygotowania do sezonu i bez zgrania - dlatego zmienił priorytety. Wolę zdrowy rozsądek i walkę o mistrzostwo w wykonaniu Gallianiego, niż zadość romantycznym ideałom Chłopaczka i odpadnięcie od walki o mistrzostwo w lutym.
Jeśli ktoś uważa nadal, że Milan walczył, to radzę spojrzeć na statystyki przebiegniętego dystansu - poza Flaminim cały zespół biegał mniej od Tottenhamu. W meczu, w którym mieli niby grać na całego i o awans!
A później, jeśli nadal nie dotrze, porównajcie do z dystansem przebiegniętym przez piłkarzy w meczu z Auxerre we Francji. Widzicie różnicę?
Nie? Ciągle uważacie, że Milan walczył?
To na koniec porównajcie sobie dystans przebiegnięty przez piłkarzy w meczu z Ajaxem (o pietruszkę) z meczem z Tottenhamem (podobno nie o pietruszkę).

Poza Waszą opinią o tym, jak Milan powinien grać Waszym zdaniem, nie macie innych argumentów przemawiających za tą tezą. Milan biegał w tym meczu mniej od spotkań z Realem (gdzie musiał się bronić i grać z kontry, a więc siłą rzeczy biegać mniej!) czy Auxerre (gdzie starał się dominować na boisku)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”