Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10706

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
FILIPPO828
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1205
Rejestracja: 10 gru 2025, 18:30
Reputacja: 208
Kibicuję: Neutralny kibic
Lokalizacja: Grudziądz

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FILIPPO828 » wczoraj, 22:29

Albania jest republiką parlamentarną (Republika Albanii). Głową państwa jest prezydent, a nie monarcha.
Albania miała monarchię – w latach 1928–1939 krajem rządził król Zog I. Po II wojnie światowej i okresie komunistycznym system monarszy nie został przywrócony.
Tak poczytałem trochę i tak piszą portale :D

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6567
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1528
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » wczoraj, 22:32

O Popka chodzi...

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5551
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1847
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » wczoraj, 22:34

Keres pisze:
wczoraj, 22:32
O Popka chodzi...
Szef gangu królem???

Awatar użytkownika
FILIPPO828
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1205
Rejestracja: 10 gru 2025, 18:30
Reputacja: 208
Kibicuję: Neutralny kibic
Lokalizacja: Grudziądz

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FILIPPO828 » wczoraj, 22:40

No to ja już nie w temacie :D @DDK weź powiedz o co chodzi?

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16289
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2892
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » wczoraj, 22:55

Hannibal pisze:
wczoraj, 22:21
Byłeś z rezonansem barku u jakiegoś fizjo, który działa ze sportowcami?
Nie, jedynie u jednego dobrego u siebie. Igiełki mi powbijał ale raczej nie pomogło.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8479
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2054
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » wczoraj, 23:20

FILIPPO828 pisze:
wczoraj, 22:40
No to ja już nie w temacie :D @DDK weź powiedz o co chodzi?
Napisali przecież, że tam królują gangi.
Spoiler:

Awatar użytkownika
karollo89
Skład B
Skład B
Posty: 153
Rejestracja: 31 sty 2020, 16:27
Reputacja: 60

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: karollo89 » wczoraj, 23:30

19B10 pisze:
wczoraj, 22:23
karollo89 pisze:
wczoraj, 21:40
Planuję w tym roku wyjechać w połowie października do Turcji i zostać tam do połowy grudnia.
Brzmi ciekawie. A co z robotą?
Właśnie skończyłem pić piwo, o którym wspominałem w poprzedniej wypowiedzi. Niemieckie, którego skrzynka kosztowała 10 euro. Takimi oszczędnościami, bo każdy wie, ile trzeba wydać za ten napój w Polsce, mogę zapewnić sobie długie wakacje. A tak poważnie, zawsze najważniejszą walutą był dla mnie czas i mam go całkiem sporo. Oczywiście moich zasług w tym mało, miałem dużo szczęścia w życiu. Z kolei dwumiesięczny pobyt w Turcji nie będzie kosztował mnie więcej, niż zwykły tydzień nad polskim morzem. Jeśli ktoś mieszka tam na stałe, ma własne mieszkanie, to koszty życia są śmieszne, choć i tak znacznie wyższe niż jeszcze kilka lat temu.

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5551
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1847
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » wczoraj, 23:34

karollo89 pisze:
wczoraj, 23:30
19B10 pisze:
wczoraj, 22:23
karollo89 pisze:
wczoraj, 21:40
Planuję w tym roku wyjechać w połowie października do Turcji i zostać tam do połowy grudnia.
Brzmi ciekawie. A co z robotą?
Właśnie skończyłem pić piwo, o którym wspominałem w poprzedniej wypowiedzi. Niemieckie, którego skrzynka kosztowała 10 euro. Takimi oszczędnościami, bo każdy wie, ile trzeba wydać za ten napój w Polsce, mogę zapewnić sobie długie wakacje. A tak poważnie, zawsze najważniejszą walutą był dla mnie czas i mam go całkiem sporo. Oczywiście moich zasług w tym mało, miałem dużo szczęścia w życiu. Z kolei dwumiesięczny pobyt w Turcji nie będzie kosztował mnie więcej, niż zwykły tydzień nad polskim morzem. Jeśli ktoś mieszka tam na stałe, ma własne mieszkanie, to koszty życia są śmieszne, choć i tak znacznie wyższe niż jeszcze kilka lat temu.
Mam na, że pogadamy o tym kiedyś na żywo, przy okazji szpilu np :beer:

Awatar użytkownika
karollo89
Skład B
Skład B
Posty: 153
Rejestracja: 31 sty 2020, 16:27
Reputacja: 60

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: karollo89 » dzisiaj, 0:47

Pierwszy raz na forum spotkaliśmy się dwadzieścia lat temu, ale nigdy okoliczności nie były tak sprzyjające jak teraz, żeby porozmawiać przy okazji meczu. Jedynym użytkownikiem z tego miejsca, którego spotkałem na żywo, prawdopodobnie jest Przema, z którym ostatni raz widzieliśmy się całkiem niedawno, bo już na nowym stadionie Pogoni. Blisko spotkania było z PietroBosmanem, ale na ostatniej prostej się wysypało. Ciekaw jestem, co u Misiora, z którym kontakt miałem najczęstszy i spędziłem kilka nocy w jego mieszkaniu podczas zlotu, ale jak to bywa, poznał pannicę i zaginął niemal dziesięć lat temu. Pamiętam też, że oburzył go mój ówczesny związek z Rosjanką. Trzeba było rozglądać się za Niemką, może relacja by przetrwała. :)

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4094
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1007

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 56 min temu

karollo89 pisze:
wczoraj, 14:35
Przy ręcę nie miałem już tych złudzeń.
O aż mi się moja historia przypomniała ze złamaną ręką. Łamałem lewą rękę 3 razy z czego w dwóch przypadkach kończyło się to minimum jedna operacja. No nie było to fajnej
6 lat, złamanie otwarte w łokciu z przemieszczeniem, zagrożenie uszkodzenia nerwów i stracenie czucia w dłoni a już na pewno lekarze mówili że nie będę mógł w pełnić zginąć i prostować ręki. Czegoś tam jeszcze miało nie być. Powyciągali gwoździe z łokcia i śladu poza blizną nie mam. Ręka działała elegancko do kolejnego złamania gdzie konowaly się popisały.
Złamanie podczas gry w piłkę, upadek na beton, liceum. Byłem przekonany że to zwichnięcie ale RTG pokazuje że złamanie. No i fajnie, ostatni dzień roku szkolnego, wycieczka do Grecji opłacona. Super wakacje w domu ale najpierw kontrola po tygodniu u lekarza. Akurat trafił się inny konowal który jak zobaczył zdjęcie rtg to się za głowę złapał, że źle był gips założony i kość jest źle nastawiona (mimo że poprzednik zapewnił ze wszytsko ok). Afery by nie było gdyby się nie okazało że w szpitalu ordynatorem ortopedii jest bliski kolega dziadka - więc kazał dobrze to załatwić i obgadać. Decyzja? Ściągamy gips i operujemy. Ściągnęli mnie do szpitala ale stwierdzili że jednak spróbują nastawiać znowu. No i fajnie. Zrobili to bez żadnego znieczulenia bo pewnie dostali srogi opierdol. Nie polecam - największy ból w moim życiu do tej pory. Udało im się nastawić ale ręka już była słabsza i wolno się zrastała. Efekt? Pół roku później znowu złamanie, operacja, druty. Po pół roku kazali wyjąć druty. Znowu szpital, zabieg.
Lekarz mówi że z jednej kości nie wyciągnęli bo się słabo ręka zrasta - wrócić za rok. Wracam za rok, inny lekarz, zdjęcie rtg. Lekarze w śmiech. Powód? Drut włożony złą stroną w kość. To nie ręka się źle zrastała tylko konowal spierdolil swoją robotę. Teraz decyzja - zostawiamy drut w kości na zawsze czy łamać rękę znowu żeby wyjąć drut. I tak już prawie 20 lat chodzę z tym gownem.
Ortopedzi to rzeźnicy.
Przy jakimkolwiek uszkodzeniu nie pozwoliłbym na nic dopóki przynajmniej dwóch lekarzy by mi nie potwierdziło że wszystko jest ok.
A co gorsza skutki odczuwam do dziś, a co cię kolego najbardziej zaboli, to właśnie na rowerze - każda nierówność boli jakieś 10 razy bardziej, a po trasie min 100 km to mam problem kluczem garaż otworzyć czy podnieść rower żeby go na haku powiesić.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5758
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 11 min temu

Jest bardzo dobry fizjoterapeuta dla sportowców w Ciechocinku, opiekuje się toruńskimi żużlowcami, jak coś postaram się o namiar

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”