Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1073

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 27 cze 2014, 18:15

ryba_82 pisze:BeBaD

1.Gdzie tych dziesieciu napastników?To,ze swego czasu kupowaliśmy na lewo i prawo nie znaczy,ze tak jest również w tej chwili.Polityka transferowa zmienila sie diametralnie w porównaniu do tego co bylo tuz po zainwestowaniu w klub przez Mansoura.

2.200mln. raczej nie wydamy,bo mozemy maks wydac 60 plus to co zarobimy na transferach.Ponadto kadra jest prawie kompletna i klub informowal iż mimo ograniczenia wydatków na transfery nie planowano wydawac wiecej.

To tyle jeśli chodzi o bzdury,które tu wypisujesz.No i nie rozumiem po co wcinasz tu City skoro rozmowa byla na temat wydatków United.
ryba - oddaj sprawiedliwość, że BeBad odpowiadał jedynie na zarzuty League'a.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 27 cze 2014, 18:42

Bassu pisze:Błazenadą jest pisanie, że o Neymarze też można mówić jak o kupowaniu kota w worku. Jest to stwierdzenie tak nieprawdopodobne, że nie mam zamiaru brodzić w gównie po uszy z tymi, którzy dokonują takich analiz.
Mało to było młodych brazylijskich gwiazdek którzy w europie zwyczajnie dawali ciała ? Neymar przechodził do Barcy za bagatelną sumkę więc oczywiscie że było to ryzyko.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 cze 2014, 18:56

znów wywołałem dziwną dyskusję niegroźnym wpisem, nie chciałem :(

są to duże kwoty, jakby nie patrzeć. Jeśli piłkarze się spłacą, to nikt ich później wypominał nie będzie (Ferdinand się spłacił z nawiązką), ale np. Fellainiego już się wypomina. Shaw ok 30 mln funtów, no jest to sporo. Jordi Alba Barce kosztował, w przeliczeniu na funty ok. 11mln, a był lepszym i bardziej uznanym pilkarzem. Ale tu znów by trzeba wrócić do tej chorej praktyki na wyspach, gdzie się przepłaca za utalentowanych Anglików.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 27 cze 2014, 19:18

Ja jebie. Rok temu był lament, że nie wywalamy ciężarówek forsy na nowych graczy, teraz jest żal, że przepłacamy. Jak już kupujemy fajnych graczy to żale, że nie innych. To się robi męczące.

Jasne, że przepłaciliśmy za Shawa i to sporo. Przepłaciliśmy też za Baska ale graczy o takim profilu bardzo potrzebowaliśmy a jak nam nie wypali kolejny sezon to za rok o klasowe wzmocnienia będzie jeszcze trudniej. Taki niestety jest rynek a my dostosowaliśmy się do sytuacji. Hipokryzją jest wytykanie palcami szejków bo robimy w tej chwili podobne transfery, cieszy jedynie ich kierunek bo sprowadzamy nie do końca oszlifowane talenty a nie uznanych najemników z plakatów. Ja i tak zdecydowanie wolę przepłaconego Shawa za 30 mln niż Bainesa za 20, o którego walczyliśmy kilka miesięcy temu. To jest trudny moment, zależnie od dokonanych transferów i kierunku jaki obierze VG zależy to jaka przyszłość czeka w najbliższych latach MU. Kierunek transferów wygląda obiecująco, pytanie jak będzie z grą. Równie dobrze i Herrera, i Shaw mogą okazać się pośmiewiskiem ale na papierze to są naprawdę ciekawe transfery jak bardzo niektórzy nie próbowaliby jęczeć.

Bassu tak szczerze, ile widziałeś pełnych meczów Powella w Wigan w ubiegłym sezonie, że piszesz o kolesiu, który nie był największą gwiazdą Championship, że jego miejsce jest w pierwszym składzie MU? Zaha rok temu miał znacznie lepszą markę jak szedł z Crystal Palace, został wybrany najlepszym graczem zaplecza i odbił się nawet od zdegradowanego Cardiff a Powell to Twoim zdaniem już materiał na pierwszy skład? I gdzie niby miałby grać? W Wigan jak się wyróżniał i strzelał to będąc napastnikiem albo 10, za kogo więc wskakuje do składu? Za Robina/Welbza czy za Matę/Kagawę albo Rooneya?

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 27 cze 2014, 20:05

Morrow pisze:Ja jebie. Rok temu był lament, że nie wywalamy ciężarówek forsy na nowych graczy, teraz jest żal, że przepłacamy. Jak już kupujemy fajnych graczy to żale, że nie innych. To się robi męczące.
Jak na stole były karty Fabregasa, Ozila, czy innej podobnej osobliwości piłkarskiej, można było płacić 30 baniek bo taki gracz jest w stanie z miejsca dać zespołowi jakość (w większości wypadków). Jak kładziemy 20 baniek za 18 latka, jest to paranoja, bo raz że nie wiadomo co z gościa będzie w przyszłości, czy się nie połamie, nie odechce mu się kopać itp. Nie pokazał jeszcze tyle, żeby osiągać takie sumy, a mówienie że takie mamy czasy to czysta ściema. United było zawsze ostoją racjonalnego podejścia do wydawania kasy, a teraz wywala na gówniarza minimum 3 razy tyle ile jest wart. Ciekawi mnie, jak takiemu zawodnikowi musi się poprzestawiać we łbie. Zawsze byłem i będę przeciwny takiemu podejściu.
Morrow pisze:Bassu tak szczerze, ile widziałeś pełnych meczów Powella w Wigan w ubiegłym sezonie, że piszesz o kolesiu, który nie był największą gwiazdą Championship, że jego miejsce jest w pierwszym składzie MU? Zaha rok temu miał znacznie lepszą markę jak szedł z Crystal Palace, został wybrany najlepszym graczem zaplecza i odbił się nawet od zdegradowanego Cardiff a Powell to Twoim zdaniem już materiał na pierwszy skład? I gdzie niby miałby grać? W Wigan jak się wyróżniał i strzelał to będąc napastnikiem albo 10, za kogo więc wskakuje do składu? Za Robina/Welbza czy za Matę/Kagawę albo Rooneya?
Histeryzujesz Morrowie. Nie wrzucam Powella do pierwszego składu, tylko do pierwszej drużyny, gdzie wreszcie mógłby ogrywać się w futbolu na najwyższym poziomie. Idąc drogą dedukcji, skoro za 18 Shawa wywalamy 30 mln i będzie pewnie grał w pierwszej 11, to dlaczego nie dawać szansy innym jak to sam zresztą nazwałeś, nieoszlifowanym talentom, miast kisić ich w niższych ligach.

Cieszy fakt połatania dziury, ale sposób w jaki to zrobiono jest nie podobny do United. Widocznie czas się przyzwyczaić, że coraz mniej wychowanków będziemy mogli oglądać.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8565
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 27 cze 2014, 20:19

BeBaD pisze:
ryba_82 pisze:BeBaD

1.Gdzie tych dziesieciu napastników?To,ze swego czasu kupowaliśmy na lewo i prawo nie znaczy,ze tak jest również w tej chwili.Polityka transferowa zmienila sie diametralnie w porównaniu do tego co bylo tuz po zainwestowaniu w klub przez Mansoura.

To tyle jeśli chodzi o bzdury,które tu wypisujesz.No i nie rozumiem po co wcinasz tu City skoro rozmowa byla na temat wydatków United.

Chyba tylko w 12/13 nie kupiono napadziorów za gruby hajs. Diametralnych zmian to ja tam żadnych nie zauważyłem.

To nie są bzdury ryba tylko fakty a porównywanie transferów United do City to zwyczajna obraza.
Ja tam dziesieciu napastników w kadrze nie widzę,tym bardziej zbędnych,nie wspominajac o 200mln,które wedlug Ciebie prawdopodobnie wydamy w nadchodzącym okienku.To są bzdury.Na temat polityki transferowej City juz pisalem chyba na forum,bodajze Morrow również wspominal,wiec nie zamierzam sie powtarzac.Twoj problem jeśli nieuważnie czytasz forum i nie dostrzegasz zmian w poczynaniach City na rynku transferowym.

czarny samael to BeBaD pierwszy wyjechal z City nie League,wiec nie zamierzam nic mu oddawać.Dodam tylko,ze strasznie jestem ciekaw co Ty i Twój kolega po szalu pisalibyscie gdyby Shaw za identyczna kwotę trafil na Etihad Stadium ;) No,ale tego juz sie nie dowiemy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 cze 2014, 20:21

pamiętam, ze przed rokiem, podczas okienka była wielka debata Bassu vs reszta kibiców United, muszę sobie odświeżyć tamtą dyskusję, zobaczyć kto miał rację, bo lepiej kibicować w kolejnej przepychance wygranemu :D

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 cze 2014, 20:21

Sensowne jest więc wydawanie fortuny na gwiazdy, bo to są gwiazdy. Nie jest istotne, czy potrzebujemy zawodników o takiej charakterystyce - ważne, że to gwiazda.Co za mentalność...

Wszystko wskazuje na to, że LvG szukał zawodnika o innej charakterystyce niż Cesc. Ruchliwego, grającego z determinacją i biegającego od 16stki do 16stki.

Nie mamy również żadnego zawodnika w akademii, który mógłby stracić na przyjściu Shawa. Mamy sporo talentów w napadzie, w pomocy, ale w defensywie jest kiepsko.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 27 cze 2014, 20:21

ryba_82 pisze:nie wspominajac o 200mln,które wedlug Ciebie prawdopodobnie wydamy w nadchodzącym okienku.
zobacz do czego się odwołałem to pisząc wtedy może zrozumiesz

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 27 cze 2014, 20:30

red85 pisze:Sensowne jest więc wydawanie fortuny na gwiazdy, bo to są gwiazdy. Nie jest istotne, czy potrzebujemy zawodników o takiej charakterystyce - ważne, że to gwiazda.Co za mentalność...

Wszystko wskazuje na to, że LvG szukał zawodnika o innej charakterystyce niż Cesc. Ruchliwego, grającego z determinacją i biegającego od 16stki do 16stki.

Nie mamy również żadnego zawodnika w akademii, który mógłby stracić na przyjściu Shawa. Mamy sporo talentów w napadzie, w pomocy, ale w defensywie jest kiepsko.
Jest i mistrz przekręcania całego tonu wypowiedzi. Masakra... :angry2:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 cze 2014, 20:35

Jest i mistrz łgania.

W którym roku żyjesz, jeśli rzekomo angielski 18sto letni wonderkid jest wart ok 10 mln funtów ? :boruta: To tylko potwierdza, że żyjesz w innej rzeczywistości.

Nikt nie przeczy temu, że przepłacamy. De facto kto teraz nie przepłaca? Taka dzisiejsza piłka, taka Premier League. My jednak pozyskujemy zawodników, którzy w teorii powinni stanowić mocne punkty tej drużyny na długie lata. Jeśli kiedykolwiek jest dobry moment na przepłacanie to jest on teraz. Kiedy ubyło nam kilku doświadczonych zawodników i musimy te luki załatać.

Zawsze można jednak narzekać...To takie fajne i humor się przez to poprawia.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 27 cze 2014, 21:47

Ciężko się Ciebie czyta Bassu, nie ma transferów źle, są - jeszcze gorzej. Zdecyduj się, bo staje się to męczące.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 28 cze 2014, 0:47

Napisałem wyraźnie, że to dobrze jeśli chodzi o fakt, iż transfery są. To, że wydajemy taką kasę na 18-latka jest złe. Za duże ryzyko zostało podjęte jeśli chodzi o Shwawa, a poza tym klub zadziałał w zupełnie odwrotnym kierunku, niż do tej pory, mianowicie zmienił swoją politykę transferową bardziej w kierunku tej, jaka dzieje się w klubach pokroju City. To bolesne dla mnie jako dla kibica, który zawsze szczycił się faktem, że graczami pierwszej drużyny są wychowankowie.

Wcale nie chodzi mi też o fakt, że mamy kupować gwiazdki. Powtórzę więc raz jeszcze - co innego wydać 30 mln na zawodnika o statusie, pozwalającym mu decydować o jakości gry drużyny, a co innego nieoszlifowany talent, który obsypany złotem może do takiego poziomu pretendować.

OT.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 28 cze 2014, 1:33

Na prawdę musimy myśleć minimalistycznie? Jak rzucaliśmy się z nożem na Cesca, to czemu nie próbowaliśmy powalczyć o Gundogana, Khedrię czy Ozila, a nawet Bale'a? Moyes jak katarynka powtarzał swoje slogany o wzmocnieniach i teraz oto są; Fellaini i Baines :pijemy:
Morrow napisał(a):100 mln za Bale'a to za mało, powinniśmy rzucić 120 Twoim zdaniem?
Bassu pisze: A dlaczego nie? Udowodniliśmy już, że nie potrzebujemy szastać kasą, teraz udowodnijmy że umiemy zrobić konkretne zakupy i wyprzedzić rywali w walce o chociażby Bale'a. Dlaczego inni mogą, a my nie? Tylko błagam nie pisz mi o filozofii klubu, bo dobrze ją znam. Tylko, że Moyes to nie SAF i jeszcze dużo musi się nauczyć zanim będzie tak umiejętnie wprowadzał młode talenty jak jego poprzednik.
Bassu pisze: Rzucając nazwiskami miałem na myśli pokazanie celów realistycznych, o które można było walczyć/można walczyć, tak jak walczył/walczy Real, Barca,Bayern,PSG,City czy Chelsea. Ja zaliczam United do ścisłej czołówki europejskich klubów.
Cytaty sprzed roku To w końcu tradycja i wychowankowie czy 120 mln za Bale'a?

Rok temu była draka w temacie bo uważałeś, że jaka tradycja, powinniśmy strzelić 120mln za Bale'a. Teraz wypominasz, że prowadzimy politykę jak szejkowie. Otóż nie, gdybyśmy stuknęli 85 mln za Fabregasa i 50 mln za Coentrao wtedy można byłoby powiedzieć, że dzieje się coś dziwnego. Wielomilionowe transfery to nie jest nic nowego w historii MU. Przepłacaliśmy za Rooneya, za Ferdinanda, za Carricka, nawet za Jonesa. To co jednak cechowało ten klub od zawsze to inwestowanie w młodzież i próba szlifowania diamentów, dokonane transfery wkomponowują się w tę politykę. Jeśli za 3-4 lata Herrera będzie biegał po boiskach Rosji w koszulce repry Hiszpanii a Shaw będzie jednym z najbardziej pożądanych LB Premier League to satysfakcja będzie ogromna i to będzie znak, że było warto.

Realia są jakie są, niestety wkomponowaliśmy się w nie. Pewnie, że wolałbym żeby teraz o sile naszej drugiej linii decydował Pogba, Powell i Ravel a Evrę luzował Blackett albo Fabio ale do tego nie doszło i nie dojdzie. Czasem uda się kupić perełkę za grosze jak swego czasu Evrę czy Rafaela, czasem trzeba wywalić krocie na takiego Carricka i zastanawiać się po co nam takie drewno a po latach widzieć, że to był jeden z najlepszych transferów Fergusona.

Wydaliśmy gruby hajs na graczy zdolnych do wielkich rzeczy. Co z tym zrobią zobaczymy, może za 4 lata Shaw będzie warty każdego wydanego funta, może będzie największym niewypałem w historii MU. Potrzeba nam następcy Evry, który powoli zwija bagaże. Kogo mieliśmy sprowadzić na LB jako zastępcę i następcę zarazem. Kolejny półśrodek z Holandii, o sprzedaż którego modlilibyśmy się żeby sprzedać czy Bainesa, który kosztowałby grube pieniądze a za 2-3 lata potrzebowałby następcy? Zdecydowano się na najlepszą dostępną opcję, gracza młodego, zdolnego do gry na wysokim poziomie przez kilkanaście lata a jednocześnie ogranego w PL. Gdyby był do wzięcia za 15 mln za tyle byśmy go wzięli. Zarząd zdecydował się przepłacić wybierając najlepszą dostępną opcję. Gdyby wybrali np Marcelo za 15-20 mln to kibice by jęczeli czemu nie Shaw. I weź tu bądź mądry.

Podobna historia z Herrerą. Mamy gracza zdolnego, młodego, który nie błysnął tylko w jednym sezonie, chce u nas grać i może się wciąż rozwinąć. Czemu nie Fabregas i czemu nie Kroos, którzy na ten moment są lepsi ale są zarazem już nasyceni sukcesami, ciężko stwierdzić czy stać ich na lepszą grę i nie sprawiali wrażenia zainterosowanych przenosinami na OT. Wolę gotowego zabijać się za MU Baska niż najemników, których można było przyciągnąć tylko monstrualnymi kontraktami.

Dokonaliśmy dwóch grubych transferów, które obstawiły nam newralgiczne pozycje, o które płakano przez lata. Czy odpalą pokaże czas ale na papierze wyglądają obiecująco, jak Van Gaalowi się powiedzie to zbuduje szkielet na lata. Dla mnie to są transfery przepłacone ale zachowane w duchu MU. Czy warte były tych kwot pokażą najbliższe lata.


Wciąż nie otrzymałem za to odpowiedzi na proste pytanie gdzie i za kogo miałby grać Powell? A niech sobie będzie w kadrze pierwszego zespołu, pytanie co tym zyska. Nie ma nas w pucharach, kadra jest jakby nie patrzeć naprawdę szeroka. Ochłapy w CC to powinno być marzenie tego chłopaka? Żeby zagrał, na ławie musi siąść Van Persie, Rooney albo Mata, żeby usiądł na ławce na trybuny musi powędrować ktoś z zestawu Welbeck, Hernandez, Kagawa, ew Januzaj albo Herrera. Czy zyskałby w takiej sytuacji? Wątpię. Jeśli miałby wskoczyć przebojem do składu musi najpierw ograć się w PL a na Old Trafford takiej okazji nie dostanie. Wypożyczenie do klubu PL jest dla niego jedyną szansą. Takie potrafili wykorzystać Welbeck i Cleverley, za to wielu innych odbiło się od ściany. Póki co Nick nie zrobił nic takiego żeby przebojem wedrzeć się do składu. IMO powinien przepracować sezon przygotowawczy z pierwszym zespołem i jak nie zrobi wielkiego wrażenia starać się załapać na wypożyczenie do jakiegoś słabszego zespołu PL.

Van Gaal inwestuje w młodzież, jak będzie w naszej szkółce ktoś zdolny błysnąć to raczej na pewno go wychwyci i da szansę. Tyle, że na kilku pozycjach nie ma za bardzo z czego lepić i zwyczajnie trzeba wzmocnień. Herrera i Shaw byli potrzebni bo nie mamy graczy gotowych do gry na te pozycje na już. W dwa dni przynajmniej na papierze połataliśmy nasze bolączki od lat, o które kibice płakali w każdym okienku a tu czytam, że jedyne dobre w tych transferach jest to, że jakieś były. Nikt nie pisze, że za chwilę Shaw i Herrera będą w najlepszej "11" ligi ale wreszcie mamy ludzi na pozycje, na których był problem.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 28 cze 2014, 2:01

Co do wypowiedzi Bassu to jeszcze bym wkleił tekst o Macie że był przepłacony choć wcześniej pisał ze Ozil czy Bale byli warci każdych pieniędzy :D

Shawa przepłaciliśmy ale lepszy on teraz niz Baines rok temu za 20. Możemy mieć obrońce na lata.Już teraz jest wybierany na najlepszego LB w lidze.Kwota za duża ale jesli wypali mamy obrońce na dekade któremu Hiszpania się nie będzie śnić.

Herrera też kosztowal dużo ale świetnie pasuje do MU. Swietny technicznie walczak który sprawia wrażenie inteligentnego gościa.Widziałem wywiad po Angielsku i jestem pod wrażeniem. Kwota spora jednak zyskujemy gracza który moze nam dać ogromną jakość- dodatkowo głodnego zwycięstw.
Co do transferu Andera to wiele się czyta że sam zrezygnował z częsci wypłaty by dołożyć do transferu i dlatego będzie dość mało zarabiał. Sumując zyskujemy 2 głodnych gry i walki zawodników którzy nie odstawiają nogi.czy przepłaciliśmy zobaczymy.Co do Shawa to się boje troche o wiek i presje(dobrze ze jest Evra).O Andera jestem spokojny.Pamiętam jak z Mata ,Martinezem i Thiago oszmieszali Anglie na Euro 21 i marzyłem by mieć kogoś z tej lini pomocy.Będziemy mieć Mate i Andera.

De Vrij zaklepany wg poważnych zrodel. trzeba czekać na koniec MS. LVG czeka sporo pracy bo trzeba troszke oczyścić kadre i paru łebków posłać na wypożyczenie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”