FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1094

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 22 kwie 2010, 22:11

jordan20 pisze:tak wiemy wiemy sezonowcu za dyche...
sprzedalbys go po zaledwie jednym gorszym sezonie do man city
sezonowcu za dyche :haha:

jak bedziecie dla mnie niemili to sie przerzuce na madryt :haha:

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 22 kwie 2010, 23:12

pasza napisal
sprzedac alvesa puki ktos chce go kupic, slyszalem ze abramowicz na tyle glupi jest, moze ci z city tez dali sie nabrac na plotki o jednym z najlepszych prawych obroncow swiata. oczywiscie jak sprzedac to i kupic kogos na te pozycje.
chlopczyku ,to,ze piszac takie herezje kompromitujesz siebie to mnie nie obchodzi,ale przy okazji tworzysz niekorzystny obraz calego srodowiska kibocow barcelony

popatrz jak przez takie posty jak twoj tworzy sie otoczka kibica-zawodnik po pierwszym swietnym sezonie, w drugim gra slabiej
i co? sprzedac bo sie znudzil i trzeba kupic nowego
lepszego-czyli kogo ?starszego o pare lat maicona czy moze wynalazki typu sagna

to jak szalejemy to wyrzucmy w chooy toure,inieste
bo -idac twoim tokiem myslenia- zagrali slabszy sezon,poza tym sa starzy i pewnie niedlugo umra
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2010, 23:35 przez jordan20, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 22 kwie 2010, 23:22

Macie jakąś promocyjną cenę na Alvesa skoro tylko Chelsea by go kupiła ? :P Myślę że u nas też by się przydał, jako zmiennik oczywiście :P

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 22 kwie 2010, 23:34

gadaj z pasza
jemu mysle wcisnalbys bez problemu oddo,jankula i huntera by nie ogladac na oczy kaleczacego szweda

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 22 kwie 2010, 23:44

jordan20 pisze:chlopczyku ,to,ze piszac takie herezje kompromitujesz siebie to mnie nie obchodzi,ale przy okazji tworzysz niekorzystny obraz calego srodowiska kibocow barcelony

popatrz jak przez takie posty jak twoj tworzy sie otoczka kibica-zawodnik po pierwszym swietnym sezonie, w drugim gra slabiej
i co? sprzedac bo sie znudzil i trzeba kupic nowego
lepszego-czyli kogo ?starszego o pare lat maicona czy moze wynalazki typu sagna

to jak szalejemy to wyrzucmy w chooy toure,inieste
bo -idac twoim tokiem myslenia- zagrali slabszy sezon,poza tym sa starzy i pewnie niedlugo umra
twoja stara chlopczyk, dziewczynko hehe

aktywista sie znalazl, kompromituje "obraz srodowiska kibicow barcelony" puknij sie w glowke. sam sie kompromitujesz

alves w tym sezonie gra totalne dno, jest slabszy niz najslabszy i te kika asyst tego nie zmienia. ja sie nie daje nabrac na teksty o super prawym obroncy, bo one sie wziely nie z tego sezonu i sa powtarzane jak mantra. fakty sa takie jak pisalem, dosrodkowania ma fatalne, w obronie go nie ma, a czasem i przyjecie zepsuje. w tym sezonie on przeszkadza po prostu. nie sprzedac, bo sie znudzil, tylko sprzedac puki ktos chce go kupic. a kogo kupic? nie wiem, nie zastanawialem sie jeszcze.

i nie popadajmy w absurd, ze jak jednego to wszystkich. sprowadzanie rozmowy do absurdu to metoda polglowkow

z alvesem na moje jest podobnie jak z dinho na koncu jego przygody, gral dno totalne, ale za zaslugi mial wielki kredyt zaufania i super wiernych fanow. a ja wtedy wieszalem na nim psy i juz sezon wczesniej chcialem sie go pozbyc jak jeszcze ktos dawal jakies pieniadze, bo skonczylo sie na oddaniu za friko.

nie wiem czy alves ma tylko slabszy sezon, ale patrzac na jego gre to jest po prostu slaby. ciezko zla forma wytlumaczyc kompletny brak umiejetnosci dosrodkowania czy slabe przyjecie pilki. jedyne co robi to to, ze zawsze jest na tej prawej podczas ataku. i jak sie wali tyle tych dosrodkowac ddo nikad, to w koncu jakies wpadnie i sa te asysty, mnie to nie przyslania oczu. poza tym, poprzedni sezon tez nie byl w jego wykonaniu jakis bajeczny. nie wiem skad sie wziely te peany o najlepszym prawym obroncy na swiecie, zagadka dla mnie

lukasz

nie wiem czy promocyjna, miejmy nadzieje, ze abramowicz sie nabiera na niego. ale jak konkurencja sie przyda, podbije cene, takze zapraszam do skladania ofert :mrgreen:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 kwie 2010, 23:48

jordan20 pisze:starszego o pare lat maicona czy moze wynalazki typu sagna
Od tego "wynalazku" może się uczyć gry w obronie. Sagna po prostu w tym jest lepszy. Alves jest lepszy od Sagny w ofensywie i tyle.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 23 kwie 2010, 0:12

na jakosc wrzutek,dryblingow psioczy w tym sezonie wiekszosc kibicow arsenalu
nie bedziesz zaprzeczal,ze przychodzac na poczatku nie rozwinal sie tak jak bys sobie tego zyczyl
w grze do przodu alves bije go na glowe (same suche i klamliwe zwykle statystyki to potwierdza) a w grze obronnej roznica miedzy nimi jest dosyc mala na korzysc francuza

pasza - mowisz a (sprzedac alvesa) powiedz b-nastepca
tylko konkrety bo tylko to mnie interesuje
ilu jest :
- lepszych
- bedacych do wyjecia za rozsadna cene
prawych obroncow
z alvesem na moje jest podobnie jak z dinho na koncu jego przygody, gral dno totalne
zaiste podobne przypadki
wymieniaj ile to bylo pozasportowych (element wspolny z dinho) afer z udzialem alvesa? balangi,niesportowy tryb zycia...
skonczylo sie na oddaniu za friko.
-ronaldinho
taa ... bo 20 baniek to iscie psi pieniadz i glubia barcelona nie czekala ,az ktos da 100 (niczym czelsi,po wygraniu przez barce lm w 2006)

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 23 kwie 2010, 7:49

sprzedac alvesa bo gra slabo? trzeba miec niezle odjazdy zeby cos takiego wymyslic.

natomiast wroce do zaltana. mecz z interem tam sie stala zadziwiajaca rzecz. pique przez 15 minut jako srodkowy napastnik zrobil 17 razy wieksze zagrozenie niz zlatan przez 60 minut. ciezko to zrozumiec, od pique pan lucio odbijal sie jak od sciany, az dziwne ze tego samego nie robil przeciez rownie wielki ibra. ciezko taka sytuacje zrozumiec, ale pique pokazal jak powinien grac w takich meczach z takimi obroncami srodkowy napastnik. a przeciez to jest stoper.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 kwie 2010, 9:57

miguel indurain bo w Polsce jest Ibrofilia. Ibra gra [ch**] ale u nas przeczytasz ze srednio. Sredni mecz Ibry to ze gral super itd. niestety nawet niedzielni kibice ktorzy ogladaja Barce widza ze roznica Barcy z Eto a z Ibra to jak ziemia i niebo. Oczywiscie jest to zbyt mocne stwierdzenie ale oddaje fakt iz niestety Szwed w tym sezonie nie sprawdza sie tak jak powinien. Cos ala pierwszy sezon Henry w naszych barwach. Jak to szlo....lewy hamulcowy?

Alves gra slabo i ma cienki sezon. Dla mnie nie ma mowy o sprzedazy w tym sezonie. Co innego w przyszlym pod warunkiem ze forma nagle nie podskoczy.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16256
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2881
Lokalizacja: Piekło

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 23 kwie 2010, 10:11

Bienias pisze:Oczywiscie jest to zbyt mocne stwierdzenie ale oddaje fakt iz niestety Szwed w tym sezonie nie sprawdza sie tak jak powinien.
Pomimo bramek w Interze jego kibice ciągle narzekali, że przechodzi obok meczów itp. Dla mnie to nie jest przypadek.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 23 kwie 2010, 10:37

Rezus pisze: Pomimo bramek w Interze jego kibice ciągle narzekali, że przechodzi obok meczów itp. Dla mnie to nie jest przypadek.
Taki głosy były, i to często. Ibrahimowic jest podobny do Patricka Kluiverta, który mógł zagrać macz po którym szczęki opadały z hukiem na ziemie, ale też były spotkanie, gdzie wszystko robił na odwrót, nie tak. Pamiętam GD za czasów Anticia (na Santiago Bernabeu), gdzie Pat gdy miał podawać ro strzelał, gdy miał srzelić to szukał partnera nie wiadomo po co :roll: .
Ten sezon jest niestety "zapoznawczy" dla szweda i pewnie jeszcze kilka bramke strzeli (oby na wagę zwycięstwa w la liga) ale raczej szału już nie będzie. Nie ma tragedii, ale skakać z radosci te nie można

Ważną kwestie poruszył Bienias. Pike troche poprzestwiał Lucio i Samuela. Z Zlatanem nie mieli takich problemów

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 23 kwie 2010, 10:59

Ibra ma problem wielkich meczy. Nie przez przypadek tyle czasu czekał na bramkę w Lidze Mistrzów. Pamiętam tyle ważnych meczy, w których zawodził i grał jak junior. To zawodnik jednak na którym nie zawsze można polegać, ale myślałem, że w Barcelonie w której nie tylko wokół niego wszystko się kręci będzie miał więcej luzu.
Wystarczy tylko przypomnieć mecze z Manchesterem, albo słabe pojedynki z Juve, w których podania do najbliższego rywala były dla niego problemem.
Swoją drogą ciekawe, że najlepsi zawodnicy Serie A ostatnich lat nie spełniają pokładanych nadziei. Mówię tu też o Kace :P

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 23 kwie 2010, 11:26

Ibra ma problem wielkich meczy
mity stworzony i powtarzany przez wielu jak mantra
a grand derby z jesieni i gol na wage 3 pkt,a gole (jakze wazne w kontekscie rewanzow) w fazie pucharowej lm (arsenal,sztutgart)
Wystarczy tylko przypomnieć mecze z Manchesterem, albo słabe pojedynki z Juve, w których podania do najbliższego rywala były dla niego problemem
wtedy nie strzelal bo nie mial z kim grac -10 typow sie bronilo i gralo dluga pilka na pale do ibry w mysl zasady "niech cos zrobi"
a majac do pomocy takich asow (w grze ofensywnej,kreacji gry)jak muntari,stankovic,zannetti ,cambiasso to trudno bylo miec multum okazji i strzelac mase goli

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 23 kwie 2010, 11:53

Sugerowałbym obejrzec kilka meczów ligowych np. z wyzej wymienionym Juventusem i dopiero pozniej ferowac wyroki, ze Inter sie rzekomo bronił 10-tka zawodników. Rzadko kiedy Inter w Serie A broni sie całym zespolem. Inna kwestia to nie forsowanie tempa, oddawanie incjatywy rywalowi, nastawianie sie na kontry, jedno kluczowe podanie, a inna bronienie sie cala druzyna. W sprawie Ibrahimovica i jego rzekomych problemów w meczach o najwyzsza stawke. Pamietacie co zrobił Ibrahimovic w meczu o scudetto z Parma?
gralo dluga pilka na pale do ibry w mysl zasady "niech cos zrobi"
Dziwne, tym bardziej powinien czuc sie we wtorek jak ryba w wodzie? Wg mnie trudno calkiem negatywnie oceniac Ibrahimovica w perspektywie takiej, ze Barcelona mimo wszystko sama obnizyła loty. Patrzenie przez pryzmat ligi hiszpańskiej wam nie pomaga, bo tam jest przepasc miedzy wami, Realem (choc ci wychodza na mecze z Barca jak na sciecie) a cala reszta stawki. Czy mozna porównac ubiegłorocznego Henry'ego z tegoroczmym Pedro (ktory mimo wszystko spisuje sie dobrze), tegorocznych Keite, Toure czy nawet Xaviego, który pomimo wielu asyst, ma i tak o polowe mniej niz w roku ubiegłym? Sami sobie odpowiedzcie. Poza tym skad takie dramatyczne, nie dajace szans na awans w LM, przemyslenia? Przegraliscie jeden mecz 1-3, ale wynik 2-0 na CN chyba jestescie w stanie osiagnac? Jakby to Inter przegral na CN 3-1 byłbym pelny nadzieji na awans.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 23 kwie 2010, 12:35

Czy mozna porównac ubiegłorocznego Henry'ego z tegoroczmym Pedro (ktory mimo wszystko spisuje sie dobrze), tegorocznych Keite, Toure czy nawet Xaviego, który pomimo wielu asyst, ma i tak o polowe mniej niz w roku ubiegłym?
o tym samym pisalem wczoraj -
chlodna analize formy skladu-teraz i rok temu
kto sie poprawil (valdes,abidal,messi,busquets,pedro), kto trzyma w miare ten sam poziom (puyol,pique), kto oslabl (xavi,iniesta,markez) a kto w ogole umarl pilkarsko (henry) lub znaczaco obnizyl loty (toure,alves)
ci zawodnicy rok temu byli prawdopodobnie w swojej najlepszej formie i raczej niewielu sie do niej zblizy
ale oczywiscie wiekszosc kibicow (poza mentorem,kumanem,janiem-patrzacymi szerzej i obiektywnie) jak jeden maz spadku formy 3/4 druzyny nie laczy z forma szweda i TYLKO on sam jest winien
powinien robic rajdy ja messi,ronaldo,mijac po 3-5 rywali

ogarnijcie sie i laczcie fakty - nawet etulek przy dzisiejszej formy druzyny nie strzelilby 30 goli,bo on zyl z podan a jak xavi,iniesta,henry go nie "karmia podaniami" jak powinni to trudny by strzelil jakas kosmiczna liczbe goli

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”