Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1161

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 21 lis 2014, 11:30

(L)oczkerson pisze:Pytanie, czy ten wykup to dżentelmeńska umowa czy obwarowany karami obowiązek wykupu.
Wierzysz w- jak to okresliles- "dżentelmeńskie" umowy gdy na stole leży kilkadziesiat mln euro? Jak dla mnie, niemozliwe.
Wyjatkowo nierealna jest juz sama kwota "wypozyczenia". Ile tam bylo? 12mln euro? Juz ta suma sugeruje ze nie ma tu mowy o wypozyczeniu. Taka jest moja diagnoza.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 lis 2014, 11:43

Może masz rację.
A te 12 mln € pojawiło się nieprzypadkowo. Tyle Falcao rocznie kosztuje Monaco (60 mln € transferu w ciągu 5 lat). Skoro oddali Kolumbijczyka na wypożyczenie to po prostu nie chcieli ponosić kosztów z tytułu jego transferu oraz pensji w danym sezonie.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 21 lis 2014, 13:13

Bayern Benatia zainteresowal sie dopiero po kontuzji Martineza. Byly gracz Romy byl do wyciagniecia, bo Rzymianie wbrew temu co mowia musieli zamortyzowac zakup Iturbe.

Wytarczylo odpowiednio wczesniej zagadac. Tak mnie sie wydaje. To już jednak gdybanie.

Prawda jest natomiast, ze w zimie nie bedzie bardzo dobrych obroncow, ktorzy zdecydowaliby sie zmienic sowje kluby na United.

Wracając do Falcao, to sugerujac sie tym co pisano na poczatku wrzesnia, jego roczne utrzymanie/wypozyczenie może kosztowac United powyzej €30 mln.
Ostatnio zmieniony 21 lis 2014, 13:17 przez ozob, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19777
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2465

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 21 lis 2014, 13:17

Prawda jest natomiast, ze w zimie nie bedzie bardzo dobrych obroncow, ktorzy zdecydowaliby sie zmienic sowje kluby na United.
Zawsze się znajdzie, Schaer ma kontrakt do 2015 ale klub ma opcję przedłużenia o rok, wiec pewnie to zrobi by cokolwiek zarobić a 5 mln powinno starczyć a gracz to materiał na kapitalnego obrońcę.
Będzie Vlaar, i nie tylko

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5682
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 21 lis 2014, 14:13

A ja np. nie wiem, czy np. Ranocchia z Interu nie bylby do wyrwania za odpowiednia kase

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19777
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2465

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 21 lis 2014, 14:18

cruel pisze:A ja np. nie wiem, czy np. Ranocchia z Interu nie bylby do wyrwania za odpowiednia kase
Też skoro kontrakt ma krótki, co prawda został kapitanem i Inter lubi mocno no ale kto by nie lubił bardziej pieniędzy i lepszej ligi

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20193
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 742

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 21 lis 2014, 14:21

Bonerze się kończy kontrakt :D a i we Włoszech pojawiają się informacje o Ramim, ale nie wiem co o tym się piszę w Anglii.

A tak na poważnie. Padło nazwisko Benatii. Z tym, że Roma go nie chciała sprzedawać (odrzucenie oferty City podobno, która była znacznie większa niż ta z Monachium). Dopiero gdy gracz odmówił podpisania nowego kontraktu i zaczął stroić fochy Rzymianie się zdecydowali na sprzedaż i najszybszy był Bayern. Dwa to fakt, że Benatia chciał LM a United mu tego nie mogli dać. Choć przeczuwam, że jakby nie było oferty z Monachium to kasa i magia klubu by podziałały.

W zimie będzie trudno United wyrwać klasowego stopera, bo Ci raczej grają w takich klubach, które nie będą chciały się osłabiać na tym etapie rozgrywek. Jest Schaar, ale IMHO on nie zapewni od razu skoku jakościowego a IMHO United potrzebują kogoś na już a nie kogoś kogo dopiero będą ogrywać.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 21 lis 2014, 14:48

Z Falcao jest prosta sprawa. Jak się dalej co chwilę będzie łamał a i tak zostanie na OT to znaczy, że latem był definitywnie klepnięty. Póki co Kolumbijczyka nie ma ale ja go jeszcze nie skreślam, przed nami jeszcze ponad 2/3 sezonu, jest wciąż sporo czasu dla Radamela na to żeby wrócić do formy. Początek ma fatalny, pewnie kupiliśmy nie w pełni zdrowego grajka, jak Barca Vermę. Nadzieją jest to, że Tygrys w końcu upora się z urazami i wróci do tego co pokazywał wcześniej.

Zupełnie inna rzecz, że przygotowanie fizyczne i ilość urazów nie może wynikać z przypadku i pecha. Tu nie ma wątpliwości, że ktoś coś zjebał w przygotowaniach i mamy szklankę a nie kadrę. To jest jakaś paranoja.

To, że będzie problem z obroną było wiadomo i widzieli to wszyscy na forum przed sezonem więc żadnej niespodzianki nie ma. Ja tam nie liczę na żadne zbawienie w zimie, Fergiemu się kiedyś co prawda udało z Vidiciem ściągniętym ze Spartaka ale raz, że na rynku jest deficyt klasowych stoperów, dwa, że nikt nie odda w zimie mocnych nazwisk a w wynalazki w trakcie sezonu nie ma sensu się bawić. Tu oczywiście karny kutas dla zarządu i VG za to, że zamiast pójść po konkretne wzmocnienia bawili się w półśrodki na stoperze w stylu Rojo i Blinda, którzy powinni być rozpatrywani na innych pozycjach. Inna rzecz, to jednak to, że Jones, Smalling i Evans praktycznie każdy mecz oglądają w telewizji z nogą w gipsie. Z drugiej strony taki Mangala kosztował kilka ciężarówek dolarów i co prawda dalej świetnie rokuje ale dotychczas nie jest dla City praktycznie żadnym wzmocnieniem.

Jest Blackett, jest McNair, którzy potworami pewnie nie będą ale prezentowali się nieźle, w każdym razie lepiej niż Rojo, Evans i Smalling. Ten drugi coś grywa, nie rozumiem za to czemu Holender olał Tylera po tym czerwie, który wyglądał całkiem przyzwoicie. Solidnej obrony nie ma i w tym sezonie raczej nie będzie. Mamy De Geę i to nas czasem ratuje ale to nie potrwa wiecznie.

Zaczęła się spina z Hummelsem i ceny rzędu 30mln. Póki co ploty ale temat co chwilę wraca i wracać będzie. Niemiec jest zdolny do wielkich pojedyńczych spotkań ale nie daje tego czego nam najbardziej brakuje - stabilizacji z tyłu i regularnej gry. On też co chwilę teraz łapie jakiś uraz, kolejna szklanka już się nam nie zmieści na trybunach.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 lis 2014, 17:38

Hmm tylko MU mogło kupić spokojnie radamela i Ronaldo by sie zgadzało FF.


benatia chciał grać w Bayernie,dodatkowo wczesniej odrzucił oferte City który sałate ma. Ja nie przeboleje Garaya.Benatia to inna bajka.



Jesli kupimy Radamela który ma takie problemy ze zdrowiem przy formie RVP i jego zdrowiu to uznam to za farse. Nie chce się powtarzać.Tygrys nie grał z CIty Chelsea i nie zagra z Arsenalem, mamy gowniany z niego pożytek .

Zamiast zostawic Welbsa i kupić stopera Lui zabawił sie w miłosnika Fify- bo tam nasz atak wyglada zacnie. Zbieramy plony ostatniego okienka

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47674
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8412
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 22 lis 2014, 18:09

Skład na dziś: De Gea, Smalling, McNair, Blackett, Valencia, Carrick, Fellaini, Shaw, Di Maria, Rooney, van Persie.

Wracamy do gry z trójką w obronie, zobaczymy, co z tego wyjdzie, oby nie było takiego niczego jak na starcie sezonu. Plusem jest, że ADM zagra na "10", może mu to pomoże poprawić dyspozycję.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7217
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 693
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 22 lis 2014, 21:47

janop pisze:Ten Shaw to ma pecha :/ Coraz bardziej żałuję, że Alexander Büttner nie został jeszcze na sezon. Biorąc pod uwagę kontuzje i jego formę w Moskwie chłopak miałby pewny plac w większości spotkań tego sezonu...
Szkoda, że jak o tym pisałem to mnie napinacze zakrzyczeli prawie. A teraz mamy Younga na lewej obronie i też jest git. :suicide:

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 23 lis 2014, 0:12

Napiszcie coś więcej o formie Buttnera w Rosji, bo mnie to ciekawi.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 23 lis 2014, 11:47

Przede wszystkim - dużo szczęścia oraz DDG w parze ze Smallingiem. Im przede wszystkim musimy dziękować, że skończyło się tak, a nie inaczej. Z drugiej strony po tym jak ogłoszono nasz skład, chyba mało kto przypuszczał, ze uda nam się wywalczyć chociażby punkt.

W 90 min byłem w szoku, że ta linia defensywy nie dała sobie strzelić bramki. Mcnair i Blackett byli niepewni, wszystko ogarniał Smalling. Pewnie i tak jego hejterzy szybko zapomną o tym spotkaniu, ale Chris zagrał w nim na miarę swojego potencjału. Oby tylko chłopakowi zdrowie dopisało, a za jakiś czas będzie z niego kawał zawodnika.

Carrick i Fellaini zagrali po profesorsku. Blind musi naprawde jeszcze sporo popracować, żeby wspiąć się na taki poziom na którym potrafi grać MIchael. Klasa.

Słowa uznania również dla Younga po którym chyba mało kto się czegoś dobrego spodziewał, a tymczasem zagrał naprawdę solidną partię.

Na minus po raz kolejny w tym sezonie RvP. To przerażające jaki regres zaliczył Holender na przestrzeni kilkunastu miesięcy. A, no i Di Maria za swoją nonszalancką akcję z końcówki.
Btw., tak zerkam na statsy i z wypożyczonych graczy to chyba tylko Nani i Henriquez mają pewne miejsca w swoich klubach i dobre oceny.
I Clev, którego Lambert po pierwszy meczach bardzo zachwalał.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10070
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1379
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 23 lis 2014, 14:44

Fellaini w tym meczu zdobył mój dożywotni szacunek. Poważnie. Chodzi o sytuację z Wilsherem - kiedy piłkarz Arsenalu wjechał w niego z byka. W 99,9 % przypadków większość piłkarzy się kładzie + łapie za twarz (teatralnie) - Belg zareagował rzucając 'What a fuck' w kierunku sędziego, kompletnie ignorując Wilshera. Respekcik. :afro:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 25 lis 2014, 9:39

Arsenal to jednak głupia drużyna, jak tego nie wygrali nie wiem. DDG zagrał dobrze bo to co wybronił było spokojnie do wyłapania dla dobrego bramarza,swietnie się ustawiał i czytał gre.
Karik to profesor, taki Blind może tylko się uczyć jak sie gre w defensywie jako DM.Fels też pozytywnie. Ogolnie mogło się zakończyć pogromem gdyby Arsenal wykorzystal okazje a w 2 strone mogło być z 3-0 dla nas.Nie wiem czemu sędzia widział spalonego w 1 kontrze.... Ogolnie mega ważne 3 punkty ale gra jest dalej fatalna i spokojnie potracimy punkty, nie ma obrony,RVP powinien za ten mecz dostać miesięcznego bana. Zle to wygląda mimo wygranej na trudnym terenie.


Wilshere nie pierwszy raz skacze do gracza 2 razy większego od siebie, licze że kiedyś koledzy go nie odciągną bo żałuje że nie dotarł 2 raz do Felsa :rotfl:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”