Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1239

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 19 wrz 2010, 0:01

sociedad to strasznie ogarnieta druzyna, zrobili na mnie bardzo dobre wrazenie, prieto widac ze jest sercem druzyny, bardzo slabo zagralismy, gdyby casillas nie wyjal tego dosrodkowanio-strzalu bylyby 2 punkty w plecy, oby ronaldo zaczal cos grac, messim to on nie bedzie nie ma sie co czarowac, niech sie nie pyszni ze jest na takim samym poziomie bo nie jest, do leo brakuje mu sporo i juz tego nie nadrobi, mam nadzieje ze ten gol bedzie zapowiedzia jego dobrej gry, widac po nim ze jest sfrustrowany, szkoda ze mou nie wpuscil leona albo canalesa, ten granero to do odstrzalu, lass calkiem ok jak na 15 minut, widac ze benzema jest glodny gry, powinien dostac szanse bo gonzalo dzisiaj nie istnial.
Ostatnio zmieniony 19 wrz 2010, 0:07 przez sigane pepe, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 19 wrz 2010, 0:02

Ciekawe wyrównane spotkanie. Sociedad postawiło cieżkie warunki dobrze się bronili. Indywidualnie umiejętności zadecydowały o wygranej Realu. Jeśli chodzi o indywidualności Realu to żaden z nich nie zachwycił dziś, dlatego to co chcę napisać to żenujący mecz Ozila. Z tego co czytałem bo nie widziałem ostatnich dwóch spotkań Realu to, że Ozil w tych spotkaniach grał dobrze dziś dużo strat, niecelnych podań, bez pomysłu. Podobnie słabo zagrał Canales na Mallorce. Tak więc Kaka mimo wielu głosów niekoniecznie tutaj na forum skreślających go jest w stanie jeszcze powalczyć o miejsce w pierwszej 11.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 wrz 2010, 0:14

Ależ Carvalho zawalił bramkę, taki doświadczony obrońca, a taki poważny błąd. Spokojnie mógł zostawić Tamudo na 5 metrowym spalonym, a tak zrobiło się bardzo nerwowo. Aż jestem zaskoczony. Ta sytuacja znowu przywróciła dobrze grający Sociedad, bo po golazo Di Marii do okresu wyrównania grali wyraźnie słabiej, było więcej miejsca, Realowi łatwiej było budować akcje itd. Trochę szczęśliwy gol z ulubionej pozycji Crisa uratował trzy punkty i bardzo dobrze. Jak w poprzednich meczach było mnóstwo sytuacji i rażąca nieskuteczność, tak dzisiaj sytuacji było jak na lekarstwo, a dwie bramki wpadły. :lol:

Wprowadzenie Lassa za Ozila dobitnie pokazało o co w tym meczu chodzi przede wszystkim. Być może Mou dobrze by zrobił, gdyby po golu na 1:0 wprowadził Arbeloę za Marcelo i trochę uspokoił tą lewą stronę, ale mniejsza z tym. W ogóle Mou bardzo długo czeka z jakimikolwiek zmianami w tym sezonie.

Słabo w ofensywie, więc gracz meczu jak dla mnie chyba Khedira, który w przeciwieństwie do Xabiego grał całkiem solidnie, może jeszcze Pepe.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 19 wrz 2010, 13:13

Kiepsko to wyglądało wczoraj. Co mi się wczoraj podobało to akcje Greizmann'a i ładny gol Di Mari. Ramos był tak wczoraj jechany. Za pewny siebie jest Sergio i forma nie ta i kilka razy Mourinho o mały włos, a by asystentów wodą nie zabił. Kolejny piłkarz nie ogarniający tematu to Xabi, po niem żałosny od MŚ Ronaldo, milion strzałów i nic nie wchodzi, nie siedzi mu piłka, a on próbuje. Mesut też wczoraj się nie wyróżniał, podobnie jak Higuain, Di Maria ( do momentu strzelenia bramki). Carvalhio grał dobrze, ale mógł zostawić Tamudo na spalonym.

Zabrakło mi wczoraj spokoju, wsyztsko było szarpane, środek nie dawał rady przetrzymać piłki.

Jak na razie gramy brzydko, i nie skutecznie. W zeszłym sezonie graliśmy bardzo skutecznie i ładnie... No, ale dajmy czas Mou.

Swoją drogą zasłanianie ust przez Mou by dziennikarze nie odczytali słów s ruchu warg było śmieszne...to jak chowanie telefeonu komórkowego za kartkę gdy oddelegowany był na trybuny jeszcze w Interze...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 wrz 2010, 13:34

Nie macie deja vu :?: Przychodzi kolejny trener, kolejni zawodnicy, a obraz zdobywania punktu, obraz gry praktycznie nic się nie zmienia od ilu lat...5-6. :?: Real gra podobnie jak za Juande, Schustera, Capello, Pellegriniego itd. Sam spodziewałem się, że może tym razem Real będzie ofensywny i przyciągający przed ekrany, a tak z całą pewnością nie jest. Real gra dwójką defensywnych pomocników a ponownie jak z Mallorca, przeciwnicy nic sobie z tego nie robią, a zawodnicy Królewskich robią tam miejsce dla rywali. Alonso może wczoraj chciał pomóc byłemu klubowi, ale co z resztą. :idea:
Pozostaje wam się łudzić, że może tym razem idąc dalej w sezon będzie lepiej. Oby nie.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 19 wrz 2010, 13:44

Bez przesady z tymi osądami. Drużyny Mourinho zawsze mają słabszy początek sezonu. Do tego to 4 oficjalny mecz pod jego wodzą, nie za szybko niektórzy oczekują cudów? Poza tym w ofensywie to nie będzie nigdy joga bonito. Schemat będzie standardowy - szybko zdobyty gol a potem zabójcze kontry. We wczorajszym meczu jakby Igła czy Benzema mieli dobre celowniki to w końcówce by jeszcze 2 bramki spokojnie dorzucili. W Chelsea był Drogba/Lampard, w Interze Zlatan/Milito/Sneijder a w Realu na razie poza Ronaldo nie ma zawodnika, który w trudnym momencie z zimną krwią dokończy dzieła.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 19 wrz 2010, 14:46

Jarzinho czasami czytając twoje posty odnoszę wrażenie, że wogóle nie oglądasz meczów drużyn do których się odnosisz. Realowi Pellegriniego można parę rzeczy zarzucić, ale raczej nie to, że nie grali ofensywnie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 wrz 2010, 15:31

Gra wygląda słabo, może bardziej precyzyjnie powinienem się wyrazić jeśli chodzi o ofensywę. Sam tak naprawdę nie wiem jak oni za Chilijczyka nastrzelali te bramki, bo gra do przodu siedziała/ leżała, a większość to zasługa Ronaldo, Higuaina czy dalej Marcelo, który zaliczał asysty.

Awatar użytkownika
Jacu_skaut
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 18 lip 2006, 1:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Szczytno/Olsztyn

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jacu_skaut » 20 wrz 2010, 23:04

Ja Jestem spokojny o wyniki Realu. Mourinho praktycznie każdy sezon zaczyna w ten sam sposób: słabe wyniki, kiepska gra. Z czasem powinno to zatrybić. Jeśli jakiś zawodnik nie będzie go satysfakcjonował po prostu go wymieni. Mou ma niewiarygodny talent do wyciskania 100% z zawodników, udowodnił to w Chelsea i Interze teraz pora na Real. Czekam na to z niecierpliwością.

Przy Mourinho tacy zawodnicy jak Canales czy młody Morata (jeśli będzie dostawał w końcu minuty) mogą pokazać kawał dobrego futbolu

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 21 wrz 2010, 21:19

REAL MADRID: Casillas, Ramos, Marcelo, Pepe, Carvalho, Lass, Xabi Alonso, Di María, Cristiano Ronaldo, Özil i Higuaín.
ława: Dudek, Arbelona, Diarra, Granero, Khedira, Pedro León y Benzema.

Lass wskakuje w miejsce Khediry, poza tym bez zmian.
Zapewne nie jest to przypadkowa zmiana, tylko podporządkowana pod przeciwnika.
Właśnie można odczuć iż proces stabilizacji trwa :D Mam nadzieję że do przerwy na kadrę wszystko się ładnie poukłada, a potem zaczniemy zmasowany atak w pierwszą rundę.

Madrid - Espanyol Kick-off 22:00

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 21 wrz 2010, 21:41

Fajnie, że Lass od początku gra. Mam nadzieję, że w drugiej części Mou wpuści Leona na trochę dłużej niż 10 min... Espanyol jest w tym sezonie tragiczny na wyjazdach, więc dobrze to wróży przed dzisiejszym spotkaniem.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 21 wrz 2010, 22:53

Standardowo już w tym sezonie w lidze gramy megasłabo. Ronaldo gra chyba gorzej niż Kaka z zeszłego sezonu, Higuain wogóle nie gra, pomijając te 2 czy 3 spalone. Nie wiem co sie dzieje z Ramosem w defensywie źle, w ofensywie jedno chyba dośrodkowanie prosto w Kameniego. Do tego masa idiotycznych fauli i strat. Bramka z dupy na którą nie zasługujemy.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 21 wrz 2010, 23:58

Cieszą inauguracyjne gole naszych goleadorów. Co nie zmienia faktu, że mecz słabiutki. Ciężko się to ogląda. Gdyby nie siaty Marcelo i jeden zwód i strzał Ronaldo to mecz bez historii, no może jeszcze był foul na Ronaldo, troche celniej i by był w dwóch kawałkach R7.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 wrz 2010, 0:27

Dobrze, że każdy z napastników w końcu coś strzelił. brak goli Higuaina był już strasznie niepokojący, a Ronaldo to już chyba głowa z frustracji była gotowa do eksplozji. Teraz powinno być łatwiej. Karima już chciałem opierdalać za to, że nie podaje na prawo, ale jak znalazł lukę i strzelił to niech mu będzie. :lol:

Pepe mnie zirytował, bo tak bezsensownego czerwa dla zawodnika Realu dawno nie było. Mou zaraz zrobił dwie bardzo defensywne zmiany i w sumie słuszne. Przez to Pedro Leon znowu sobie nie pograł, ale wygląda na to, że Mou chce dobrze zgrać podstawowy garnitur i dopiero potem będzie więcej rotacji, czyli zupełnie na odwrót niż u Pellegriniego.

Mecz bez szału, wynik jest mylący, nawet w defensywie nie było rewelacji, bo Espanyol miał ze dwie dobre okazje. Ciągle brakuje tej odrobiny płynności i tempa. Tej drużynie chyba najbardziej pasuje taka gra jak przy jednej z pierwszych okazji, gdy po szybkiej kontrze Ozil podawał do Di Marii, a ten był bliski gola. Niestety na taką grę ze średniakami ligowymi trudno liczyć. Zatem trzeba jeszcze trochę poczekać aż nowi zawodnicy dobrze zgrają się z resztą.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 23 wrz 2010, 9:56

http://www.marca.com/2010/09/23/futbol/ ... 18964.html

iker jako kapitan poprosil mourinho o pozniejsze rozpoczynanie treningow- z 10 na 11 godz-argumentowal to tym,ze niektorzy koledzy sa ojcami i nie maja wystarczajaca czasu na odprowadzenie swoich pociech do przedzszkoli
jose kategorycznie odmowil

co sie okazalo ? raptem dwoch ludzi (dudek i carvalho) z 25 osobowej kadry ma tak male dzieci

po drugie z tego wiem to szkoly (i chyba tez przedszkola) rozpoczynaja sie w hiszpanii o 9,wiec co za problem byc na treningu ma 10 ?
kwestia upalow juz powoli w hiszpanii odpada

ktos podpuscil wiec ikera z ta petycja do mou

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”