Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 19 lut 2012, 17:05
cruel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 19 lut 2012, 17:06
Takie zachowania sa kibicom SD calkowicie obce. Moze dlatego ze gdy my lalismy Arsenal w LM wy meczyliscie sie z Parma.wloski pisze:Potraficie dostać wpieprz od słabego Interu i podjąć refleksję nad składem, a potem wygrać z Arsenalem, który jest o wiele słabszy kadrowo niż Inter i latać w niebie.
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 19 lut 2012, 17:07
Trzeba być totalnym prostakiem i ignorantem żeby po dwóch porażkach vs Juve wywyższać Milan.Wilmore pisze:Trzeba niezłego zachłyśnięcia się, by uznać, że Juventus ma lepszych piłkarzy od Milanu.Wilmore tylko się nie zachłyśnij, bo Ty to lubisz.
Marq

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 lut 2012, 17:08
Potrafiliśmy przegrać z Interem będąc przez cały mecz o wiele lepsi od rywali grając bez wielu graczy, po czym wygrać z nie gorszym Arsenalem mając do dyspozycji zdecydowanie więcej piłkarzy.Potraficie dostać wpieprz od słabego Interu i podjąć refleksję nad składem, a potem wygrać z Arsenalem, który jest o wiele słabszy kadrowo niż Inter i latać w niebie. Czekam na mecz, za którym o wiele więcej przemawia aspektów za Juventusem niż za Milanem.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 19 lut 2012, 17:11
Co jak co, ale z tylu jestesmy mimo wszystko lepsi, czemu zreszta dowodzi liczba straconych bramek w obecnym sezonie.cru pisze:W pomocy (podstawowa 11) Juve ma graczy ma lepszych, w obronie wygladaja podobnie, za to w ataku przepasc na korzysc Milanu
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Riddick » 19 lut 2012, 17:15
Riddick
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 19 lut 2012, 17:17
mete
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 19 lut 2012, 19:59
wloski pisze:Wilmore tylko się nie zachłyśnij, bo Ty to lubisz.
Właśnie teraz Ty zabłysnąłeś. Mimo iż Arsenal jest słaby to Inter na obecną chwilę jest TRAGICZNY.Riddick pisze:Potraficie dostać wpieprz od słabego Interu i podjąć refleksję nad składem, a potem wygrać z Arsenalem, który jest o wiele słabszy kadrowo niż Inter i latać w niebie.
Ja też wywyższam Milan. Osiągnęli więcej niż...Juve. Już pomijając poprzedni sezon, gdzie nawet ekipa z Polski Was lała.Marq pisze:Trzeba być totalnym prostakiem i ignorantem żeby po dwóch porażkach vs Juve wywyższać Milan.
Slim91

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 lut 2012, 20:13
Najśmieszniejsze jest to, że wloski z właściwą sobie fantazją wymyśla, że ktokolwiek "latał w niebie" po meczu z Arsenalem, gdy chyba wszyscy podkreślali, że pogrom to zasługa bardziej beznadziejnego Arsenalu, bo Milan zagrał bardzo dobrze, ale daleko od 4:0 z taką wielką firmą.Ja też wywyższam Milan.
Wszedł i dzięki zderzeniu jak z filmu komediowego dwójki graczy Ceseny natychmiast wyszedł na super okazję, ale na pełnej prędkości przeniósł piłkę nad bramką. Wydaje mi się, że z większym doświadczeniem by zdołał strzelić, ale błysnął szybkością. Poza tym nie miał wiele okazji, bo zespół w końcówce znacznie się cofnął, jakby oszczędzał siły.Meczu nie oglądałem grał FaraonJak zagrał
Zrobił to, co do niego należało. Nie wiem, czy zaliczył jakąś asystę, chyba nie, nie oddał ani jednego strzału na bramkę, ale sporo walczył, jak zwykle sporo faulował, parę razy dobrze odegrał na ścianę, wyglądał dużo gorzej od kolegów z ataku, ale nie musiał błyszczeć na szczęście. Możliwe, że wynikało to z taktyki, bo dziś Urby i Robinho byli nastawieni na więcej rajdów, a mniej klepki.jak grał Lopez
Świetna pierwsza połowa - kapitalne uderzenie wybronił Antonioli, bramka w stylu Pippo po dobitce rzutu wolnego Silvy (powinien je częściej wykonywać), ale w obronie nie zostawiał rywalom wiele miejsca, a z przodu się dobrze pokazywał. O wiele lepszy od bezbarwnego dziś Nocerino. Występ bardzo na plus.Muntari
Gracz meczu - gol, kilka świetnych podań, mniej tracił piłek od Robinho (choć z drugiej strony zaliczył mniej od niego kluczowych podań), będąc często pod grą bardzo mało zanotowanych strat. Z przyjemnością się go oglądało przeciwko Cesenie, z zastrzeżeniem, że on pewnego poziomu nie przeskoczy. Jak pisał mete - bardzo wartościowy rezerwowy się z niego zrobił, ale lepiej rozejrzeć się za kimś, kogo nie będzie strach wystawiać w Lidze Mistrzów.Emanuelson
Najlepszy w naszej obronie, i to mimo tego, że w przeciwieństwie do Abate nie zaliczył asysty. Dobry w obronie (pamiętajmy, że Cesena nic nie grała w tym elemencie), miał jedno dobre dośrodkowanie, bardzo wysoka średnia celnych podań.Mesbah
Stawiam na ogranie Antoniniego w tych rozgrywkach - nigdy nie wiadomo, czy Mesbahowi by coś nie odpaliło, liga to jednak inna bajka. Zobaczymy, jak będzie w fazie grupowej i który zagra w mniej istotnym rewanżu.Na końcu. Też Mnie zastanawia czemu Antonini gra w LM, a Mesbah w lidze.
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 19 lut 2012, 20:28
Rezus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 19 lut 2012, 20:44
Wydaje mi się, że Faraon przy tej akcji trafił w bark Antonioliego. Wszystko zrobi dobrze oprócz strzału, ale tak jak pisałem wydaje mi się, że pechowo trafił w bramkarza. Nie w jego tułów a w bark.Wszedł i dzięki zderzeniu jak z filmu komediowego dwójki graczy Ceseny natychmiast wyszedł na super okazję, ale na pełnej prędkości przeniósł piłkę nad bramką. Wydaje mi się, że z większym doświadczeniem by zdołał strzelić, ale błysnął szybkością. Poza tym nie miał wiele okazji, bo zespół w końcówce znacznie się cofnął, jakby oszczędzał siły.
Jako o rezerwowym pisałem w kontekście właśnie ligi. Zresztą zagrał dobrze z Arsenalem i wydaje mi się, że gdyby Seedorf pozostał na boisku to nie musiałoby się skończyć tak dobrze. Oczywiście Arsenal słaby, ale nie zmienia to faktu, że Urby uczynił spory postęp. Najlepszy jest na prawej pomocy. Jeżeli utrzyma równą formę do końca sezonu to jestem za jego pozostawieniem z kilku powodów:Jak pisał mete - bardzo wartościowy rezerwowy się z niego zrobił, ale lepiej rozejrzeć się za kimś, kogo nie będzie strach wystawiać w Lidze Mistrzów.
mete
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 19 lut 2012, 20:48
Oczywiście, że tak. Jak dla Mnie to dobrze, że Seedorf wyleciał na miesiąc.Mirek15 pisze:gdyby Seedorf pozostał na boisku to nie musiałoby się skończyć tak dobrze
Slim91
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 19 lut 2012, 20:49
mete
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 19 lut 2012, 21:17
Widzę, że mentalnie fani Milanu urośli w siłę. Fajnie, będzie ciekawiej przed meczem. Inna sprawa, że na bank JUVE nie podejdzie do tego meczu ze strachem. Nawet strachliwy zespół Del Neriego czy Ferrary na mecze z Milanem czy Interem potrafił wyjść nabuzowany i osiągać dobre wyniki. Aktualny JUVE tym bardziej nie wystraszy się Milanu. Zresztą znów mam wrażenie, że daliście się omamić tekstami o szczęściu Wilmore'a. Wbrew pozorom te dwa mecze trochę pokazują i na ich podstawie można trochę wniosków wyciągnąć.Juventus powinien się bać a nie my. Dyskusja na temat siły drużyn jest jałowa bo wiadomo Milan gra więcej i ma w cholerę kontuzji (założyć można już na tym etapie, że Milan jest lepszy skoro walczą w LM, Serie A i jeszcze chwilę w PW) ale kibica Juventusu nikt nie przekona a to samo tyczy się fanów Milanu. A w bezpośrednim meczu nie da się ocenić najsilniejszych składów w tym sezonie bo Cassano jest kontuzjowany.
(L)oczkerson

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 19 lut 2012, 21:25
No cóż są jeśli gramy piach to jego zdanie, wydaje mi się, że troszkę spuściliśmy z tonu, pierwsza runda była lepsza w naszym wykonaniu, ale remis to nie porażka, a jeśli Milan ma tylko 1 punkt więcej to oznacza, że oba kluby mają prawo walczyć o mistrza i oba mają coś za uszami nie robiąc większej różnicy punktów. Wydaje mi się, że walka będzie do końca, no i nie uważam, że przegramy. Jest sporo aspektów, które mówią, że możemy wygrać: [1] ostatnie mecze wygraliśmy, [2] mamy najlepszą obronę w lidze, [3] z najlepszymi drużynami nie przegrywamy w tym sezonie, a w poprzednich nawet w czasach 7 miejsc i tak dawaliśmy rady. Nie wierzę, że możemy przegrać remis będzie najgorszym rozwiązaniem. Potrafimy dobrze przypilnować takich graczy jak Ibrahimovic czy Boateng, którzy potem tłumaczą się, że nie mają dnia. Tak na prawdę nie mamy się czego obawiać, mamy wielkie szanse na mistrza, choć jeśli będziemy grać kichę ze słabszymi zespołami (nawet nie wiem dlaczego tak się dzieje, moim zdaniem Milan kadrowo nie jest wcale lepszy, nawet obronę ma gorszą i pomoc tylko w ataku ma kim świecić, ale być może w tym jest właśnie rozwiązanie mojego zdziwienia) no to możemy tego sukcesu nie osiągnąć.
wloski
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio