
Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 gru 2008, 22:38
piotrcies

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 30 gru 2008, 22:40
A faktycznie cos mi sie kołaczefieldy pisze:a kto chłopca samochodem potrącił ?Logan pisze:tym bardziej że to chyba pierwszy taki wyskok Stevie'go w karierze.
Logan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 gru 2008, 22:42
piotrcies
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 30 gru 2008, 23:09
mistyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 04 lut 2009, 22:27
Logan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 05 lut 2009, 15:28
Miałeś szczęście, że trafiłeś akurat na to spotkanie. Bo Keane rzeczywiście wtedy zagrał nieźle i strzelił bardzo ładnego gola. Ale oprócz tego furrory w Liverpoolu nie robił. Chociaż bardzo dużo szans też nie dostawał. Rzadko od pierwszej minuty.Logan pisze: A Robbie był jednym z najlepszych graczy Liverpoolu w meczu na Emirates.
Cris7
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 lut 2009, 15:33
I tu jest pies pogrzebany. Jak można wydawać a grajka 20 mln funtów, a potem nie dać mu odrobiny zaufania? Berbatov na początku u nas też nie zachwycał, ale Fergie w niego wierzył. Sam Bułgar mówił, że Szkot kazał mu nie słuchać krytyki na temat jego leniwej gry tylko robić swoje. I widzimy efekty w ostatnich tygodniach i mam nadzieję i głeboko w to wierzę zobaczymy do końca sezonu. Zresztą to nie jedyny przypadek, można by tu wymieniać Ronaldo który to w pewnym momencie irytował wszystkich, a Fergie w niego wierzył etc. Jak widać Benio jeszcze wiele brakuje do MistrzaChociaż bardzo dużo szans też nie dostawał. Rzadko od pierwszej minuty.
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 lut 2009, 15:39
23 spotkania w barwach The Reds, w tym 18 od początku i 5 z ławki.Cris7 pisze:Chociaż bardzo dużo szans też nie dostawał. Rzadko od pierwszej minuty
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 lut 2009, 15:52
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: szura » 22 lut 2009, 18:02
szura

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 22 lut 2009, 18:06
boskigonzo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 22 lut 2009, 20:29
Duch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 22 lut 2009, 22:04
Yukasz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 lut 2009, 2:27
Ten mecz w ogóle był spotkaniem gdzie dwóch piłkarzy się męczyło. Zarówno Robinho jak i Torres przewyższali swoich partnerów z drużyny o klasę. U obu było widać świetne możliwości, kilka zagrań, pomysły...jednak nie było z kim ich realizować. W City przebłyski miał Bellamy no i zdobył gola, w Liverpoolu Kuyt, jednak to nie ta najwyższa półka jak u obu wspominanych panów.A ja będę się trzymał tego co już nie raz pisałem czyli że w Liverpoolu jest za dużo przeciętności a teraz jeszcze brakuje im solidnego zmiennika do ataku.
Kamil232
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio