AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1338

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 25 lut 2012, 12:48

Ja tam też nie wierzę by murawa była całym złem.
Nikt w to nie wierzy, bo i nikt czegoś takiego tutaj nie napisał.
Milan podobno po 2009 roku ma innych ludzi odpowiedzialnych za przygotowanie fizyczne
W międzyczasie zdążyli się już zmienić. Rok temu popełniono jakieś katastrofalne w skutkach błędy, w tym roku wykonują fantastyczną robotę.

Nie trzeba być znawcą, by nie zwalać kontuzji Boatenga, Yepesa, Abate, Strassera, Gattuso, Ambrosiniego, Flaminiego, Merkela, Seedorfa, Cassano, Robinho, Mexesa, Pato czy Maxiego, że wymienię tylko te ostatnie urazy, na sztab szkoleniowy. On nie ma nic do rzeczy. Plus, prawie wszystkie urazy z tych, które miały miejsce na boisku, miały miejsce na San Siro. Bo część wynika oczywiście z wejść rywali, co się może zdarzyć na każdej murawie. Urazy Flaminiego i Merkela to też były indywidualne błędy graczy, którzy na kartoflisku trzymali przy kryciu nogi wbite w ziemie, co jest proszeniem się o uraz.
Wiadomo, że wersja obciążająca sztab szkoleniowy pasuje do tezy kibicom Juventusu, ale ona nijak nie trzyma się faktów - wszyscy mówią o tym, jak to znacznie zredukowano liczbę urazów czysto mięśniowych, których przyczyną mogą być błędy sztabu szkoleniowego, ich prawie nie ma. Ile ich było? Parę urazów szklanych Abbiatiego, Inzaghiego i Nesty, które im się przydarzały od początku kariery, zastanawiający uraz Aquilaniego, jeden uraz Ibry, teraz błąd z powrotem po urazie Boatenga, i to chyba tyle. W zeszłym roku w samym styczniu wypadło więcej graczy z winy sztabu, niż od początku tego sezonu.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11171
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1312
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 25 lut 2012, 12:53

teraz błąd z powrotem po urazie Boatenga
Jesteś pewny że błąd :?: a może i piłkarz i sztab wiedzieli że jest za szybko ale mecz z Arsenalem był decydujący, ta decyzja pokazuje że w tym roku najważniejsza jest LM i to w niej mamy się pokazać z dobrej strony a jak będzie ciekawe losowanie to być może będzie realna szansa na finał. Przez kilka ostatnich lat w Europie cieniowaliśmy i Łysy od początku sezonu mówił że przejście 1/8 jest bardzo istotne. Dzisiejszy mecz z Juve jest ważny ale wydaje mi się że mamy trochę w tym roku inne priorytety od Juve i walka na arenie Europejskiej jest bardzo ważna.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20035
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 25 lut 2012, 12:57

Z Boatengiem pewnie jest tak jak gilardino11 piszę. Zaryzykowali i trochę się opłaciło a trochę nie. Zwłaszcza, że sytuacja w LM bardzo korzystnie się dla nas układa, bo w przypadku uniknięcia w najbliższej fazie Realu czy Barcy jest spora szansa na dobry wynik.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 25 lut 2012, 13:18

Jesteś pewny że błąd
W sytuacji, gdy kolejny raz nie mamy dostępnych kilkunastu graczy na Juventus, a Boateng może opuścić też mecz z Palermo i kolejne, to po fakcie uważam to za błąd. Rozumiem decyzję Allegriego, bo w tym sezonie po zmianie priorytetów znów najważniejsza jest Liga Mistrzów, pewnie gdybym był na jego miejscu, to stawiając na LM zachowałbym się tak samo, ale nie wiadomo, co on wiedział przed meczem. Dla mnie LM nie jest tak istotna w tym sezonie jak dla niego, co pokazuje od paru miesięcy w wywiadach. Jeśli wiedział, że istnieje duże ryzyko wypadnięcia na kolejne spotkania, to moim zdaniem nie powinien był tego robić.
Gdybym mógł cofnąć czas, to ja bym go nie wystawił, ale z drugiej strony kto mógł się spodziewać takiej beznadziejnej gry Arsenalu?

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11171
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1312
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 25 lut 2012, 13:26

ale z drugiej strony kto mógł się spodziewać takiej beznadziejnej gry Arsenalu?
Nikt się nie spodziewał i dlatego Max zaryzykował z wystawieniem Prince. Nie ma co gadać ale Boa w tym meczu był decydujący i to on napoczął Gunners. Tak jak mete napisał, są plusy i minusy tej decyzji. Dzięki niej jesteśmy blisko awansu do 1/4 ale straciliśmy go na mecz z Juve i być może Palermo gdzie na Sycylii gra nam się z nim bardzo źle i ostatnie wyniki tylko to potwierdzają.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 25 lut 2012, 15:20

Haha, wypadł jeszcze Mesbah z powodu grypy, do składu wskakuje więc Antonini. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że choć obaj są przeciętniakami, to jednak Mesbah prezentował się zdecydowanie korzystniej w ostatnich tygodniach, a Antonini błysnął tylko w meczu z Arsenalem, gdzie nie miał za wiele pracy.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8666
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 25 lut 2012, 20:05

Mexes :?: Miało go podobno nie być.

MILAN: Abbiati, Abate, Mexes, Thiago Silva, Antonini, Nocerino, Van Bommel, Muntari, Emanuelson, Pato, Robinho.
JUVENTUS: Buffon, Barzagli, Bonucci, Chiellini, Lichtsteiner, Vidal, Pirlo, Marchisio, Estigarribia, Borriello, Quagliarella.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18664
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2273
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 25 lut 2012, 20:07

Miałem wrzucać teraz.

Jedyna zmiana to Mexes a nie Nesta bo przez cały tydzień Włocha awizowano, a gra Francuz czyli tak jak w ostatnich meczach.Mało okazale wygląda pomoc, w ataku Pato.Nie wiem co o tym myśleć.

Forza.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 25 lut 2012, 21:45

Wykupujecie Muntariego, prawda? :D

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20035
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 25 lut 2012, 21:49

On i tak po sezonie się z Wami żegna. Na razie się nie zanosi, że będzie nowym Mancinim :D

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 25 lut 2012, 23:58

Muntari to bardzo przyjemna niespodzianka. Byłem bardzo za jego transferem, ale w lecie, jako szerokie zaplecze składu, miałem nadzieję, że w tym sezonie pogra sobie gdzieś na wypożyczeniu z Interu i przyjdzie do nas odbudowany. Okazało się, że się myliłem, a chłopakowi potrzebny był zaledwie turniej PNA, żeby dojść do siebie po ostatnich miesiącach w Interze, taki Mancini na przykład się nigdy nie odbudował. ;) Dziś rozegrał wielkie zawody, strzelił bramkę, nie mógł się nie podobać.
Poza nim mecz nam właściwie nic nie mówi - przed meczem było wiadomo, że Emanuelson to dobry piłkarz na takie mecze i się świetnie sprawdza w defensywie, ale nie nadaje się do roli ofensywnego pomocnika. Przed meczem było też wiadomo, że Mexes Nestę przerasta w tym sezonie o klasę, przed meczem było wiadomo, że atak wygląda fajnie bez Ibry, ale nie z jedynym wysuniętym Robinho. Można się było spodziewać tego, że będziemy przeważać w pomocy, szkoda tylko, że brakowało takiego odgrywającego, który mógłby wypuścić Muntariego czy Nocerino.
Przemęczenia w pomocy nijak nie można wytłumaczyć - ostatni mecz graliśmy w niedzielę, a Juventus znów nie grał przez 90 minut tak, by nasi gracze mieli prawo oddychać rękawami. Allegri popełnił błędy cofając zespół, ale nie będę go nadto krytykować - przy prowadzeniu 2:0 miałby prawo to zrobić, może się czuć moralnym zwycięzcą, ale trzy punkty w wirtualnej tabeli nic nie dadzą.
Szkoda trochę Sky Sports - oni oddelegowali specjalną kamerę, która miała obserwować ruchy Pato, realizator musiał się wynudzić strasznie ruszając nią ze dwa razy w trakcie meczu.
Bardzo mnie cieszą pomeczowe reakcje - frustracja Conte, który się ośmiesza słowami o mafii, ale z drugiej strony miał jaja przyznać, że Milan zasłużył na zwycięstwo, wielka złość w obozie Milanu, gdzie nie kryją się ze stwierdzeniami o wypaczeniu meczu przez arbitra, tego zwykle trochę brakuje po takich skandalicznych występach sędziów.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 26 lut 2012, 0:04

Cóż mogę rzec, skoro tak stawiacie sprawę... Brać, wybierać, decydować i niczego nie żałować :lol: Jestem pewien, że Sulley zagwarantuje Wam jeszcze wiele radosnych chwil w najbliższych latach :wink:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 26 lut 2012, 0:15

Nie jestem taki pewien. Pewnie, zagrał dziś super, ale to nie jest zawodnik z najwyższej półki, którym Muntari nie jest, choć kiedyś moim zdaniem był.
Allegri komplementował jego wszechstronność (zdaniem trenera może zagrać na wszystkich 4 pozycjach w pomocy, choć ja nie chciałbym go widzieć na ofensywnym pomocniku :wink: ), ale martwię się, że za jakiś czas mu odbije z płacą i będzie chciał, by Milan mu dał zbyt wysoką tygodniówkę. A nawet jeśli, to sytuacja kształtowałaby się (po przesądzonym zdaniem włoskich mediów transferze Montolivo) tak:
Montolivo/Aquilani - Van Bommel lub Ambrosini (podejrzewam, że przedłużą z jednym z nich kontrakt) / ktoś nowy na wysokim poziomie - Nocerino/Muntari/Emanuelson (trzech fajnych graczy do rotacji, żadnego naprawdę świetnego).
Przyjmując, że zostanie Van Bommel, to w tej pomocy widzę na czterech pozycjach dwóch piłkarzy na poziomie finału Ligi Mistrzów. Nie chcę liczyć na to, że Allegri zabawi się w Mourinho i zrobi z przeciętnych graczy czołowych strzelców Ligi Mistrzów, bo to dość ryzykowne.

Chciałbym jakoś z biegiem sezonu zobaczyć Muntariego na pozycji defensywnego pomocnika.

Awatar użytkownika
Riddick
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 391
Rejestracja: 27 wrz 2005, 9:17
Reputacja: 2

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Riddick » 26 lut 2012, 10:09

Muntari póki co pokazuje, że powinien być wartościowym graczem w kadrze. Tak jak Wilmore pisał gracze typu Nocerino, Emanuelsona czy właśnie takiego Muntariego to absolutnie nie jest top światowy ale jak najbardziej przydatni zawodnicy. Warto zauważyć, że Milan na przebudowę linii pomocy do tej pory wydawał grosze: Boa parę milionów, Van Bommel za darmo, Nocerino 1 mln, darmowe wypożyczenie i ewentualne wykupienie Aquilaniego zdaje się za 6,5 mln, Emanuelson 1,7 mln, Munatri za darmo, dodatkowo planowany jest darmowy Montolivo. Brakuje kogoś naprawdę mocnego i ta formacja byłaby całkiem fajna, tym bardziej, że Boateng zrobił na OP wyraźny postęp.


Co do wczorajszego meczu to cały spektakl zabił sędzia, pozostaje gdybanie po meczu. Powiem tyle, że przy 2-0 nam na pewno grałoby się swobodniej, więcej sił na końcówkę można by zachować a Juventus miałby trochę trudniej.

Ogólnie z postawy Milanu można być zadowolonym, zagrali z jajem i pomimo kilku istotnych braków to Oni w przeciągu całego spotkania zrobili lepsze wrażenie.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 26 lut 2012, 12:05

Milan na przebudowę linii pomocy do tej pory wydawał grosze: Boa parę milionów
To zależy od tego, jak patrzysz na transakcję z Boatengiem. Łącznie na wykupienie 100% Boatenga zapłaciliśmy chyba 4 + 14 + Sokratisa, w tym 5 milionów poszło na Amelię, no i odzyskaliśmy przy okazji parę połówek kart graczy. Razem z wartością Greka wychodzi, że Boateng kosztował ponad 10 milionów, ale to oczywiście nadal świetna transakcja.
ewentualne wykupienie Aquilaniego zdaje się za 6,5 mln
4,5 w trzech ratach. :wink:
Emanuelson 1,7 mln
Właśnie, on przyszedł za taką kwotę, czy za darmo?

Martwi mnie tylko to, że zamiast gromady wybitnych weteranów i kilku przeciętniaków teraz tworzymy gromadkę samych przeciętniaków, wśród których nie ma graczy naprawdę znakomitych. Przy założeniu, że ściągniemy Muntariego, przynajmniej nie trzeba się obawiać o głębię kadry, no i można spokojnie puścić Flaminiego (wciąż nie mogę odżałować tego, że nie doszedł do formy z Arsenalu u nas), na samej wymianie rezerwowych Francuz-Ghańczyk zyskujemy jakieś 3 miliony euro netto, czyli więcej, niż się mówi o podpisanym podobno kontrakcie Montolivo.
Nie trzeba się będzie przynajmniej martwić o to, kto będzie grał w przyszłym sezonie i czy nie będzie trzeba podpisywać kolejnych kontraktów na siłę, bo sytuacja dwójki półskrzydłowych ściąganych w awaryjnej sytuacji pozwala nam wypuścić Gattuso i Flaminiego. O sytuacji defensywnych pomocników zadecydują pewnie po trosze Strasser swoją postawą pod koniec sezonu, a w dużej mierze lekarz. Zbyt pięknie by jednak było, gdyby trzymano się opisywanej w mediach linii i zdecydowano już dziś zrezygnować z jednego z DP, a pod koniec sezonu wybrano by tylko z którego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”