O futbolu na luzie... - Strona 1365

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 22 maja 2013, 13:39

Bienias pisze:
cru pisze:No tak, mamy pierwszy sezon od n-lat gdzie sa dwie mocne druzyny z Bundes, i od razu teksty o przeskoczeniu Hiszpanii - najpierw niech sie Niemcy postaraja ustabilizowac te 3-4 druzyny, ktore beda ich regularnie w LM reprezentowac, a nie Schalke odpadajace z turasami czy BM nie przechodzaca nawet eliminacji. W tym samym czasie 4 zespol z Hiszpanii do ostatnich minut bil sie o polfinal LM, mimo regularnej wyprzedazy graczy. Jeszcze daleka droga.
Dokladnie Cru. Fani bundesligi obrosli w piorka. Dla porownania pare lat przed wami byl tez final wloski. Sami widzicie gdzie jest Serie A.
La liga ciagnie od wielu lat w ten sam sposob i nie widac w drastyczny sposob obnizenia wartosci druzyn w pucharach. Hiszpanie beda sobie ksztalcic nowych pilkarzy ktorych potem beda kupowac Anglicy ewentualnie Niemcy. Ci ostatni raczej swoje pokolenie juz wypuszczaja. Bayern M zawsze byl mocnym przedstawicielem Niemiec w Europie ale inne kluby? Pamietamy S04 w LM jako chlopca do bicia. Przyklady mozna mnozyc. Jedna jaskolka wiosny nie czyni. poczekajmy rok ....
Właśnie w Twojej teorii jest taki problem, że to nie jest jedna jaskółka. Na przełomie wieków BL była bardzo mocna. Puchar UEFA wygrywały Bayern, Schalke, w LM szalał Dortmund, Leverkusen no i Bawarczycy. Potem przyszedł okres wielkiej stagnacji i groził im spadek nawet na 7 miejsce w rankingu UEFA, zaś jedynym klubem zdolnym do ćwerćfinału (!) LM był Bayern. W latach 2003-2005 nie było ani jednego przedstawiciela Bundesligi w półfinale jakiekolwiek turnieju.

Ożywienie i wzrost siły przychodził stopniowo, małymi kroczkami. Najpierw w PUEFA - półfinał osiągnęło Schalke, potem Bayern, dwa razy HSV, dwa razy Werder (w tym przegrany finał z Szachtarem) aż wreszcie w 2010 roku pierwszy półfinał LM od 8 lat. 8 lat w LM, na tym etapie nie było przedstawiciela Niemiec. Rok później do czwórki awansowało Schalke (ten chłopiec do bicia po drodze był lepszy od Lyonu, Benfiki, Valencii i obrońcy tytułu Interu), rok później znów finał Bawarczyków, a teraz niemiecki finał. 4 lata - 3 różne kluby w półfinale, 2 różne kluby w finale (żeby nie było, że tylko Bayern ich ciągnie). Postęp ogromny, stały wzrost osiągnięć i siły. Niemieckie kluby, które parę lat temu były tym "drugim rzutem" teraz eliminują Reale, Barcelony, Intery, Juventusy, Manchestery - sama czołówka, wyżej się nie da. Trudno zatem mówić o "jednej jaskółce" czy przypadku. Ale widzę, że nawet tak oczywistych spraw nie dostrzegacie.

Malaga - podniecacie się, że do ostatnich minut biła się o półfinał jako czwarta ekipa LL. Ich droga to Zenit, Anderlecht, Porto. Myślicie, że w półfinale nie byliby chłopcem do bicia? Dla porównania Schalke sprzed dwóch lat miało trudniejszą drogę, a sezon skończyli na 14 (!) miejscu.

Co do Serie A - taka kolej rzeczy - w pewnym okresie jest się mocarzem, kiedy indziej zalicza się poważny spadek osiągnięć. BL nie tak dawno była ligą raptem 5-6 w Europie, teraz widać jak na dłoni co się dzieje, a może być tylko lepiej. Może za 20 lat znów Włosi będą najlepsi.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 maja 2013, 13:56

Wszystko fajnie pięknie, ale ocena jest na podstawie osiągnięć drużyn Niemieckich na poziomie Europejskim. Punkty w Europie, a poziom samej ligi to dwie różne rzeczy. Angielska przez następne 5 lat może grać w Europie takie gówno jak obecnie, może nawet Bundesliga przeskoczyć w tym zestawieniu Premier League, ale sam poziom ligi to jeszcze dużo lat pracy żeby wejść na level PL. Wystarczy sobie porównać ile jest drużyn w Anglii grających o top4, jacy piłkarze grają i jakie jest zaciekawienie liga przez kibiców na całym świecie. Żaden topowy gracz z La Liga nie obierze kierunku Bundesliga. No sorry, ale kończący na 3 miejscu Bayer nie przyciągnie żadnego np. Isco w odróżnieniu do Chelsea, albo druga Borussia nie ściągnie tego samego gracza jeżeli zechce go City. Bayern to oddzielna sprawa, bo to klub który od lat jest jednym z najlepszych Europejskich klubów, który na rynku może walczyć o zawodnika z najlepszymi.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 22 maja 2013, 14:02

guru pisze:Wszystko fajnie pięknie, ale ocena jest na podstawie osiągnięć drużyn Niemieckich na poziomie Europejskim. Punkty w Europie, a poziom samej ligi to dwie różne rzeczy. Angielska przez następne 5 lat może grać w Europie takie gówno jak obecnie, może nawet Bundesliga przeskoczyć w tym zestawieniu Premier League, ale sam poziom ligi to jeszcze dużo lat pracy żeby wejść na level PL. Wystarczy sobie porównać ile jest drużyn w Anglii grających o top4, jacy piłkarze grają i jakie jest zaciekawienie liga przez kibiców na całym świecie. Żaden topowy gracz z La Liga nie obierze kierunku Bundesliga. No sorry, ale kończący na 3 miejscu Bayer nie przyciągnie żadnego np. Isco w odróżnieniu do Chelsea, albo druga Borussia nie ściągnie tego samego gracza jeżeli zechce go City. Bayern to oddzielna sprawa, bo to klub który od lat jest jednym z najlepszych Europejskich klubów, który na rynku może walczyć o zawodnika z najlepszymi.
Jeśli Bundesliga przeskoczyłaby Anglię o kilka poziomów (o czy piszesz na początku) to na pewno piłkarze chętniej przechodziliby do Niemiec. Rozłożenie sił się zmienia o czym pisałem, za kilka lat może być zupełnie inaczej (może i BL znów stanie się przeciętną ligą).

Martinez z LL przeszedł do BL :P

Poza tym - po co wydawać ogromną kasę na drogie transfery skoro samemu można wychowywać Reusów, Mullerów, Hummelsów, Lahmów i tak dalej. Borussia tanim składem, wychowankami ograła miliardowy Real.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4568
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 22 maja 2013, 14:05

guru pisze:No sorry, ale kończący na 3 miejscu Bayer nie przyciągnie żadnego np. Isco w odróżnieniu do Chelsea, albo druga Borussia nie ściągnie tego samego gracza jeżeli zechce go City.
Tak, ale to nie do końca kwestia atrakcyjności ligi, ale kasy jaką tacy gracze mogą zarabiać w Chelsea czy City, w odróżnieniu od Dortmundu czy Leverkusen.

Ciekaw jestem czy City albo Chelsea byłoby w stanie tak przyciągać zawodników, gdyby Financial Fair Play była naprawdę wcielona w życie, a nie stanowiła jakąś parodię, w której eliminuje się kluby w rodzaju Rapidu Bukareszt, a taki Man City śmieje się wszystkim w żywe oczy :?:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 22 maja 2013, 14:07

Jezeli Leverkusen bedzie placic wiecej niz CFC to dlaczego taki Isco ma isc na wyspy? Dla zawodnikow z La Liga przechodzacych na wyspy nie liczy sie poziom ligi a kasa.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 maja 2013, 14:09

Michał M pisze:Tak, ale to nie do końca kwestia atrakcyjności ligi, ale kasy jaką tacy gracze mogą zarabiać w Chelsea czy City, w odróżnieniu od Dortmundu czy Leverkusen.
No tak tutaj jest kwestia finansowa, ale porównaj kadry City i Chelsea z Borussią i Bayerem. Oczywiście Bundesliga jest świetnie zarządzana, tylko pozazdrościć, ale trzeba jeszcze trochę czasu żeby wskoczyć na wyższy poziom. Póki co wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Jezeli Leverkusen bedzie placic wiecej niz CFC to dlaczego taki Isco ma isc na wyspy? Dla zawodnikow z La Liga przechodzacych na wyspy nie liczy sie poziom ligi a kasa.
Dlatego, ze jeżeli Chelsea rzeczywiście zechce Isco to Leverkusen może sobie odpuścić na starcie, bo nie ma takiej możliwości, żeby przebili ofertę Chelsea. :wink:

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 22 maja 2013, 14:14

Bayer nigdy nie będzie płacił więcej niż topowe, bogate angielskie kluby. Żadnej z niemieckich klubów oprócz Bayernu nie będzie płacił. Dlatego też ich liga jest tak zdrowa finansowo

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4568
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 22 maja 2013, 14:26

guru pisze:
Michał M pisze:Tak, ale to nie do końca kwestia atrakcyjności ligi, ale kasy jaką tacy gracze mogą zarabiać w Chelsea czy City, w odróżnieniu od Dortmundu czy Leverkusen.
No tak tutaj jest kwestia finansowa, ale porównaj kadry City i Chelsea z Borussią i Bayerem.
No ale z czego wynika ta różnica kadr? Właśnie z kasy, niczego więcej ;)

Jakby Borussia była w stanie wyłożyć dla Isco więcej kasy (w sensie pensji) niż czołowe kluby angielskie, to nie chce mi się wierzyć, że Hiszpan nie wybrałby właśnie BVB ;)

A czemu np. Lewy przejdzie do Bayernu a nie np. do Chelsea czy Man Utd? Widzisz, jak kwestia kasy się wyrównuje, od razu atrakcyjność wygląda inaczej.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 maja 2013, 14:41

Michał M pisze:No ale z czego wynika ta różnica kadr? Właśnie z kasy, niczego więcej
Ależ ja tego nie neguje. Kluby takie jak Chelsea maja kasę i dzięki temu zbudowali silne kadry. Takie kolektyw zawodników potrzebuje też dobrego trenera. Taki Mourinho przechodząc do CFC, czy Pellegrini do City mogą zrobić bardzo ciekawe drużyny, bo mają z czego, a w ostatnim czasie z tym był problem dlatego też wygląda to jak wygląda.
Michał M pisze:Jakby Borussia była w stanie wyłożyć dla Isco więcej kasy (w sensie pensji) niż czołowe kluby angielskie, to nie chce mi się wierzyć, że Hiszpan nie wybrałby właśnie BVB
No wiadome. A co myślisz stałoby sie w sytuacji gdzie obydwa kluby wykładają tyle samo pieniędzy za zawodnika i proponują identyczny kontrakt? Nawet obecnie grająca Borussia w fnale LM prawdopodobnie przegrałaby walke o tego zawodnika np. z City, czy Chelsea.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4568
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 22 maja 2013, 14:55

guru pisze:No wiadome. A co myślisz stałoby sie w sytuacji gdzie obydwa kluby wykładają tyle samo pieniędzy za zawodnika i proponują identyczny kontrakt? Nawet obecnie grająca Borussia w fnale LM prawdopodobnie przegrałaby walke o tego zawodnika np. z City, czy Chelsea.
No nie jestem właśnie tego pewien. Niejeden piłkarz chciałby pracować z Kloppem, tak jak niejeden chce to robić z Guardiolą czy Mourinho. City myślę, że byłoby do pyknięcia przez BVB spokojnie, trzeźwo myślący piłkarz spojrzałby gdzie jest miejsce BVB w Europie, a co zrobiło City przez 2 lata. Chelsea miałaby w takiej dyskusji dużo większe szanse ;)

Ale to czysto akademicka dyskusja, jest jak jest, a wiadomo, że pieniądze rządzą światem. Ja też jak zmieniałem pracodawcę kierowałem się przede wszystkim pensją, a na kolejnych miejscach takimi czynnikami jak atmosfera czy miejsce pracy ;)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 22 maja 2013, 19:41

http://sport.fakt.pl/Batrovic-Legia-to- ... 670,1.html

"Piłkarz tłumaczył się, że nie nie wiedział co zamieścił." :lol:

Wiloch
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 263
Rejestracja: 21 gru 2010, 16:29
Reputacja: 0

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wiloch » 22 maja 2013, 19:56

Swojak. :lol:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 22 maja 2013, 20:22

Po raz 6 z rzedu Partizan mistrzem Serbii.

Awatar użytkownika
lukas_k
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1204
Rejestracja: 16 lut 2013, 13:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Okolice Radomia

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukas_k » 22 maja 2013, 22:57

A po 7 latach posuchy w Wiedniu wreszcie mają mistrza.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 22 maja 2013, 22:58

I to w jakim stylu. Rekord punktowy ligi pobity, dzisiaj udowodnili, że całkowicie zasługują na mistrzostwo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”