Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 143

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 14 maja 2006, 11:50

fieldy
Zgadzam się z tobą, jednak nie ze wszystkim. W Realu potrzebny jest Raul. Wiadomo że teraz jest bez formy ale podajcie mi przykład piłkarza który ją zawsze posiadał. Raul jest wciąż młodym doświadczonym zawodnikiem i nawet kiedy musi usiąść na ławce nie robi z tego większych problemów (wiadomo co zrobiłby Ronaldo). Jednak 50mln to strasznie dużo kasy (Raul nie jest wart na chwilę obecną tyle) i jakby przyszła taka oferta to myślę że ani nikt z kibiców ani on sam nie robiłby żadnych problemów.
fieldy pisze:pomorze
pomorze mówisz :lol:
Ostatnio zmieniony 14 maja 2006, 13:05 przez brylancik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 14 maja 2006, 11:52

brylancik pisze:rzadnych

rzadnych mówisz :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 14 maja 2006, 11:55

fieldy pisze:pomorze
:o
No wiesz co :lol:
brylancik pisze:Jednak 50mln to strasznie dużo kasy (Raul nie jest wart na chwilę obecną tyle) i jakby przyszła taka oferta to myślę że ani nikt z kibiców ani on sam nie robiłby rzadnych problemów.
Ludzie dajcie sobie spokój z tą ofertą Chelsea. Kiedyś chcieli Raula i to na poważnie, ale to było na początku dziłalności Romana. Teraz już nie ma o tym mowy. Poszła jedna śmieszna plotka o tych 50 mln, ale to przecież jest śmieszne. Nie liczcie na to, że ktoś kupi Raula za duże pieniądze. A już na pewno nie pójdzie on do Chelsea.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 14 maja 2006, 12:39

Niggaz pisze:Ludzie dajcie sobie spokój z tą ofertą Chelsea. Kiedyś chcieli Raula i to na poważnie, ale to było na początku dziłalności Romana. Teraz już nie ma o tym mowy. Poszła jedna śmieszna plotka o tych 50 mln, ale to przecież jest śmieszne. Nie liczcie na to, że ktoś kupi Raula za duże pieniądze. A już na pewno nie pójdzie on do Chelsea.
Dokladnie. Nawet jesl Raul odejdzie z Realu, w co baaardzo watpie, to na pewno nie za taka kase i nie do Chelsea. Blizej juz mu by chyba bylo do "hiszpanskiego" Liverpoolu. Ostatnio pojawily sie w prasie doniesienia, o mozliwosci przejscia do Krolewskich Arjena Robbena. Chelsea wzmacnia swoja sile ofensywna (Sheva, Ballack) i dla Holendra moze nie starczyc miejsca w pierwszym skladzie. W tym sezonie rowniez nie zawsze byl podstawowym zawodnikiem. Jego ojciec powiedzial podobno, ze "Madryt to dobra opcja", i podkreslil, ze jesli jego syn odejdzie z Anglii to tylko do Hiszpanii. Jak dla mnie to dobra kandydatura na lewe skrzydlo. No ale wybierzmy najpierw prezesa i zakontraktujmy trenera.

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 14 maja 2006, 12:50

Janio pisze:Stan_mic im więcej Twoich wypowiedzi tym bardziej jestem przekonany o kompletnym zaślepieniu i nieliczeniu się z faktami.
Hmm... Tylko kto tu się nie liczy z faktami?! Zrozum(cie) wreszcie, że nikt w Madrycie NIE pozwoli na odejście Raul'a!! My w Polsce może tego tak dobrze nie dostrzegamy, ale w Hiszpanii każdy rozumie, że drużyna bez takich zawodników jak on to tylko zbiorowisko kilkunastu kopaczy- najemników!!
Jeśli, więc on nie odejdzie to po co pisać w każdym poście jaki to on jest słaby, beznadziejny i bezużyteczny!?

A może nadal wierzycie w takie oferty jak ta z Chelsea?? Hmm... Może kupią też Carlos'a za jakieś 20 mln $?? Albo wogóle zasponsorują transfery Real'u tego lata?? Jeśli rzeczywiście w to wierzycie to miłych snów, ale obudzicie się w koszmarze, bo tego lata wielu zmian na Bernabeu raczej nie będzie... Czy nam się to podoba, czy nie...

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 14 maja 2006, 12:58

Pomijając twoje absurdalne zaślepnie to, na Boga, przestań używać apostrofa w "Realu" i "Raulu" :!:
My w Polsce może tego tak dobrze nie dostrzegamy, ale w Hiszpanii każdy rozumie, że drużyna bez takich zawodników jak on to tylko zbiorowisko kilkunastu kopaczy- najemników!!
Jeśli, więc on nie odejdzie to po co pisać w każdym poście jaki to on jest słaby, beznadziejny i bezużyteczny!?
Trzyma go tylko sentyment kibiców i kolejnych prezydentów, bo wartości piłkarskiej to on aktualnie nie ma żadnej i taki Soldado ma już tyle samo bramek w tym sezonie w pierwszej drużynie co Raul. To chyba o czymś świadczy...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 14 maja 2006, 13:19

stan_mic
Naprawdę nie rozumiem cię. Tak, odejście Raula jest mało prawdopodobne, ale w cale nie jest niewykluczone.
stan_mic pisze:Zrozum(cie) wreszcie, że nikt w Madrycie NIE pozwoli na odejście Raul'a!!
Dlaczego miałby nie pozwolić? Kto będzie go trzymał tylko w roli motywatora i dobrego ducha drużyny? Trzeba sobie powiedzieć wprost, że Gonzalez Blanco nie zasługuje na dzień dzisiejszy na miejsce w pierwszym składzie. Możesz się oburzać, ale jego gra już nic nie wnosi.
stan_mic pisze:drużyna bez takich zawodników jak on to tylko zbiorowisko kilkunastu kopaczy- najemników!!
Wcale nie. Bo co bo jest kapitanem? Jeśliby iść tym sposobem rozumowania to każda drużyna bez piłkarza z charyzmą nie miałaby czego szukać. Z resztą w Realu nie tylko on potrafi gadać i krzyczeć, a od motywacji jest przede wszystkim trener. Co z tego, że Raul sobie pokrzyczy na kolegów, skoro sam nie jest w stanie grać na odpowiednim poziomie.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 14 maja 2006, 13:51

Taka mała ciekawostka ;)
http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=10581

"Umarł król, nech żyje król" ;)
Jak wszystkim wiadomo opuszcza nasz najlepszy zawodnik swoich czasów, najdroższy w historii itp. ale za to jego młodziutki syn rozpoczyna swoją karierę w młodzieżówkach Realu. Miejmy nadzieję, że pójdzie w ślady swojego ojca ;)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 14 maja 2006, 16:25

brylancik pisze:Wiadomo że teraz jest bez formy ale podajcie mi przykład piłkarza który ją zawsze posiadał
Wszystko fajnie... tylko Raul jest bez formy od co najmniej dwóch lat :?

stan_mic pisze:Hmm... Tylko kto tu się nie liczy z faktami?! Zrozum(cie) wreszcie, że nikt w Madrycie NIE pozwoli na odejście Raul'a!!

Tym gorzej dla Was 8) A w dodatku dyskusja na forum ma to do siebie, że pomimo braku jakiegokolwiek wpływu naszej paplaniny na decyzje naszych ulubionych klubów i tak rozpatrujemy dobre i złe aspekty działań zarządów, trenerów i piłkarzy, dajemy rady, wyrażamy swoje oburzenie lub aprobatę z góry wiedząc, że żaden Laporta czy inny Del Nido nie przeczyta tego i nie weźmie sobie do serca. Więc argument, że zdanie zdecydowanej większości userów co do Raula i tak nie ma znaczenia dla realiów w Madrycie jest cokolwiek śmieszny.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 15 maja 2006, 17:34

Juz jutro ostatni mecz sezonu. Mecz bardzo wazny dla ukladu tabeli w lidze hiszpanskiej. Real spotka sie na wyjezdzie z bardzo dobrze grajaca ostatnio Sewilla. Aby byc absolutnie pewnym drugiego miejsca w lidze, musi to spotkanie wygrac. Jesli tego nie zrobi, musi liczyc na potkniecie Valenci w meczu z Ossasuna. Krolewscy przystapia do tego meczu bez kilku kluczowych pilkarzy: Ronaldo, Cassano, Gravesen z powodu urazow nie sa zdolni do gry, podobnie jak Woodgate i Minambres, ale to akurat zadne zaskoczenie :) Za kartki pauzuja takze Robinho i Pablo Garcia.
W tej sytuacji Caro powolal nastepujacych graczy:
· Bramkarze: Casillas, Diego López.
· Obrońcy: Salgado, Cicinho, Mejía, Ramos, Pavón, Raúl Bravo, Roberto Carlos.
· Pomocnicy: Diogo, Baptista, Guti, Beckham, Balboa, Jurado, Zidane.
· Napastnicy: Raúl, Soldado.

Sklad Realu bedzie najprawdopodobniej wygladal tak:
Casillas - Cicinho, Sergio Ramos, Mejía, Roberto Carlos - Beckham, Guti, Zidane, Jurado - Baptista, Raúl

Oby tylko, bedaca ostatnio na fali Sewilla, nie pokrzyzowala Krolewskim marszu po drugie miejsce w lidze.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 16 maja 2006, 22:14

Ale mecz Sevilla Real :twisted: Na koniec sezonu La Liga taka jatka. Po 5 minutach Sevilla mogła prowadzić 2:0 - Luis Fabiano :roll: Potem Adriano marnuje 100% i gdzie ten Real ? Gra sie uspokioła Real próbował grać długo - dokładniej. A Sevilla swoje - wolny z 40 metrów od bramki Palopa - Beckham w pole karne wrzuca mięka piłke i nikt nie ruszył jest i 1:0 [Bestia nie tracił - przynajmie ja ta sądze :P] Potem błąd sędziego :roll: - bo nie był spalonego - Zizou na prawe skrzydło i Beckham ucieka na wole pole i na 2;0 - i już po meczu... A tu nagle J. Navas zasadził z 30 metrów w okno Ikerowi. Piekny strzał sam sibie ułożył piłke. Sevilla ruca się do ataku Sevilla wali jak w dym - z 11 metrów [błąd Ikera] bezpańska piłka. Potem Fabiano ze skrzydła na krótki słupek a Saviola kończy i 3:2 od 0:2 :twisted: A już na koniec połowy Luis Fabiano profesorsko kończy akcje. Dwa razy pomyślał a i tak nikt go nie zatakował :wink: Teraz Sevilla już kontruje a Real próbuje tworzyć akcje :wink:

Osasuna prowadzi 2:0 więc i tak dobrze dla Real :roll: Choć Valencia mogła remisowac 1:1 a dostała kontre na 2:0 ...

P.S. 4:3 - Zidane w ostatnim meczu :wink: Ale Palop sie nie popisał wybił piłke po rożnym na krótko - pod nogi Zizou

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 maja 2006, 22:58

Koniec meczu i koniec sezonu dla Realu Madryt. Tak jak mowisz *_Zaza_* wspaniale widowisko w Sewilli. Nasza obrona kolejny raz zagrala wspaniale spotkanie - 3 bramki stracone w 6 minut :zgon: I do tego dwie bramki strzelil nam galaktyczny Saviola :? Do teraz nie moge zrozumiec tego zabiegu taktycznego Lopeza Caro, ktory kazal grac Cicinho na lewej pomocy w pierwszej polowie. No ale jakis cel pewnie w tym mial :lol: Cale szczescie Ossa zagrala dzisiaj dla nas i Krolewscy wystapia w LM bez eliminacji, kosztem Valenci. Osobiscie ciesze sie, ze ten sezon juz sie skonczyl. Czas na wybory i budowanie nowego Realu. Zal mi tylko bylo patrzec na Zizou ze swiadomoscia, ze to juz jego ostatni mecz w barwach Blancos :cry: :cry: :cry:
:brawo: :rydzyk: Gracias Zizou :!:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 16 maja 2006, 23:11

Makis obrona jak obrona ale Iker też błądził - z dwie bramki śmiało może mu "wrzucić na plecy" :wink: Choć z drugiej strony jego słaba postawa była spowodowana słabą gra w defensywie. Dziś krytycy powołanie Raula przez Aragonesa dostali kolejnego asa :? zagrał słabo - że tak powiem.

Real ten mecz przegrał w głowie :roll: Bo przeciesz od 0:2 mogli grać swoje - piłka długo i nie dać sie zepchnąć do obrony - potem 2;2 i nie miał kto uspokoić sytuacji pociągnąć gry A to Guti się starał Zizou też coś próbował. A Sevilla jak w transie. Stworzyli w tym meczu naprawede wiele okazji. Real też miał swoje klarowne okazje ale Sevilla zagrał fantastyczna pierwsza połowe !!

Ale jak piszesz Osasuna dzis zagrała dla siebie i Realu :wink: Ale za to Villa zagrał sam dla siebie :twisted: piękny wolny w ostatnich minutach i Sami Eto'o ma wode :P jeszcze ma jedna szanse ale Villa jak Forlan :]

Pozdro :!:

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 16 maja 2006, 23:36

Smutna porazka na koniec. :(
Real wygrywal 2:0 i myslalem ze maja pewne zwycieztwo, a tu nagle taka wpadka. Na szczescie Valencia przegrala i mamy drogie miejsce. :? To brzmi bardzo dziwnie. :roll: Meczu nie widzialem, ale jutro rano bedzie powtórka na CC, wiec obejrze, bo to przeciez ostatni mecz.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 17 maja 2006, 0:03

Nie zgodze sie, ze przy bramce Savioli na 2:2 zawalil Iker. Odbil instynktownie pilke, bo atakowal go Fabiano (o ile dobrze pamietam). A zlapac ja bylo ciezko. Generalnie to przy bramce na 2:2 i 3:2 zawalil Mejia, bo caly mecz kryl "na radar" i dwa razy to wykorzystali. W ogole gra obrony wolala o pomste do nieba, ale Mejia to juz w ogole przodowal.
Raul slabo, Bestia tak sobie, Guti i Zizou podobnie. Cicinho aktywny, ale brakowalo wykonczenia akcji. Beckahm strzelil niby dwa gole (drugiego ze spalonego, ale swietnie przyjal pilke), ale wiecej nic nie pokazal. W ogole slaby mecz Realu, Sevilla duzo lepiej, ale rownie dobrze mogla zremisowac, przy wiekszym szczesciu Krolewskich.

Dobrze ze sezon sie skonczyl. 2 miejsce nie jest zle, patrzac na forme w przekroju calego sezonu. Teraz trzeba czekac na wybory i dzialania w celu odbudowy potegi. Bo z tym co jest w przyszlym sezonie bedzie tylko gorzej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”