Liverpool (zbiorczy) - Strona 162

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
aldoraine
Skład B
Skład B
Posty: 113
Rejestracja: 18 wrz 2009, 11:10
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aldoraine » 03 lis 2009, 15:43

2 Wersje zupełnie sobie przeczą, zakładam że ta druga to ściema bo przeczytałem ją na gazeta.pl a tam szadkowski i spółka potrafią sami wywiady wymyślać

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 03 lis 2009, 16:04

Rozmowa o Ronaldo w temacie o LFC... tego jeszcze nie było. :lol:

Kadra Liverpoolu na środowy mecz: Reina, Cavalieri, Carragher, Ayala, Darby, Insua, Agger, Kyrgiakos, Kuyt, Lucas, Benayoun, Aquilani, Babel, Mascherano, Spearing, Plessis, N'Gog, Woronin, Torres.

Tak więc Aurelio i Johnson (podobnie jak Gerrard, Skrtel, Kelly i Riera, o których już wcześniej wspomniałem) na pewno z Lyonem nie zagrają. Całe szczęście, że Torres będzie mógł wystąpić (chociaż na pewno nie cały mecz), bo inaczej nasza formacja ofensywna wyglądałaby naprawdę bardzo słabo. Powrót Aggera również cieszy, bo oglądanie Kyrgiakosa w pierwszym składzie jest zajęciem cholernie stresującym. Problemem na pewno jest obsadzenie prawej obrony, bo jedynym dostępnym prawym defensorem jest Darby, który może czyścić buty nawet Degenowi, o Johnsonie czy Kellym nie wspominając.
Opcją na prawą stronę jest również Carragher, ale jak patrzę na jego walory szybkościowe (a raczej ich brak) czy też formę, jaką ostatnio prezentuje, to nóż w kieszeni mi się otwiera.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 lis 2009, 16:07

Oglądałeś pewnie pierwszy mecz obu drużyn, jakie dajesz szanse The Reds na ugranie choćby punktu na wyjeździe ?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 03 lis 2009, 16:09

A Torres powiedział ze Prem jest silniejsza i taki news był nawet na tej stronce, tylko co z tego? zapytalem kiedy ronaldo robil sobie takie rajdy jak z bolkami z tenerify?

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 03 lis 2009, 17:42

Jak oceniam szansę na zwycięstwo? Hm... Z jednej strony, wiadomo - słaba forma, mnóstwo kontuzji, mecz na wyjeździe, 6 przegranych w 7 ostatnich meczach i nie najlepsza atmosfera w drużynie (przynajmniej tak przypuszczam, w końcu są ku temu powody: kontuzje, wyniki, nagonka na piłkarzy i Beniteza, odpadnięcie z CC, małe szanse na wygranie ligi i do tego beznadziejna sytuacja w grupie w LM). Wszystkie wyżej wymienione czynniki powodują, że ciężko jest myśleć o zwycięstwie. Jest jednak druga strona medalu - mentalność graczy Beniteza, którzy nawet w tak beznadziejnej sytuacji, jaką ostatnio mieli (4 porażki z rzędu), potrafili wygrać 2:0 z Manchesterem. Inne przykłady? Stambuł, rok później finał FA z WHU, mecz z Olympiakosem w sezonie 04/05, który dał LFC wyjście z grupy (przypomina mi się bramka Gerrarda... poezja... :smile2: ) czy sezon 07/08 i wygrana 0:4 z OM, która także zapewniła wyjście z grupy. Jednak ta mentalność, wola walki czy fakt, że na ważne spotkania (a niewątpliwie takim będzie mecz z Lyonem) ekipa Beniteza potrafi spiąć pośladki i zagrać naprawdę dobrze, są niczym w porównaniu do argumentów przemawiających na niekorzyść the Reds. Reasumując - szansę na zwycięstwo mamy, niewielką (albo nawet jeszcze mniejszą), ale mamy (przecież nawet Nice'a potrafiła wygrać z Lyonem... :P ). Remis jest bardzo prawdopodobny.

Edit:

http://www.lfc.pl/index.php?id=33574

Kojarzycie piłkarza?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 lis 2009, 17:57

Nie pytałem o szanse na wygraną, bo nie mam zamiaru stawiać na Liverpool, przy całej sympatii do tego klubu :P
Pytam o szanse na remis, bo chce zagrać na Lyon.
Jasne, z United wygrali, ale grali u siebie i to w największym klasyku na wyspach, na który mobilizacja podejrzewam była większa niż na jakikolwiek inny mecz, również taki z Lyonem w LM. Jakby teraz grali na Anfield to też bym się nie zastanawiał czy grać na Lyon [choć tam wygrali, to chyba dość szczęśliwie w ostatnich sekundach]. Liverpool na wyjazdach gra bardzo słabo. Ostatnie 3 mecze w lidze przegrali (już nie wspominam meczów z Arsenalem, czy Fiorentiną), a wcześniejsze dwa wygrali minimalnie, strzelając gole w końcówkach.
Chyba się jednak skuszę na Lyon. Torres całego meczu nie zagra, kto wie czy w ogóle uda mu się jakieś zagrożenie stworzyć, jak Gerrarda nie będzie. Kuyt nie ma zupełnei formy, jedynie Yossi coś próbuje, ale nie ma wielkiego wsparcia.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 03 lis 2009, 18:06

fieldy pisze:Nie pytałem o szanse na wygraną, bo nie mam zamiaru stawiać na Liverpool, przy całej sympatii do tego klubu :P
No tak, ale jednak ostatecznie odpowiedziałem na pytanie. :wink:

O tej grze na wyjazdach zupełnie zapomniałem, oczywiście masz rację - ostatnio gramy tam fatalnie.

Prawdę mówiąc pisząc o naszych szansach na zwycięstwo kierowałem się bardziej sercem, niż rozumem. Prawda jest taka, że praktycznie nic (oprócz tej mentalności czy woli walki, o których wspomniałem) nie przemawia na korzyść podopiecznych Beniteza. Remis jest jednak bardzo prawdopodobny.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 03 lis 2009, 18:48

Daaaamian pisze:http://www.lfc.pl/index.php?id=33574

Kojarzycie piłkarza?
Elia przeszedł do HSV po tym jak dobrze pokazał się w Twente strzelając dziewięc bramek, ale co ciekawe zagrał we wszystkich 34 meczach w Eredivisie. Cechuje go duża szybkość jako, że nie należy do wysokich (176cm wzrostu). Swego czasu jako nastolatek spędził trzy lata w słynnej szkole Ajaksu. W tym sezonie zagrał już w 11 meczach Bundesligi. Ale wbrew temu co jest napisane w tym newsie to Elia jest pomocnikiem, a nie napastnikiem.

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cycu » 04 lis 2009, 17:50

Ave!
Jabym tego nie stawiał (może jestem trochę zaślepiony), jestem przekonany, że wyjdą z nastawieniem odpowiednim. Mimo ostatnich porażek widziałem w grze czerownych parę pozytywów, słobo gra nasza obrona i tu jestem trochę zaniepokojony jednak w kreowaniu wcale nie ma aż takiej indolencji, po prostu musi zacząć więcej wpadać.
Ostatni mecz z Lyon na Anfield był niezły w wykonaniu naszych, odpuściliśmy trochę w końcówce i staciliśmy z dwa gole, jeden po kilku dobitkach, drugi w doliczonym czasie drugiej połowy. Przez dużą część gry sunął atak za atakiem i poza glem Benayoun'a strzelił także Kuyt.
Ale fakt Lyon gra u siebie i też ma zamiar awansować.
W meczu z Arsenalem jak sam najlepiej wiesz zagrały dwie równe siebie drużyny i brakło tu może trochę szczęścia - za to pokazał się przez chwilę Aquillani i wypadł na prawdę dobrze, może dzisiaj będzie jokerem. Z Man U też zagrały dwie równe grużyny ale tu zakończenie było happy endem, jeśli chodzi o Fulham, to podnieśliśmy się po ciosie graliśmy akcja za akcją do przodu, a potem, jak to mamy w zwyczaju zamiast podnieść się po poprzednim dowaliliśmy sobie dwa kolejne w postaci kartek. Do tego dochodzą jeszcze, moim zdaniem błędy personalne i mamy cały obraz porażki.
Pozdro

edit

było blisko, a tak zaczęła wchodzić do gry matematyka i patrzenie się na innych - za dwa tygodnie wszystko się rozstrzygnie
dzisiaj cały czas siedzieliśmy na Lyonie, mieliśmy parę setek w końcu Babel strzelił fantastycznie, ale potem musiał się jeszcze popisać Kyriagos i jak w poprzednim sezonie w doliczonym czasie strzelaliśmy gole, tak w tym po raz enty tracimy. Szkoda YNWA

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 lis 2009, 22:55

Fieldy, obstawiłeś? :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 lis 2009, 22:57

tak, ale wczoraj już mi Chelsea wtopiła, więc nawet się nie denerwowałem dziś. Dziś się cieszyłem, bo Arsenal wygrał wysoko :]
A Liverpool chyba się żegna z LM

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 lis 2009, 23:00

fieldy pisze:A Liverpool chyba się żegna z LM
No raczej. Mamy jedynie matematyczne szanse na wyjście z grupy. Musimy wygrać kolejne 2 spotkania i liczyć na to, że Fiorentina przegra u siebie z Lyonem.

A jak się nie uda... ruszamy na podbój ligi europejskiej! :lol:

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cycu » 04 lis 2009, 23:05

Dopóki piłka w grze..., ale za kolorowo to nie wygląda.
Jeśli za Viola pokona Lyon w następnej kolejce to po zawodach, w przypadku remisu konieczna byłaby wygrana w bezpośrednim meczu z Fiorentiną 3-0.
Nie ma rzeczy niemożliwych:)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 lis 2009, 23:12

Tylko, że Lyon ma już awans i moze się skupic na lidze. Viola pewnie nie odpuści. A i w bezpośrednim meczu z Liverpoolem wcale nie musi przegrać.
Przynajmniej wygracie Puchar Uefa, chciałem napisać :lol2: Ligę Europy. Myślicie, że jak odpadniecie w Lidze Europy na 1/4 np. i nie dostaniecie się do LM w przyszłym sezonie, to Torres zacznie marudzić ?

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 lis 2009, 23:16

fieldy pisze:Myślicie, że jak odpadniecie w Lidze Europy na 1/4 np. i nie dostaniecie się do LM w przyszłym sezonie, to Torres zacznie marudzić ?
Wydaje mi się, że nie. To nie ten typ piłkarza. Marudzić może Mascherano, tym bardziej, że Argentyńczyk już przed sezonem podobno do Barcelony chciał odejść.

Ile kasy za wygranie ligi europejskiej się dostaje (pytam od razu o pieniądze za zwycięstwo, bo podejrzewam, że za awans do 1/4 czy 1/2 dostaje się mniej niż za awans do 1/8 w Lidze Mistrzów... :P )?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”