Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 168

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 06 lip 2006, 15:56

Widze, ze atmosfera na forum nieco sie zagescila, wiec odchodzac od spekulacji i domyslow, przytocze pierwsze slowa Fabio Capello, jako trenera Realu Madryt :
"Musimy ciężko pracować, być skromnymi, zjednoczonymi i musimy przywrócić zespołowi mentalność zwycięzców. Gdzieś ja zatraciliśmy i musimy ją odzyskać. Wierzę, że Real jest najważniejszym klubem na świecie. Madryt potrzebuje zwycięstw, podobnie jak to było przez lata".
Piekne i wzniosle slowa. Oby Fabio wraz z zarzadem rzeczywiscie znalazl recepte na przywrocenie blasku Realowi Madryt. Nie ukrywam, ze wiaze z Wlochem duze nadzieje, nie tyle na natychmiastowe sukcesy, ale na poukladanie sytuacji w szatni i jasne okreslenie obowiazkow kazdego pilkarza.
Na razie pewne jest tylko to, ze mamy nowego, dobrego trenera - cieszmy sie z tego. Jesli dobrze wykorzysta swoja wiedze, to sprowadzi pilkarzy, ktorzy wzmocnia te druzyne i sprawia, ze znowu bedzie sie liczyc w Hiszpanii i Europie. Czy to bedzie Kaka, czy Cesc, to mniej wazne. Wazne, zeby zespol znow zaczal grac tak, jak dawniej.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18614
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lip 2006, 16:04

Niedawno wpadła mi w oko wypowiedź Joaquina, który wyraził się w sposób mający sugerować, że poczeka on na ofertę Realu zanim wybierze się do Chelsea, czy też Liverpoolu, który złożył już oficjalną ofertę. Jak wiemy Hiszpan nie figuruje na liście Calderona i Mijatovica. Może się jednak okazać, iż to Capello zechce mieć Sancheza Rodrigueza do swojej dyspozycji. Chciał go przecież jakiś czas temu pozyskać do Juventusu.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 lip 2006, 16:08

Joaquin jest alma blanca o czym wiadomo od dawna i tylko czeka na możliwość gry w Realu. Poniekąd jest to dla mnie śmieszne, że Real od pewnego czasu potrzebuje takiego właśnie zawodnika, sam zawodnik chce grać w Realu a oferta się nie pojawia. Przecież pieniądze też macie. Dziwna sprawa. Może tym razem ktoś u Was pójdzie po rozum do głowy. Przeszkadza tylko Becks, ale Capello powinien sobie z nim jakoś poradzić.
Ostatnio zmieniony 06 lip 2006, 16:15 przez Mentor, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 06 lip 2006, 16:14

Zgadzam sie w 100% i licze na to, ze Capello wyp.. tego cieniasa zelfixa z Krolewskich i sprowadzi Joaquina. A zelboy niech przejdzie do Gamba Osaka i niech wprowadza w ograzm Azjatki :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18614
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lip 2006, 16:21

assurbanipal pisze: licze na to, ze Capello wyp.. tego cieniasa zelfixa z Krolewskich
To jest mało prawdopodobne. Sam Calderon chce zatrzymać Beckhama w Realu, gdyż jak to stwierdził żaden klub nie zarabia tyle co Real na sprzedaży koszulek, anie jest żadną tajemnicą, iż to wszystko właśnie dzięki nażelowanemu chłopcu Albionu.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 06 lip 2006, 17:08

Niggaz pisze:Poniekąd jest to dla mnie śmieszne, że Real od pewnego czasu potrzebuje takiego właśnie zawodnika, sam zawodnik chce grać w Realu a oferta się nie pojawia. Przecież pieniądze też macie. Dziwna sprawa. Może tym razem ktoś u Was pójdzie po rozum do głowy
Przeszkodą było to że sezon temu Joquin był wyśmienietej formie i Perez chcąc go musiałby zapłacić 60mln euro klauzuli, co nawet jak na klase tego pilkarza było ogromna cena. Ale minał rok i sytuacja sie zmieniła o 180 stopni.
Niggaz pisze:Przeszkadza tylko Becks
Tak jak piszesz w Realu Capello znalazlo by sie i miejsce dla Joquina. Oby :?

makis pisze:przytocze pierwsze slowa Fabio Capello, jako trenera Realu Madryt
Brakło w cytatcie dla mnie osobiście ważniejszych słów włoskiego trenera o przywróceniu ducha białej koszulki ale włąsnie tak jak piszesz nadzieja w Capello ze przywróci im mentalność zwyciezców

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18614
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lip 2006, 19:31

Ramon Calderon chciał wystawić na listę transferową Jonathana Woodgate'a. Jak się jednak okazuje Fabio Capello pragnie dać Anglikowi ostatnią szansę w Madrycie. Postanowił mu się bliżej przyjrzeć, ocenić jego formę i przydatność drużynie. Dopiero wówczas podejmie on decyzję co do przyszłości Woody'ego na Benabeu. Być może i tak zostanie on wystawiony na sprzedaż, a być może "szklany chłopiec" pogra w Realu jeszcze przynajmniej jeden sezon.

Ja osobiście nigdy nic Anglikowi nie zarzucałem. Jest on naprawdę co najmniej niezłym stoperem i wielka szkoda, iż kontuzje nie pozwalały mu grać. W poprzednim sezonie kiedy tylko był zdrowy, co niestety zdarzało się nieczęsto miał miejsce w pierwszym składzie u boku Sergio Ramosa. Napewno w pełni sprawny Woodgate byłby w Realu przydatny, ale w okolicznościach dalszych urazów nie ma raczej sensu trzymać go na siłę w Hiszpanii. Ciekawe co powie Fabio.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 06 lip 2006, 20:15

vakabayashi pisze: Brakło w cytatcie dla mnie osobiście ważniejszych słów włoskiego trenera o przywróceniu ducha białej koszulki
Ten fragment dalem sobie do podpisu, a nie chcialem zeby sie powtarzaly :)
vakabayashi pisze: Tak jak piszesz w Realu Capello znalazlo by sie i miejsce dla Joquina.
Jedyne rozwiazanie, to jeden z nich na lawce rezerwowych, bo nie wyobrazam sobie sytuacji, w ktorej Beckham znowu grywa w srodku pomocy. Ale Fab jest madry, cos by wymyslil :)
Co do Woodgate'a to IMO moze spokojnie odchodzic. Bylem zwolennikiem jego transferu, ale niestety pilkarz ten zupelnie sie w Madrycie nie sprawdzil. Real potrzebuje pilkarzy zdolnych rozegrac ok 50 meczow w sezonie, a Jonathan ma problem by rozegrac 10, wiec pozegnalbym sie z nim bez zalu. W Leeds gral bardzo dobrze, potem niestety jego kariera sie zalamala.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 06 lip 2006, 20:37

Co do Woodgate'a jestem jak najbardziej za. Fakt że kontuzja goni kontuzję ale w tych meczach w których udało mu się wystąpić (oprócz tego pierwszego) raczej nie zawodził i chyba nikt inny na świecie nie ma takiej motywacji jak on żeby zaliczyć jak najwięcej udanych występów w Realu :P

Joaquin - na ten transfer czekamy wszyscy juże parę dobrych lat a tu nici, jeśli teraz nam go sprzątnie z przed nosa Liverpool to tego nigdy nie wybaczę Calderonowi. Ale podobno Capello będzie napierał więc należy być dobrej myśli.

Spotkaliśmy się przed wyborami i bezproblemowo załatwiliśmy warunki transferu. Najważniejsze jednak, by Calderon porozmawiał z Arsenalem i poznał ich opinie i stanowisko na temat tego transferu – stwierdził Diaz w wywiadzie dla Marki. – Jeszcze raz zaznaczam, że razem z zawodnikiem, jesteśmy bardzo wdzięczni Arsenalowi za wszystko, co dla nas zrobił. Nie będziemy robić żadnych sztuczek, czy zostaniemy w Anglii, czy przeniesiemy się do Realu i tak będziemy szczęśliwi. Arsenal nie będzie na pewno wszelkimi sposobami zatrzymywał Cesca, trzeba jednak usiąść do rozmów, wtedy będziemy wiedzieli więcej. Jeżeli zawodnik tak bardzo chce przejść do Realu Madryt, negocjacje nie powinny trwać długo. Nie twierdzę, że rozmowy w sprawie transferu będą proste, jednak nie ma rzeczy niemożliwych.

Niedawno Fabregas stwierdził, że chętnie pozostanie w Arsenalu, Diaz jednak twierdzi jednak, że jego klient byłby zainteresowany tym transferem.

– Nie mogę odpowiadać za Cesca. Wyobraźcie sobie: powiem, że Cesc chce przejść do Realu Madryt, a ten będzie jednak musiał pozostać w Londynie. Albo powiem, że Cesc zostaje w Arsenalu, a na drugi dzień podpisze kontrakt z Realem – kontynuuje Diaz. – Bardzo trudno powiedzieć „nie" najlepszej drużynie świata. Fábregas zawsze powtarzał, że chce wrócić do Hiszpanii, jednak kiedy to się stanie, jutro, za rok, za pięć lat… nie mam pojęcia.
8)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 06 lip 2006, 20:38

Joaquin w realu to raczej sprawa przesadzona, kiedys byly plotki o zainteresowaniu nim Juve, ale wtedy w Juventusie byl Capello. widac, ze temu trenerowi ten zawodnik bardzo odpowiada i mysle, ze sciagnie go a Becks zawędruje na :arrow: ławkę rezerwowych. Ale to nie obedzie sie bez wielkiego echa :roll:
Woody powinien zostac :arrow: jesli tylko bedzie zdorwy jesli nie to nie widze sensu placenia takiemu zawodnikowi :twisted:
Ciekawe kiedy tak naprawde w Realu słowa stana sie faktem na papierze :?:

Awatar użytkownika
Miko77
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 499
Rejestracja: 17 kwie 2005, 12:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bronks :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Miko77 » 06 lip 2006, 21:25

Mysle wejscia z lawki moga sie dobrze odbic na grze Becksa, ale jezeli nie beda to 10 - 15 minutowe epizody rzecz jasna :wink: . Mam taka nadzieje. Co do Joaquina to nie wiem czy moze nie kogos innego na ta prawa strone ... nie jestem jakims hurra optymistom jesli chodzi o niego. Fajnie jakby przyszedl Kaka ... ale mysle ze w kazdym razie jest potrzebna wieksza rewolucja kadrowa jesli chodzi o nasz Real. Ciesze sie ze w koncu wzieli trenera z nazwiskiem (no niby byl Luxemburgo, ale wg mnie epizod w Realu zostawia plame na jego reputacji) Capello powinien cos jednak z Krolewskich kopaczy wykrzesac. Podsumowujac jak przed kazdym poprzednim sezonem sceptycznie patrze w przyszlosc, ale w glebi mam nadzieje ze moze teraz bedzie lepiej ... I niech Gruby da popis :wink:

pozdro

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 06 lip 2006, 21:26

Messi E2 Ronaldinho pisze:jesli tylko bedzie zdorwy jesli nie to nie widze sensu placenia takiemu zawodnikowi Twisted Evil

W czasie kontuzjii mało klubów będzie nim zainteresowanym. Musiałby podczas gdy jest zdrowy musiałby zawędrować na listę transferową, lub jak spotkałaby go kontuzja to przy okazjii jakiegoś transferu dorzucić go jeszcze. A tak w Realu nic nie pokazał przez te lata spędzone na Bernabeu był cały czas praktycznie kontuzjowany, a jeśli nie to niepopisał się umiejętnościami które posiada, trzeba przyznać że w Królewskich się nie sprawdził.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 06 lip 2006, 22:11

A tak w Realu nic nie pokazał przez te lata spędzone na Bernabeu był cały czas praktycznie kontuzjowany, a jeśli nie to niepopisał się umiejętnościami które posiada, trzeba przyznać że w Królewskich się nie sprawdził
Jesli chodzi o mnie w meczach, w ktorych Jonathan grał napewno sprawdzal sie i jesli nie kontuzje mialby bardzo pewne miejsce w "11" Królewskich. Teraz jesli znowu bedzie zdrowy to z pewnoscia bedzie podstawowym zawodnikiem ekipy Capello, skoro chce go nadal w tym zespole musi w niego wierzyc 8)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18614
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lip 2006, 22:57

Widać Calderon obawia się zaskarżenia do FIFA i udzielił wypowiedzi mającej na celu załagodzenie sytuacji z Arjenem Robbenem:

"Nigdy nie rozmawiałem z żadnym zawodnikiem przed prezydenturą. Mamy nowy zarząd, dyrektora sportowego i teraz znajdujemy się w zupełnie innej sytuacji. Jestem prezydentem i będę negocjował z klubami, aby osiągnąć porozumienie. Nigdy nie będziemy najpierw rozmawiać z piłkarzem, a później z jego pracodawcą"

Czekamy zatem na rozpoczęcie negocjacji z Chelsea.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 06 lip 2006, 23:24

I prawidłowo. We wcześniejszych wywiadach opowiadał jak to Mijatović wszystko już pozałatwiał z zawodnikami ale teraz powoli się z tego wycofuje. Dowodów nie ma więc nie ma co zbędnie ryzykować, chiciaż ja odnośnie Robbena, Kaki i Cesca patrzyłbym na negocjacje z lekkim przymrużeniem oka ;) Wiadomo już teraz że Mialan nie puście Kaki do Realu choćby na złość Calderonowi, z Cesciem nie wiadomo jak sprawa się ma ale skoro on sam wyraża chęć i Arsenal kupił klasowego środkowego pomocnika to w prypadku wyłożenia dużej kasy, myślę że nawet w okolicach 40 mln euro powinno udać się go sprowadzić. Z Robbenem myślę że jeśli się Romek uprze to nie puści a jeśli Murinho da mu wolną rękę to kwota może być stosunkowo niska. Tak że podsumowując: Kaka - nie, Cesc - może, Robben - większe prawdopodbieństwo niż Cesc.

Swoją drogą nie w przypadku gdyby zdażyło się coś niesłychanego i Cesc zawitałby do Madrytu to nie widzę potrzeby ściągania Kaki. IMHO w wiku Kaki Fabregas będzie lepszym piłkarzem :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”