Chelsea FC (zbiorczy) - Strona 185

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 02 sty 2011, 16:41

Na obrone Chelsea powiem że dawno nie zagrali tak dobrze, jasne były błedy ale dzisaj walczyli,gryzli trawe. Villa to inna drużyna z Dunnem Petrowem czy Gabrielem, jeszcze coś silniejszym namieszają.

Co do sędziego, Manson ma chyba specialnie dopieranych liniowych, była taka sytuacja przy 1-2 gdzie drogba wrzucił w pole karne, malouda przypadkowo ją odbił i lampard spudłował ze świetnej pozycji. Jak pokazała powtórka- był 2 metrowy spalony francuza.

Awatar użytkownika
.MgM.
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 206
Rejestracja: 30 kwie 2009, 15:31
Reputacja: 0

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: .MgM. » 02 sty 2011, 16:44

Bienias pisze:Jak tak dalej pojdzie do marca odpuszcza lige i moze beda grozni w LM.
Spadli już na piąte miejsce, więc nie na rękę im odpuszczanie ligi. Tottenham i City nie śpią.

Awatar użytkownika
kotor27
Skład C
Skład C
Posty: 61
Rejestracja: 03 cze 2010, 17:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań / Manchester

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kotor27 » 02 sty 2011, 16:47

Chelsea właśnie zremisowało 3-3 z Aston Villą :)
Generalnie The Blues nie zasłużyli na choćby 1 pkt , The Villans grali dużo lepiej . Jak wpadła bramka na 3-3 to liczyłem na powtórkę z tego meczu kiedy było 4-4 :)

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 02 sty 2011, 17:10

Bosingwa >> Ferreira

Nie wiem co ten Carlo odpierdala, Bosingwa wszedł i odrazu zaczęło się atakowanie bramki.

Ja się już nawet na to mistrzostwo nie nastawiam, uciesze się z miejsca w pierwszej trójce. O mistrza walczą obecnie Man City, Arsenal i Man United. Mówię "walczą" bo i tak na 90% się skończy jak zwykle. Spodziewałem się dużo gorszego występu Jeffreya, a zagrał całkiem nieźle, mimo że przegrał walkę z Heskeyem przy tej bramce. Ramires drugi mecz z rzędu dobrze (nie spodziewałem się tego po nim), co się wiąże ze słabym Essienem niestety. Kalou jak zwykle wszedł, by pokazać światu swoje przekładanki i dryblingi. Niech tylko nikt mi nie wmawia, że Aston Villa była lepsza, bo z pewnością wcale tak nie było, typowy mecz na remis. W drugiej połowie zaczęliśmy dość dobrze konstruować atak pozycyjny. I co ważne, obyło się bez widocznych gołym okiem dużych błędów w defensywie. Chciałbym zobaczyć w najbliższym meczu taką jedenastkę:

(od lewej)
Cech - Cole, Terry, Ivanović, Bosingwa - Ramires - Lampard, McEachran - Malouda, Drogba, Sturridge

I bez opierdalania się, od pierwszych minut trzeba zaatakować, tak jak gdy przegrywaliśmy z AV, i bez bronienia wyniku w razie korzystnego rezultatu!

Awatar użytkownika
niente
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 258
Rejestracja: 07 lis 2010, 17:56
Reputacja: 0

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: niente » 02 sty 2011, 17:34

Co prawda oglądałem spotkanie od 37 minuty, ale pewien obraz tego meczu mam. Jak włączyłem i zobaczyłem, że Chelsea prowadzi 1:0 to pomyślałem, że pewnie bramka samobójcza :D Szkoda tej bramki na 1:1, bo Ferreira chciał nabić piłkarza AV, a wyszło jak wyszło. Essien zawala już drugą bramkę w drugim kolejnym meczu. Nie wiem, co się z tym chłopakiem dzieje. Gol na 1:2 nie powiem, że po błędzie Brumy, no bo jak chłopak ma walczyć z takim kolosem jak Heskey. Był słabszy fizycznie i po prostu przegrał tą walkę. Inna sprawa, że wcześniej dał się ograć Cole. Gol na 2:2 przywrócił nadzieję, Drogba ze spokojem wpakował tą piłkę to siatki, mimo asysty kilku piłkarzy The Villans. Gdy Terry zdobył gola na 3:2 to wyskoczyłem z krzesła. Myślę: "Tak, kapitan strzela decydującą bramkę i to będzie punkt zwrotny w grze The Blues". A tu proszę, gol dla gości. Ładne dośrodkowanie, gol też ładny. Tak to jest, jak się czeka na gwizdek arbitra, a nie zajmuje się piłką.
Co do zmian, to na pewno na plus wprowadzenie Bosingwy. Nie rozumiem, dlaczego nie grał Portugalczyk od początku, ale znacznie ożywił naszą grę do przodu. Ferreira w ofensywnie kompletnie nie istnieje, nawet nie próbuje się włączać w takie akcje. Raz Drogba zagrał taką piłkę za obrońców, licząc, że będzie tak Paulo. A ten 10 metrów z tyłu.
Sturridge raczej niczym się nie wyróżnił. Przeciętny występ Anglika.
Kalou trochę pomachał nogami, ale generalnie mało z tego wyszło. Dla mnie liczy się efektywność, a nie efektowność.

Spodziewałem się porażki The Blues, tak więc z tego jednego punktu wypada mi się cieszyć. Widać, że Carlo nie ma żadnego wpływu na drużynę, nie potrafi zmotywować piłkarzy do lepszej gry. Mimo iż Chelsea konstruowała akcje, wymieniała podania (Lampard rozgrywał dzisiaj naprawdę dobry mecz, niektóre podania po prostu fantastyczne), to jednak widać, że nadal jesteśmy w kryzysie. Zapomniałem też dodać, że dobry mecz zaliczył Ramires (lepszy niż Essien), i nie wiem czemu został zdjęty z boiska.
W środę będzie bardzo ciężko pokonać Wolves. Porażki się raczej nie spodziewam. Albo remis, albo wymęczone 1:0. COME ON CHELSEA :!:

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 05 sty 2011, 20:53

Miałem tego nie mówić, ale z Chelsea na prawdę jest fatalnie... :lol:

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 05 sty 2011, 21:48

aaa zdaje ci się oni tylko próbują uśpić czujność rywala taktyka "przyczajony tygrys...."

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 05 sty 2011, 22:38

Delikatny moment.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 05 sty 2011, 22:45

No trochę. Carlo popełnił błąd w lecie nie sprowadzając nikogo w miejsce zawodników jak Belletti, Carvalho, Deco, Ballack ,J.Cole... znaczy sprowadził Ramiresa i Benayouna który leczy półroczną kontuzję. Zawsze uważałem że jak się traci zawodnika to trzeba go zastąpić równie dobry lub lepszy to podstawowa zasada ale co ja tam wiem. Przyszłość Carlo zależy od tego jak bardzo Romanowi zależy na lidze a jak na LM. Wie ktoś czy MON(O'Neil) jest jeszcze dostępny ??

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 05 sty 2011, 22:47

Martin O'Neill jest chyba bezrobotny.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 05 sty 2011, 22:51

Nie chyba. Na pewno jest bezrobotny. Niewykluczone, że lada moment do wzięcia będzie też Hodgson.

Awatar użytkownika
niente
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 258
Rejestracja: 07 lis 2010, 17:56
Reputacja: 0

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: niente » 05 sty 2011, 22:51

Stołek, na którym siedzi Ancelotti właśnie się przewraca...

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 05 sty 2011, 23:03

Pamiętajcie jeszcze o Benitezie :)

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 05 sty 2011, 23:10

Coś mam przeczucie że Carlo tak łatwo nie poleci. Myślę że jest dogadany z Romanem, chyba obiecywał mu transfery a Carlo ostatnimi czasy nie idzie w zaparte "jestem zadowolony ze składu jaki mam i nie potrzebujemy nikogo" to teraz mówi że kogoś kupią itd. Jeszcze tak z kilka meczy a będzie można zapomnieć o top 4 w następnym sezonie. Jestem ciekaw kilku następnych dni.

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 06 sty 2011, 2:01

[*]

Gdzie się podziała Chelsea, która goliła frajerów. Nie wiem, w każdym razie teraz my jesteśmy frajerami, na których się nabija punkty.

Carlo chyba wcale z tą drużyną nie żyje, nie reaguje na wydarzenia na boisku, mam do niego duży szacunek, ale skoro naprawdę tego nie ogarnia, to chyba jednak lepiej będzie jeśli opuści zespół. Mimo wszystko dalej mi się wydaje, że na te wydarzenia ma wpływ głównie odejście Wilkinsa.

Też mam wrażenie, że Ancelotti wcale nie musi zostać zwolniony, ale jeśli by do tego doszło to na stanowisku trenera ujrzał bym którąś z tych osób:
-Hiddink (nierealne marzenie)
-Wilkins (przynajmniej jako tymczasowy do końca sezonu)
...lub ewentualne wykupienie jakiegoś trenera (O'Neill dobry, ale jego jakoś nie chce, podoba mi się Redknapp, ale to chyba podobny typ co Ancelotti). Jako ewentualnego tymczasowego możnaby sprawdzić Gianfranco Zolę, przeciwieństwo Carlo, w West Ham regularnie stawiał na młodych zawodników, a teraz mając do dyspozycji lepszą, ale bardziej wąską kadrę mógłby nie popełniać błędów CA, który chyba ceni sobie doświadczenie. Ale coś mi się wydaje, że Zola niezbyt znów chce się bawić w trenerkę. Zresztą nie ważne, Wilkins nie wróci, a Guus nie przyjdzie. Wykluczając O'Neilla, Hughtona, Allardyce'a to chyba nie ma dobrych trenerów na rynku (Beniteza nie licze, bo on prędzej z nami spadnie do Championship, aniżeli kiedykolwiek zdobędzie mistrzostwo, a całą kasę na transfery pewnie przeznaczył by na zakup sporej ilości sudoku do rozwiązywania :lol: )

W tym meczu mieliśmy sporego pecha przy stracie bramki, ale to nie ma znaczenia. Trzeba wygrywać, i koniec. Ważne, że Liverpool towarzyszy nam w upadku (chociaż nawet oni z nami wygrali). Szkoda tylko, że nie zanosi się na podobne upadki obecnej czołówki, bo fajnie było jak MU zajmowało 4. miejsce w grupie CL, a my w tabeli ligowej im odjeżdżaliśmy. Dobre czasy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”