Liga Europy (zbiorczy) - Strona 20

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra Ligę Europy 2019/2020?

United
0
Brak głosów
Inter
6
35%
Wolverhampton
1
6%
Sevilla
5
29%
Leverkusen
0
Brak głosów
Roma
0
Brak głosów
Getafe
0
Brak głosów
Eintracht
2
12%
Ktoś inny
3
18%
Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 16 mar 2007, 18:12

No właśnie. Sam fakt, ze Roma odpadła z Middlesbrough :roll:

Co do meczów (moi faworyci pogrubieni ;]):


AZ - Werder

IMO Holendrzy powinni odpasc juz z Newcastle... W pierwszym meczu byli duzo gorsi od Anglików. Werder jest po prostu lepsza druzyna, co mozna stwierdzic przegladajac kadry obu zespolow... Niemcy ostatnich rywali przeszli na duzym luzie, dodatkowo przemawia za nimi rewanż u siebie.


Bayer - Osasuna

Raczej Bayer. Osasuna niby gra niezle, ale to nie to co w zeszlym sezonie. Leverkusen nareszcie się odradza ;]. W dobrym stylu przeszli Blackburn, w jeszcze lepszym Lens. Jak dla mnie faworytami Niemcy.


Sevilla - Tottenham

Stawiam na Wyspiarzy, chociaz szkoda, ze juz na tak wczesnym etapie spotkaly sie dwie tak silne ekipy. Tottenham prezentuje się w tym sezonie znakomicie, gra ofensywnie i ladnie dla oka. Fajnie by było jak by przeszli, chociaz jesli odpadna to plakac nie bede. Sevilla tez jest ciekawa druzyna (obecnie cos nie w formie), a Szachtar przeszli po tak dramatycznym meczu :P Poza tym nieczesto zdarza sie, aby obronca tytulu wygral puchar, a jest okazja...


Espanyol - Benfica

Wedlug mnie najslabsza para. Benfica teoretycznie lepsza, ale Hiszpanie slabi nie sa, co udowodnili dochodzac do tej fazy. Jak w kazdym portugalsko-hiszpanskim pojedynku na pewno bedzie ciekawie, niech wygra lepszy.


EDIT: Pierwsza linijka oczywiscie skierowana do Diablo :)

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 16 mar 2007, 18:16

assurbanipal pisze:Nawet słaba Braga potrafiła strzelić im 4 gole.

Ale wiadomo że sila Kogutów na chwile obecną to atak :!: ostatnie 4 spotkania i 14 bramek to robi wrażenie 8) W obornie grają gorzej i tracą do groma ale widac że wpadli w odpowiedni rytm i grają naprawde ciekawy,szybki i ofensywny fudbol tak jak w tamtym sezonie gdzie z przyjemnosci oglądało sie ich mecze. Trzymam kciuki za ta druzyna :twisted: Pozatym uważam że Jol to bardzo dobry trener i go lubie :P wiec GO GO GO SPURS !

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 16 mar 2007, 19:59

Bardzo sie ciesze, ze wsrod osmiu pozostalych w turnieju zespolow sa dwa teamy niemieckie. Bayer w lidze spisuje sie srednio [chociaz ostatnio zaczyna zwyzkowac], natomiast w Europie gra naprawde dobrze. W 1/32 Aptekarze poradzili sobie z Blackburn, faze pozniej odrawili z kwitkiem Lens. Jezeli utrzymaja dobra forme w pucharach, moga zajsc daleko. Bardziej martwi mnie Werder. Na szczescie, wylosowali podobnego do siebie przeciwnika- domena AZ takze jest atak, wiec szanse na awans Bremy rosna. Obecnie graja zle, z Celta poradzili sobie nie bez klopotow, runde wczesniej wydawalo sie, ze po pewnym zwyciestwie na Weserstadion, w Amsterdamie dopelnia tylko formalnosci, a tu zonk. Werder gra niepewnie i w kratke. Mam nadzieje, ze na spotkania w Pucharze Uefa akurat przyjdzie 'dobry dzien', natomiast w lidze beda dolowac :].

Awatar użytkownika
jezzo
Skład C
Skład C
Posty: 42
Rejestracja: 29 sty 2007, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: centróm

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jezzo » 17 mar 2007, 13:53

Stawiam na Hiszpanów. Z pewnością udowodnią, jak mocna jest Primera Division. Przekonało się już o tym Rangers, które było bezradne ze średniakiem La Liga, jakim jest Osasuna. Nie zdziwię się, jak Bayer też będzie miał ogromne problemy.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 17 mar 2007, 14:13

jezzo pisze:Stawiam na Hiszpanów. Z pewnością udowodnią, jak mocna jest Primera Division. Przekonało się już o tym Rangers, które było bezradne ze średniakiem La Liga, jakim jest Osasuna. Nie zdziwię się, jak Bayer też będzie miał ogromne problemy.
Primera Division jest tak silna że w 1/4 LM gra aż jedna drużyna, pozostałe dwie odpadły dopiero w 1/8 a wielka Osasuna musiała uznac wyższosc w III rundzie kwalifikacji jeszcze większego HSV. Co prawda Osasuna 2:1 w PUEFA pokonała innego europejskiego giganta Rangersów co jest niewątpliwie wielkim sukcesem klubu a jej kibice zapewne będą dumni jeszcze przez wiele lat z tego osiągnięcia. A to że obecnie w PD o mistrzostwo walczą cztery druzyny jest tylko wynikiem przeciętnej formy tych największych bo gdybysmy ogladali Barcelonę z zeszłego sezonu to byłaby daaaleko z przodu a sprawa tytułu byłaby już praktycznie rozstrzygnięta. No ale na podstawie PUEFA trzeba oddac PD ze wielką ligą jest :!:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 17 mar 2007, 14:58

No cóż Yukasz trochę racji masz, ale PUEFA to także niezły puchar i jego zwycięzca nie jest pomijany.

Co do par to"

Az - Werder

Na pewno ciekawa para, Az to specjaliści od zadań niewykonalnych (najpierw z Fener, gdzie w obu meczach przrgywali już 3-1 i 2-0, żeby wyciągnąć do remisów, a potem z Newcaslte gdzie w pierwszym meczu było już 3-0 i 4-1 by ostatecznie zakończyć na 4-4 w dwumeczu). Werder jest mocny, może nawet faworyt i sądze, że to oni przejdą choć łatwo nie będzie.

Sevill - Tottenham

Oba kluby jakoś nie szaleją na miarę swoich możliwości. Sevilla ledwo, ledwo i w dodatku niezasłużenie awansowała po meczach z Szachtarem. Trzymam kciuki za Anglików.

Bayer - Osasuna

Bayern chyba wszystkich zaskoczył swoją dobrą postawą i nieoczekiwanie jest już w ćwerćfinale. Najpierw ledwo wyszli z grupy (pamiętny mecz z Besiktasem), a potem sprawili niespodziankę nie dając sobie wbić gola w Blackburn. Następnie wicelider ligi francuskiej rozbity. 3-0 i pewny awans. Jak będzie teraz? Stawiam na Bayer choć nic nie jest przesądzone.

Benfica - Espanyol

Dla mnie najmniej ciekawa para. Benifca powinna sobie poradzić, bo Espanyol i tak już zaszedł za daleko.

Awatar użytkownika
jezzo
Skład C
Skład C
Posty: 42
Rejestracja: 29 sty 2007, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: centróm

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jezzo » 17 mar 2007, 17:57

Yukasz pisze: Primera Division jest tak silna że w 1/4 LM gra aż jedna drużyna, pozostałe dwie odpadły dopiero w 1/8 a wielka Osasuna musiała uznac wyższosc w III rundzie kwalifikacji jeszcze większego HSV. Co prawda Osasuna 2:1 w PUEFA pokonała innego europejskiego giganta Rangersów co jest niewątpliwie wielkim sukcesem klubu a jej kibice zapewne będą dumni jeszcze przez wiele lat z tego osiągnięcia. A to że obecnie w PD o mistrzostwo walczą cztery druzyny jest tylko wynikiem przeciętnej formy tych największych bo gdybysmy ogladali Barcelonę z zeszłego sezonu to byłaby daaaleko z przodu a sprawa tytułu byłaby już praktycznie rozstrzygnięta. No ale na podstawie PUEFA trzeba oddac PD ze wielką ligą jest :!:
To, że została tylko 1 drużyna w LM o niczym nie świadczy. Real i Barca nie miały szczęścia w losowaniu i trafiły na niewygodnych dla siebie rywali. Real przegrał na własne życzenie, a Barca nie trafiła z formą (z Messim i Eto'o w formie wynik mógł być zupełnie inny). Jeśli Valencia przejdzie Chelsea (bo to wydaje się najbardziej niewygodny rywal dla Los Ches) to spokojnie może wygrać trofeum.

Śmiech mnie ogarnia jak czytam, że Benfica - Espanyol to mało ciekawa para. Obie ekipy grają ofensywną piłkę i może być bardzo ciekawie. Na pewno ciekawiej niż w takim Sevilla - Tottenham. Forma zawodników Sevilli to ostatnio sinusoida i nigdy nie wiadomo co zagrają w nastęnym meczu.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 17 mar 2007, 18:55

jezzo pisze:To, że została tylko 1 drużyna w LM o niczym nie świadczy. Real i Barca nie miały szczęścia w losowaniu i trafiły na niewygodnych dla siebie rywali. Real przegrał na własne życzenie, a Barca nie trafiła z formą (z Messim i Eto'o w formie wynik mógł być zupełnie inny). Jeśli Valencia przejdzie Chelsea (bo to wydaje się najbardziej niewygodny rywal dla Los Ches) to spokojnie może wygrać trofeum.
Gdyby Legia grała lepiej to by grała w LM. Gdyby... Ale Barca i Real nie są w najwyższej dyspozycji i zasłużenie odpadły. Jakieś mówienie o niewygodnym przeciwniku kompletnie do mnie nie trafia. Jak Małysz był w słabszej formie to gadano że wiaterek nie zawiał tak jak mógłby, że niektórzy mieli lepsze warunki, ble ble ble. Dzisiaj Małysz mimo niekorzystnych warunków skoczył zdecydowanie dalej niż jego poprzednicy i nikt już nie mówi że ze ciśnienie było nie takie, że gołąb przecioł Polakowi tunel w którym on leciał i to przeszkodziło mu w oddaniu dobrego skoku czy ten słynny wiatr był nie taki jak trzeba. Po prostu Małysz jest teraz w formie i wygrał bez względu na warunki :!: Jeszcze tak na zakończenie pokaż mi fana Barcy czy Realu którzy nie cieszyli się z losowania jeszcze możesz dorzucic niezadowolonych fanów Arsenalu czy teraz Liverpoolu który nie byli/są zadowoleni z wylosowania PSV :> Nie umniejszam rangi wygrania samego PUEFA ale nie pisałbym na jego podstawie historii i rozkładu sił piłki w Europie bo wygranie lub dojście nawet do półfinału LM czy zdobycie mistrzostwa kraju w tych najsilniejszych ligach ma większe znaczenie niż ten PUEFA na którego podstawie mówisz o wilkości PD :roll:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 17 mar 2007, 19:27

jezzo pisze:Real i Barca nie miały szczęścia w losowaniu
:spoko: :rotfl2: rozwaliles
Real trafil na naslabszy zespol na jaki mogl potencjalnie trafic :!:
jezzo pisze:Na pewno ciekawiej niż w takim Sevilla - Tottenham
pkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia :roll:
jezzo pisze:Stawiam na Hiszpanów. Z pewnością udowodnią, jak mocna jest Primera Division. Przekonało się już o tym Rangers, które było bezradne ze średniakiem La Liga, jakim jest Osasuna. Nie zdziwię się, jak Bayer też będzie miał ogromne problemy.
No tak Rangers to potentat Europejski przeciez :roll: To nic, ze od kilku lat jest powazny kryzys - bezradne 1:0 - 1:1 - faktycznie

Awatar użytkownika
jezzo
Skład C
Skład C
Posty: 42
Rejestracja: 29 sty 2007, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: centróm

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jezzo » 17 mar 2007, 19:30

Yukasz pisze:Jeszcze tak na zakończenie pokaż mi fana Barcy czy Realu którzy nie cieszyli się z losowania
Rkeoman nie był zadowolony z Liverpoolu, a ja nie byłem zadowolony z Bayernu. Bayern jest może słaby, tak samo jak Liverpool. Tylko, że Liverpool nie leży Barcie i to widać w każdym ich starciu, i tak samo ma Real z Bayernem. Mając dwa razy lepszych grajków Królewscy dostawali z Monachijczykami baty, a jak już wygrywali to w strasznych męczarniach.


Czecher, jak mniemam oglądałeś rewanż Osasuna - Rangers i zauważyłeś, że Szkoci nie mogli z połówki wyjść?

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 17 mar 2007, 20:12

jezzo pisze:Mając dwa razy lepszych grajków Królewscy dostawali z Monachijczykami baty
Sprawdziliscie czy moze IP jezzo nie naklada sie z IP don juana badz innego pokemona?


Dla kazdego inna para bedzie ciekawa, kazdy ma do tego prawo :roll:. Nie widze sensu w nakazywaniu komus, jaka para 1/8 ma byc dla niego najbardziej wartosciowa.

A Barca i Real nie mialy szczescia w losowaniu, sedziowie sprzyjali przeciwnikom, za malo kibicow bylo na stadionie, murawa byla nierowna, etc.

Awatar użytkownika
jezzo
Skład C
Skład C
Posty: 42
Rejestracja: 29 sty 2007, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: centróm

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jezzo » 17 mar 2007, 23:42

Błysnąłeś, nie ma co. Mam nadzieję, że podleczyłeś trochę kompleksy nazywając mnie po części pokemonem. I co ma znaczyć końcówka twojej wypowiedź? Jak się nie wie co powiedzieć, to się właśnie wymyśla takie głupoty, bo ja nigdzie nic takiego nie napisałem. Zbierz je wszystkie i podziel się z nami, przynajmniej będzie się z czego i z kogo pośmiać :]

A że w dyskusji La Liga vs Premiership mam rację, to sprawdź kto wygrywał puchary w ostatnich sześciu latach i na czyją korzyść wypadnie to porównanie. Wiem wiem, dwa sukcesy Liverpoolu wypadają dosyć blado przy triumfach Realu, Barcy, Valencii i Sevilli :]
Co gorsza, od 1990 roku na Wyspy pojechało zaledwie 3 puchary europejskie.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 18 mar 2007, 9:26

jezzo pisze:Śmiech mnie ogarnia jak czytam, że Benfica - Espanyol to mało ciekawa para. Obie ekipy grają ofensywną piłkę i może być bardzo ciekawie.
Polemizowałbym , przede wszystkim ta para wydaje mi się mało ciekawa , ponieważ Espanyol w PU wystawia pół rezerwowy skład , Walter Pandiani , czołowy strzelec Pucharu Uefa , w lidze gra ogony.
Benfica to mocny zespół , ale myślę , że może dojść najwyżej do półfinałów.

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 18 mar 2007, 9:58

Śmieszą mnie napinaki romanisty Yukasza, który się podjarał, że Roma pierwszy raz awansowała do 1/4.
Po pierwsze nie można oceniać poziomu ligi po jednym i do niezakończonym sezonie. Od tego jest ranking UEFA obejmujący 5 lat, na którego podstawie przyznawane są miejsca i rozstawiane drużyny. Więc zerknij sobie napinaczu na aktualny ranking i dopiero sie sprężąj :)
http://www.90minut.pl/ranking_uefa.php
Nawet w trwającym sezonie l.hiszpańska zdobyła więcej pkt. niż włoska.
Co do Espaniolu to ta nieciekawie grająca drużyna w rezerwowym składzie rozbiła "objawienie" zeszłorocznego sezonu w Serie A Livorno. Zresztą gdzie są kluby włoskie w p.UEFA? Co do LM to nie liczy sie ile drużyn mają w tej chwili anglicy, tylko ile bedą mieli w finale. Może się okazać, że wygra Valencia i jak to wtedy zinterpretujesz?
Co do drużyn niemieckich to w tym sezonie grają dobrze, ale jak ich gra wyglądała przez ostatnie sezony pokazuje ranking. Zdołowali sie nawet za Rumunię :) tzn. spadną za jak przestanie być liczony sezon 2002/2003

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 18 mar 2007, 13:01

Fajnie napinaczu tylko że ja ani słowem nie wspomniałem o Romie i nawet gdyby grała w PUEFA nie zmieniłbym swojego zdania co do tego pucharu. Nie napisałem też która liga jest nasilniejsza a już tym bardziej o żadnej wyższości włoskiej nad hiszpańską. I nie zabronisz mi się nie zgodzić ze stwierdzeniem oceniającym siłę ligi hiszpańskiej na podstawie drużyn grających w PUEFA i tego jak Osasuna przechodzi Glasgow Rangers bo dla mnie takim wyznacznikiem może być jedynie Liga Mistrzów. Gdybyś czytał ze zrozumieniem to byś wiedział że dyskutujemy tu o bieżącym sezonie a nie pięciu ostatnich latach i co mnie one obchodzą jak z drużyn hiszpańskich w 1/4 LM gra tylko jeden zespół. Oczywiście można wspominać czasy kiedy Juve wygrywało LM bo teraz gra w serie B tylko co to da. O występach drużyn włoskich w PUEFA nie będę ci pisał bo to było już wczesniej zawarte i jak będziesz chciał znać przyczynę słabości drużyn włoskich to sam to znajdziesz. A jak Valencia wygra LM to będę się cieszył i nie mam zamiaru tego w jakikolwiek sposób interpretować bo jest tu mowa o dniu dzisiejszym. Tak samo można się zastanawiać co będzie jak wszystkie drużyny hiszpańskie odpadną w najbliższej rundzie PUEFA. Tylko po co :?: Wtedy będziesz mówił o wyższości ligi portugalskiej nad hiszpańską bo Benfica będzie grała dalej a Hiszpanie nie :?: :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”