Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 201

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 lis 2006, 16:59

Loczek pisze:Ale Cesca w kadrze Arsenalu da sie zastąpić. A u nas, podczas absencji Cristiano zespół jest, co by nie mówić, rozrzucony. Już nawet jak Rooney nie gra, to jakoś zobie radzimy.
każdego da się zastapić, ale nie kazdy godnie będzie potrafił zastąpić poprzednika.
Nie uważam, aby ktokolwiek z obecnej kadry Arsenalu był by w stanie godnie zastapić Cesca na jego pozycji.
Myślę, że gdyby Arsenal stracił Cesca, a wy Ronaldo - my bysmy poniesli większą stratę. Ale to moje jakże subiektywne odczucie :P
może ktoś nie zaangazowany się wypowie :P



Hiddink skrytykował Wengera. Powiedział, że Wenger nie potrafi przegrywać, ze wytyka sedziemu błąd z meczu z CSKA, że nie lubie takich usprawiedliwień i twierdzi, ze trener powinien umeić rpzegrywać, nawet jak zawini sędzia.

Chyba zapomniał co robił podczas mundialu :lol2: zdaje sie, że chyba nie mógł się pogodziś z kilkoma decyzjami sedziego, gdy Wlosi Australię wyeliminowali, jesli dobrze pamiętam - arbiter dał Włochom karnego w ostatnich sekundach :D

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 01 lis 2006, 17:25

sbQ pisze:oba kluby prezentują inny styl gry i każdy zawodnik pełni inną rolę.

Według mnie wyznacznikiem strat jest raczej to, kim klub może danego zawodnika zastąpić :wink: U nas niestety w tej chwili typowego rozgrywającego (poza Cescem oczywiście) nie ma, natomiast myślę że o wiele łatwiej by było tak dopasować ustawienie Manchesteru, aby było kim zastąpić Ronaldo :wink:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 01 lis 2006, 17:40

Loczek pisze:Polecam książkę Davida Yallop'a = Kto wykiwał kibiców. Coś o tym wiem, co do powyższego.

A tak na marginesie - ktoś czytał tę książkę? A może ktoś czytał książkę Nicka hornby'ego " Futbolowa Gorączka " ? Dla fanów Arsenalu Londyn jazda obowiązkowa.


Więc jak to jest z wami ?

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 01 lis 2006, 17:43

Loczek pisze:Więc jak to jest z wami ?

Ja niestety nie czytałem żadnej z wymienionych przez Ciebie lektur, aczkolwiek po Twojej rekomendacji mam zamiar je wchłonąć w najbliższym czasie :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 lis 2006, 17:53

fieldy pisze:może ktoś nie zaangazowany się wypowie
Większą stratę poniósłby Arsenal, jednak to spojrzenie długoterminowe, na krótszą metę gorzej z Man. Utd. O co mi chodzi :?: Jak nie ma Cesca Kanonierzy są w stanie go zastąpić bo mają w drużynie całkiem kreatywnych Rosicky'ego i Hleba. Nie ma zatem tragedii z powodu utraty Hiszpana w kilku meczach. Manchester natomiast nie posiada aż tak solidnego zmiennika dla Cristiano Ronaldo i pod jego nieobecność luka jest bardziej widoczna aniżeli w Arsenalu bez Fabregasa. Gdyby jednak Arsenal przypuszczalnie sprzedał Cesca ponisłby wielką stratę, która byłaby trudna do naprawienia :roll: Manchesterowi łatwiej byłoby znaleść dobrego skrzydłowego niż Kanonierom świetnego rozgrywającego. Takie jest moje zdanie :wink:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 03 lis 2006, 11:44

Już za 2 dni derbowy mecz z West Hamem. Po żałosnym remisie na własnym stadionie z CSKA pora udowodnić, że ten brak skuteczności to tylko chwilowa dekoncentracja. Do naszego składu powrócić powinien Adebayor, który mam nadzieję, że w końcu pokaże reszcie drużyny jak zdobywa się gole (oczywiście nie mam też nic przeciwko selfstudy :wink: :lol: ). Bardzo mnie ciekawi postawa West Hamu w nadchodzącym spotkaniu, w końcu w swoim składzie mają 2 gwiazdki o które biły się europejski potęgi, a grają bardzo słabo. Oby tylko w meczu z nami się nie odblokowali :roll:

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 03 lis 2006, 11:56

Po żałosnym remisie na własnym stadionie z CSKA
Nie był on taki żałosny. Arsenal stwarzał okazje, tylko nie potrafił ich udokumentować strzeleniem bramki. Drugą sprawą jest forma jaką prezentuje obecnie CSKA. Prowadzi w lidze rosyjskiej, a w lidze mistrzów także nie najgorzej sobie radzi i pewnie awansuje. West Ham w tym sezonie gra słabo, ale nie wiele po tym zespole oczekiwano. Aktualnie zajmuje 16 miejsce w tabeli z 8 punktami na swoim koncie, czyli jest 10 punktów za Arsenalem. Jednak kanonierzy muszą na ten zespół uważać, bo jak zapowiedziałe trener Młotów, Alan Pardew będą na pewno często atakować z kontry. Mocnym punktem tego zespołu jest Bobby Zamora i Carlos Tevez. W pomocy brlyuje, albo przynajmniej próbuje to robić, Mascherano i Reo-Coker. W obronie Anton Ferdinand i były zawodnik Depor, Scaloni. I na bramce oczywiście Roy Carrol. Myślę jednak, żę Arsenal odniesie zywcięstwo, może nie łatwe, ale przekonywujące.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 03 lis 2006, 12:02

lisek_chz pisze:Nie był on taki żałosny. Arsenal stwarzał okazje, tylko nie potrafił ich udokumentować strzeleniem bramki

I właśnie to było żałosne. Nie wiem czy śledziłeś moją i chyba fieldy'ego dyskusję w temacie o grupie G czy tylko napisałeś tego posta żeby był.
lisek_chz pisze:West Ham w tym sezonie gra słabo, ale nie wiele po tym zespole oczekiwano
:shock:

Oczekiwania odnośnie West Hamu w tym sezonie były spore, głównie ze względu na przejście do Młotów Mascherano i Teveza. Wiele osób (w tym również ja) sądziło, że londyńczycy bez problemów zakwalifikują się do Pucharu Uefa a być może nawet do kwalifikacji Champions League. A jak jest wszyscy wiemy...

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 03 lis 2006, 12:07

Nie śledziłem, nie mam czasu na siedzenie cały dzień na pilka.pl. Co do West Hamu, to chyba nie myślałeś, że sprowadzą dwóch dobrych piłkarzy i od razu z przeciętniaka staną się zespołem na miarę Ligi Mistrzów i Mistrzostwa Anglii? To, że Tevez i Mascherano grają słabo, oznaczać może brak odpowiednich umiejętności, może sprawa aklimatyzacji, albo zgrania z partnerami. Jest wiele czynników, dlaczego Argentyńczycy grają poniżej swoich możliwości. Oby tylko jeszcze do końca sezonu pokazali co potrafia, bo jeżeli będą grać tak jak teraz, to możliwe że spadną do ligi niżej. A poza tym, chyba lepiej, że przeszli do West Hamu niż np. do Milanu, gdzie kompletnie by sobie nie poradzili. Chociaż we Włoszech gra się inną piłkę, nie tak bardzo siłową jak w Anglii. Ale to tylko gdybanie... :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 lis 2006, 12:10

RóżA pisze:czy tylko napisałeś tego posta żeby był.
:lol2: teksas ranger się znalazł :P
lisek piszesz, że CSKA taka silna i w ogóle - przecież w tym emcuz nie istnieli - mieli jedna okazję, my ich zmiażdzylismy pod względem ilosci stworzonych sytuacji, ale dupy daliśmy pod ich bramką.
To nie ich zasługa, ze zremisowali, to nasza zasługa, ze nie wygraliśmy.

Jak poprawimy skuteczność i choc 1/3 sytuacji wykorzystamy - to wygramy 2, 3 bramkami :P bo gra jest zankomita. potwarzam to do znudzenia :D

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 03 lis 2006, 12:14

lisek_chz pisze:Co do West Hamu, to chyba nie myślałeś, że sprowadzą dwóch dobrych piłkarzy i od razu z przeciętniaka staną się zespołem na miarę Ligi Mistrzów i Mistrzostwa Anglii?

Warto zauważyć, że reszta składu West Hamu mimo wszystko może zagwarantować co najmniej Puchar Uefa. Nie wiem czy mówią Ci coś nazwiska takie jak chociażby Konchesky, Collins, Etherington, Bowyer, Reo-Coker, Zamora, Harewood czy chociażby podstarzały a nadal dobry Sheringham. Do tego doszedł rozchwytywany duet rodem z Argentyny i chyba każdy miał podstawy sądzić, że Młoty namieszają trochę w tabeli Premiership.

Awatar użytkownika
Juan
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 22
Rejestracja: 08 cze 2006, 14:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Północny Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juan » 03 lis 2006, 12:16

A ja sie wtrącę i powiem, że akurat ten mecz Cescowi nie wyszedł. Miał za dużo strat, jakiś taki niemrawy był, w końcu zszedł z boiska. I myślę, że zmiana była dobrym posunięciem bo wyglądało to tak jakby nie wytrzymywał psychicznie końcówki, w pewnym momencie bałem się, że będzie czerwień. Znacznie lepiej prezentował się Rosicky (chociaż pod bramką tak samo to wyglądało :cry: ). Zwłaszcza podobała mi się jedna akcja, bodajże około 35 minuty kiedy dogrywał do rozpędzonego Hoyte'a. Świetnie to wyglądało, chłopak się rozkręca :twisted: . No ale ogólnie wielka szkoda, teraz trudny mecz z WHU no i w CL trzeba dać z siebie wszystko.
ps. co się działo z forum, że po meczu nie mozna bylo komentowac?

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 03 lis 2006, 12:22

Mówią i to dużo, może rzeczywiście miały namieszać, ale sam osobiście w to nie wierzyłem. A nawet, jeżeli zakwalifikowali by się do Pucharu UEFA to zamieszali by pewnie ale tylko trochę, jak Blackburn w obecnych rozgrywkach. Niby dobry, ale na Puchar UEFA za słaby. Wracając do Arsenalu, to Wenger powinien dać odpocząć jednemu, czy dwóm podstawowym zawodnikom na mecz z Liverpoolem, a potem przecież czeka ich dalsza batalia o Ligę Mistrzów. Przykładowo mógby od pierwszych minut zagrać Adebayor, który wraca do zdrowia, Clichy, który ma zamiar w najbliższym czasie strzelić pierwsego gola w Premiership ;) Czytałem kilka dni temu wywiad z Henry o Eto'o i Arsenalu. To sam przyznał, żę czuje sie trochę zmeczony, ale jest zadowolony, że Arsenal gra coraz lepiej. A wracając jeszcze do meczu z CSKA znalazłem na skysports oceny zawodników za ten mecz. Rzeczywiście CSKA głównie się broniło, a remis zawdzięcza Akinfeevowi i Ignashevichowi. Oni dostali 8/10, a najelpsi w szeregach Arsenalu byli Rosicky i Hleb.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 lis 2006, 12:28

lisek_chz pisze:Rzeczywiście CSKA głównie się broniło, a remis zawdzięcza Akinfeevowi i Ignashevichowi. Oni dostali 8/10, a najelpsi w szeregach Arsenalu byli Rosicky i Hleb
Mylisz się, to, ze dostali wysokie noty nie oznacza, że uratowali remis.
Remis zawdziczają tylko i wyłącznie indolencji strzeleckiej Kanonierów.
Przecież jakby byli tacy dobrzy w tym emczu - to 4 kanonierow nie znalazłoby sie w sytuacjli sam na sam z pusta bramką.

Bede się upierał, że CSKA nie istaniało w tym meczu, a remis to tylko 'zasługa' piłkarzy Wengera.

Zgodze się natomiast, że Wenger mógłby dac 'odpocząć' kilku graczom. Ale znów bez przesady, Gallas powinein zasiąść na ławce i może Titi - bo Robin był naszym najlepsyzm piłkarzem w meczu z CSKA [IMHO, dlatego, że pomimo, ze nie trafiał - to miał pecha, on nie miał takich 100% jak Rosicky, czy Titi. raz miał za mocne podanie, innym razem obrońca interwnieował, jemu akurat mozna wybaczyc, że nie trafił nic]

ale koniec o meczu z CSKA, od tego jest inny temat.
Juan pisze:ps. co się działo z forum, że po meczu nie mozna bylo komentowac?
nic się nie stało - można było przecież komentować, byc może chodzi ci o moją informację, ktorą na priv dostałes. Jeszcze raz powtórzę - mecze LM komentujemy w tamatach o LM.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 03 lis 2006, 22:37

lisek_chz pisze:To, że Tevez i Mascherano grają słabo, oznaczać może brak odpowiednich umiejętności, może sprawa aklimatyzacji, albo zgrania z partnerami. Jest wiele czynników, dlaczego Argentyńczycy grają poniżej swoich możliwości.

Niewiedzialem o tym, ze West Ham to Tevez i Mascherano :? Zanim oni dolaczyli do West Hamu, ta druzyna radzila sobie bardzo dobrze.

Oczekiwania odnośnie West Hamu w tym sezonie były spore, głównie ze względu na przejście do Młotów Mascherano i Teveza. Wiele osób (w tym również ja) sądziło, że londyńczycy bez problemów zakwalifikują się do Pucharu Uefa a być może nawet do kwalifikacji Champions League. A jak jest wszyscy wiemy...

Dlatego RóżA sądził, ze po przejsciu Argentynczykow, West Ham wzmocni sie na danych pozycjach i bedzie gral jeszcze lepiej. Nie tylko Roza tak myslal, lecz wiele innych osob w tym i ja :o

W niedziele czeka nas mecz z Mlotami. Tym razem o wynik sie nie martiwe 8) Graja totalny piach. Zaraz ktos wyskoczy z tym, ze West Ham wygral ostatnio z Blackburn. Tyle, ze ten mecz przypominal spotkanie Arsenalu z Evertonem i to Blackburn zagralo jak Arsenal przegrywajac mecz. W typerze bede mial dylemat, 3-0... 4-0 :think: Oczywiscie zagramy w naszym stylu, rozklepiemy WH na maxa a bramki same przyjda. To sa profesjonalisci, napewno wyciagna wnioski po meczu z CSKA i udowodnia, ze mecz z Evertonem i CSKA to byla wpadka. Poza tym gramy na wyjezdzie...
fieldy pisze:ale koniec o meczu z CSKA, od tego jest inny temat.
fieldy, jeszcze tylko jeden cytacik liska :lol:
lisek_chz pisze:Przykładowo mógby od pierwszych minut zagrać Adebayor, który wraca do zdrowia, Clichy, który ma zamiar w najbliższym czasie strzelić pierwsego gola w Premiership Wink

Clichy rozegral cale spotkanie :o Na drugi raz jak bedziesz sprawdzal noty na sky sports, sprawdz takze kto bral udzial w danym meczu :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”