Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 204

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 lis 2006, 16:21

Skład Evertonu:
Howard, Neville, Stubbs, Lescott, Weir, Valente, Davies, Beattie, Osman, Carsley, Cahill, Arteta, Johnson, Anichebe, Turner, McFadden, Hughes

Widać po remisie chcą teraz zwyciężyć. A zadanie będa mieli ułatwione gdyż, skład Arsenalu prezentuje się tak:

Almunia, Poom, Connolly, Senderos, Djourou, Clichy, Hoyte, Eboue, O'Cearuill, Simpson, Traore, Flamini, Song, Denilson, Randall, Walcott, Adebayor, Aliadiere,

Po kontuzji wraca Senderos, także Eboue jest w kadrze, ale raczej na pewno nie zagra od początku.
Niektóre serwisy podają także w kadrze Frana Meride, ciekawe czy zagra ...

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 08 lis 2006, 17:38

Wenger chce za wszelką cenę wygrać CC :lol: Oczywiście nie mam nic przeciwko, ale jednak mimo wszystko wolałbym żeby w końcu odzyskali formę strzelecką i wrócili do czołówki Premiership :wink: Już w najbliższy weekend czeka nas cięzki mecz z Liverpoolem i jeżeli nadal nasza skuteczność będzie tak kulała to o zwycięstwie niestety nie ma mowy. Niestety o dzisiejszym meczu z Evertonem zbyt wielu informacji nie mam, więc się niczym z Wami nie podzielę :twisted:

Awatar użytkownika
Dratinho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 455
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Unia IPB Street

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dratinho » 08 lis 2006, 18:41

Skład bardzo eksperymentalny, lecz Arsenal nawet w takim zestawieniu stać na wygraną... Fakt Kononierzy nie imponują ostatnio skutecznościa, ale wkońcu ten sklad jest zupełnie inny jak ten, który grał w meczu z CSKA czy właśnie Evertonem. :)
W tym spotkaniu zagrają młode wilki :twisted: Na pewno każdy z nich będzie chciał wykorzystać swoją szanse i pokazać sie z dobrej strony.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 08 lis 2006, 19:39

Almunia, Poom, Connolly, Senderos, Djourou, Clichy, Hoyte, Eboue, O'Cearuill, Simpson, Traore, Flamini, Song, Denilson, Randall, Walcott, Adebayor, Aliadiere,

Kurczę, nie znam kompletnie Connolly'ego, nie słyszałem o O'Cearuill, Randall też dla mnie jest czarną magią. Aż ciekaw jestem, jak zagrają. Denilson ? Dla mnie byłe jedyny, w Brazylii, bodajże za gry Bebeto, Leonardo , Rivaldo, Taffarela i oczywiście Romario z Edmundo.

RóżA pisze:Wenger chce za wszelką cenę wygrać CC Laughing
Przydałby się wam jakiś puchar w gablocie, bo coś ostatnio krucho :wink:
RóżA pisze:Już w najbliższy weekend czeka nas cięzki mecz z Liverpoolem i jeżeli nadal nasza skuteczność będzie tak kulała to o zwycięstwie niestety nie ma mowy.
To będzie ciężkie spotkanie. Musicie wygrać, żeby nawiązać kontakt z CZOŁÓWKĄ 8)

frank drebin
Skład B
Skład B
Posty: 155
Rejestracja: 23 lip 2005, 11:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: frank drebin » 08 lis 2006, 20:06

ja mam pytanie czy wie ktos gdzie mozna zobaczyc ten mecz w internecie??

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 lis 2006, 22:52

Loczek pisze:Denilson ? Dla mnie byłe jedyny, w Brazylii, bodajże za gry Bebeto, Leonardo , Rivaldo, Taffarela i oczywiście Romario z Edmundo.
Denilson był genialny, ale ... Denilson bedzie jeszcze lepszy :P

Ade .. Ade ... Adebayor Obrazek

Przypomina się mecz z ManU, gdzie Ade też w ostatnich 6-7 minutach meczu gola zdobył. Oby sie podobnie skończyło.
Everton od 20 minuty w dziesiątkę, najpierw faul, później jeszcze pyskować mu się zachciało.
Co ciekawe .. Kanonierzy mają ciężkiego rywala, który gra mocnym składem - a mimo to, grając rezerowywmi piłkarzami [lub powracającymi do składu po kontuzji] potrafią wygrać.

Spurs do niedawna jeszcze przegrywali z Port Vale - teraz już remis, zanosi sie nadogrywkę.
Merida jednak nie gra - szkoda.
Everton - Arsenal
Posiadanie piłki:
39% - 61% [nie dziwi, gdyz gospodarze w 10 grają]
celne strzały:
4 - 5
niecelne:
6 - 11

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 08 lis 2006, 22:58

fieldy pisze:Przypomina się mecz z ManU, gdzie Ade też w ostatnich 6-7 minutach meczu gola zdobył.

mowa :smoke:

fieldy pisze:Co ciekawe .. Kanonierzy mają ciężkiego rywala, który gra mocnym składem - a mimo to, grając rezerowywmi piłkarzami [lub powracającymi do składu po kontuzji] potrafią wygrać.

:mike: Meczu niestety nie widzialem bo linka nie znalazlem :? Jednak mialem takie przeczucie, ze tym rezerwowym skladem wygramy 8) Teraz juz wiemy jaki sklad powinien wyjsc w niedziele 8)

Denilson był genialny, ale ... Denilson bedzie jeszcze lepszy Razz

Czytalem relacje live i pisali, ze nabawil sie kontuzji. :?

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 09 lis 2006, 16:13

Nie wiem jak Wy, ale ja czuje się oszukany, podłamany i w ogóle tragicznie. I nie chodzi mi o wynik, a raczej o to co się w trakcie meczu stało. Przegrana - mówi się trudno; skoncentrujemy się na Premiership.

Bardziej mnie martwi to, że po raz kolejny zostaliśmy dość dziwnie potraktowani przez arbitra. Nie dość, że Andy Johnson był faulowany w polu karnym, a sędzia nie raczył podyktować jedenastki to jeszcze w 20 minucie spotkania wyrzuca z boiska jednego z naszych piłkarzy. Za co? Ponoć McFadden (bo o nim mowa) miał powiedzieć do wspaniałego sędziego Polla, że jest oszustem. Oczywiście McFadden temu zaprzecza i zainteresowanych odsyłam do newsa na stronie głównej www.pilka.pl :wink: I to nie pierwszy raz sędziowie nas nierozpieszczają. Wystarczy tylko wspomnieć o bramce Newcastle ze spalonego, czy właśnie niepodyktowane karne. No, ale trudno.

Aha, jakby co zapodaje Wam mały skrócik z tego spotkania

Cheers!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 lis 2006, 16:24

metol pisze:Nie wiem jak Wy, ale ja czuje się oszukany, podłamany i w ogóle tragicznie
Ja sie tak nie czuję. Everton nie jest jedynym klubem, który sedziowie 'lubią' oszukiwać. Czy świadomie, czy po prostu sa słabi - to juz kazdy sobie sam oceni.
Co powiedział McFadden to się chyba nigdy nie dowiemy, myślę, że za nic by nie dostał kartki, może mu przypomniał o 3 żółtych, które Simunovicowi [chyba jemu] pokazał na mundialu :P
Karny - kontrowersyja decyzja - powtórka nie była zbyt wyraźna, w dodatku z dużej odległości. Sam nie wiem.
metol pisze:I to nie pierwszy raz sędziowie nas nierozpieszczają.
Ile razy nas juz oszukali .... długo by wymieniać ..

spójrzmy prawdzie w oczy - Arsenal grał 2 składem, graczami młodymi + takimi, którzy wrócili po kontuzji i jeszcze nie są w dobrej formie. Everton miał okazje - mógł je wykorzystać :P

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 09 lis 2006, 16:58

To, że Everton miał sytuacje i że mógł je wykorzystać to jest dość oczywiste. No, ale mieliśmy pecha i ich nie wykorzystaliśmy. To, że przegraliśmy to całkiem inna sprawa. Ale mnie martwi to, że sędzie po raz kolejny dał porządnie w kość (jak sam zauważyłeś nie tylko nam). Ja bym radził tam w Anglii obecnym sędziom zakończyć karierę, albo przenieść się to Championship i tam będą mogli sobie sędziować po swojemu. Premiership to jedna z najlepszych lig na świecie (jeśli nie najlepsza) a poziom sędziowski tam leży (nawet nie kwiczy, bo tego to już rady nie daje).

No i Faddy oczywiście za darmo nie wyleciał, ale szczerze mówiąc znacznie bliżej jest mi do jego wersji wydarzeń. Znam tego piłkarza (niestety nie osobiście) od dłuższego czasu i po prostu wątpie, żeby teraz tak bezczelnie kłamał. Po prostu w to nie wierze. A podczas meczu gdy Faddy rzucił 'shit' w stronę sędziego to mogło mu się coś pomylić w tym ryku kibiców i być może usłyszał 'cheat'. Ale Poll już nie takie błędy popełniał, więc dlatego ja wierze McFaddenowi :twisted:

Ps: "Everton miał okazje - mógł je wykorzystać" - zupełnie to samo można przecież powiedzieć o Arsenalu w wcześniejszych meczach :P Łatwo powiedzieć, a już trudniej zrobić jak już dochodzi co do czego :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 lis 2006, 17:11

metol pisze:Ps: "Everton miał okazje - mógł je wykorzystać" - zupełnie to samo można przecież powiedzieć o Arsenalu w wcześniejszych meczach
tak, tylko, że ja zawsze zaznaczam, ze nie chce szukac usprawiedliwienia w słabej postawie sędziego :P

Co do tych arbitrów - to chyba troche przesadzasz. Ja wiem, ze niektórzy sędziuja, tak źle, że włosy się jeżą na głowie, ale nie tylko w anglii przecież tak sie dzieje.
We włoszech afera goni aferę, w hiszpanii, przy okazji np. GD mozna przeczytać teksty o niesprawiedliwych arbitrach, ktorzy faworyzowali jeden z klubów.
W polsce .... no ale polska liga nie jest w czołówce lig europejskich, także w LM sedziowie popełniaja fatalne błedy, jak chociażby w meczu Arsenalu z CSKA [w Moskiwe] gdy sedzia widział "rekę" Henry'ego, choć zagranie takie nie miało miejsca. W rezultacie wynik został wypaczony.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 09 lis 2006, 18:21

fieldy pisze:chociażby w meczu Arsenalu z CSKA [w Moskiwe] gdy sedzia widział "rekę" Henry'ego, choć zagranie takie nie miało miejsca. W rezultacie wynik został wypaczony.

Nie trzeba zaganiac sie az tak daleko w przeszlosc :P Wystarczy przypomniec sobie mecz z West Ham. Starcie Hleba z jakims tam pilkarzem West Hamu w polu karnym... wtedy bylo jeszcze 0:0.

metol wiem mniej wiecej jak sie czujesz. Mimo tego, ze nie ogladalem meczu tylko ten skrocik, to Everton mial wiecej okazji na strzelenie bramki. Tym razem szczescie bylo po naszej stronie :twisted:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 11 lis 2006, 11:05

Jak pewnie kibicom ligi angielskiej wiadom, jutro wyjątkowy mecz się szykuje. Arsenal vs Liverpool.

Meczu najprawdopodobniej nie obejrzę [choć nie wiem na 100%] dlatego nie nakręcałem specjalnie atmosfery przed meczem [choc mało kibiców Liverpoolu na fourm i pewnie z napinki i tak nic by nie wyszło :D]

Arsenal ma kłopot i to niemały. Do grona kontuzjowanych graczy dołączył Tomas Rosicky i nie zagra ... w kilku najbliższych, jakże waznych meczach ... z Licerpoolem, Newcastle i HSV. Szczęscie w nieszczęsciu, że gramy u siebie te mecze.
Do zdrowia powrócili Eboue, Flamini, Clichy, Sebderos - więc o obrone nie nalezy sie martwić, także Almunia bedzie mógł zasiąść na ławce.
W pomocy zabraknie kilku waznych graczy. Freddie, Baptista, Rosicky, Diaby.
Do gry natomiast są gotowi: Cesc, Gilberto, Hleb ... i to by było na tyle jesli chodzi o tych najlepszych. Prawdopodobnie Wenger zagra z Robinem w pomocy, a w ataku wystawi Ade i Henry'ego. Myślę, ze to byłoby najrozsądniejsze wyjście. Wątpię, aby z Liverpoolem Theo zagrał od początku.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 11 lis 2006, 11:38

Sytuacja naszej kadry w tym momencie wygląda bardzo (nie)ciekawie. Szczególnie pomocy. Do tej pory to właśnie ta formacja była najpewniejsza i kompletna, ale podczas kontuzji Ljungberga i Rosicky'ego już tak różowo nie wygląda. Robin na skrzydle? Niewykluczone, ale dla mnie nieco nierealne, głównie dlatego, że Robin już dość długi okres nie gra na tej pozycji. Już bardziej prawdopodobne wydaje mi się albo wystawienie Theo od pierwszych minut, albo atak Robin---Adebayor a za ich plecami hasał będzie Thierry :roll: W zeszłym sezonie już kilka takich przypadków mieliśmy, więc kto wie :wink: Do tego liczę na powrót i grę od pierwszych minut Eboue, który skompletuje naszą obronę 8) Nareszcie.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 11 lis 2006, 14:05

RóżA pisze:Niewykluczone, ale dla mnie nieco nierealne, głównie dlatego, że Robin już dość długi okres nie gra na tej pozycji.
Ale jest jedyną alternatywą. Dawno nie grał, ale nie jest powiedziane, że sobie nie poradzi. Czeka was bardzo ale to bardzo ciężkie spotkanie, zważywszy na luki w składzie. Ja obstawiam zwycięstwo Liverpoolu, tylko z tego względu, iż na dzień dzisiejszy przedstawiają lepszą jedenastkę.
Więc na lewej flance Holender, a w ataku dwóch czarnoskórych - Henry i Adebayor. Atak dobry, aczkolwiek nie ma kto ich wesprzeć z tyłu.
Liczę na zwycięstwo Liverpoolu, gdyż oddalicie się już na spora odległość od Manchesteru - o ile dzisiaj zwyciężymy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”