
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 28 lip 2008, 19:07
Łukasz_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lip 2008, 19:19
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lip 2008, 19:31
Zgłoś się do laryngologa.red85 pisze:Tam w każdym meczu można usłyszeć takie kwiatki jak "Eric Abidal to obecnie najlepszy lewy obrońca świata".
Moje bogate, forumowe doświadczenie podpowiada mi, że w starciu z ignorancją i tak jestem bez szans. Mógłbym tutaj próbować tłumaczyć pewne rzeczy, ale po co?red85 pisze:Napisz choć jedną mądrą rzecz. Pliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiis !
Chciałeś abym napisał coś mądrego a sam piszesz głupoty. Jesteś delikatnie mówiąc niekonsekwentny.red85 pisze:Klapki na oczach muszą mieć w Barcelonie i w wielu innych europejskich klubach, którzy jakoś nie garną się do składania ofert za Etoo, którzy przecież JEST NA SPRZEDAŻ.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lip 2008, 20:12
Bo trenerzy na całym świecie widzą to o czym ja pisałem, a Ty to potwierdziłeś - Etoo nie jest już tym samym zawodnikiem co kiedyś. Może będzie, a może nie. Jednym się udaje, a innym nie. Za długo jestem kibicem futbolu, żeby wierzyć w zapewnienia, że wystarczy trochę treningu i wielka forma wróci. Dla Ciebie to jakiś tajemniczy argument(nie rozumiem w ogóle tego terminu, ale ok - niech będzie!), ale ja to właśnie tak widzę.Teraz ja się pytam i liczę na odpowiedź. Dlaczego niektórzy starają się deprecjonować Eto'o jakimiś tajemniczymi argumentami typu "nie jest już taki jak kiedyś" skoro swoje zadania na boisku wypełnia tak samo dobrze jak zawsze? Dlaczego wartość Eto'o miałaby tak gwałtowanie spaść skoro strzela tyle samo goli co zawsze?
Czym się objawia owa niekonsekwencja i głupota? Etoo jest na sprzedaż? Jest. Była oferta od jakiegokolwiek wielkiego klubu? Tak? Od jakiego i jaka kwota wchodziła w grę? Ty na pewno dostałeś info na maila to nas wszystkich oświecisz.Chciałeś abym napisał coś mądrego a sam piszesz głupoty. Jesteś delikatnie mówiąc niekonsekwentny.
Problemem jest to, że nikt nie będzie przepłacał za rozkapryszoną gwiazdkę, która póki co przestała błyszczeć. I dlatego od początku mówię, że wolę bardziej pewnego Berbatova. Ot cała prawda.Problem w tym, że niewielu stać na zakup Kameruńczyka. Ot cała filozofia.
red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 28 lip 2008, 20:32
Nie dziwne, że nikt nie chce płacić Samuelowi 11-12 mln euro za sezon, a taka kwotę żąda Etored85 pisze:Była oferta od jakiegokolwiek wielkiego klubu? Tak?
Słowem nie przetłumaczyszred85 pisze:I dlatego od początku mówię, że wolę bardziej pewnego Berbatova
red85 pisze:Wystarczy tylko powiedzieć, że nie uważa się, że Etoo to Bóg, a kibice Barcy tworzą w topicu United dyskusję na kilka stron.
Śmieszne to trochę.
Bask
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lip 2008, 20:38
A co Ty mi chcesz wytłumaczyć? Może zaraz będzie mnie przekonywał, że niebieski jest ładniejszy od czerwonego? Że Jessica Biel jest ładniejsza od Jessici Alby? Istnieje coś takiego jak subiektywne zdanie. Ja - w przeciwieństwie do chociażby Ciebie - nikomu nic nie próbuje wmawiać. Wyrażam przekonanie(wynikające z obserwacji wielu meczów!), że na dzień dzisiejszy lepszym dla nas zawodnikiem byłby Berbatov i mam do tego prawo. Nie będę się powtarzał i po raz kolejny pisał tego samego.Słowem nie przetłumaczysz Laughing Berbatov jest pewny - potrafi zapewnić 12 goli w lidze co sezon
red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 28 lip 2008, 20:47
Bask pisze:Berbatov jest pewny - potrafi zapewnić 12 goli w lidze co sezon Jupi
majer13

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 28 lip 2008, 20:51
Istnieje i na podstawie tej zasady mogę powiedzieć, że Rasiaka jest lepszy od Eto(bo go bardziej lubię).Tylko co z tego ? Jak to byłoby bzdurą. I tutaj jest tak samo. Eto jest dużo lepszym graczem niż Berbatov, a Ty możesz myśleć inaczej - nikt Ci nie zabroni. Nie zmieni to jednak faktów.red85 pisze:Istnieje coś takiego jak subiektywne zdanie.
Bask
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lip 2008, 20:57
Wciąż nie rozumiesz. Wydawało mi się, że napisałem to wystarczająco jasno, ale widać nic z tego.red85 pisze:Bo trenerzy na całym świecie widzą to o czym ja pisałem, a Ty to potwierdziłeś - Etoo nie jest już tym samym zawodnikiem co kiedyś.
Ale co się udaje? Trenować, biegać i wrócić do dobrej dyspozycji fizycznej? Przecież tego w ubiegłym sezonie brakowało Kameruńczykowi.red85 pisze:Może będzie, a może nie. Jednym się udaje, a innym nie.
Niekonsekwencja w tym, że apelujesz o mądre wypowiedzi a sam nie zdołałeś uniknąć głupoty.red85 pisze:Czym się objawia owa niekonsekwencja i głupota?
Nie wiem jak u Was, ale w Barcelonie kibice nie dostają newslettera z przedstawieniem oficjalnych negocjacji transferowych. Możemy tylko posiłkować się ploteczkami prasowymi.red85 pisze:Od jakiego i jaka kwota wchodziła w grę?
Oczywiście, że nie. Nie liczę przecież na to, że ktoś zechce zapłacić za Eto'o 40 mln euro. Uważam natomiast, że wciąż jest wiele wart i oferty oscylujące wokół 20 mln euro (na mniej więcej tyle ktoś tu go wyceniał chyba?) to stanowczo za mało. To, że żaden klub nie chce aktualnie dać 30 mln za Kameruńczyka nie oznacza, że nie jest on wart takich pieniędzy. To nie działa w ten sposób. Czy uważasz, że wystawienie przykładowego Rooney'a na listę transferową spowodowałoby lawinę ofert? Raczej nie. Dlaczego? Bo żeby ktoś kupił zawodnika potrzebna jest najpierw potrzeba (wiem, że się powtarzam) posiadania danego piłkarza (pozycja, charakterystyka) a do tego dochodzą jeszcze kwestie finansowe w postaci sumy odstępnego i kontraktu dla piłkarza. Niewiele klubów stać na zapłacenie dużych pieniędzy Barcelonie + opłacanie Kameruńczyka. Pole manewru zawęża się i spośród klubów mogących sobie pozwolić na takie przedsięwzięcie trzeba jeszcze wybrać taki, który akurat potrzebuje takiego napastnika. Klubu spełniającego wszystkie kryteria może akurat na rynku nie być.red85 pisze:Problemem jest to, że nikt nie będzie przepłacał za rozkapryszoną gwiazdkę, która póki co przestała błyszczeć.
W dyskusji biorą udział dwie strony tak więc jesteś tak samo umoczony. Life is brutal.red85 pisze:Śmieszne to trochę. Wystarczy tylko powiedzieć, że nie uważa się, że Etoo to Bóg, a kibice Barcy tworzą w topicu United dyskusję na kilka stron.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: szmagel » 28 lip 2008, 21:03
szmagel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 28 lip 2008, 21:08
red85 pisze:Tam w każdym meczu można usłyszeć takie kwiatki jak "Eric Abidal to obecnie najlepszy lewy obrońca świata". Musicie jednak wbić sobie do głów, że nie wszyscy tacy są. Niektórzy po prostu oglądają mecz i na podstawie własnych obserwacji wyrabiają sobie zdanie. Dlatego mnie nie potrzeba słów Darka Sz., że Berbatov to klasowy napastnik. Ja to widzę tydzień w tydzień. Tak samo jak to, że Etoo już taki świetny nie jest i nawet krzyki fanów Barcy w tym temacie tego nie zmienią.
Berbatov pewny, jak narazie z tego co widzialem i pamietam to wygral on nie jeden mecz dla MU czy Arsenalu i dalej Chelsea. Takie sytuacje jak on miewal to przy negocjacjach powinien przedstawiać Ferguson przy ewentualnym zakupie. Gosciu jest dobry i to wszystko, strzela przecietna ilosc goli, a zawala za duzo. Klamie, raczej nie.Bask pisze:red85 napisał:
I dlatego od początku mówię, że wolę bardziej pewnego Berbatova
Jarzinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 28 lip 2008, 21:09
Dobre sobie ... Według mnie oboje są bardzo dobrymi graczami i nie na miejscu jest porównywanie ich gdyż oboje mają inną charakterystykę ... To tak jak by porównać RVN do Roo obje są majstersztykami w swoim fachuszmagel pisze:No chyba że uda im sie z Araszwinem ......
majer13
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lip 2008, 21:52
Nie rozpoznaję głosów osób komentujących La Ligę, ale daję sobie rękę uciąć, że takie stwierdzenie padło nieraz.Leszek Orlowski i Abidal najlepszy na świecie, tak to wyglada jak Raul w koszulce Blaugrany. Bluźnisz i to ostro.
Berbatov to zupełnie inny typ napastnika.Potrzebny jest nam Eto'o gdyż takich zawodników jak Berba już mamy właśnie Roo i Carlos
red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 28 lip 2008, 21:58
red85 pisze:Berbatov to zupełnie inny typ napastnika.
red85 pisze:Reszty mi się komentować po prostu nie chce.
majer13
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 28 lip 2008, 22:02
Kamil232
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio