To chyba dobrze, że czuje się pewnie na boisku i wierzy w swoje umiejętnosciguru pisze:Czasami za bardzo wierzy w swoje możliwości
Myślę, że strzelił by tego gola gdyby nie ten spalony, którego jak dla mnie nie było.guru pisze:Benzema też zmarnował swoja sytuacje.
Zgadza sie [*]guru pisze:Skuteczność [']
guru pisze:Wszedł w drugiej połowię za Freda. Dziwi mnie, że młody francuz nie grał od początku.
A to tego nie wiedziałem
guru pisze:Kolejna głupia zmiana to ściągnięcie z boiska Govu. Bardzo aktywny. Mógł też strzelić, ale Mandanda dzisiaj bronił kapitalnie.
No mógł mógł ale trenez zmienił go na prawie w ogóle niewidocznego Bodmera
guru pisze:Nianga do Valbueny(?).
Raz dostał taką piłke [Valbuena], że obrońcy byli po bokach a on miał przed sobą tylko bramke, wystaryczło przy centrować w okienko i mielibyśmy cudowną bramke z ok 20-25m. A tak mamy strzał w niebiosa
No mógł mieć, ale miał tyle akcji, że śmiem stwierdzić, że go jednak nie chciałguru pisze:Potem akcja Nianga... Szkoda, że nie przelobował bramkarza. Miałby hat tricka






