Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 248

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 wrz 2009, 22:32

Poprzeczka Kirma, Ćwielong w końcówce, rywal z dwoma strzałami na bramkę... coś mi to przypomina :lol:.

Szkoda, nie zawsze będzie żarło jak do tej pory, a rywale do tytułu muszą grać lepiej. Tylko akurat czemu mamy tracić już od takiego meczu, gdzie rywal wbija jednego gwoździa, a Wisła nie może się akurat wtedy zorganizować. Śmiać mi się chce z tematu medialnego "Wisła mistrzem po rundzie jesiennej", bo to zakrawa na próbę ośmieszenia Wisły :lol:.

Skorża rzuca Jirsakowi kłody pod nogi, a moim zdaniem powinien co najmniej rotować między nim a Diazem, zresztą widac było w tym meczu. Wróci Garguła, to skończy się jak z Niedzielanem. Na szczęście tym razem nie mieliśmy wyniku do pilnowania, więc nie wszedł Cantoro, ale i tak marnie widzę szanse Tomasa w Wiśle, chociaż nie odstaje od kolegów. A Małecki powoli kręci na siebie bat. O ile mnie jego gra nie przekonuje od początku, a zachowanie przemilczę, to teraz jeszcze traci w oczach większości przez zdziwianie z kontraktem. Przestanie strzelać gole, to wszystkie negatywy zaczną być dobrze widoczne i jak dla mnie to jest kandydat na następne nagonki, bez których Polak się nie może obyć.

No i jeden
cloner pisze:Wasi piłkarze faktycznie niekiedy odpuszczali bieg do piłki, gdy wydawało się, że można do niej dobiec bez problemu
Ja widziałem tylko jedną taka sytuację, Łobo, ale to zrozumiałe, bo bał się, że nie opanuje i znowu musiałby sięgnąć po argumentację typu "zajebany byłem".
brylancik pisze:Brożek bez Boguskiego nie istnieje. Może lepiej dla Pawła że nie wyjechał w tym okienku bo z taką formą grał by w rezerwach, albo siedział na ławce w rezerwach.
Dla mnie Paweł jest wartością sam w sobie. Teraz nie błyszczy jak w poprzednich sezonach, a i tak zrobił 7 z 14 goli Wisły. Czy obok gra Ćwielong/Małecki/Boguski nie robi mi większej różnicy. Mam nadzieje, że dojdzie do siebie, bo wyjazdu nie będzie, zostanie mu frustracja i coraz gorsza gra. A na to ani on, ani Wisła nie zasługują.

i najważniejsze. Głowacki dzisiaj miażdżył.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65249
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8755
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 wrz 2009, 22:47

piwus pisze:rywal z dwoma strzałami na bramkę
Chyba inny mecz widziałeś. W samej 52 chyba minucie, dwa razy dośrodkowywał Bazik, najpierw główkę Klepczyńskiego wybił ktoś z linii bramkowej, a później główkę Podstawka cudem obronił Pawełek.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 wrz 2009, 23:09

Sorry. Trzy strzały. Rywal z trzema strzałami na bramkę.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 wrz 2009, 23:11

najpierw główkę Klepczyńskiego wybił ktoś z linii bramkowej, a później główkę Podstawka cudem obronił Pawełek.
1. To nie było z linii bramkowej, tylko obok bramki.
2. Interwencja faktycznie ładna.

Stąd kiedy się doda okazję Podstawka do bramki, to wyjdzie, że Polonia w całym meczu miała tyle okazji na bramkę, co Wisła w trakcie 5 minut. Strasznie ambitnie graliście, jestem pełen podziwu dla Szatałowa, nie spodziewałem się tego po Polonii, ale bądźmy szczerzy - gdyby nie sędzia, to Wisła by wygrała z Wami nawet w tak słabej formie.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65249
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8755
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 wrz 2009, 23:14

Wynik jednak poszedł w świat, o stylu za rok nikt nie będzie pamiętać - jak mówi stare piłkarskie porzekadło :P

Nauczcie lepiej te gwiazdeczki strzelać w bramkę, bo tyle niecelnych strzałów co dziś, to już dawno w meczu nie było :haha:

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 21 wrz 2009, 16:26

Bardzo proszę o nie nazywanie Sosnowca Śląskiem! Woj. śląskie i Śląsk to nie to samo. To tak jakby mówić, że Zakopane leży w Małopolsce, a nie w Tatrach, bo to woj. małopolskie. A do tego polecam jeszcze mój avatar ;)
Zagłębie Dąbrowskie – region historyczno-geograficzny w zachodniej Małopolsce, na pograniczu z Górnym Śląskiem. Jednocześnie obejmuje wschodnią część województwa śląskiego (stąd często, ale błędnie kojarzone ze Śląskiem), a według poglądów większości historyków również zachodnią część województwa małopolskiego (Olkusz)
Przepraszam, że piszę nie na temat, ale przejść obok tego obojętnie nie mogłem.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65249
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8755
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 21 wrz 2009, 17:13

Z ciekawości poszukałem statystyk strzałów z meczu Wisła - Polonia. I co się okazało?
Wisła oddała 5 celnych strzałów, Polonia 3, rzeczywiście miażdżąca przewaga :haha:

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 21 wrz 2009, 17:32

Aha czyli to że sędzia nie uznał prawidłowo strzeloną (i wyjątkowo ładną) bramkę Diaza to się już nie liczy? No i jeszcze poprzeczka.. Poza tym na serio chcesz się kłócić na temat czy Wisła miała miażdżącą przewagę czy nie? :lol:

Aha, no i strzał który Ćwieląg wybił "z linii" jak dla mnie nie szedł w światło bramki ale to szczegół...

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65249
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8755
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 21 wrz 2009, 17:50

brylancik pisze:Aha, no i strzał który Ćwieląg wybił "z linii" jak dla mnie nie szedł w światło bramki ale to szczegół...
Z takimi "kibicami" nawet nie ma co dyskutować.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 wrz 2009, 18:20

Wisła oddała 5 celnych strzałów, Polonia 3, rzeczywiście miażdżąca przewaga :haha:
Statystyki to jedno wielka bzdura w stosunku do wczorajszego meczu. Polonia posiadanie piłki miała nawet dość wysokie jak na siebie, ale nabijała je poprzez przetrzymywanie piłki przez Skabę w polu karnym i wymiany piłki między obrońcami. Fajnie, że celnych strzałów było niewiele, ale ile było niecelnych?
A przede wszystkim - jestem dziwnie przekonany, że patrząc na podział boiska na trzy sektory, to w sektorze Polonii, a nie neutralnym, czy Wisły, gra toczyła się przez jakieś 70% czasu.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65249
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8755
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 21 wrz 2009, 18:29

Wilmore pisze:jestem dziwnie przekonany, że patrząc na podział boiska na trzy sektory, to w sektorze Polonii, a nie neutralnym, czy Wisły, gra toczyła się przez jakieś 70% czasu.
Bardzo możliwe, trudno Twoją opinię negować, wszak byłem na meczu, to widziałem, gdzie się gra toczyła. Jednak miażdżącej przewagi nie zauważyłem i uważam, że takie "podśmiechujki" (nie Twoje, żeby nie było) nie są na miejscu. Jesteśmy pierwszą ekipą w tym sezonie, która zabrała Wam punkty, choć było blisko kompletu.

Co do bramki Diaza. Fakt, liniowy najprawdopodobniej popełnił błąd, choć ... spotkałem się dzisiaj z opinią, że jeśli część ciała, którą zawodnik strzela bramkę jest na pozycji spalonej, powinien sędzia ją odgwizdać. Nie znam jednak dokładnie przepisów, muszę się posiłkować m.in. wiedzą byłego sędziego, który obecnie jest ekspertem w "Szybkiej piłce", on stwierdził, że sędzia się pomylił, niech będzie.

To chyba tyle ode mnie, na temat tego dość ciekawego spotkania, akcji było dość sporo, ciekawych sytuacji również. Ręka w pierwszej akcji, pełno dośrodkowań, ładna bramka, nieuznane gole z pozycji spalonych, kibice piłki nożnej powinni być zadowoleni :P

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 wrz 2009, 19:04

Fakt, liniowy najprawdopodobniej popełnił błąd, choć ... spotkałem się dzisiaj z opinią, że jeśli część ciała, którą zawodnik strzela bramkę jest na pozycji spalonej, powinien sędzia ją odgwizdać.
Tak, to prawda. Ale pech chciał, że żadna noga Diaza nie była na spalonym (jeśli cokolwiek było, to jakiś kosmyk włosów i mały paluszek), a bramkę właśnie nogą strzelił.
Jesteśmy pierwszą ekipą w tym sezonie, która zabrała Wam punkty, choć było blisko kompletu.
Owszem. Sytuacja jak sprzed tygodnia - Lechia była lepsza, Wisła wygrała. Gdyby wczoraj Polonia wygrała, to opis wyglądałby podobnie - samą ambicją meczów się nie wygrywa, Polonia z przebiegu meczu nawet na remis nie zasłużyła i tylko przez amatorkę niektórych piłkarzy Wisły (Małecki to najbardziej przereklamowany piłkarz polskiej ligi od ładnych paru lat) Polonia zdobyła jeden punkt, bo nawet przy słabej grze Wisła była zdecydowanie lepsza.
Tak to jest w futbolu - tydzień temu lepsza Lechia przegrała, wczoraj lepsza Wisła tylko zremisowała - tym większe więc pretensje należy mieć do sędziego, bo wypaczył ewidentnie wynik meczu.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 21 wrz 2009, 20:25

Wilmore pisze:(jeśli cokolwiek było, to jakiś kosmyk włosów i
Kosmyk włosów też się liczy bo można nim strzelić bramkę.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 wrz 2009, 21:06

Kosmyk włosów też się liczy bo można nim strzelić bramkę.
Ale Diaz strzelił gola nogą, która na pozycji spalonej nie była. Gdyby strzelił kosmykiem, a ten był na spalonym, to można by było rozmawiać.
Rozmowa jest jednak bezcelowa, bowiem Diaz na spalonym nie był i strzelił prawidłową bramkę, przez której nieuznanie Wisła straciła prawdopodobnie dwa punkty.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 21 wrz 2009, 21:20

Liczy się każda cześć ciała, którą można strzelić bramkę, czyli w zasadzie wszystko oprócz rąk. Nieważne, którą częścią ciała w efekcie zawodnik dotknął piłki, bo chyba sędzia liniowy nie jest wstanie tego przewidzieć? Nie twierdzę, że w tej konkretnej sytuacji był spalony bo z tej powtórki co ją podczas meczu pokazywali nie dało się tego stwierdzić.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”