Squadra Azzurra - Reprezentacja Włoch - Strona 27

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 wrz 2006, 10:52

My gramy z Serbia a Włosi z Francją - mecz z podtekstami Cannavaro i Gattuso mówia jaki rewanż ? to co zabiora nam puchar :P Vieira mówi ważny mecz ale jak wygramy gwiazdki z koszulki im nie zabierzemy :P Tylko 3 pkt...

Ale balonik nadal dmuchany - wiemy jak przebiegał finał MS - Materazzi wczoraj powiedział co wiedział jak by chciał uderzyć w Trójkolorowych tuż przez samym meczem :P

Gra Azzurich w mecz z Litwa nie była taka tragiczna, lemat jest spowodowany wynikiem bo 1:1 mistrza świata nie przystoi zwłaszcza u siebie. Antek zaczą kąsać. Cannavaro i Gattuso walczyli i w powietrzy i na ziemi :P Oddo zaliczył tyle rajdów do lini ze hoho. Ale zaspali i stracili na 0:1 i było trudno. Antek wykłada Pippo i ten z metra na 1:1 - potem [w drugiej połowie] 100% zawalone - sam Antek tez mógł strzelić ale sie za bardzo odchylił...

Dzis inny rywal - inny mecz - coś mi mówi że pierwsze 15 minut tego mecz nie ma co oglądać :wink: Szachy będą bo oba zespołu mogą sie nie lubić ale sie szanują. Francuzji bez Trezeguet - prawdopodobnie na uraz narzeka Saha i Maoulda. Włosi bez Toniego i Tottiego - bez Nesty i Materazziego. Prawdopodobnie od począku atak Antek - Bercik. Nie zdziwie sie jak zagra np. tez Di Michele. W drugiej lini Pirlo i obok dwaj Gattuso, Perrotta. Na środku obrony Cannavaro i Barzagli - na bokach [lewa] Zambrotta - [prawa] Oddo - oby bo Donadoni ma ten plus ze Gianluca może grać na lewej a Massimo w lepszej formie niż Fabio Grosso. Choć flanki Grosso Zambrotta mundialowe wiec kto wie.


Francuzi mają 3 pkt. Włosi 1 pkt. - trudno bedzie wygrać Azzurim w Paryżu ale nie zdziwie sie - najwiecej chyba bedzie zalezało od tego jak zagra Antek - Gila [?] i Pirlo. Bo w meczu z Litwą zabrakło kropki nad "i" A jeśli Antek bedzie nadal grał a'la Totti [cofniety - hasający] to Gilardino musi miec zimną krew. Nie ma Tottiego wiec jeszcze wiecej zależy w drugiej lini od Pirlo. Musi rozdzielać piłki dokładnie na flanki i robić to co zawsze. Po stronie Francuzów Ribery w gazie, Vieira tez ostatnio błyszczy. Heniu nie strzela ale to zawsze Heniu. Jak zagra w duecie z Sahą to bedzie ciekawie. Tym bardzie że młody Barzagli na środku obrony. W bramkce stanie prawdopodobnie Barthez.

Stawiam optymistycznie 1:2 :] dla Włochów. A jak szybko by ukuli Trójkolorowych to marzenia :P bo wtedy mogą ich kąsać na luzie a nie grać z czasem jak w meczu z Litwą. Skutecznośc podstawa.

Awatar użytkownika
Żniwiarze Umysłów-HUNTER-
Rapid Eye Movement
Posty: 1285
Rejestracja: 25 paź 2004, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau (Twierdza Wrocław)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Żniwiarze Umysłów-HUNTER- » 06 wrz 2006, 23:12

No Zaza chyba za bardzo uwierzyłes w Italie
Ale baty dostali ulala juz dawno tak słąbej Itali nie widziałem Semioli Perrotta Zambrotta Cassano a nawet kapitan Cannavaro w bardzo słabej formie na pochwałe zasługuje Pirlo, Gila i chyba najbardziej Barzagli w obronie bardzo pewny kilka bardzo dobrych interwencji.
Ogolnie pomoc Itali bardzo kiepsko Francja całkowicie opanowała srodek boiska swietny Vieira wygrywał wszystkie pojedynki.
Semioli to chyba jednak zły pomysł niczym sie dzisiaj nie wyroznił Rino nie najlepiej ogrywany Perrotta wogole nie było widac Pirlo zaliczył asyste dobrze bił wolne kilka ciekawych podan, Buffon zawalił 2 bramke ogolnie dzis w bramce nie najlepiej grał.
Coz trzeba wierzyc ze Roberto jeszcze cos zmieni w grze Azzurrich moze przygotowani jeszcze nie sa na takie mecze a co ciekawe w 82 roku po zdobyciu mistrzostwa Azzurri nie zakwalifikowali sie do ME :roll: oczywiscie za wczesnie jest na taki stwierdzenia ale jak tak dalej pojdzie moze byc nieciekawie nastepne mecz z Ukraina we Włoszech musza te spotkanie wygrac jak narazie 1 pkt bilnas bramkowy 2-4 całkiem jak Polska :roll: :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 06 wrz 2006, 23:26

Nie wiem, ale raczej mało rozsadnie było ze strony Wlochow rozpoczynac sezon tak pozno. Widac było i w meczu z Litwa i tym z Francja, ze Włosi sa poprostu mało ograni i brakuje im jeszcze rytmu. We Francjii grali głownie zawodnicy z lig, ktore juz rozegrały conajmniej 1 mecz a sa tacy, ktorzy meczy o stawke rozegrali conjmniej 4 czy 5. Rodzynkiem był tylko Vieira(mecz w SPW) czy Makelele i Gallas... Szkoda, bo Donadoni nic nie potrafil zrobic z ułozona juz reprezentacja i teraz szanse awansu spadłu bardzo niziutko, bo o ile mozna liczyc na zwyciestwo w rewanzu nad Francuzami o tyle na ich wpadke z innymi raczej nie... Defensywa kompletnie zawiodła. Mnie szczegolnie Gianluca mało dzisiaj widoczny i ogrywany jak nigdy Canna.
Mistrza Europy nie było na MŚ, teraz moze byc odwrotnie. :twisted:

zygy
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 17 lip 2006, 14:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa/Bolzano
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: zygy » 07 wrz 2006, 0:05

Panowie co wy piep... za przeproszeniem.
Z każdej grupy wchodzą po 2drużyny i nie ma żadnych baraży.
Pamiętam że podczas kwal. do Euro 96 też tak było ale potem wprowadzono baraże.
Zauważcie że jest mniej grup, ale za to są one liczniejsze-nawet po 8drużyn-jest to konsekwencja zniesienia baraży.
Tak więc sytuacja Italii nie jest aż taka straszna, zakładając że na bank wychodzi Francja i... no właśnie dalej powinni być włosi, którzy stoczą bój o 2miejsce z Ukrainą i Szkocją, bo Gruzja,Litwa i Owce raczej nic nie wskórają.
W każdym razie Włosi muszą koniecznie wygrać 2kolejne mecze z Ukrainą u siebie i Gruzją na wyjeżdzie i wtedy będzie można z większym optymizmem czekać na wiosenne mecze.Jednakże każda strata punktowa w tych meczach spowoduje że sytuacja Włochów będzie już bardzo nieciekawa.
Moim zdaniem pażdziernik może okazać się decydujący dla losów kwalifikacji włoskich mistrzów do Euro 2008.
Licze także że na mecz z Ukrainą powrócą Nesta,Toni,Del Piero i może Totti, który wprawdzie coś mówił o przerwie do końca roku ale myślę że w zaistniałej sytuacji zmieni jednak zdanie.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 07 wrz 2006, 0:44

No ta grupa wydaje sie byc teraz cholerenie ciekawa. Francuzi wyglądaja na pewniaków. Włosi poki co sporo ponizej oczekiwań, a rywale nie spią. Ukraina sie rozpędza i maja potencjał by wyprzedzic Włochów. Szkocja tez nie da sobą pomiatac. Maja dobra i młodą druzyna która grac z meczu na mecz coraz lepiej. Bedzie ciekawie.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 07 wrz 2006, 8:08

Trudno Italii się nie udało.
2 razy Govu w podobny sposób pokonał Buffona, gol Henrego to wina Gigiego (ah ta 2 liga :P ) i Cannavaro. Zresztą kapitan był chyba najsłabszy na boisku, nawet nie cień piłkarza z finałów MŚ. Zambrotta też dawał się ogrywać na prawej stronie (jak sobie przypominam to tylko jedno groźne wejście i niecelny strzał na bramkę Coupeta).

Teraz taka ciekawostka. Polacy grają jak Włosi po MŚ :!:

Włochy-Chorwacja 0-2 : Dania-Polska 2-0
Włochy-Litwa 1-1 : Polska-Serbia 1-1
Francja-Włochy 3-1 : Polska-Finlandia 1-3

bilans grupowy : 2 mecze, 1pkt, 2-4 w bramkach :lol:


Teraz jednak liczymy że i jedni i drudzy te wyniki poprawią.

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 07 wrz 2006, 8:36

Trudno, trudno..ale juz same powolania spisywaly Italie na strate.. :?


Czy Francuzi oprocz bramkarza zmienili kogos po Berlinie?! nie....a My?! Polowe skladu..jak to jest mozliwe zeby zespol ktory dwa miesiace temu podnosil do gory puchar swiata, nie nadaje sie do niczego, i potrzebuje generalnego remontu?!

Nawet Polacy tak nie zrobili :evil: (patrz mecz z Finami)


Nie wiem..nie rozumiem..mam nadzieje ze to wina tych kontuzji...i tego ze Wlosi sezon dopiero zaczynaja..podczas gdy inni sa 3/5 kolejek do przodu...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 07 wrz 2006, 9:44

Nie rozumiem gadanie Buffon zawalił - jego bramki :> ? No jak ? coś tu nie gra - Co prawda całego meczu nie widziałem ale było 3:1 tak wiec co Buffon mógł zrobić ?

Pierwsza bramka Govou - co robił Grosso ? jak da sie obiec i zdubić za pelecami ? przeciesz on go powinień pilnowac :!: To że gracz Lyonu zmieścił piłke po długim nie tyle było błedem Gigi'ego co Fabio Grosso który stał i odpuścił krycie :!: nie mam racji ?

Na 2:0 - znów Buffon ? a kto przecią piłke ? mówi sie że piłka w krótki róg - zawsze wina bramkarza ale jak Cannavaro mu przecią lot tej piłki to co Buffon mógł zrobić ? bo ja tego nie rozumiem, wykoszet i 2:0 - kto wie czy Gigi by nie wybronił strzału Henia gdyny nie wślizg Fabio Cannavaro.

na 3:1 - znów kapitan Azzurich [aż dziś bierze :roll:] spoźniony o jedno tempo do tej głowki z Govou i Buffon miał nie wiele szans - oczysiecie mógł wybronić ale błąd był wczesniej...


Widac że serie A nie gra - Francuzi byli lepsi i tyle - jednak dziwi mnie że tacy piłkarze jak Cannavaro czy Zambrotta, Cassano którzy w Hiszpani już są na innym etapie przygotowań tak słabo zagrali. Antek z Litwa wymiatał :roll: Teraz Donadoniemu sie dostanie - ale ja bym nie panikował - jest gdzie to odrobić :] Niech sezon serie A ruszy to i gracze jazda w rytm meczowy i spoko.

Nesta i Totti wrócą nie bawem :] Nawet jak Francesco mówi o przerwie to gdy naród wzywa nie odmówi ! A Sandro już wyleczył uraz i bedzie grał choc prawde mówiąc nie może mieć do Barzagliego pretensji za te dwa mecze - podołał zadaniu :]

Forza Azzuri :]

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 07 wrz 2006, 14:13

dzieciol pisze:nie nadaje sie do niczego, i potrzebuje generalnego remontu?!
Nie remontu.Powrotu do formy.Praktycznie wszyscy grali bardzo slabo. Grosso, Zambrotta, Cannavaro, Gattuso. Wszyscy grali bardzo slabo. Cassano cos tam sie staral ale nic z tego nie wychodzilo.Semioli dal dupy na calej lini ale jego na mundialu chyba nie bylo? :think:

Zaza pisze:Na 2:0 - znów Buffon ?
Buffon nie.Sparowal strzal bodajze Maloudy, ale wlasnie obronca, ktory pozwolil Maloudzie na strzal zawalil najbardziej.Cannavaro w sumie tez.

Wlosi zagrali bez werwy, bez checi.Moze uwazaja, ze maja jeszcze wakacje.Z taka gra nie wyjda z grupy.Z tak trudnej grupy.

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 07 wrz 2006, 14:38

Zambrotta i Cana..jak zwykle, Hiszpania niszczy Wlocha...niestety...


Dzis Donadoni przyznal, ze bedzie musial podzwonic po tych ktorzy nie pojechali do Paryza....szybki jest :evil: ..

Totti ma juz powrocic na mecz z Ukraina i Gruzja...bo jesli tu nie ustrzelily kompletu pkt, to juz nam bedzie ciezko wyjsc z grupy..;/

Przyznal, ze sam Tottiego by nie namowil...ale skoro narod go potrzebuje Totti zmieni zdanie :twisted:

Nareszcie...bo Cassano jakos z ta 10 mnie nie przekonuje...do tego stara gwardia z Tonim i Nesta po kontuzji(?)...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 07 wrz 2006, 15:13

Dzieciol bo sam Donadoni był rozczarowny tym zż Francesco Totti nagle "wysiad z tego pociągu" :wink: Nie ma co porównywać Donadoniego do Lippiego ale Marcello miał w kadre własnie Tottiego i reszta tych teraz nie powołanych. A ile oni znacza dla gry Azzurich nie tzreba mówić :wink:

Nie dawno pisałem Dunga debiutuje - remis i dwie wygrane w tym Argentyna - Donadoni 3 mecze remis i dwie porażki w tym mocno rezerwowym składem z Chorwacja i ta wczorajsza. Ale spokojnie przeciesz serie A dopiero rusza w weekend - piłkarze potrzebują rytmu meczowego - wiekszośc z nich jest w innym cylku przygotować itd. Na następne mecz wrócą już nie obecni a ważni gracze - Luca Toni - Sandro Nesta który już wyleczył uraz - Materrazzi któremu kończy sie kara czy nawet Francesco Tottti jak zmieni zdanie :wink:

Wczorajsza porażka na pewno boli Włochów ale z Francuzkich piłkiarzy tylko Vieira nie gra regularnie narazie - a tak reszta w gazie meczowym.

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 07 wrz 2006, 21:19

co do przygotowan.. to Cassano i Cannavaro juz grali w hiszpani a byli chyba najgorszymi zawodnikami .. przeszla mnie trwoga i uczucie zgrozy jak po 20 min zerknolem na wynik i bylo juz 2 .. to sie chyba w oficjalnym meczu Itali nie zdarzylo od 1000 lat .. Canna cien siebie przegrywla takie pojedynki ze normlanie by je z opaska na oczach wygral..

ehh ciezko sie patrzyla na ta "Gre" Wlochow ktorzy jescze niedawno zostali mistrzami swiata i grali perfekcyjnie ... czy trener zepsol to wszytko czy to wina kondycji ?? nie wiem.. mam glebokie nadzieje ze to drugie bo inaczej moze byc problem z awansem.. bo zepsoc tak zespol mistrzowski to by nawet Pawel Janas nie potrafil :|

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 10 paź 2006, 10:34

Coś cisza tu ostatnio - Włosi pokonali Ukrainców po dobrym meczu 2:0 ale dośc był to wyrównany mecz - o dziwio - a nie zagrał mi. Sheva - Woronin kilka razy sprawdził Buffon jednak ten był czujny.Bramki dla Azzurich strzelili - Massimo Oddo z karnego i bardzo ładną Luco Toni. To była pierwsza wygrana Włochów w tych eliminacjach, pamietamy wcześniej Litwa remis i na minus z Trójkolorowymi [1:3] - teraz mecz z Gruzją i powinno być ławto ale Donadoni ma kłopot. Wypada mu dwóch kluczowych graczy - przeziebiony Pirlo i pauzujący za kartki Gattuso, wraca ponoć po kontuzji Simone Perrotta, w duecie z Cannavaro zagra też Nesta który nie grał z Ukrainą. Donadoni chce zagrać jak Lippi 4-4-1-1 - z tym że nie ma dwóch tak kluczowych graczy jak Totti i Pirlo :roll: Za Luca Tonim na szpicy zagra Di Natale a linie pomocy uzupełni pewnie Perrotta, jest Camoranesi który nie grał całego meczu z Ukraina. Ale mimo to w drugiej lini Donadoni ma kłopot może kogoś przesunie ?

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 12 paź 2006, 0:32

Rzymienia nic nie piszą :roll: A mają co :P De Rossi na 1:0 - to chyba juz 3 bramka z dystansu Daniele w tym sezonie. Ta w lidze w okno była ładiejsza niż ta dzisiejsza bo tu mu bramkarz "pomógł" ale liczy sie 1:0. Gruzini stworzyli dwie okazje jedno wykorzystali :wink: Po czerwonej kartce mecz był już do jednej bramki. Mauro Camoranesi głowa na 2:1 i Simone Perrotta na 3:1. Szkoda że Di Natale nie strzelił bramki po tym wolnym wykonywanym przez Pirlo, nie dośc że spartaczył bo w bramkarza to i spalony ale jak by to weszło to miód. Lobem nad murem :] Potem Luca Toni zawalił 100%, ale Włosi wygrali zasłużenia. Nie wiem co z Cannavaro :? Nesta zagrał cały mecz, czyli nie ma mowy juz o urazie. Szkoda że Donadoni nie spasował Pirlo :? nawet chory musi grać. Dobry mecz Camorenesiego który nie zagrał od początku z Ukraina i odrazu to podziałało. Francja też wygrywa, trubno by nie :P Ukraina zabiera komplet punktów Szkotą :] zreszta juz w meczu z Włochami Ukraincy zagrali dobry mecz.

Gruzja [4-4-2]: Lomaia; Khizaneishvili, Khizanishvili, Kaladze, Sashiashvili; Mentesashvili, Kankava, Tskitishvili (Kandelaki 75'), Kvirkvella; Martsvaladze (Gigiadze 86'), Ashvetia (Iashvili 69')

Włochy [4-3-1-2]: Buffon; Oddo, Nesta, Cannavaro (Materazzi 74'), Zambrotta; Pirlo (Mauri 61'), De Rossi; Camoranesi (Iaquinta 87), Perrotta, Di Natale; Toni

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 12 paź 2006, 9:29

Daniele jak juz siadze na kapcia to nie ma bata :P .. niestety calego meczu nie wiedzialem jak ktos ma jakies liny do skrotow czy goli bardzo poprosze :P

De Rossi numer Tottiego ? :roll: a Perrotta udowanida ze jest juz podstawowym ogniewiem nie tylko w klubie ale w repce

z tego co widzialem dobry mecz gral tez Di Natale

dobrze ze po marnym poczatku sytacja w grupie sie dla Azzurrich troche ustabilizowala .. 2 pkt do liderow i sa wciaz szasne na wygranie tej grupy i moze wkoncu zaczna grac jak MS

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”