Atletico Madryt (zbiorczy) - Strona 28

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy napastnik Atletico w ostatnim dziesiecioleciu to:

Sergio Aguero
15
29%
Fernando Torres
4
8%
Radamel Falcao
17
33%
Diego Forlan
6
12%
Diego Costa
2
4%
Antoine Griezmann
7
14%
Awatar użytkownika
matip7
Skład C
Skład C
Posty: 46
Rejestracja: 28 sie 2004, 12:17
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matip7 » 04 mar 2006, 13:14

Pragnę przypomnieć że jest to temat o Atletico Madyt !!!
Z całym szacunkiem, ale twoja miłośc do tej pseudo gwiazdeczki w tym topiku jest mało pożądana ! Chcesz porozmawiać o dzisiejszym meczu, czy o innych sparawch na lini Atleti-Real ??? Nie ma sprawy napisz coś konstruktywnego, w przeciwnym wypadku prosze daruj sobie podobne bzdety.

Cóz, do meczu zostało jeszcze parę godzin. Sytuacja jest arcy ciekawa!!! Czy mające olbrzymie aspiracje Atletico, wygra siódmy mecz z rzędu i powaznie włączy sie w batalie o LM ??? CzyFernando Torres strzeli wreszcie bramkę na Santiago Bernabeu??? Czy Real wzmocniony brakiem Ronaldo jest w stanie zagrozić naszej rozpędzonej maszynie??? Na te i inne pytania bedziemy mogli odpowiedzieć już niedługo !!!

ATLETICO MADRYT- KLUB PRAWDZIWYCH MADRYDCZYKÓW !!!!

[/url]

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 04 mar 2006, 13:42

ATLETICO MADRYT- KLUB PRAWDZIWYCH MADRYDCZYKÓW !!!!
Poprzez to sformułowanie rozumiem, że się do nich nie zalicasz :lol2:

A co do samego spotkania to wydaje mi się, że najprawdopodobniejszy jest remis. Torres raczej się nie przełamie w meczach z Realem, a i same Atletico bez Maxiego i Ibagazy mocne nie będzie. Najbardziej martwię się o naszą prawą, a Waszą lewą stronę, bo Petrow może wkręcić w ziemię Cicinho i to nie raz. Brazylijczyk jest doskonały w ofensywie, ale w defensywie to jeden wielki "dziurawiec". Sądzę, że Caro powinien ostudzić ofensywne zapędy Cicinho chociażby tylko na to jedno spotkanie, bo Petrow zbyt wiele miejsca mieć nie może.

Jeszcze jedna informacja - Keżman w wywiadzie dla "AS'a" powiedział, że brak Ronaldo w składzie Realu jest wspaniałą wiadomością dla Atleti :]

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 04 mar 2006, 13:46

Yazid^ to że Realowi się kiedyś nie odmawiało moim zdaniem dziś się odwróciło przeciwko nim, nie chodzi o to że zawodnicy nie chcą do nich przychodzić ale Ci co grają tam obecnie mają spore problemy. Ja się na temat Ronaldo już wypowiadałem i mam podobne zdanie do Twojego ale dodam że on jeszcze będzie czarował :]

Atletico stoi dziś przed tak samo trudnym zadaniem jak i Real. W spotkaniu teoretycznie faworytem jest Real który na papierze jest lepszy i gra przed swoją publicznością. Szkoda że nie zagra dziś Ibagaza bo to naprawde dobry zawodnik ale Torres i Keznam będę nękać obrone Realu, już pokazali w Barcelonie na co ich stać. Real nie powinien grać dziś na pół gwizdka mimo meczu w Lidze Mistrzów z Arsenalem. Atletico jest ostatnio na gazie ( 6 meczy wygranych z rzędu ) Zapowiada się ciekawy i wyrównany mecz.

Derby jak to derby, toczą się swoimi prawami poza Mediolanem ostatnimi czasy więc każdy wynik jest możliwy :wink:

Awatar użytkownika
matip7
Skład C
Skład C
Posty: 46
Rejestracja: 28 sie 2004, 12:17
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matip7 » 04 mar 2006, 14:05

No widzisz Yazid^ , jest mi tym bardziej miło że taki piłkarz jak Kezman zgadza się z moim zdaniem :)
Napewno nie moge sie nazwać madrydczykiem, gdyż jak pewnie zauwazyłeś moim miastem jest Gdańsk. Natomiast w pełni utożsamiam z mieszkancami Madrytu, korzy w większości tak sądzą !!!

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 04 mar 2006, 14:09

Yazid^ nie wiem w ogóle czemu wyskakujesz z jakimiś historycznymi wspominkami - odpowiedziałeś pierwszym swoim postem na post Matipa:
matip7 pisze:Jeszcze jedna bardzo zła wiadomosc, otóż w w Realu nie zagra Ronaldo !!! To bardzo duze wzmocnienie gospodarzy
pisząc:
yazid^ pisze:Trochę respektu, bo Ronaldo jak gra tak gra, ale póki co goli strzela więcej niż wasz dzieciak
Każdy czytający ze zrozumieniem wywnioskuje z tego, że porównując obecną formę Ronaldo i Torresa wyżej oceniasz zagrożenie dla rywali ze strony tego pierwszego, podczas gdy (niby z powodu drobnego urazu) Ronaldo może w tym meczu co najwyżej straszyć graczy Atletico swoją posturą na trybunach.

A później dorabiasz ideologię i wyskakujesz z jakimś szacunkiem, zasługami, dzieciństwem w Brazylii, generałem Franco itd. Tylko po co? Z uporem godnym lepszej sprawy próbujesz przekonać, że Ronaldo za zasługi powinien być nadal uważany za jednego z najgroźniejszych napastników w obecnej La Liga? Przeciez to bez sensu. Jeśli chcesz szanuj go sobie jako zasłużonego piłkarza i za jego niegdyś wielkie umiejętności, ale nie próbuj przekonać, że jego zachowanie względem klubów, kibiców, kolegów jest takie godne pochwały i szacunku :roll:

EOT z mojej strony


EDIT
Łukasz[ACM] ja bym na Twoim miejscu się tylko modlił żeby nie czarował w Milanie, bo już nie bardzo wyszła Wam przygoda z innym wielkim (niegdyś) graczem - Bobo Vierim :?

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 04 mar 2006, 18:49

No widzisz Yazid^ , jest mi tym bardziej miło że taki piłkarz jak Kezman zgadza się z moim zdaniem
Napewno nie moge sie nazwać madrydczykiem, gdyż jak pewnie zauwazyłeś moim miastem jest Gdańsk. Natomiast w pełni utożsamiam z mieszkancami Madrytu, korzy w większości tak sądzą !!!
Po pierwsze, nie po to pogrubiłem MADRYDCZYKÓW żebyś dalej robił tak rażący błąd w pisowni. Po drugie Keżman się z tobą zgadza? Proponuję krótką lekcję czytania ze zrozumieniem:

Twoja wypowiedź:
Jeszcze jedna bardzo zła wiadomosc, otóż w w Realu nie zagra Ronaldo !!! To bardzo duze wzmocnienie gospodarzy, ale cóż mam nadzieje że limit pecha przed jutrzejszym meczem juz wyczerpaliśmy.
Keżman:
brak Ronaldo w składzie Realu jest wspaniałą wiadomością dla Atleti
Gdzie tu zgodność opinii :?:

janiofcb - "póki co" oznacza to samo co "dotychczas". Czyli do tej pory, a dzisiaj 4. marca 2006 roku Ronaldo strzela więcej bramek od Torresa. A nigdzie nie napisałem, że zwiększa AKTUALNIE, NA TEN MOMENT większe zagrożenie dla rywali :roll: Próbujesz mi udowodnić, że nie potrafię czytać ze zrozumieniem, ale to Ty masz z tym wyraźny problem.
ale nie próbuj przekonać, że jego zachowanie względem klubów, kibiców, kolegów jest takie godne pochwały i szacunku
:lol2: Wskaż mi gdzie próbowałem przekonać, że akurat te zachowania są według mnie dobre i za to zasługuje na szacunek. Proszę.

Z mojej strony nie ma EOT. Zakończę, jak w końcu ktoś nauczy się poprawnie odczytywać moje posty :]

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 07 mar 2006, 11:58

Mimo bardzo dobrego poczatku w tym roku Atletico Madryt podknelo sie i przegralo ostatnie derby z Realem. To jednak nic nie znaczy. Mysle ze w tym sezonie beda jeszcze walczyc i sporo uda im sie osiagnac. Mysle ze zagra w nastepnym sezonie w UEFA.
ps. Torres nie strzelil gola Realowi, chyba nigdy mu sie to nie uda. :P

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 07 mar 2006, 17:24

Atletico musialo uznac wyzszosc Realu bo bylo po prostu gorsze...Real zagral niespodziewanie skutecznie i wreszcie Ronaldop nie gral :D Nic nie ujmujac napastnikowi Canarinhos ale w obecnej dyspozycji to powinien grac w lidze greckiej lub rumunskiej (z calym szacunkiem dla ligowcow z tych krajow). Moze troche przesadzam ale Ronaldo nie blyszczy taka jest prawda.

Co do Atletico to jest to zespol z ambicjami i powinien zajac miejsce gwarantujace udzial w europejskich pucharach.Maja w zespole wodza jakim jest Torres ktory jest bardzo mocnym ogniwem w ekipie z Madrytu.Do miejsca 6 zapewniajacego udzial w PUEFA Atletico dzieli zaledwie 4 punkty a to jest zadna strata dla takiego klasowego zespolu :wink:

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 10 mar 2006, 17:28

Dawno mnie tu nie bylo bo jestem bardziej zajety stronka Atletico oczywiscie Polska ;)

Real byl lepszy ??? Polemizowalbym, a nawet to zrobie.

Atletico mialo wiecej dogodnych sytuacji do strzelenia bramki sam Kezman mial 3 nie liczac tej w ktorej strzelil bramke. Po drugie druga bramka Realu to ewidentny spalony, a nie wiadomo jaby sie wtedy mecz potoczyl

Atletico zabraklo szczescia, wykonczenia, zdecydowania w niektroych sytuacjach i Ibagazy. Jedyne za co Real mozna pochwalic to arcy grozne kontry.


Pozdrawiam

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 12 mar 2006, 9:15

zgadzam się, ale zobaczymy jak zagrają dzisiaj przeciwko Racing Santander, oba kluby chcą wygrać dla Atletico sa to trzy ważne punkty które mogą zadecydować o grze w następnym sezonie w pucharze uefa, a dla Racingu trzy punkty dały by pewne utrzymanie się w lidze

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 mar 2006, 11:18

Atletico gratulujemy idiotów na trybunach :]

Mecz z Sevillą zostanie długo zapamiętany. Szkoda, że nie ze względu na dobrą grę, ale zachowanie kibiców właśnie i po części też piłkarzy. Ja rozumiem, że frustracja w wyniku straconej bramki to normalna sprawa, ale butelkami to niech sobie po domu rzucają :roll: Zamieszki na trybunach były na tyle intensywne, że trzeba było przerwać mecz. Brawo. Piłkarze Atletico niewiele lepiej się zachowywali w czasie meczu. 3 czerwone kartki (Luccin, Petrov, Perea) mówią same za siebie. Szkoda, że nie przegraliście wyżej. Bramkarz uratował was przed pogromem.

Chociaż prawde mówić jeżeli po kimś można sie było spodziewać takiego zachowania to własnie po ultrasach Atletico.

Awatar użytkownika
Youth Mesiash
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Youth Mesiash » 24 mar 2006, 12:30

No to chyba teraz stadion Atletico zostanie zamknięty na kilka kojelek :twisted: IMHO to bardzo dobrze bo jeślizawodnicy wraz z kibicami nie potrafią przygrywać to coś jest już nie tak..Niedługo kluby ktore będą miały grać na stadionei Atletico będą bały się wygrywać bo zostaną pobici :lol: ... I jak zawsze poszkodowani zostaną prawdziwi kibice futbolu....

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 24 mar 2006, 13:53

Atletico ma coraz mniejsze szanse na Puchar UEFA, a wracając do wczorajszego spotkania to naprawde mogli by się troche zastanowić (kibice) nad swoim zachowaniem

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 01 kwie 2006, 3:37

Nigazz dla twojej informacji :

- Nie pochwalam tego co zrobili kibice, ale jakos musieli dac wyraz swojemu niezadowoleniu z dziwnych decyzji sedziego.

- Federacja La Liga cofnela czwerwona kartke Petrova, wiec byly tylko dwie czerwone :P Nie wiem jak ty, ale jezeli sedzia mowi ze mecz zostal przerwany i nie bedzie dokonczony, pilkarze udaja sie do szatni i nagle po 40 minutach gdy polowa z nich jest pod przysznicem kaze im spowrotem wychodzic na boisko. Zwroc sobie uwage ile ostatnio pokazuje sie kartek w Hiszpani ostatnimy czasami. Pare kolejek temu sedziowie w jednej kolejce w hiszpani pokazali jezeli pamiec mnie nie myli okolo 10 czerwonych kartek i ponad 50 zoltych, wiec nie tylko z pilkarzami jest cos nie tak.



Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Tomasz.
Skład B
Skład B
Posty: 108
Rejestracja: 21 kwie 2006, 20:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zawiercie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomasz. » 23 kwie 2006, 8:18

Dawno nie pisał nikt w tym temacie o znakomitym klubie piłkarskim, jakim niewątpliwie jest Atletico Madryt. W zespole trzeba przyznać, iż morale są znakomite i niewątpliwie duża wiara w siebie zawodników. Luis Armanto Perea ostatnio wypowiadał się na łamach prasy i powiedział, że wciąż są szanse na awans do Europejskich Pucharów. Jedenastka Atletico zawsze daje z siebie wszystko, grają na maxa, dla nich celem jest zadowolenie fanów wiernie zgormadzonych przy stadionie Vincente Calderon w Madrycie. Atletico posiada szanse na awans do Pucharu UEFA, ale musi wygrać wszystkie spotkania jakie zostały do końca sezonu. To jedyna nadzieja na to. Pomimo, że sezon się jeszcze nie skończył, to już zaczynają się plotki na temat transferów. Podobno cudowne dziecko z Madrytu, czyli Fernando Torresa chce kupić Arsenal Londyn. Włodarzy klubu z Londynu o przejście do tego zespołu El nino prosi jego rodak, Jose Antonio Reyes, który dałby wiele, aby z nim grać w drużynie po odejściu Thierry'ego Henrego. Już teraz Torres jest jednym z najlepszych napastników świata i interesują się nim bardzo bogate kluby piłkarskie. Ale jak mówią włodarze Arsenalu, chcą kupić jednego lub dwóch kapitalnych piłkarzy światowego formatu tylko wtedy, kiedy awansują do Ligi Mistrzów na następny sezon, o co będzie trudno po remisie z Tottenhamem, najgroźniejszym rywalem czerwono-purpurowych tak jak i w tabeli, tak jak i pod względami historycznymi. Dużo się mówiło o przejściu na Vincente Calderon także Tomasa Rosick'yego, ale tego kusi jeszcze Juventus Turyn. Na pewno przemawia do Rosickiego argument gry u boku kapitalnego pomocnika, jego rodaka, czyli Pavla Nedveda. Ale to ponoć spekulacje, od dawna wiadomo, że jest bardzo blisko przejścia Czech do Atletico, to moim zdaniem zwykła plotka. O awans na miejsce premiowane startem w Pucharze UEFA będzie ciężko, ponieważ dwóch napastników światowej klasy grających w Madrycie, czyli 27-letni Mateja Kezman oraz właśnie Torres doznali kontuzji. Nie będą grać przez najbliższe dwa tygodnie. Kezman dostał urazu miednicy w meczu z Atletic Bilbao. Uraz Fernanda stwierdzono dopiero po meczu. Był on spowodowany wyeksploeatowaniem kolana, na które Torres narzekał. Doszły mnie słuchy, że Santiago Solari wraca do Madrytu. Podobno nie zadomowił się w zespole Interu. Jednakże co ciekawe wraca do lokalnego rywala, największego wroga swojego byłego klubu! Nie do Realu, tylko do Atletico! Widać, że zespół z Calderon mierzy już powoli w podium, a w najbliższych latach zapewne nawet powalczy o zdobycie mistrzostwa Hiszpanii, co nie powinno dziwić. Z roku na rok buduje się silna paka. I dobre nowiny z ostatniej chwili. Atletico Madryt pokonało na wyjeździe Alaves Vitoria 1-0. Alaves musiało wygrać to spotkanie, aby móc myśleć o utrzymaniu, Atletico musialo wygrać, jeśli myślało wciąż o awansie do europejskich pucharów. Już na samym początku spotkania Atletico przeważało. Budowało ciekawe akcje. Ale to obrona wychodziła obronną ręką, i ataki póki co nie przyniosły skutku. Z minuty na minutę przewaga Atletów rosła, aż w 22 minucie spotkania z rzutu wolnego gola zdobył Antonio Lopez. Wynik do końca pierwszej połowy się nie zmienił, jak się później okazało także do końca spotkania. W drugiej połowie równiez mieliśmy znaczącą przewagę, nie dawaliśmy pograć zespołowi z Vitorii. Dotrzymaliśmy wynik do końca, zachowaliśmy szanse na szóste miejsce a mecz się udał pomimo braku dwóch czołowych napastników i zarazem graczy drużyny, czyli Matei Keżmana i Fernando Torresa. Mamy 3 punkty straty do szóstej Sevilli, więc szanse są. Aby myśleć o dogonieniu Osasuny, to już trochę za późno. Szkoda, że Pepe Murcia nie trenuje nas od początku sezonu, a zapewne mielibyśmy 3-5 miejsce. Bianchi to brzydko mówiąc "łajza". Następny mecz z Mallorcą, jesteśmy faworytami i raczej wygramy, z Osasuną będzie ciężko, ale gramy u siebie, a sprawdzianem naszej formy będzie wyjazdowy mecz z Valencią.

Aupa Atleti!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”