„Zdaje sobie sprawę, że jeśli dzisiaj nie wygramy, ludzie będą mówić, że powinienem odejść. Ale ta decyzja nie należy do mnie. To zależy od zarządu. Będę walczył najlepiej, jak tylko potrafię, żeby kontynuować tutaj swoją karierę”.
„Chcę zostać. Nigdy nic nie wiadomo. Spójrzcie na przypadek Sir Alexa Fergusona - jeden mecz zmienił historię, więc tak samo jak on walczę każdego dnia. Kolejny mecz może być lub będzie meczem, który zmieni moją historię. To moja praca, tak to widzę."
„Kiedy nadejdzie czas, to decyzja nie będzie zależeć ode mnie, więc nie zamartwiam się tym. Nic mi nie będzie…Powiem to samo, co teraz."
„Ale będę walczyć każdego dnia. To jest moje marzenie. To jest jedyny klub, który chcę trenować. Więc będę walczyć do końca. Kiedy nadejdzie koniec, nie będę mógł już nic zrobić."





