FIFA U-20 World Cup - Strona 4

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 12 cze 2005, 12:20

Dzisiaj kolejny bardzo ciekawy mecz a mianowicie Brazylia-Nigeria.
Maja bardzo młody skład i licze że w tym turnieju zajdą wysoko.Brazylia jak zwykle faworyt każdego turnieju ale w tym chyba dużo nie zwojuje tak mi się wydaje

Ps Jak w wczorajszym meczu Argentyna - USA zagrali :Adu ,Szetela,Gaven ,Spector, Messi , Aguero, Vitti bo nie oglądałem meczu

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 12 cze 2005, 12:42

Rossi pisze:Dzisiaj kolejny bardzo ciekawy mecz a mianowicie Brazylia-Nigeria.
Maja bardzo młody skład i licze że w tym turnieju zajdą wysoko.Brazylia jak zwykle faworyt każdego turnieju ale w tym chyba dużo nie zwojuje tak mi się wydaje

Ps Jak w wczorajszym meczu Argentyna - USA zagrali :Adu ,Szetela,Gaven ,Spector, Messi , Aguero, Vitti bo nie oglądałem meczu
No Brazylia kontra Nigeria to będzie spotkanie. Dwie młodzieżowe potęgi i sporo młodych gwiazdek z Obi Mikel'em na czele. Mecz zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 12 cze 2005, 13:40

Obi Mikel to on się nie nadaje do fudbolu trzeba go prędzej zacząć leczyć bo chłopak ma problemy z sobą. Większą gwiazdą dla mnie tej drużyny jest Issac Promise napstnik z 1987 MU się nim interesuje :D

slawinho
Skład B
Skład B
Posty: 114
Rejestracja: 13 gru 2004, 19:30
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: slawinho » 12 cze 2005, 19:36

Oglądałem na DSF mecz Brazylia - Nigeria i tak słabej reprezentacji
Brazyli nie widziałem od lat. Widać że wogule im nie zależało na wygranej.
Według mnie to nawet z grupy nie wyjdą .
Grali wolno bez walki zero determinacji na stojąco niczego nie zwojują.
Nigeria poza swietnymi warunkami fizycznymi ( ci chłopcy mają po 19 lat
a wyglądają na 30) też niczym nie zainponowała .
Czarnym koniem w tej grupie może sie okazać Szwajcaria

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 12 cze 2005, 19:50

A ja tak liczyłem na Nigerie a możesz mi powiedzieć jak grali Obi Mikle, Issac Promise???? Szwajcaria jest napewno grożna a to za sprawa trzech piłkarzy: Johan Vonlanthen(moim zdaniem król strzelców), Philippe Sendersos (świetny obrońca z Arsenalu), Fabrizio Zambrella(bardzo kreatywny pomocnik, mózg drużyny)

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 12 cze 2005, 20:59

Rossi pisze:A ja tak liczyłem na Nigerie a możesz mi powiedzieć jak grali Obi Mikle, Issac Promise???? Szwajcaria jest napewno grożna a to za sprawa trzech piłkarzy: Johan Vonlanthen(moim zdaniem król strzelców), Philippe Sendersos (świetny obrońca z Arsenalu), Fabrizio Zambrella(bardzo kreatywny pomocnik, mózg drużyny)
Oglądałem mecz - Mikel i Promise zagrali poprawnie, ale bez fajerwerek. Zdecydowanie najlepszym graczem meczu był Okoronkwo -zaprezentował świetną szybkość i wyszkolenie techniczne, dwa razy był bliski strzelenia bramki, dokładnie podawał partnerom. Widać było, że to gracz wysokiej klasy. Co do Brazylijczyków to faktycznie wypadli dość przeciętnie. Niektórych gubiła zbytnia pewność siebie - próbowali zwodów, dryblingów, tuneli, ale kompletnie nic im nie wychodziło, brakowało im dokładności, zdecydowania i błyskotliwości. Nigeryjczycy nie bawili się w ceregiele, tylko grali swoje. Moim zdaniem Afrykanie mają dużo lepszą drużynę i mogą zajść daleko w tym turnieju.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 12 cze 2005, 23:27

Szwajcaria według planu pokonała Kore Południową choć nie była to łatwa przeprawa.Tak jak się spodziewałem udział w zwycięstwie miał Johan Vonlanthe strzelec drugiego gola. W drugim meczu Syria zremisowałą z Kanadą 1:1 co jest dla mnie zaskoczeniem.

slawinho
Skład B
Skład B
Posty: 114
Rejestracja: 13 gru 2004, 19:30
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: slawinho » 13 cze 2005, 15:07

Wracając do meczu Brazyli z Nigerią .
To ze strony canarinhos ciekawymi piłkarzami są Ernane i Diego Tardelli
z nigeryjczyków wyróżnił bym Okoronkwo i bramkarza nie wiem jak sie nazywa.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 13 cze 2005, 15:25

Diego Tardelli gra juz w podstawowym składzie swojego klubu Sao Paolo w mistrzostwach stanu zdobył powyżej 10 bramek doklanie nie pamiętam.
Może być z niego bardzo dobry piłkarz jeżeli nic mu nie stanie na drodze :D . A Brazylia nie wyjdzie z grupy bo z taką gra nie mają szans na to. Szwajcaria zajmie pierwsze miejsce a za nimi będą nigeryjczycy!

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 13 cze 2005, 18:06

Wracajac do meczu USA-Argentyna 1:0 (1:0),ktory mialem okazje ogladac.Spotkanie to chociaz nie stalo na najwyzszym poziomie,ale byl to dobry mecz.Te zespoly to czolowka swiatowa.Dodam,ze w tym roczniku oba kraje spotkaly sie 4 razy w ciagu ostatnich 2 lat.W tym roku dwa razy wygrali Amerykanie 2:1 (turniej towarzyski) oraz 1:0 podczas obecnych MS U-20.Wczesniej byl remis 2:2 w meczu towarzyskim oraz Argentyna wygrala 2:1 w dogrywce po wyrownanym spotkaniu 2 lata temu podczas cwiercfinalu MS U-20 w ZEA.

Poczatkowe 10-15 minut bylo troche chaotycznie widac,ze zawodnicy mieli respekt dla siebie i byli troche spieci.Pierwsza polowa byla wyrownana i druzyny mialy praktycznie po dwie sytuacje,z ktorych mogly pasc bramki.Pierwsza grozna akcje przeprowadzili Amerykanie a bardzo ladnie zagral pozniejszy strzelec gola CHAD BARRETT,ktory przed polem karnym rozpoczal atak mijajac dwoch argentynskich obroncow i strzelil z ostrego konta na bramke,ale bramkarz byl dobrze ustawiony i obronil.
Pozniej Argentyna miala szanse na gola po bledzie amerykanskiej obrony
GUSTAVO OBERMAN strzelil z linii pola karnego w slupek.
W 39 minucie padla jedyna bramke,ktora zdobyl BARRETT.Po akcji z prawej strony amerykanskiego bocznego obroncy MARVELL'A WYNNE'A,ktory dosrodkowal na pole karne BARRETT nie atakowany przez argentynskich obroncow wyskoczyl do glowki i z ok. 5 metrow strzelil mocno a pilka skozlowala przed bramkarzem i wpadla pod poprzeczke.To byl ewidentny blad obrony,ktora dopuscila amerykanskiego napastnika do oddania strzalu.W pierwszej polowie zadna z druzyn nie miala wiekszej przewagi i gra byla wyrownana,ale USA bylo skuteczniejszym zespolem.

Druga czesc meczu rozpoczela sie od atakow reprezenatcji USA,ale znow gra byla wyrownana.Mimo kilku sytuacji z obu stron napastnicy byli nieskuteczni.W 72 min. FREDDY ADU wywalczyl rzut karny po faulu Argentynczyka w polu karnym i moglo byc juz po meczu a nawet powinno byc 2:0 dla USA.ADU wykonywal rzut karny,ale uderzyl w slupek.Po tym zdarzeniu Amerykanie stracili troche rytm gry i ostatnie kilkanascie minut przeszli do obrony wyprowadzajac kontry.Argentyna przewazala w srodku boiska w tym okresie,ale nic z tego nie wyniko.Wiekszosc ich podan na pole karne nie byla celna tak samo jak kilka strzalow na bramke USA.W polu karnym napastnicy argentynscy grali fatalnie i mecz zakonczyl sie 1:0 dla USA.

Opisze po krotce reprezentacje Argentyny,bo dokladnie nie znam tego zespolu.Najgorsza formacja w tej druzynie byl atak,ktory wiele nie pokazal i byl bardzo nieskuteczny.Obrona rowniez nie byla rewelacyjna a strata bramki to jej ewidentny blad.Brakarz byl solidny chociaz popelnil jeden powazny blad wybijajac za krotko pilke,ktora przejal pomocnik amerykanski i z daleka probowal strzelac na bramke,ktora w polowie byla odslonieta,mijajac cel.Najlepsza formacja byla pomoc,ale tez nie grala na najwyzszym poziomie.Z zawodnikow trudno kogos szczegolnie wyroznic,bo nikt z Argentynczykow nie byl w stanie zmienic losy tego meczu.Najlepszymi pilkarzami w tej druzynie byli OBERMAN,ktory byl bardzo aktywny i probowal cos robic w ataku oraz LIONEL MESSI ofensywny gracz i bardzo dobry drybler,ale ten zawodnik mial przewage nad kolegami,gdyz wszedl w drugiej polowie i byl swiezy.Ogolnie Argentyna nie ma chyba swietnej druzyny na miare tej,ktora zdobywala MS U-20 w 2001 roku,ale dalej to silna ekipa i czolowka swiatowa.



Wiecej napisze o kadrze USA,bo bardzo dobrze znam ta druzyne.Amerykanie maja obecnie najlepsza w historii reprezentacje do lat 20 i sa naprawde bardzo dobrym zespolem.Uwazam,ze beda walczyc o najwyzsze cele w tych mistrzostwach.Juz 2 lata temu w ZEA prezgrali wlasnie z Argentyna pechowo w dogrywce mecz o polfinal MS U-20 teraz sa jeszcze silniejsi niz wtedy.Rozsmieszyla mnie tylko informacja dziennikarza PAP o tym meczu z Argentyna,ktory wygrana USA nazwal "najwieksza niespodzianka drugiego dnia MS U-20",co jest kompletna nieznajomoscia tematu przez ta osobe,dlaczego napisalem powyzej.USA juz dwukrotnie w tym roku pokonal Argentyne do lat 20.
Ciekawe jak ten zespol zagra dalej bo jutro mecz z Niemcami a pozniej ostatnie spotkanie grupowe z Egiptem.

W bramce USA bardzo dobrze gra juz od paru lat #1 19-letni QUENTIN WESTBERG bramkarz I ligowego francuskiego Troyes FC.Oczywiscie zawodnik nie gra jeszcze w pierwszej jedenastce,ale jak tak bedzie sie sprawowal mysle,ze niedlugo dostanie szanse.

W obronie USA najlepszym pilkarzem jest JONATHAN SPECTOR,rowniez 19 latek zawodnik Manchester Utd,ktory ma juz za soba mecze w EPL i Champions League.To ogromny talent i material na swiatowej klasy obronce.Zadebiutowal juz w pierwszej rep. USA i ma spore szanse na wyjazd na MS 2006 do Niemiec z reprezentacja amerykanska.SPECTOR doznal kontuzji w meczu z Argentyna i musial w 38 minucie opuscic boisko.Nie wiem jak jego uraz i czy zagra z Niemcami.
Drugim godnym uwagi obronca jest czarny MARVELL WYNNE.Ten 19-letni pilkarz jest jeszcze amatorem! Gra w amerykanskim college UCLA,ale jest to juz teraz bardzo dobry prawy obronca grajacy ofensywnie.Zawodnik jest dobrze zdudowany,szybki,waleczny i bardzo sprawny fizycznie.Swietny w obronie.W nastepnym roku musi przejsc do jakiejs zawodowej druzyny bo inaczej stanie w rozwoju.On jest juz za dobry na pilke uniwersytecka.Jakbym byl trenerem jakiejs zachodnioeuropejskiej druzyny juz po meczu z Argentyna podpisalbym kontrak z tym pilkarzem i to za DARMO!!!

Pomoc to glownie FREDDY ADU,bo 16-latek wystepuje jako ofensywny pomocnik lub napastnik.Ten zawodnik pokazal klase w meczu z Argentyna jak juz dawno wspomniano to wielki talent.Czesto byl faulowany i widac ze obroncy mieli za zadnie powstrzymac go za wszelka cene jezeli minal jednego argentynskiego zawodnika.Niewykorzystany karny troche go obciaza,ale znow ten pilkarz sam wypracowal karnego.ADU powinnien strzelac karnego tak jak zawsze to robi mocno w gorny rog bramki a nie po ziemi,bo chyba to bylo przyczyna,ze trafil w slupek.Ten nastolatek ma swietna technike,szybkosc,przyspieszenie i typowy "soccer brain".Potrafi prawie wszystko ale widac,ze brakuje jemu ogrania i troche pewnosci siebie,co jest normalne w tym wieku.FREDDY ADU jest zawodowym pilkarzem zaledwie 1,5 roku.Jezeli tak bedzie sie dalej rozwijal,to nawet nie chce myslec jak bedzie gral za 2-3 lata.
Innym dobrym graczem jest 19 latek EDDIE GAVEN z MetroStars i choc ten mecz jakos mu nie wyszedl,to dalej ma spory potencjal i mysle,ze pokaze co potrafi.
Kolejny pomocnik to urodzony w Brazylii 20-letni BENNY FEILHABER.Ten zawodnik jest rowniez amatorem z uniwersytetu UCLA i rowniez jak najszybciej musi przejsc do zawodowej pilki aby nie tracic swojego talentu.FEILHABER gra na pozycji srodkowego pomocnika i spelnia,zreszta bardzo dobrze role,rozgrywajcego w kadrze USA.
18-letni DANNY SZETELA widac,ze bedzie pelnil w tej kadrze role rezerwowego,co jest dziwne bo gra w zawodowa pilke w MLS juz rok i wczesniej udowodnil,ze nalezy sie jemu gra w pierwszej '11'.Co zrobic trener Sigi Schmit nie widzi bo jednak w pierwszym skladzie promujac zawodnikow z amerykanskich uniwersytetow zamiast SZETELE.To decyzja trenera i trudno ja zmienic chyba,ze ktos ulegnie kontuzji lub wyleci ze skladu za kartki.

Atak w tej ekipie oprocz ADU,ktory moze grac jako napastnik sklada sie z
CHAD'A BARRETT'A 20-letniego napastnika CHICAGO FIRE z MLS.Silny,szybki,dobry technicznie napastnik postura,z twarzy oraz pozycja na boisku bardzo przypomina Anglika Rooney'a.Bedzie spory pozytek z tego pilkarza na przyszlosc.
Drugim napastnikiem jest urodzony w Meksyku SAMMY OCHOA grajacy obecnie dla meksykanskiego wicemistrza ligi TECOS.Ten pilkarz to typowy latynoski charakter w pozytywnym znaczeniu.Bardzo dobrze wyszkolony technicznie,wysoki,szybki oraz nastawiany na ofensywna gre zawodnik.Rozegral dopiero kilka spotkan w kadrze USA U-20,wiec powinnien 'rozkrecac' sie w miare trwania turnieju.

Kadra USA ma szanse na dobry wystep w tych MS U-20 oby tylko ominely ja kontuzje oraz inne rzeczy,na ktore pilkarze nie maja wplywu jak np. bledne decyzje sedziow,to powinno byc dobrze.
Ostatnio zmieniony 13 cze 2005, 18:29 przez MLSoccer, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 13 cze 2005, 18:26

Szkoda że Messi nie gral całego meczu bo może by cos z tego bylło, dla mnie jest najlepszy z "gwiazdek" argentyny. Pamiętam jak w turnieju eliminacyjnym do tych mistrzostw robił furore i strzelil najwięcej bramek ze swojej drużyny.Dlatego tym bardziej dziwy mnie decyzja trenera :shock:
Sergio Aguero grał w tym meczu?

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 13 cze 2005, 18:37

USA-Argentyna 1:0 (1:0)


USA - Chad Barrett 39 min.

Sklady:
USA: 1-Quentin Westberg; 2-Marvell Wynne, 5-Patrick Ianni, 3-Jonathan Spector (4-Nathan Sturgis, 38'), 15-Hunter Freeman; 6-Greg Dalby, 8-Benny Feilhaber, 18-Sammy Ochoa (13-Jacob Peterson, 60'), 10-Eddie Gaven, 11-Freddy Adu; 9-Chad Barrett (19-Danny Szetela, 85')

Rezerwa: 7-Sacha Kljestan, 12-Will John, 14-Lee Nguyen, 16-Michael Harrington, 17-Andrew Kartunen, 20-Brad Evans, 21-Justin Hughes
Trener: Sigi Schmid


ARG: 1-Oscar Ustari; 2-Gustavo Cabral, 3-Lautaro Formica, 4-Julio Barroso, 6-Gabriel Paletta; 17-Fernando Gago (16-Neri Cardozo, 76'), 7-Lucas Biglia, 8-Pablo Zabaleta (Capt.), 11-Emiliano Armenteros (18-Lionel Messi, 46'); 9-Pablo Vitti, 20-Gustavo Oberman

Rezerwa: 5-Juan Manuel Torres, 10-Patricio Perez, 12-Nereo Champagne, 13-Ezequiel Garay, 14-David Abraham, 15-Rodrigo Archubi, 19-Sergio Aguero, 21-Nicolas Navarro
Trener: Francisco Ferraro

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 14 cze 2005, 22:35

Grupa B:

Chiny-Ukraina 3:2
(Zhu 31, Chen 66(k), Cui 75 - Vorobei 19, Aliiev 70(k))
Panama-Turcja 0-1
(Gulec 23)

Grupa C ( :!: )

Maroko-Honduras 5:0
(31' Yajour 42' Yajour 55' Bendamo 82'Benjelloun 88' Benjelloun )
Chile-Hiszpania 0:7
(7'Llorente 51'Robuste 62'Llorente 70'Silva 8'Llorente 81'Llorente 85'Silva)

Gdupa D

Egipt-Argentyna 0:2
(Messi 46, Zabaleta 90)
USA-Niemcy 0:0



Niesamowite wyniki w grupe B, w której padło 12 bramek. Świtna skuteczność Llorente i szkoda, że USA której podczas tych mistrzostw kibicuje, tylko zremisowało z Niemcami

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 15 cze 2005, 11:21

Bonso pisze:Grupa B:

Chiny-Ukraina 3:2
(Zhu 31, Chen 66(k), Cui 75 - Vorobei 19, Aliiev 70(k))
Panama-Turcja 0-1
(Gulec 23)

Grupa C ( :!: )

Maroko-Honduras 5:0
(31' Yajour 42' Yajour 55' Bendamo 82'Benjelloun 88' Benjelloun )
Chile-Hiszpania 0:7
(7'Llorente 51'Robuste 62'Llorente 70'Silva 8'Llorente 81'Llorente 85'Silva)

Gdupa D

Egipt-Argentyna 0:2
(Messi 46, Zabaleta 90)
USA-Niemcy 0:0



Niesamowite wyniki w grupe B, w której padło 12 bramek. Świtna skuteczność Llorente i szkoda, że USA której podczas tych mistrzostw kibicuje, tylko zremisowało z Niemcami
Chińczycy pokazali, że mają dobrą drużynę i mogą się liczyć. Na całej linii zawiodło Chile, które po wygranej 7-0 przegrało teraz w odwrotnym stosunku. Zabłysnoł Llorente - 4 bramki to duży wyczyn. Honduras potwierdził to, że jest tylko chłopcem do bicia. Po dwóch meczach mają bilans bramkowy 0-12, a czeka ich jeszcze spotkanie z najlepszymi w grupie Hiszpanami.

Awatar użytkownika
xeneize
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 10 mar 2005, 11:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gdynia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: xeneize » 15 cze 2005, 13:04

MLSoccer, wielkie dzięki za opis meczu Argentyny. Na jednym forum wyczytałem, że tak słabej ekipy Argentyna nie miała od lat. Na trenera po porażce posypały się gromy, ale nie za samą przegraną, a za fatalny styl zaprezentowany przez jego podopiecznych. W meczu z Egiptem Messi zagrał już od początku i gra od razu wyglądała lepiej. Teraz w sobotę mecz z Niemcami i nie wiadomo jak zagra Argentyna. Nie wiadomo dlatego, że w tym momencie bardziej opłaca się zająć trzecie miejsce, niż drugie. Na pierwsze nie ma już raczej szans, bo ciężko przypuszczać, że USA nie poradzi sobie z Egiptem. Jeżeli Argentyna wygra z Niemcami i zajmie drugie miejsce to w 1/8 finału trafi na bardzo silną Kolumbię, a ewentualnie potem w ćwiartce na równie silną Hiszpanię, więc kto wie czy Argentyna nie zagra asekuracyjnie na remis, bo wynik ten nie dość, że zapewni awans z trzeciej pozycji to pozwoli na grę w 1/8 z drużyną Holandii bądź też Chin (powinny wygrać swoje grupy), które zdają się być mimo wszystko słabsze od Kolumbii, a później pozwoli uniknąć w kolejnej rundzie imponującej jak dotychczas wynikami Hiszpanii.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”