Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 326

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 wrz 2007, 16:52

Zapomniałem o uderzeniu w poprzeczke, fakt, ale innych sobie nie przypominam, takich jakie mial Tottenham a raczej duet Keane - Berbatov, kazda z nich powinna zakończyć sie bramka, mowie oczywiscie o etapie w spotkaniu kiedy był wynik 1-0.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 15 wrz 2007, 16:59

Jarzinho pisze:ale innych sobie nie przypominam
24 minuta, strzał Hleba. Coś kiepsko u Ciebie z pamięcią.

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 15 wrz 2007, 18:16

Nie chce ujmować nic Arsenalowi, ale Tottenham powinien te spotkanie wygrać, albo conajmniej zremisować.
Idac twoim tropem Jarzinho to arsenal co roku powinien wszystko wygrywac bo jest najlepszy :D
dobry mecz, otwarty, emocjonujacy, fajnie fajnie! Prawdziwego mezczyzne poznajemy po tym jak konczy a nie jak zaczyna! :D Bramka Cesca i Adebayora (druga) no to panowie chyle głowe! Clichy to jest moj idol chyba nowy heheh podoba mi is eten chlopak na boisku niesamowicie! Swietne rajdy w ofensywie no i z lini pilke wybic potrafi jak nikt :D martwi mnie troche RvP bo jakos tak obok formy wydaje sie byc chociaz gr anaprawde poprawnie! A Koguty niech czekaja na zwyciestwo jeszcze z 9 lat to moze im sie uda :D chociaz watpie...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 wrz 2007, 11:23

Cris7 pisze:Jedyny pozytyw po tym meczu to fakt, że Cesc strzela kolejną bramkę(mam go w FF Wink
poprawka - Cesc zaliczył 2 asysty i gole. Wcześniej wydawało mi sie, że Denilson dogrywał do Ade w końcówce.

Obejrzałem mecz na spokojnie. I w sumie nic nowego nie odkryłem [poza asystującym przy 3 golu :D]
Gilberto nie powinien grać na stoperze. Oby Gallas jak najszybciej wrócił do gry. Gilberto miał co prawda jakieś dobre interwencje, kiedy np. wyłuskał piłkę Berbatowowi chyba w polu karnym. Jednak przeważały znów złe interwencje. W końcówce nie upilnował Benta 2 razy, wcześniej Berbatowa, jakby nie Kolo, to byłoby 2:0. Jeszcze wcześniej faulował Berbatowa przed polem karnym [kiedy gola zdobyli]
Cesc najlepszy na boisku. Oczywiscie Ade strzelił 2 gole, a Cesc tylko jednego :P jednak to Cesc zaliczył jeszcze 2 asysty do tego, oraz znakomicie dogrywał prostopadłe piłki przez całe spotkanie. Robin wczoraj słabiej, ale co z tego ? Będą mecze, gdzie Ade będzie grał słabiej, a Robin lepiej. Może na Seville Robin powinien usiąść na ławce, a zagrać powinni Ade i Eduardo :think:

Na mecz z Sevillą będą dostępni Senderos i Diarra.
Jens, Gallas i Eboue jeszcze nie.

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 16 wrz 2007, 14:23

W srode na nSport jest transmisja Arsenalu z Sevilla! Nie wiem czy ud ami sie przylatwic u jakiegos kumpla nSport ale jesli nie to na necie pewnie cos sie znajdzie, albo zostaje mi sledzic Arsenal na livescore.com (nie zbyc ciekawy sposob) albo ogladac eks kanoniera w publicznej bo jest transmisja Henry-Lyon!

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 20 wrz 2007, 0:05

:D 3-0 pokonujemy Seville! to chyba o czyms swiadczy co nie niedowiarki? Szczesliwy jestem poprostU! Dziekuje The Gunners!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 wrz 2007, 10:29

Kontuzja Rosickiego :( jedyna zła informacja ostatnio.
Kontuzje ciągle nas przesladują [choć moze już nie z taką siła jak rok, czy 2 lata temu] Co cieszy - skutecznosć [czy też jej brak] już nie jest problemem :]
W ostatnich 4 meczach Arsenal strzelił 12 goli - 3 w każdym. Może nie jest to porażajaca statystyka, ale jednak biorąc pod uwagę nasze kłopoty z wykorzystywaniem sytuacji strzeleckich i przeciwników z jakimi gralismy [Sparta, Portsmouth, Tottenham /wyjazd, Sevilla]
to jest się z czego cieszyć.
Teraz na tapecie będzie Derby County - myśle, że tez coś strzelimy.
Nie będe udawał, że nie licze na wygraną. I to wyraźną. W końcu gra lider z jedną ze slabszych ekip [najsłabszą, choć akurat nie na ostatnim miejscu]



edit:
niech by to szlak trafił ... 1 mecz i tyle nieszczęscia.
Opórcz Tomasa kontuzje odniesli również Sebderos i Hleb :zgon:
Nie są to dobre wiadomosci. Senderos był naszym 2 zdrowym srodkowym oborńcą, teraz co ? znów Gilberto na obrone powędruje :? oby nie.
W jednym meczu wypadli nam obaj skrzydłowi - Rosicky i Hleb. Ciekawe co Wenger na Derby wymyśli. Pewnie Diaby i Theo. Dobrze, że rywal nie jest jakiś cięzki [choć to przeciez z tymi słabymi zawsze trudniej się grało :?] Później mecz w Carling Cup - wiec do meczu z WHU powinno ich kilku wrócić - kontuzja Hleba [kolano] jest groźniejsza niż Senderosa [biodro].

Derby to najsłabsza ekipa na wyjazdach. Na 3 mecze, mają 0 pkt, 0 bramek stzrelonych i aż 11 straconych. Arsenal wygrał wszytkie 3 mecze u siebie z bilansem bramkowym 6:2.
Jedynie te osłabienia troche smucą. Ale i tak powinno być dobrze.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 wrz 2007, 23:24

Długo mnie tu nie było :wink: ale musze sie przyznac do błedu. Nie doceniłem Arsenalu przed tym sezonem. Widać, że Cesc to juz nie tylko wielki talent z przebłyskami, ale kawał piłkarza. Kolejna sprawa Van Persie i Hleb, w zyciu bym sie nie spodziewał, że Ci gracze tak sie rozwinał i bedą grac na takim wysokim poziome.
W Rosickym widzialem talent, ale sadziłem ze sobie w Anglii nie poradzi.

W każdym badz razie tak jak ja tak i wielu nie doceniało Arsenalu, a teraz zaczynam sie ich mocno obawiac. Sytuacja przypomina mi zeszłoroczna, kiedy to wiekszosc mówiła tak jak teraz na Arsenal, ze United bedą miec problemy z zaakwalifikowaniem sie do LM, a co dopiero z Mistrzem, a tu niespodzianka. Oby z Arsenalem nie skonczyło sie podobnie.

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 21 wrz 2007, 23:55

Oby z Arsenalem SKONCZYŁO sie podobnie! A nawet nie podobnie tylko identycznie! Ja oczywiscie wierzylem od poczatku w Arsenal i teraz wierze tak samo a nawet bardziej i w tym wypadku jestem z tego bardzo ale to bardzo dumny! Wierze w mistrzostwo wierze w Lige Mistrzow ale nie bediz eto tragedia jesli w lidze skonczymy na 2 miejscu! Najwazniejsze jest to zeby po tych 2 nieudanych sezonach w ktorych niektorzy fani przeciwnikow zapomnieli jaka jest sila The Gunners, najwazniejsze zeby sobie o tym przypomnieli! Przynajmniej tak zeby tego respektu starczyło na kolejne 3 lata! Bardzo mnie to dziwi ze Arsenal tak mocno spadl w opiniach niektorych kibicow! Arsenal byl zawsze jak i zawsze bylo MU problem bedzie miala chyba teraz Chelsea bo ten klub liczy sie tak naprawde od 3 lat i to dzieki Murinho! Nie lubie goscia ale bedzie mi go brakowalo w Premiership! Dzieki Jose za te boje! Jutro mecz z Derby, naszczescie mamy szanse bo derby juz bez Rasiaka :lol: wiem ze wielu ibicow liczy na festiwal bramek jutro na Emirates, ja osobisce bardoz wierze w ten festiwal ale zadowolony bede nawet z 1-0! Licza sie 3 punkty! zapewne Derby zamierza murowac swoja bramke gdyz ma w pamieci mecz z The Reds, dlatego latwo byc nie musi! Arsene wspominal cos o Eduardo na skrzydle i Theo w wyjsciowej 11 jak i zapowiadal wystep Gilberto! No ciekawy jestem wyjsciowego skladu! Wynika z tego ze Adebayor badz RvP zasiada na lawce chociaz mozliwe:
Almunia - Clichy, Gilberto, Toure, Sagna - Walcott, Fabregas, Flamini, Eduardo - Adebayor, RvP
Senderos chyba nie jest gotowy na 100% wiec nie wiem, moe jescze Diaby, Denilson, a moze wkoncu Diarre zobaczymy! N nie wiem pomieszalo mi sie zupelnie nie mam pojecia co jutro zrobi Wenger, zapowiadal kilka zmian zapowiadal wystepy Eduardo, Walcotta, i zapowiadal ze zagraja swiezy zawodnicy a ja nie mam pojecia kto jest swiezy a kto przemeczony! Ale yjsciowej 11 jestem ciekaw, skzoda z enie na C+ transmisja ale przeicez co tydzien Arsenalu niestety nie bedize :( moze na necie cos sie znajdzie mam nadizeje ze chinczyki beda transmitowac :D

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 wrz 2007, 10:42

Diarre już zobaczyliśmy - 3 minuty z Sevillą :lol:
Wszystko zależy od tego, czy Senderos będzie mógł grać. Bo jak bedzie grał, to Gilberto w środku pomocy wystąpi, a zatem może zabraknać miejsca dla Flaminiego [a wolałbym, aby Flamini wystapił, zamiast Diaby'ego wtedy na lewej pomocy] Myśle, ze Walcott zagra od poczatku na prawej stronie, a Eduardo ewentualnie zamiast któregoś z napastników. Raczej nie zagramy 3 napastników [nawte jakby jeden miał grać w pomocy] Bo wtedy tracimy w obronie.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 wrz 2007, 15:42

Eduardo gra od pierwszej minuty, razem z Adebayorem*. Dobry wybór Wengera. Robin niech sobie odpocznie. Grał w meczach reprezentacyjnych, w PL i LM.

Flamini gra, chociaż z fieldym mieliśmy wątpliwości. :D W końcu od pierwszej minuty zobaczymy Walcotta. :twisted:
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2007, 15:49 przez guru, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 wrz 2007, 15:44

guru pisze:Eduardo gra od pierwszej minuty, razem z Eduardo.
A więc znów powrót do gry jednym napastnikiem. Cholera!

:lol2: // Toure Yaya

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 wrz 2007, 15:48

:zgon:

Oczywiście chodziło mi o Adebayora. :lol:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 22 wrz 2007, 17:54

Nie widziałem tego meczu, ale wynik robi wrażenie. Adebayor wyraźnie jest na gazie. A Fabregas wyrabia chyba średnią. Możliwe, że Robin posiedzi dłużej na ławce(dobrze że w FF zmieniłem kapitana z Robina na Cesca :) ) Choć z drugiej strony Eduardo nic nie strzelił(jak w ogóle się prezentował?) Diaby ma zapędy ofensywne. Dzisiaj bramka, 2 setki w zeszłym tygodniu przeciwko Kogutom.

Po takich wynikach aż strach się bać Kanonierów. Chyba czas na zadyszkę!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 wrz 2007, 17:58

No nieźle.
5:0 robi wrażenie, choć z Derby może nie koniecznie [oddali może ze 2 celne strzały] :lol2:

Arsenal grał na luzie. Bez forsowania tempa, graliśmy swoje i mogło być jeszcze wyżej.

Fabregas jest geniuszem, ale to już chyba wiadomo, kolejny gol i 2 asysty. A mogło być wiecej, tylko nasi nie wykorzystali kilku znakomitych podań.
Adebayor hat trick :peace: a miałem go kupić do Premier League FF :lol: nieźle by zapunktował.
Biorąc pod uwage nasze osłabienia [7 PODSTAWOWYCH graczy nie grało :!: :!: ] to można być wniebowziętym :P
Przypomnę, że nie grali: Gallas, Lehmann, Eboue, Gilberto, van Persie, Rosicky, Hleb.

Sam nie wiem co napisać - zajebiscie, że Liverpool zremisował 8)
Jutro jeszcze remis na Old Trafford i będzie można sie z czystym sumieniem upić :p

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”