Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 349

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 sty 2010, 22:48

Fatalna Roma, ktora nie stworzyla w przeciagu 90 minut nawet pol akcji wygrywa z nami. :lol:
Maciek ma racje, ze to juz zabawne sie robi.
Druzyny z ktorymi przegrywamy nie stwarzaja wlasciwie zadnych sytuacji z gry a i tak wygrywaja.
Olbrzymia czesc winy lezy po stronie Ferrary, ktory kazdym kolejnym meczem udowadnia, ze nie nadaje sie do trenerki. Jak nie zwolnia go po tym meczu, to sezon calkowicie stracony.
Wlasciwie nie ma zadnego elementu rzemiosla trenerskiego, w ktorym Ciro moglby imponowac. Ba nie nie widze takowego, w ktorym prezentowalby sie chocby przecietnie. Nawet zmian nie potrafi odpowiednich przeprowadzic.
Zostawia najgorszego na boisku Amauriego, a zmienia jednego z lepszych Del Piero.
Amauri (*) - tak przecietnego napastnika nie bylo juz u nas od dawien dawna. O ile kiedys potrafil przynajmniej dobrze zastawic pilke i odegrac do kolegow o tyle teraz tragedia.
Mecz nie najgorszy w naszym wykonaniu. Bylismy zespolem niewatpliwie lepszym o Romy, ale kolejny mecz, w ktorym rywale mimo braku sytuacji zdobywaja bramki.
Ciro nie wyciaga wnioskow i czas najwyzszy aby jego epizod w Juve dobiegl konca.

btw. Jak to mozliwe, ze tak slaba Roma nie przegrala juz od 11 spotkan?

FORZA JUVE!!!
Ostatnio zmieniony 23 sty 2010, 22:49 przez arek_ahig, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26754
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6669

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 23 sty 2010, 22:49

Ba, mam nawet przeczucie że tego meczu nie przegramy!
Jak tak będę trafiał na sesji to...
maciek_88 pisze:Wiecie, że to nawet się robi zabawne?
A wiesz, że o tym samym pomyślałem?

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 sty 2010, 22:52

Tomusmc pisze:Niech ten frajer odejdzie w końcu z Juve!
Tomusmc pisze:Poza tym Gigi zachował się jak amator wchodząc nogami w Risse,
Lepiej wyjdz na dwor, przewietrz leb i ochlon, bo sloma z butow wychodzi.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 sty 2010, 22:52

Wiecie, że to nawet się robi zabawne?
Już chyba wszyscy podchodzą do kolejnych porażek beznamiętnie. Nie ma naprawdę czegokolwiek co mogło by zwiastować poprawę. Frajerstw w obronie sięga zenitu (obrona nie wyciągnęła wniosków z sytuacji gdzie Buffon musiał ratować punkt faulem przed polem karnym), w ataku postęp jest o tyle taki, ze trafiliśmy z gry, bo w ostatnich kilku meczach nie było nawet strzału w światło bramki z akcji (dziś były 2 :D )
Wrócił Sissoko, ale ustawiony został na pozycji Melo i zagrał tak jak Brazylijczyk. Widać Ciro "jestem jak Rocky" Ferrara nie wyciąga wniosków.
Mam nadzieję, że uda nam się wyprszedzić w tabeli Napoli koniec końcem, bo Roma to za wielka potęga jak na koncept Secco i Blanca tak pięknie realizowany przez Ferrarę.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 sty 2010, 22:56

(L)oczkerson pisze:Wrócił Sissoko, ale ustawiony został na pozycji Melo i zagrał tak jak Brazylijczyk..
Olbrzymie naduzycie. Momo nie zagral bardzo dobrego spotkania, ale i tak byl 3 klasy lepszy od Melo z ostatnich spotkan. Melo w 10 ostatnich spotkaniach nie zblizyl sie chocby do jednego takiego dobrego zagrania, jakich kilka mial dzisiaj Malijczyk.
Melo to przecietne drewno, a takich nam w Juventusie nie trzeba.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 sty 2010, 23:03

A wiadziałeś ile miał niecelnych podań Momo? Parę razy w kiepski sposób stracił, dał sobie założyć siatę. Ogólnie to jego występ wyglądał od tej strony bardzo podobnie jak Melo. Owszem zagrał lepiej, ale popełniał te same błędy i o to mi chodzi.

Co do Ferrary, to na 100% go nie zwolnią po tym meczu. Choćby dlatego, że oni nie złożyli do tej pory poważnej oferty Guusowi a raczej sondowali sytuacje.

Awatar użytkownika
Grand
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 196
Rejestracja: 05 wrz 2006, 10:45
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Grand » 23 sty 2010, 23:05

Mnie sie wydaje ze Momo i Diego za czesto sobie wchodzili w droge, obaj chcieli rozgrywac, zdarzyło sie kilka razy ze jeden drugiemu gwizdnał piłke spod nóg. Po co nam dwóch rozgrywających w pierwszej 11? Momo powinien zagrac przecinaka a Diego rozgrywającego i tyle, zadnych eksperymentów. Na "wykrwawienie sie " rokiego juz nie licze bo to utopia.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 sty 2010, 23:07

Ciro "jestem jak Rocky" Ferrara
Oj przepraszam, Rocky przegrał jedną walkę, a później już tylko wygrywał i został mistrzem. U Ferrary jest na odwrót - pierwszy mecz wygrał, a teraz wszystko przegrywa.
Oglądając dzisiejszy spektakl w Turynie trzeba jednak przyznać, że zrobiliście postęp względem spotkania z Milanem, gra jednak wygląda trochę lepiej. Od razu widać, jak wiele daje Wam Melo... Na trybunach. :wink:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 sty 2010, 23:10

Oj przepraszam, Rocky przegrał jedną walkę, a później już tylko wygrywał i został mistrzem. U Ferrary jest na odwrót - pierwszy mecz wygrał, a teraz wszystko przegrywa.
Widać Ferrara oglądał innego Rockiego :lol:

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 sty 2010, 23:18

Momo mial sporo strat, ale zazwyczaj byly one niegrozne. Nie bylo tak jak dzieje sie to w przypadku Melo, ze jest jednym z ostatnich zawodnikow i idzie kontra, po ktorej pada gol. Ja rozumiem, ze starasz sie caly czas dowodzic, czego wlasciwie w gruncie rzeczy nie robisz, tylko odnosisz sie do pustej retoryki, ze Melo nie jest wcale tak slaby jak wiekszosc sadzi, ale doprawdy trzeba by byc niewidomym, aby nie dostrzec, ze straty Sissoko wynikaly z jego aktywnosci w ofensywie, a nie jak to ma miejsce u Brazylijczyka nieporadnosci, a wrecz niemoznosci zagrania prostego podania do przodu.
Dodatkowo Melo tych podan wykonuje w porownaniu do Malijczyka w przeciagu meczu stosunkowo niewiele.
Mimo ze nie cenie Ferrary jako trenera to trzeba uczciwie przyznac, ze chlop ma troche pecha, bo w prawie kazdym spotkaniu, ktore przegralismy, rywale nie mieli zadnych, badz co najwyzej jedna sytuacje na zdobycie bramki i te bramki zdobywali.
Pytanie na ile to jest pech, a na ile wina Ciro.
Inna kwestia sa stwarzane przez nas sytuacje.
To co nie podoba mi sie osobiscie bardzo w Ferrarze, to jego brak odpowiedzialnosci za wyniki zespolu. Powinien uczciwie przyznac, ze nie poradzil sobie w Juventusie, o czym swiadcza wyniki uzyskiwane przez zespol pod jego wodza i podac sie do dymisji. On jednak wziecie odpowiedzialnosci za zespol rozumie jednak zgola odmiennie i zamierza trwac na swoim stanowisku, co ma podobniez dowodzic jego odpowiedzialnej postawie. :|

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 sty 2010, 23:23

Wilmore pisze:
Ciro "jestem jak Rocky" Ferrara
Oj przepraszam, Rocky przegrał jedną walkę, a później już tylko wygrywał i został mistrzem.
Nieprawde prawisz Wilmorze.
Rocky przed pojedynkiem z Apollo Creed'em przegral wiele walk zanim zostal mistrzem, Ferrarze jeszcze sporo brakuje.

btw. Czemu ty zawsze zabierasz glos w dyskusji, mimo iz nie masz nawet podstawowej wiedzy do jej podjecia?

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 sty 2010, 23:31

Widać Ferrara oglądał innego Rockiego :lol:
No ale tak na serio - bo widzę, że nie wszyscy załapali moje porównanie - on sam o sobie jako o Rockym powiedział, czy ktoś tu tak to sobie wymyślił? Pytanie z czystej ciekawości wynika. :)

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 sty 2010, 23:35

Sam tak o sobie powiedzial, po ktorejs z kolejnych porazek, nie pamietam teraz, po ktorej dokladnie, zbyt wiele ich juz bylo. :lol:
Bodajze po meczu z Catania tak rzekl.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 23 sty 2010, 23:40

Rocky przegrał w części 1 i 3. Innych transmisji z jego spotkań nie widziałem :lol: , ale byc może było to wspomniane w filmie. :P

Momo kiepsko podawał zwłaszcza w 1 połowie, w 2 wyglądało to już w moim odczuciu dużo lepiej zwłaszcza jeżeli chodzi o podania. Sporo przechwytów i nawet ta 1 siata niczego nie zmienia w jego grze defensywnej. Czekam na duet Momo-Melo i brak Grygery w składzie.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 sty 2010, 23:44

maciek_88 pisze:Rocky przegrał w części 1 i 3. Innych transmisji z jego spotkań nie widziałem :lol: , ale byc może było to wspomniane w filmie. :P

Momo kiepsko podawał zwłaszcza w 1 połowie, w 2 wyglądało to już w moim odczuciu dużo lepiej zwłaszcza jeżeli chodzi o podania. Sporo przechwytów i nawet ta 1 siata niczego nie zmienia w jego grze defensywnej. Czekam na duet Momo-Melo i brak Grygery w składzie.
Przegral jeszcze w ostatniej czesci na punkty jak byl juz starcem. :P
A przed walka z Apollo przegral chyba 20 pojedynkow o czym wspominali w filmie.
btw. Jak wam sie podobal nasz nowy nabytek Candreva, ktory byl jednym z glownych autorow drugiej bramki dla Romy? :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”