Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 350

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 23 sty 2010, 23:56

Candreva wg mnie był źle ustawiony (co za nowośc...). Chłop ogólnie znany jest z tego, że ma ładne uderzenie z dystansu a niech mi ktoś wytłumaczy jak on ma uderzyc na bramkę z prawej strony będąc piłkarzem prawonożnym? Nedved (prawonożny) od groma bramek zdobywał schodząc z lewej strony do środka i ostatni gasił światła. Tutaj powinno to wyglądac podobnie. Zresztą ciężko czegoś konkretnego wymagac po gościu, który zagrał 15 minut w tym 10 jak graliśmy w osłabieniu. Tak mi się przypomina debiut Momo z Romą - w pierwszej akcji dostał dziurę od De Rossiego :P . Nie obrażę się jeżeli kariera Włocha potoczy się tak samo w biało-czarnych barwach.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4467
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 24 sty 2010, 8:25

Napisałbym, że Sissoko słabo wyglądał na środku formacji, ale nie napiszę. Bo tu nie ma co pisać.

Przegraliśmy z Romą. U siebie. Nic nie boli bardziej.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26704
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 sty 2010, 12:40

Ta drużyna nigdy nie będzie grała na poziomie jeżeli będą w niej grali tacy gracze jak Grosso czy Grygera. Grosso nie potrafi wygrać pojedynku 1 na 1, wczoraj został zrobiony w taki sposób że nawet ja bym się wstydził. A to jest mistrz świata przecie... I pomyśleć, że on na mundial pojedzie :hardkor:
Nie wiem co wy chcecie od Sissoko, zagrał przyzwoicie, na pewno lepiej niż Melo ale to też nie jest typowy DM żeby od niego oczekiwać cudów. Nie jest to jeszcze Sissoko z zeszłego sezonu ale on na pewno nam się przyda. I co do Amauriego - nie zagrał wczoraj znowu tak tragicznie, dochodził do dośrodkowań, a że w większości były one dupnej jakości to i strzałów miał mało. Po czerwonej kartce Gigiego (dobrze się chłop zachował, szkoda, że na próżno) zrobiłbym dokładnie taką samą zmianę jak Ferrara.

Z drugiej strony rywale w ostatnich dwóch meczach strzelają na naszą bramkę 3 razy celnie i zdobywają 3 bramki :angry2:
Candreva? Ze dwa razy go widziałem na prawym skrzydle i raz pod naszą bramką jak przelatywał nad nim Risse. Tyle.

P.S. No przecie wiadomo, że Rocky przed walką o MŚ przegrywał wiele walk. Był raczej przeciętnym bokserem ale dzięki walce, charakterowi i ciężkiej pracy wdrapał się na sam szczyt pokonując przeciwności losu. Miał mentora który mu pomógł w ciężkich chwilach, który okazywał mu zaufanie. Wypisz wymaluj Ciro.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 sty 2010, 17:48

arek_ahig pisze:
Tomusmc pisze:Niech ten frajer odejdzie w końcu z Juve!
Tomusmc pisze:Poza tym Gigi zachował się jak amator wchodząc nogami w Risse,
Lepiej wyjdz na dwor, przewietrz leb i ochlon, bo sloma z butow wychodzi.
A ty zacznij używać polskich znaków bo niefajnie się to czyta. Tu dopiero słoma z butów wystaje. Nie zmienię swojego zdania co do Ferrary i nie staraj się być alfą i omegą na tej stronie bo widzę, że wszystkich starasz się poprawiać robiąc z siebie idiotę. Koniec tematu.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 24 sty 2010, 17:57

Z cala pewnoscia do frajera duzo blizej jest Tobie anizeli Ferrarze. To, ze Ciro nie wiedzie sie obecnie w Juventusie, nie upowaznia wcale takiego chlystka jak Ty, do nazywania go frajerem.
Zreszta od dawien dawna nic konstruktywnego o grze Juventusu nie zdolales napisac, wiec jakakolwiek polemika z Toba mija sie z celem.

Sloma jak wystawala, tak nadal wystaje. 8)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 sty 2010, 18:33

Ferrara nie podał się sam do dymisji i to mi wystarczy. Nie patrze już nawet na wyniki. Do tego powiedz mi co konstruktywnego miałem napisać o grze Juventusu? Jeśli ty jeszcze coś zdołasz napisać to powodzenia. Chcesz? to dodam coś od siebie - DNO. Widzę, że słoma jest jednym z twoich ulubionych słów, a to mówi samo za siebie w twoim przypadku.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 sty 2010, 19:24

Ja nie rozumiem czego Ty chcesz od Buffona? On zrobił najlepsze co w tej chwili dało się zrobic. Miał przecież nadzieję, że utrzymamy ten remis do końca.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 sty 2010, 22:11

Z całym szacunkiem do Gigi'ego z pełnym impetem wjechał w nogi, tak nie powinien się zachowywać bramkarz dwudziestolecia. Fakt faktem musiał to zrobić przez naszą zajebistą obronę, która poraz kolejny dała dupy

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 24 sty 2010, 22:20

Kolego ty juz sie lepiej nie wypowiadaj. Nigdy zapewne w pilke nie grales poza podworkiem, to nie dziwota, ze nie potrafisz ocenic pewnych boiskowych sytuacji.
NIe wiem jak mozna dopatywac sie czegokolwiek negatywnego w zagraniu Buffona.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 sty 2010, 22:34

Fakt na bramce poza podwórkiem nie grałem, a co do reszty się mylisz. Ja tak oceniam tą sytuację i zdania nie zmienię.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 24 sty 2010, 23:32

Arek dobre sobie :lol: Nie trzeba grać w piłkę żeby zauważyć debilne zachowanie Buffona. Wjechał w niego nogami i na co liczył ? Każdy piłkarz z pola który ma chociaż trochę wyobraźni pójdzie w bok wiedząc że ma przed sobą tylko bezradnego bramkarza na 30 metrze a potem już tylko bramkę. Bramkarz z takim doświadczeniem jak Buffon też to powinien wiedzieć ale on wolał ściąć rywala jak trawę na wiosnę.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 sty 2010, 23:40

Liczył na to, ze po rzucie wolnym nie bedzie gola, trener zrobi zmiane bramkarza i Juve dowiezie jeden punkt do końca. Moze nie etyczne, ale jak najbardziej rozsadne zagranie na 7 minut przed koncem. Chyba nie myslicie, ze Riise bedac sam na sam z bramka by to przestrzelił?

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 24 sty 2010, 23:43

Tak, po meczu i takiej analizie wygląda to rozsądnie ale nie sądzę aby Buffon miał wtedy czas na takie rozważanie i analizy, miał sekundy na podjęcie decyzji. Z drugiej strony nie robiąc nic pewnie wyciągał by piłkę z siatki :lol:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 sty 2010, 23:48

Ja mysle, ze Buffon dobrze wiedział co robi i jak to sie skonczy. Gigi jest zbyt doswiadczonym golkiperem i nie raz musiał stawac przed podobnym dylematami. Widział, ze Norweg jest szybszy, gdyz podanie do niego bylo perfekcyjne. Teraz mozna sie zastanawiac, czy nie lepiej jest stracic gola i liczyc, ze w 11 sie odrobi straty. Wszkze gdyby nie brak koncentracji Candrevy (?) to bylby remis i Buffon byłby tym który sie wydatnie do tego przyczynił własnie tym zachowaniem.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 25 sty 2010, 0:37

Oczywiście, że wiedział. Chciał go podhaczyc i to zrobił, ale nic brutalnego w tym zagraniu nie widziałem (chyba, że się mylę). Czekał spokojnie na czerwoną kartkę i dzięki Bogu, że nie próbował się kłócic z arbitrem, bo okazałby się klaunem. Całkowicie popieram to co Buffon zrobił.

Juventus za cholerę by tego nie odrobił, Roma by zrobiła murarkę a my mamy delikatnie mówiąc problemy ze stwarzaniem sobie sytuacji/oddaniem celnego strzału na bramkę od pewnego czasu (2,5 miesiąca). :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”