Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 sty 2008, 22:15
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 sty 2008, 1:31
guru pisze:Sorry, ale Diop i Diarra to nie ta klasa. Ten pierwszy jest teraz na PNA, a po powrocie do klubu czeka go ławeczka.
Ostro jak dziecko z piskowincy. Nie bede wyliczał ilu jest w Arsenalu, a ilu w Portsmout. Inna sprawa, że chyab masz problem z czytaniem, bo nie wiem na jkiej podstawie wysowasz wnioski, ze Diarra bedzie mial wieksze szanse do gry niż diaby, skoro ja o szansach Kanoniera sie nie rozpisywałem w kontekscie Arsenalu. Jak widać masz ogromne pojęcie, wiec co mam dyskutować.George Jung pisze:Jarzinho..... Prosze Cie nie rozsmieszaj mnie n-ty raz. Diarra ma wieksze szanse na gre w Portsmouth niż Diaby w Arsenalu. zresztą mam wrażenie że jesteś za słabo zorientowany w temacie żeby można było z Toba dyskutować.
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 17 sty 2008, 2:41
RealFan pisze:Generalnie uważam, że Diarra albo się opier... na treningach, albo po prostu nie wykazał się cierpliwością.
Krancjar- zawodnik ofensywny, który gra na lewym skrzydła ma rywalizować z defensywnym pomocnikiem? Chyba o miejsce w szatni. Tak samo Muntari jest bardziej nastawiony na akcje ofensywne.Jarzinho pisze:Nawet jesli odpada Bouba, to co z reszta. Muntari, Krancjar i Mendes na ławke także.
Bije go jedynie doświadczeniem, ale who cares? Gilberto też bije Flaminim doświadczeniem, a kto jest podstawowym zawodnikiem dobrze wiemy. Przegląd? Trudno jest to ocenić. Siła? To, że Diop jest wysokim graczem nic nie znaczy. Diarra jak mało kto potrafi się przepchać i wywalczyć piłkę w nieprawdopodobnych sytuacjach. Ostatnia część zdania to tylko Twoja opinia, która i tak jest błędna. Diarra jest lepszy od Diopa prawie pod każdym względem.Jarzinho pisze:Nie dostrzegłem ujmy u Senegalczyka wzgledem Lassany, bo poprostu Papa go bije doświadczeniem w Premiership, w Portsmouth. Dalej przegladem, siła i pewnie także gra w defensywie.
W Chelsea też zdarzyło mu sie grywać w pomocy. Pamiętam mecz z Chelsea z Blackburn kiedy to Londyńczycy mieli zapewnione mistrzostwo i wystawili rezerwowy skład. Diarra właśnie grał w tamtym spotkaniu. Pamiętam to bardzo dobrze, bo wtedy urzekł mnie swoją grą, a o jego transferze do Arsenalu nawet nie marzyłem. Poza tym u nas w większości meczów grał na swojej naturalnej pozycji, czyli na środku pola.Jarzinho pisze:Diarra najlepsze spotkania w karierze rozegrał na prawej stornie defensywy, tak było w Chelsea i tak było w reprezentacji.
A Makalelel przegrał ze "świetnym" Mikelem, który co trzecie spotkanie pauzuje za czerwone kartki.Jarzinho pisze:Na dzień dzisiejszy przegrał rywalizacje w Chelsea z Makelele
Z Diabym? Sagna? Ten pierwszy nie jest defensywnym pomocnikiem., poza tym u nas zazwyczaj gra na lewym skrzydle. Sagna wygryzł z prawej obrony Eboue. Zresztą Diarra mówił jasno, że jest DM, ale od biedy może zagrać na prawej obronie. Przegrał walkę z Flaminim, który ma duży kredyt zaufania u Wengera.Jarzinho pisze:w Arsenalu z Diaby, Sagna i Flaminim, to co on ma szukac w reprezentacji gdzie sa jeszcze lepsi i dodatkowo sprawdzeni.
guru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 17 sty 2008, 2:43
RealFan pisze:Generalnie uważam, że Diarra albo się opier... na treningach, albo po prostu nie wykazał się cierpliwością.
Krancjar- zawodnik ofensywny, który gra na lewym skrzydle ma rywalizować z defensywnym pomocnikiem? Chyba o miejsce w szatni. Tak samo Muntari jest bardziej nastawiony na ofensywę.Jarzinho pisze:Nawet jesli odpada Bouba, to co z reszta. Muntari, Krancjar i Mendes na ławke także.
Bije go jedynie doświadczeniem, ale who cares? Gilberto też bije Flaminim doświadczeniem, a kto jest podstawowym zawodnikiem dobrze wiemy. Przegląd? Trudno jest to ocenić. Siła? To, że Diop jest wysokim graczem nic nie znaczy. Diarra jak mało kto potrafi się przepchać i wywalczyć piłkę w nieprawdopodobnych sytuacjach. Ostatnia część zdania to tylko Twoja opinia, która i tak jest błędna. Diarra jest lepszy od Diopa prawie pod każdym względem.Jarzinho pisze:Nie dostrzegłem ujmy u Senegalczyka wzgledem Lassany, bo poprostu Papa go bije doświadczeniem w Premiership, w Portsmouth. Dalej przegladem, siła i pewnie także gra w defensywie.
W Chelsea też zdarzyło mu sie grywać w pomocy. Pamiętam mecz z Chelsea z Blackburn kiedy to Londyńczycy mieli zapewnione mistrzostwo i wystawili rezerwowy skład. Diarra właśnie grał w tamtym spotkaniu. Pamiętam to bardzo dobrze, bo wtedy urzekł mnie swoją grą, a o jego transferze do Arsenalu nawet nie marzyłem. Poza tym u nas w większości meczów grał na swojej naturalnej pozycji, czyli na środku pola.Jarzinho pisze:Diarra najlepsze spotkania w karierze rozegrał na prawej stornie defensywy, tak było w Chelsea i tak było w reprezentacji.
A Makalelel przegrał ze "świetnym" Mikelem, który co trzecie spotkanie pauzuje za czerwone kartki.Jarzinho pisze:Na dzień dzisiejszy przegrał rywalizacje w Chelsea z Makelele
Z Diabym? Sagna? Ten pierwszy nie jest defensywnym pomocnikiem., poza tym u nas zazwyczaj gra na lewym skrzydle. Sagna wygryzł z prawej obrony Eboue. Zresztą Diarra mówił jasno, że jest DM, ale od biedy może zagrać na prawej obronie. Przegrał walkę z Flaminim, który ma duży kredyt zaufania u Wengera.Jarzinho pisze:w Arsenalu z Diaby, Sagna i Flaminim, to co on ma szukac w reprezentacji gdzie sa jeszcze lepsi i dodatkowo sprawdzeni.
guru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: szeri » 17 sty 2008, 9:07
szeri
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 sty 2008, 14:45
guru pisze:Krancjar- zawodnik ofensywny, który gra na lewym skrzydła ma rywalizować z defensywnym pomocnikiem? Chyba o miejsce w szatni. Tak samo Muntari jest bardziej nastawiony na akcje ofensywne.
Tak jakbyś dzisiaj sie urodził, Mikel lepiej pasuje do Chelsea, a Makelele sam przyznał, ze przy podpisywaniu kontraktu uzgodnil sobie ejszcze wtedy z JM, że bedzie grał z najlepszymi. Przynajmniej cos kolo tego.guru pisze:A Makalelel przegrał ze "świetnym" Mikelem, który co trzecie spotkanie pauzuje za czerwone kartki.
Diaby nie jest defensywnym pomocnikiem, od kiedy. Poczatki w Arsenalu były chyba na tej pozycji, w Auxerre była chyba nawet obrona. To, zę teraz gra na leym skrzydle to chyba wynik konkurecni na środku pomocy w Arsenalu. Sagne dałem tylko tak, żeby nie mowion, że moze grać na prawej obronie.guru pisze:Z Diabym? Sagna? Ten pierwszy nie jest defensywnym pomocnikiem., poza tym u nas zazwyczaj gra na lewym skrzydle. Sagna wygryzł z prawej obrony Eboue. Zresztą Diarra mówił jasno, że jest DM, ale od biedy może zagrać na prawej obronie. Przegrał walkę z Flaminim, który ma duży kredyt zaufania u Wengera.
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 17 sty 2008, 15:42
W Auxerre byl ofensywnym pomocnikiem.Jarzinho pisze:Diaby nie jest defensywnym pomocnikiem, od kiedy. Poczatki w Arsenalu były chyba na tej pozycji, w Auxerre była chyba nawet obrona. To, zę teraz gra na leym skrzydle to chyba wynik konkurecni na środku pomocy w Arsenalu.
A co kogo obchodzi jak grali w poprzednich klubach. Ostatniego meczu z Sunderlandem nie widzialem, wiec nie wiem na jakiej pozycji gral Kranjcar. Ale to jest cos takiego jak u nas Rosicky- rozgrywajacy na lewym skrzydle.Jarzinho pisze:w każdym razie Muntari tak nie grał w Udinese, a Krancjar jest rozgrywajacym, co spokojnie mozna było nawet zaobserwowac w ostatnim spotkaniu, czy w reprezentacji.
Jarzinho pisze:Ciebie lewego Krancjara to i tak zostaja 2 miejsca w środku Muntari, Mendes, Bouba.
Z Boro wszyscy zagrali piach, tak samo jak z Newcastle. W tym pierwszym meczu Diarra byl najlepszym zawodnikiem, a z Boro nie rozegral calego spotkania. Bez fajerwer, ale sam nic nie mogl zrobic. Wenger go zmienil, bo przy stanie 1:0 trzeba bylo nam kogos z nastawieniem na ofensywe. Upokorzyl sie w meczu z Evertonem? Absurd. Zagral raptem 8 minut.szeri pisze: Myślę sobie, że Diarrę upokorzyły dwa ostatnie mecze ligowe, w których zagrał. Najpierw ten z Middlesbrough, który był chyba jego najsłabszym występem w Arsenalu i został zmieniony po 60 minutach, a potem z Evertonem, gdzie wszedł tylko na 8 minut.
guru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 sty 2008, 17:32
guru pisze:A co kogo obchodzi jak grali w poprzednich klubach. Ostatniego meczu z Sunderlandem nie widzialem, wiec nie wiem na jakiej pozycji gral Kranjcar. Ale to jest cos takiego jak u nas Rosicky- rozgrywajacy na lewym skrzydle.
W życiu go nie widziałem na tej pozycji we Francji. Oczywiscie spotakń z jego udziałem w Auxerre widziałem niewiele. To nowość dla mnie.guru pisze:W Auxerre byl ofensywnym pomocnikiem.
Jarzinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: George Jung » 17 sty 2008, 17:53
George Jung
Post Wyświetl pojedynczy post autor: szeri » 17 sty 2008, 21:33
szeri
Post Wyświetl pojedynczy post autor: szeri » 17 sty 2008, 21:51
szeri

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 17 sty 2008, 21:55
szeri pisze:Przecież to jeden z najlepszych defensywnych pomocników świata
boskigonzo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kubańczyk » 17 sty 2008, 23:11
Chyba w FM'ieszeri pisze:Przecież to jeden z najlepszych defensywnych pomocników świata
Kubańczyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 sty 2008, 0:16
George Jung pisze:Nie napisałem, że Diarra upokorzył się w meczu z Evertonem. Go ten występ upokorzył. Przecież to jeden z najlepszych defensywnych pomocników świata, a wchodzi na boisko w 82 minucie... I to na dodatek w momencie kiedy wszystko jest rozstrzygnięte.
A czy widziałeś chociaż jego jeden występ na pozycji DM? Wątpię. Oczywiście zaraz zaczniesz mnie tu uświadamiać ile to razy widziałeś go w akcji, ale Twoim zdaniem nie osiągnął jeszcze statusu "jeden z najlepszych" i musi się "dużo uczyć". Zgadłem?Kubańczyk pisze:Chyba w FM'ie Laughing
I się nie myli. Jakby nie patrzeć, to są słowa najlepszego angielskiego szkoleniowca.George Jung pisze:Boss Portsmouth stwierdził ze Lassana to jeden z najlepszych pomicnikow ligi.
guru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 sty 2008, 15:02
Tak tylko szkoda, że poraz kolejny ja tak nie napisałem i tak nie stwierdziłem. Ktoś ma wątpliwości odnośnie klasy MuntariegoGeorge Jung pisze:Jarzinho żyj sobie dalej w swoim świecie i myśl że Diop i Muntari to jacyś Bogowie.... o Mendesie nawet nie wpomne....to co że Redknap stwierdził że praktycznie każdy rezerwowy Arsenalu miałby pierwszy skład w Portsmouth. jak wiadomo Harry wydał 5 mln funów na rezerwowego
George Jung pisze:Diarra przegrał rywalizacje z Diabym i Sagna z lewym pomocnikiem, który chyba nie zagrał na pozycji ostatniego dm-a w Arsenalu i prawym obrońcą to co że Lassana mowił że nie chce grać na prawej obronie bo jest pomocnikiem Jarzinho wie lepiej . Lassana przegrał też rywalizajce z Adebayorem i Almunia
Jarzinho
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio