Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 401

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 07 maja 2015, 15:29

Hm, dzieki Michal za info w sprawie sytuacji Scheinsteigera, nie wiedzialem o tym. Skoro tak, to ja mam wlasnie swojego faworyta do pomocy w lecie, jesli Realowi nie uda sie sciagnac Verattiego ;)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 07 maja 2015, 15:33

Jeszcze wtracajac cos o Guardioli. Poczatek meczu, posbiej oczywiscie sie z tego wycofal, ale gdzie on mial rozum grajac tak wysoko 3 obroncow? Pachnialo samobojstwem w zestaiwniu z trojka ofensywna Barcelony.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4532
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 07 maja 2015, 15:35

cruel pisze:Hm, dzieki Michal za info w sprawie sytuacji Scheinsteigera, nie wiedzialem o tym. Skoro tak, to ja mam wlasnie swojego faworyta do pomocy w lecie, jesli Realowi nie uda sie sciagnac Verattiego ;)
No, ale akurat nie sądzę, żeby Real chciał ściągnąć Schweinsteigera, i w drugą stronę, że akurat Bastian chciałby opuszczać Bayern dla Realu ;)

Poza tym, macie już przecież Kroosa. A możesz mi wierzyć, że nie jest to dobry tandem - oczywiście osobno obaj są b. dobrymi zawodnikami, ale razem ta gra jakoś się super nie układa ;)

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 07 maja 2015, 16:52

Wlasnie cos kojarze, ze kiedys byly narzekania na zbyt stateczny srodek w parze Kroos - Bastian, faktycznie. No to uj, niech juz bedzie ten Veratti jednak :P

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4532
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 07 maja 2015, 17:06

A propos Verattiego, to ponoć (źródło Sport Bild) też się nim interesujemy ;) Kontrkandydatem jest Gundogan...

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 08 maja 2015, 0:51

ozob pisze:Ja za to jestem co raz blizszy stwierdzeniu, ze to Messi stworzyl Guardiole, tak jak teraz robi to z Lucho, ktory warsztat ma slaby.
Dochodze do bardzo podobnych wnioskow. Guardiola trafil na niesamowicie utalentowana grupe graczy z Messim na czele. Gdyby wczoraj Argentynczyk gral w koszulce Bayernu, Bawarczycy wywiezliby z Hiszpanii przynajmniej remis. Pep to swietny trener, ale z pewnoscia nie tak genialny jak to go wielu widzi. Bo co swiat powie o Enrique, gdy ten siegnie w tym sezonie po triplete? Geniusz czy po prosty szczesliwy posiadacz Messiego? Kto widzial gre Romy pod wodza Hiszpana ten wie jakim warsztatem dysponuje. No i Guardiole rowniez chcialbym zobaczyc kiedys w druzynie klasy Romy.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 09 maja 2015, 14:06

Nikt nie twierdzi, że Guardiola jest złym trenerem bo nie jest. To inteligentny facet ale faktycznie może być tak, że jego wielkość jest nierozerwalnie związana z Messim. Pep dostał drużynę kompletną, ten Bayern Heynckesa to była dla mnie maszyna praktycznie bez słabych punktów. Guardiola dostał gotowca ale postanowił go przebudować, jego prawo bo przyszedł z łatką jednego z najlepszych na świecie. No i po tych dwóch sezonach ten jego Bayern nadal jest mocny, nadal jest w europejskim topie ale mimo wszystko nie jest nawet blisko tego Bayernu Juppa.

Bayern kręci te rekordy w Bundeslidze ale to chyba na nikim nie robi takiego wrażenia. Półfinały LM to też są bardzo dobre wyniki, wiadomo, że na tym etapie decyduje często dyspozycja dnia i fart. Tu mimo wszystko Pep został dwa razy zjedzony przez hiszpańskich gigantów. Bayern na dobrą sprawę nie nawiązał walki. Ja wiem, że kontuzje, osłabienia, itd ale mimo wszystko od trenera ze ścisłego topu oczekiwałbym, że podejmie walkę, nawet w takich okolicznościach. Bayern do pewnego momentu fajnie się bronił na CN ale ja widziałem pewną sprzeczność w tym co robiła drużyna Pepa. Z jednej strony wyglądała jakby chciała dowieźć 0:0 do samego końca, z drugiej zostawiła Barcelonie tyle miejsca, że w końcu coś musiało wpaść.

Guardiola ma rok żeby pokazać, że potrafi stworzyć drużynę kompletną jak jego poprzednik. Z tym sezonem w Bayernie jest trochę jak z Chelsea. Niby wygrali ligę, jest sukces ale mimo wszystko jest silne uczucie niedosytu, nikt Portugalczyka ani Pepa nie będzie rozpatrywał w kategoriach najlepszych trenerów sezonu. Wygrali swoje ligi ale to były wręcz ich obowiązek. Na innych polach polegli. O ile Mou ma jednak komfort pracy i może sobie w tej Chelsea dłubać jeszcze kilka sezonów o ile nie zaliczy z nią jakiegoś strasznego zjazdu, tak Pepowi będą cały czas wytykać poprzedni Bayern o ile nie sięgnie po LM.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4532
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 09 maja 2015, 14:39

Bardzo mi się podobało ostatnie pytanie retoryczne Pepa "ile razy Bayern zdobył triplet?" ;)

Myślę, że trochę się też o to rozchodzi. Apetyty, które zawsze w Monachium były duże, rozrosły się niepomiernie po 2013 r. Z jednej strony jak najbardziej słusznie, bo trzeba dążyć do bycia najlepszym, niezależnie od dziedziny, którą się wykonuje, z drugiej jednak strony szybko zapomniano o sezonach, w których Bayern nie był najlepszy na krajowym podwórku, ba nie był nawet w pierwszej trójce i pozostawał bez zdobytego trofeum przez cały sezon, albo nawet dwa kolejne. Ja się bardzo cieszę, że wróciły teraz czasy, w których Bayern liczy się mocno w Europie, w których jest poważany i uznawany za jednego z faworytów. Doskonale pamiętam jednak także te chude lata, na tyle przynajmniej dobrze, żeby doceniać to co jest w tej chwili.

Oczywiście, pewien niedosyt po tych dwóch sezonach Pepa pozostaje, głównie z uwagi na LM (liga jest rewelacyjna, Puchar to raczej pechowa wpadka, a rok temu był zdobyty). Niemniej jednak, tak jak pisałem wcześniej, mam wrażenie że po tym wspaniałym roku 2013 niektórzy gracze się nasycili, do tego doszedł wygrany dla Niemców mundial w 2014 r. Tacy Lahm i Schweinsteiger to są już piłkarze spełnieni (prócz Mistrza Europy mają wszystkie trofea), Ribery'emu wyraźnie zagrała na psychice porażka w Ballon d'or i do tego - mimo wszystko trzeba o tym wspomnieć, choć jest to już nudne w tym roku - doszły niezliczone wprost urazy.

Można zarzucać Guardioli pewne przemeblowania w drużynie, które najpierw wydawały się potrzebą chwili (jak Lahm na DM), a potem weszły na stałe. Taką ma jednak wizję, a poza tym gracze, których przestawiał nie tylko nie narzekali, ale wręcz bylo zachwyceni nowymi pozycjami (Alaba przecież od dłuższego czasu twierdzi, że chciał grać w pomocy, Lahm, któremu zaczyna brakować z wiekiem szybkości, nie chce wracać na prawą obronę, Martinez mówi że jest obrońcą itd). Pep ma jeszcze jeden sezon, by zamknąć usta krytykom, których nie brakuje i nie będzie brakować. Ja wiążę nadzieję z dłuższą przerwą wakacyjną i dobrym okresem przygotowawczym latem. Może też zaskoczy nas okienkot transferowe.

Wracając do rżeczywistości, dzisiaj na Augsburg nie ma zbyt wielu rotacji, Pep chce ewidentnie rozgrzać silniki:

Reina - Weiser, Boateng, Dante, Bernat - Lahm, Schweinsteiger, Thiago - Mueller, Lewandowski, Goetze
Ławka: Neuer - Rafinha, Benatia, Martinez, Alonso, Gaudino, Pizarro

Może Lewy powalczy jeszcze o koronę króla strzelców ;)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 09 maja 2015, 15:06

No tak ale punktem odniesienia dla Pepa jest jednak Bayern Juppa a nie te wspomniane chude lata. Guardiola nie przyszedł budować drużyny od 0, nie trafił na spaloną ziemię. Stąd przypadki Simeone czy Kloppa budziły w ostatnich latach tyle sympatii postronnych kibiców bo Ci goście przy mniejszych środkach stworzyli świetne drużyny. Pep wziął się za prowadzenie zespołu kompletnego, z jednej strony na szczycie trudno się utrzymać, z drugiej dostał maszynkę funkcjonującą idealnie, która nie dominowała jeszcze tak długo w klubowej piłce żeby mogła być tym zblazowana. Wprowadził swoje innowacje, za część można go chwalić, za inne ganić ale dla niego punktem odniesienia była i będzie LM. Nie oszukujmy się, trudno sobie wyobrazić w chwili obecnej Bayern przegrywający ligę, gdyby do tego doszło to Guardioli mogłoby już nie być w Monachium. Mimo wszystko, te 2 lata pozostawiają w moim odczuciu spory niedosyt jeśli chodzi o Bayern bo spodziewałem się hegemona na lata a ta drużyna zaliczyła zjazd po tym kosmicznym sezonie. No i nie widziałem takiego meczu Bayernu za Guardioli, którym zachwyciłbym się równie mocno co meczami Bayernu Heynckesa na wiosnę 2013.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4532
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 09 maja 2015, 15:26

Ok, ale w LM jak sam wspomniałeś, można przegrać z różnych powodów. Czasami jeden dzień zadecyduje, czasem nawet 15 min. A bywa, że i trzy. To nie przekreśla całego sezonu i tego się trzymam.

Jak tak Bayern ma być maszynką do wygrywania kolejnych mistrzostw Niemiec - to proszę, dwa przykłady z ostatniego czasu: Klinsmann w 2008 r. obejmujący świetną mistrzowską ekipię Hitzfelda i zwolniony przed końcem sezonu, gdy zagrożone było 2 miejsce nawet. I van Gaal w 2010 r., kontynuujący swój zespół z dubletem, a też wywalony przed końcem sezonu przy zagrożeniu utraty 3 miejsca. Piłka nożna to nie automatyzmy, bo to ludzie grają, a nie roboty.

Przed tym sezonem wszyscy przepowiadali nam olbrzymie kłopoty - krótki okres przygotowań, liczne urazy itd. I co - Bayern jest na 1 miejscu nieprzerwanie od 5 kolejki, zdobywa mistrzostwo w 30 kolejce (trzecie najszybsze w historii). A przecież taka Borussia wydała na transfery więcej niż my przed sezonem, Wolfsburg też stać na wyłożenie pow. 30 mln za zawodnika.

Rozumiem Morrow, że nie oglądałeś meczu rewanżowego z Porto, skoro nic Cię nie zachwyciło od 2013 r. A to był mecz o wiele lepszy niż choćby ówczesny dwumecz z Juventusem. Oczywiście można powiedzieć, że nie ta klasa, nie ten rywal, ale...nie przesadzajmy ;)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 09 maja 2015, 15:52

No właśnie, nie przesadzajmy :wink: Oglądałem rewanżowy mecz Bayernu z Porto, ostrzyłem sobie na niego zęby i spotkało mnie srogie rozczarowanie. Nic nie ujmując dyspozycji Bayernu, zamiast Porto na boisko wyszła zbieranina ludzi w spodenkach pełnych gówna. Nie żartujmy, to był przeciwnik na miarę beniaminków La Liga, w niczym nieprzypominający zespołu, który grał w Portugalii. Zupełnie nie ta skala. Jasne, Bayern zagrał bardzo dobre zawody ale po drugiej stronie nie miał rywala tylko grupkę przestraszonych koszulek, które nie miały pojęcia co robić. Mogę się też zachwycać zwycięstwami w lidze z Eintrachtem, Paderbornem, HSV czy Werderem ale to chyba nie o to chodzi.

Kolejna rzecz to liga. Ja nie jestem z tych, którzy twierdzą, że Bundesliga to śmieszna liga, itd. itd.. Pod względem poziomu rozgrywek nie mam jej nic do zarzucenia, nie wiem czy nie wyprzedza w tej chwili PL. Tyle, że szukanie w niej w chwili obecnej równorzędnego przeciwnika dla Bayernu bo ten ma urazy wydaje mi się zabawne. W chwili obecnej Bawarczycy grając większość sezonu II składem pewnie spokojnie wygraliby tego majstra. Nie mówię, że z każdym na trenerskim stołku ale mimo wszystko inne miejsce niż 1 byłoby zaskoczeniem. Wolfsburg może być ciekawą ekipą w najbliższym czasie ale ta drużyna dopiero się formuje, BVB zalicza zjazd po grubych latach i kto wie czy znowu na ładnych kilka lat się nie pożegnają z Europą. Nie czarujmy się, Bayern nie ma w tej chwili konkurencji. Przegrana w lidze byłaby powodem do wstydu i musiałyby za tym polecieć głowy. To nie jest wina Bayernu, że nie ma rywali na krajowym podwórku bo jest dla nich za silny ale taka jest prawda. To, że Wilkom raz udało się ich efektownie ograć a BVB wyeliminowała ich z pucharu nie znaczy, że w kontekście walki o mistrzostwo jest w tej chwili jakaś rywalizacja bo jej nie ma. Żeby do niej doszło ktoś musiałby wskoczyć na ten kosmiczny poziom BVB Kloppa i wydaje się, że jakiekolwiek szanse na to w najbliższym czasie ma tylko Wolfsburg.

Co do dyspozycji dnia w LM to oczywiście, że i ona, i trochę farta są niezbędne. Tyle, że Bayern skazywany na pożarcie w tym roku dał się pożreć a Bayern zeszłoroczny, który miał szansę zrobić coś wielkiego dał się zniszczyć w Monachium. W przypadku awansów Realu i prawdopodobnego Barcy trudno jednak będzie pisać o szczęściu czy dyspozycji dnia. Uważam, że wybitny trener do jakiego miana aspiruje Pep powinien od siebie wymagać więcej w takich starciach, nawet biorąc pod uwagę przeciwności z jakimi musiał się zmierzyć.

No i na koniec. Ja nie twierdzę, że Guardiola jest słabym czy nawet przeciętnym trenerem bo nie jest. Rozpatrujemy go tu w kategoriach ścisłego topu, po to objął hegemona i dostał zadanie go na tym szczycie szczytów utrzymać. Porównywanie go z Klinsmannem nie ma sensu bo to całkiem inna półka. LVG to też trochę inny przypadek, on z racji swojego charakteru po prostu stracił zespół i wsparcie. Obejmowanie zespołu po, wybacz, "zaledwie" mistrzostwie Niemiec a obejmowanie potwora, który zaorał całą Europę w potrójnej koronie to jednak nie jest to samo. To zarazem większy komfort, jak i większe wyzwanie. No i to wszystko o czym piszę, zmierza tylko do tego, że Guardiola temu wyzwaniu jeszcze nie sprostał. W Niemczech trzyma się na tronie ale zaryzykuję stwierdzenie, że nie tylko jemu z trenerów Bundesligi by się to udało. Jeśli kolejny sezon będzie jego ostatnim w Monachium i nie wygra LM to jego pobyt w Bayernie będzie można mimo wszystko rozpatrywać jako rozczarowanie. Podobnie jak było z Mourinho w Realu.

Oczywiście jak jakimś cudem Bayern zagra mecz dekady i rozjedzie we wtorek Barcelonę 4:0 albo 5:1 to wszystko grzecznie odszczekam i pierwszy oddam cześć Guardioli. Nawet nie pogniewałbym się za takie rozwiązanie :)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4532
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 09 maja 2015, 20:49

Po tych wszystkich dywagacjach (w których tradycyjnie nikt nikogo nie przekona i każdy wierzy w swoje racje :P ) tak sobie myślę, że może dla Bayernu idealnym trenerem byłby Ancelotti. W końcu liga wygra się sama :mrgreen: , a mało kto jest takim specjalistą od wygrywania LM jak wlaśnie Włoch. Będziemy trzaskać triplety, a co najmniej dublety rok po rok :lol2:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 maja 2015, 22:44

mówi się coś w Niemczech o Pepie i Man City w ostatnim czasie? Bo w Anglii po kilku tygodniach ciszy temat wrócił, w tv podali, ze podpisał wstępny kontrakt, teraz czytam, ze Hamann potwierdza, ze od lata Pep ma przejąć City... Bild, Kicker? ktoś, coś?

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9945
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1372
Kibicuję: AC Milan

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 09 maja 2015, 22:57

Michał M pisze:Po tych wszystkich dywagacjach (w których tradycyjnie nikt nikogo nie przekona i każdy wierzy w swoje racje :P ) tak sobie myślę, że może dla Bayernu idealnym trenerem byłby Ancelotti. W końcu liga wygra się sama :mrgreen: , a mało kto jest takim specjalistą od wygrywania LM jak wlaśnie Włoch. Będziemy trzaskać triplety, a co najmniej dublety rok po rok :lol2:
Z Ancelottim możesz bardzo szybko zweryfikować teorie o samograju w lidze :whistle: Ogólnie moim zdaniem Pep ma strasznego pecha w tym sezonie. Wypadli mu kluczowi gracze na decydującą fazę sezonu (Robben, Ribery) i to jest moim zdaniem główna przyczyna porażki na Camp Nou - brak zagrożenia z przodu - sam Lewy to za mało...Z City to pewne?

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4532
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 09 maja 2015, 23:13

Nie, Hamann to akurat żadne źródło. Koleś grał trochę w Bayernie. Potem próbował robić za naszego skauta ( za dyrektorstwa Nerlingera, który jest jego dobrym kumplem), a potem widocznie się obraził na Bayern i bije nas jak w bęben przy każdej okazji. Guardiola wypełni swój kontrakt, a z pewnością nikt nie zamierza go zwalniać. Oczywiście, co będzie po 2016 r., tego nie wie nikt, podejrzewam, że sam Pep nie jest tego pewien. Ale latem do zmiany trenera w Bayernie nie dojdzie, co do tego jestem przekonany.

A to o samograju w lidze to akurat ironia była :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”