Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 406

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 mar 2009, 12:27

Maciek (interista) pisze:Co do wysoko uniesionej nogi Ibry to Szwed był poza zasięgiem rywala, bramka puszczona z duchem gry.
Na fotce trzeciej też nie ma niebezpieczeństwa? No ale skoro kibice Interu jednogłośnie twierdzą że wszystko jest ok to pewnie tak jest :P
Co do Juve to myślałem że już zostali ukarani za swoje czyny, arek nie tnij się :wink:
Chlopaczek pisze:A jak myslisz na co zbiera sie kibicom innych druzyn?
Powinieneś się cieszyć ich szczęściem, niedobry ty :naughty:


A propos wymienianych przez was celów transferowych to Inter rzeczywiście interesuje się tymi zawodnikami?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 mar 2009, 12:51

Zbiera sie Wam na lamenty i szlochy co niewątpliwe pokazujecie kolejka po kolejce.

Doszło do takiej sytuacji, że jak pokazują powtórki strzał Balotellego mija linie bramkowa a 90 procent uzytkowników forum uważa (z pełną powagą), że gola nie było. Nie przekonuja ich nawet zrzuty z ekranu. Jak przez cała kariere Tottiemu czy Kace gwizdża karne i faule tzw. cwaniackie gdzie Ci wpadali na swoich rywali - prosze nie negujcie tego - to jak arbiter odgwizda w strone Interu podobny na Mario juz wpada 90 uzykowników i urzadza płacze jak ich skrzywdzono. Żeby jedna strona zachowała sie fair, druga musi być tak samo w porządku. Tylko jeszcze nie zdarzyło sie, że jakas kontrowersyjna sytuacja był przez Was potraktowana na korzyśc Interu mimo swojej ewidentności. Z góry przyjmujecie założenie sedzia pomaga Interowi. Ok, pierwszy gol to prezent od arbitra aczkolwiek sedzia mogł nie widziec ręki Ibry. Wygralismy dwiema bramkami, wiec idac rozumowaniem kibiców Juventusu, sedzia nie wypaczył rezulatu punktowego bo bez tej bramki byłoby 1-0. Pa.
Maciek (interista) pisze:Jeżeli Moratti chce w najbliższym czasie zbudować zespół na wygranie LM to niestety groszem musi sypnąć.
Zaraz, zaraz czy w tym roku przypadkiem nie wydaliśmy 60 baniek na transfery? Hajs nie gwarantuje zbudowania dryżuny czy tzw. team spirit. Tylko zwarta, konsekwentna i przemyślana polityka może do tego doprowadzić. Zdecydowanie wole przemyślane tańsze ruchy niż kupowanie kolejnych gwiazd za miliony, które z wielkim prawdopodobieństwem nie bedą pasowac do konceptu, bo beda musiały wejsc w system z marszu. Nie jestem przeciw transferom za wielkie pieniadze, ale jak pokazuje historia Inter nie potrafi takich robić, ostatnim dobrym jest Ibra, ale on był obłożony duża dozą ryzyka i realizowany w wyjatkowych okolicznościach. Ewentualnie Chivu i Samuel, ale ci bywaja szklani. Ofensywny piłkarz do 10 milionów euro, wcale nie musi być gorszy od takiego za 35. Na pewno presja jest mniejsza.

Wg prasy Inter co roku interesuje się wszystkimi zawodnikami i dopiero lipiec weryfikuje, którymi tak naprawdę.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3268
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 204

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 16 mar 2009, 13:06

Czy rzeczywiście - kto to wie. Natomiast media wymieniają te nazwiska, poza Riberym - to własny pomysł.

Co do fotek to chodzi mi o sam moment uderzenia w piłkę (bo zarzut jest taki, że Ibra zamiast w piłkę miałby trafić we Freya czy tego obrońcę Fiorentiny jak sądzę ?).

Obrazek

Pieniądze można wydać dobrze lub źle. W tym roku wydaliśmy źle. Ale nie chodzi o to aby ich nie wydawać tylko wydawać dobrze. Potencjał ofensywny drużyny musi zostać zwiększony i nie narzekałbym gdyby odbyło się to niewielkim kosztem, ale w to zupełnie nie wierzę. Ponadto jestem zwolennikiem jak najmniejszej liczby zmian, ale za to bardzo jakościowych zmian, a niestety takich piłkarzy rzadko ktoś rozdaje za grosze. Mi nie chodzi o drobne uzupełnienie składu, ale o nabycie nowych ofensywnych liderów, takich pełnoprawnych ofensywnych liderów jakim dzisiaj jest tylko Zlatan.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10075
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1379
Kibicuję: AC Milan

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 16 mar 2009, 13:12

Niech jakiś kibic Interu WPROST napisze,że nie jest to za wysoko uniesiona noga patrząc na powyższe...

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13086
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 16 mar 2009, 13:16

Babel pisze:Zbiera sie Wam na lamenty i szlochy co niewątpliwe pokazujecie kolejka po kolejce.
Brawo. Dodaj jeszcze fragment o kompleksach i wypisz wymaluj kibic SD 2004/05

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 mar 2009, 13:27

Maciek (interista) pisze:Ponadto jestem zwolennikiem jak najmniejszej liczby zmian, ale za to bardzo jakościowych zmian
Jesteśmy podobnego zdania, aczkolwiek mi po ostatnim mercato zupełnie zbrzydły gwiazdy za miliony. Wolałbym oddać się w opiekę panów skautów, których niewatpliwie posiadamy dużo i ostatnio sie nie mylili. Maicon - bodajże 7 milionów - zmiana jakościowa, Cuchu - darmo - zmiana jakościowa, Julio Cesar - nie pamiętam ile ale nie za dużo - zmina jakościowa, Maxwell też w sumie zmiana jakościowa - również za darmo.
Brawo. Dodaj jeszcze fragment o kompleksach i wypisz wymaluj kibic SD 2004/05
Chlopaczek nie spodziewałm sie po Tobie takiej retoryki. Szkoda, że nie odnisłes się do innego fragmentu moich wynurzeń. Nic, tamto się wytnie. A... i dodam jak na wypisz wymaluj kibica Juve SD 2004/05 przystało, jeszcze fakt, że lepiej byłoby dostrzegać wady na swoim podwórku, bo Inter nie tracił punktów z Regginą, Genoą, Palermo czy Sampdorią. Wyobraź sobie - bez pomocy sedziów.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16406
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2920
Lokalizacja: Piekło

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 16 mar 2009, 13:44

Przyczajony tygrys ukryty Ibra, no kibice Interu mają całkowitą rację, no gdzież tam noga była za wysoko :?: :!: :lol:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13086
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 16 mar 2009, 15:06

Babel pisze:Chlopaczek nie spodziewałm sie po Tobie takiej retoryki.
I vice versa. Proponuje zebys nie sprowadzal swoich rozmowcow do mianownika krzyczacych dzieciakow ktorzy placza z tego powodu ze Inter wygrywa.
Ponadto uwazaj zebys nie stal sie karykatura czegos czego do niedawna nie znosiles.
Babel pisze:Szkoda, że nie odnisłes się do innego fragmentu moich wynurzeń.
Skoro nalegasz zrobie to dla Ciebie.
Babel pisze:i dodam jak na wypisz wymaluj kibica Juve SD 2004/05 przystało, jeszcze fakt, że lepiej byłoby dostrzegać wady na swoim podwórku, bo Inter nie tracił punktów z Regginą, Genoą, Palermo czy Sampdorią. Wyobraź sobie - bez pomocy sedziów.
Co ma do rzeczy to ze Milan gubi punkty z potencjalnie slabszymi rywalami? Ktos tutaj wspominal o Milanie?
Starasz sie uciec od meritum tematu.
Babel pisze:Doszło do takiej sytuacji, że jak pokazują powtórki strzał Balotellego mija linie bramkowa a 90 procent uzytkowników forum uważa (z pełną powagą), że gola nie było.
Moim zdaniem bramka tam byla. Nie moge odpowiadac za innych. Jednak nie dziw sie skoro kibice Interu z pelna powaga twierdza ze reki nie ma bo ktos ja nabil (ostatnio) albo ze reki nie ma bo Adriano sam sobie ja nabil tudziez z uporem maniaka widza spalonego Kaki przy bramce w meczu derbowym to czego oczekujesz od kibicow innych druzyn? Ze beda was glaskac?
Babel pisze:Jak przez cała kariere Tottiemu czy Kace gwizdża karne i faule tzw. cwaniackie gdzie Ci wpadali na swoich rywali - prosze nie negujcie tego - to jak arbiter odgwizda w strone Interu podobny na Mario juz wpada 90 uzykowników i urzadza płacze jak ich skrzywdzono.
Skoro poruszyles ten temat i ostro stwierdziles ze "przez cala kariere" to przytocz mi trzy sytuacje (dobra dwie dla ulatwienia) kiedy Kaka "cwaniackimi" zagraniami wywalczyl karne dla Milanu.
Nawet jak znajdziesz to nie ma to nic do rzeczy. Probujesz usprawiedliwic zachowanie Balotelliego tym ze inni tez tak robia? Slabo bardzo slabo. Podobnie jak proby usprawiedliwienia bledow sedziowskich na wasza korzysc tym ze Roma jest sama sobie winna albo ze Fiorentina mogla wykorzystac swoje sytuacje.
Babel pisze:Żeby jedna strona zachowała sie fair, druga musi być tak samo w porządku. Tylko jeszcze nie zdarzyło sie, że jakas kontrowersyjna sytuacja był przez Was potraktowana na korzyśc Interu mimo swojej ewidentności. Z góry przyjmujecie założenie sedzia pomaga Interowi.
Nie wiem jak inni ale gdy jest kontrowersyjna sytuacja rozstrzygnieta na wasza korzysc i uwazam ze sedzia bledu nie popelnil to po prostu o niej nie pisze. Nie szukam na sile sytuacji w ktorych sedziowie wam pomagaja. Inna sprawa ze ostatnio wcale nie trzeba szukac na sile. Raczej trzeba na sile sobie wmawiac ze wam nie pomagaja.
Babel pisze:Ok, pierwszy gol to prezent od arbitra aczkolwiek sedzia mogł nie widziec ręki Ibry. Wygralismy dwiema bramkami, wiec idac rozumowaniem kibiców Juventusu, sedzia nie wypaczył rezulatu punktowego bo bez tej bramki byłoby 1-0. Pa.
Zabijcie wszystkich Bog rozpozna swoich.

Pisalem juz o tym ze arbitrow dopada dziwny paraliz gdy gwizdza spotkania Interu. To jest fakt nie ma sensu nad tym dyskutowac. Nie dziwi mnie tez proba obrony blednych decyzji przez kibicow Interu. Wiekszosc kibicow wszystkich klubow tak postepuje.
Razi mnie za to nawarstwienie takich pomylek. Jest ich zbyt wiele zeby mozna bylo przejsc nad tym do porzadku. To nie jest tak ze raz na 5 kolejek sedzia sie pomylil - bledy sie zdarzaja. To mnie naprawde martwi a nie w gruncie rzeczy jalowe modelowanie przepisow pilki noznej w dyskusjach pomiedzy fanami rywalizujacych ze soba druzyn.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 mar 2009, 15:24

Chłopaczek - najlepszą obroną jest atak, pamiętaj :P

Już nie przeszkadzam

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 mar 2009, 16:25

Z Tobą sie jeszcze nie (li)cytowałem selektywnie. Potraktuje to jak czelendż :P
Chlopaczek pisze:Co ma do rzeczy to ze Milan gubi punkty z potencjalnie slabszymi rywalami? Ktos tutaj wspominal o Milanie?Starasz sie uciec od meritum tematu.
Staram sie zauważyć, że gdyby Milan grał na poziomie do którego przyzwyczaił przez lata, jego kibice nie musieliby szukac potwierdzenia dla własnych usprawiedliwień słabszych występów ulubieńców błedami sedziow na korzyśc rywala zza miedzy.
Chlopaczek pisze:Moim zdaniem bramka tam byla. Nie moge odpowiadac za innych. Jednak nie dziw sie skoro kibice Interu z pelna powaga twierdza ze reki nie ma bo ktos ja nabil (ostatnio) albo ze reki nie ma bo Adriano sam sobie ja nabil tudziez z uporem maniaka widza spalonego Kaki przy bramce w meczu derbowym to czego oczekujesz od kibicow innych druzyn? Ze beda was glaskac?
W pierwszym zdaniu swojego posta apelujesz, abym nie sprowadzał rozmowy z Tobą to dyskusji z krzyczącymi dziecmi, po czym bardzo szybko sam próbujesz taktować mnie tak samo. Nice try. Ale czy przypadkiem nie zapominasz, że żadnego błedu nie negowałem? Do każdego podchodziłem z pełnym zrozumieniem dla kibiców rywali, ale wszystko ma swoje granice. Dochodzi do jakiejs zbiorowej paranoi, że kibice Interu nie moga nawet się podpierać interpretacją Colliny, która cementuje ich argumenty, bo reszta użytkowników się ze zdaniem C. nie zgadza. Odnośnie spalonego Kaki z powtorek wynikało, że jest. Potem Ty wkleiłes coś, że jakis koleś stwierdził że jednak nie było ofsajdu i sprawa sie skończyła. Nie wiem w jakim celu do tego wracasz. Podobnie jak argumentacja Juventinich, że bramka ze spalonego (bodajże z Atalanta) nie wypaczyła wyniku punktowego tylko rezultat końcowy gdyż wygrali dwiema bramkami - wczoraj było juz inaczej (wprowadzimy nowy przepis, że gole w doliczonym czasie sie nielicza)? W takich sytuacjach w zasadzie przestaje widzieć sens dysputy, gdyz jedna strona w ogóle nie słucha drugiej. Realtywizm kibicowski drażni także tylko w jedna strone. Kibice walczyli z Interem poprzez interpretacją Colliny po meczu z Parmą, nagle okazuje się że instrukcja Colliny jest zła bo wykorzystuje ja Inter. Jak coś jest inaczej kibice Interu musza to uznawać, siedziec cicho, bo nie maja prawa sie bronić. Inaczej trzymaja z sedziami, masonami, cyklistami.
Chlopaczek pisze:Skoro poruszyles ten temat i ostro stwierdziles ze "przez cala kariere" to przytocz mi trzy sytuacje (dobra dwie dla ulatwienia) kiedy Kaka "cwaniackimi" zagraniami wywalczyl karne dla Milanu.Nawet jak znajdziesz to nie ma to nic do rzeczy. Probujesz usprawiedliwic zachowanie Balotelliego tym ze inni tez tak robia? Slabo bardzo slabo. Podobnie jak proby usprawiedliwienia bledow sedziowskich na wasza korzysc tym ze Roma jest sama sobie winna albo ze Fiorentina ogla wykorzystac swoje sytuacje.
Dobrze wiesz, że takim zawodnikom jak Kaka czy Totti wielokroć gwizdaja praktycznie za nazwisko. Może nie w tym sezonie, ale nie raz miały miejsce podobne sytuacje. Bez konkretów, bo tak na szybkości nie pamiętam. Sedziowie przymykaja takze oko na zagrania tych największych, otaczają ich jakby specjalnym nadzorem. Cos takiego jak Gattuso musi czasami komuś noge urwać by dostać zółtko, coś jak puszczanie wysoko uniesionych nóg Zlatana (dałem przykłady na poprzedniej stronie). To ich nie usprawiedliwia, ale tak jest i rozmawiamy teraz o faktach, a nie co mowia na ten temat przepisy. Inter z Lecce nie dosłał karnego przy stanie 1-0 , podobnie jak z Katanią arbiter zbyt pochopnie wyrzucił Muntariego w 30 minucie i tez nie daliśmy sobie odebrać zwycięstwa. Gdybyśmy nie zdobyli w tamtych spotkaniach kompletu punktów mielibyśmy 3 punkty przewagi nad Juve i moralne prawo lamentowac, ale Inter wtedy nie srał jak to zostali skrzywdzeni tylko wydarł te punkty swoja walka. Niektórzy wychodza z założenie, że lepiej wtedy sie połozyc i płakać jak to sedzia ich skrzywdził. Viola tez była blisko wczoraj i jakoś z ich strony nikt nie płacze (jak choćby najlepszy trener od morza Tyreńskiego po Adriatyckie - Spaletti).
Chlopaczek pisze:Nie wiem jak inni ale gdy jest kontrowersyjna sytuacja rozstrzygnieta na wasza korzysc i uwazam ze sedzia bledu nie popelnil to po prostu o niej nie pisze.
Ja wychodze z złożenie, że wiekszośc forumowiczów oglada mecz Interu aby zobaczyć jak najwiecej pomyłek arbitra. Nawet niektórzy sugeruja jakieś czerwone kartki dla Zanettiego w meczu z Genuą. Naprawde jak sie spojrzy na te same fakty z drugiej strony, przypomina to jakas zbiorowa paranoje.

Odnośnie tego co Cię martwi, nie raz pisałem - jestem za wprowadzenie pomocy video. Co moge wiecej zrobić aby sedziego nie paraliżowało przed meczem Interu? Pojechać do Włoch i go pomasować? A może Lega Calcio winna opłacac im dziwki aby sie tak nie stresowali? Nie myslałes, że własnie przez taka zbiorową nagonka medialana, kibicowska po spotkaniu (oczywiscie nie chodzi mi o ta na pilka.pl) dla każdego arbitra kolejne spotkanie Interu staje sie spotkaniem o randze finału MŚ, bo jak sie pomyli to media pojada po nim do 5 pokolenia jak po łysej kobyle? Piszesz, że rozumiesz kibiców Interu, że bronia swój klub. W takim razie juz zupełnie sie pogubiłem. Po co ta dyskusja? Przeciez kazdy widzi jak jest... po swojemu.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 16 mar 2009, 16:40

Babel pisze:dla każdego arbitra kolejne spotkanie Interu staje sie spotkaniem o randze finału MŚ
[napinka]Że niby tyle samo pieniędzy dostaje za mecz po spotkaniu?[/napinka] :wink:
Zrozumiałbym, gdyby fani Interu bronili piłkarzy po jednym czy drugim błędzie arbitrów. Wiadomo, że swój klub się czasem broni w dyskusyjnych sytuacjach. Jednak jeśli już powoli ponad jeden skandaliczny błąd wypaczający wynik przypada na jeden mecz Interu, to coś jest nie tak. Tak samo jak coś jest nie tak, gdy się broni sędziego w sytuacji, gdy popełnił ewidentny błąd.
Noż do licha, aż mnie bierze refleksja, że gdyby były zamienione kolory koszulek na boisku i nazwy klubów w wywieszonej tabeli wirtualnej, to kibice Milanu od pewnego moda by pewnie lifetimebany dostali, a Interiści by mówili o spisku sięgającym od parlamentu po warzywniaki i domy negocjowalnego afektu w Mediolanie. :roll: Tak trudno zobaczyć, że lider jest liderem z taką przewagą w olbrzymiej części dzięki sędziom? Pal sześć, liderem pewnie byłby i bez nich, ale niewielka, drobna przewaga by się zniwelowała po jednym gorszym meczu, a nie złym miesiącu i końcu świata.
Gorzej, że w przeciwieństwie do pomyłek na rzecz Juventusu nic nie wskazuje na to, by od przyszłego sezonu coś się miało w zachowaniu arbitrów zmienić.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 mar 2009, 17:07

Jak Interiści mówili o spisku to pewien zespoł skończył w drugiej lidze po wielu apelacjach.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10075
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1379
Kibicuję: AC Milan

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 16 mar 2009, 17:40

Patrząc na to,jak traktowani są przez sędziów kuzyni w tym sezonie nie zdziwiłbym się jakby niedługo to samo spotkało Inter :roll:

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16406
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2920
Lokalizacja: Piekło

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 16 mar 2009, 17:49

Babel pisze:Jak Interiści mówili o spisku to pewien zespoł skończył w drugiej lidze po wielu apelacjach.
Sugerujesz, że za jakiś czas zobaczymy Inter w 2 lidze :?: :wink: :lol:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13086
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 16 mar 2009, 17:58

Bleh. Nie lubie dyskutowac z co bardziej inteligentnymi userami tego forum bo strasznie sie rozpisujecie.
Dlatego ogranicze swoja wypowiedz coby nie ciagnac tego zbytnio.
Babel pisze:Staram sie zauważyć, że gdyby Milan grał na poziomie do którego przyzwyczaił przez lata, jego kibice nie musieliby szukac potwierdzenia dla własnych usprawiedliwień słabszych występów ulubieńców błedami sedziow na korzyśc rywala zza miedzy.
Problem w tym ze sam poruszyles tutaj temat Milanu. Nikt nie probuje usprawiedliwic takiej a nie innej pozycji w tabeli rossonerich bledami na korzysc Interu. Widac jezeli sledzi sie temat Milanu tu na forum. Tam jest mowa o roznych czynnikach slabej dyspozycji Milanu ale nie przypominam sobie zeby ktos to rozpatrywal w kontekscie sedziowania w meczach mistrza Wloch.
Te dwie sprawy nie maja ze soba zwiazku i z tego co obserwuje kibice Milanu doskonale o tym wiedza. To Ty chcesz je powiazac probujac kolejny raz usprawiedliwic faworyzowanie swojego klubu przez zoltych panow z gwizdkiem.
Babel pisze:W pierwszym zdaniu swojego posta apelujesz, abym nie sprowadzał rozmowy z Tobą to dyskusji z krzyczącymi dziecmi, po czym bardzo szybko sam próbujesz taktować mnie tak samo. Nice try. Ale czy przypadkiem nie zapominasz, że żadnego błedu nie negowałem? Do każdego podchodziłem z pełnym zrozumieniem dla kibiców rywali, ale wszystko ma swoje granice. Dochodzi do jakiejs zbiorowej paranoi, że kibice Interu nie moga nawet się podpierać interpretacją Colliny, która cementuje ich argumenty, bo reszta użytkowników się ze zdaniem C. nie zgadza.
Nie mow ze nie mozecie bo podpieracie sie tym na kazdym kroku. Mnie osobiscie ta interpretacja nie przekonuje i sie z nia nie zgadzam. Nie dziwie sie ze innych takze nie.

Teraz tak ogolnie.
Czytajac tego Twojego posta odnosze momentami wrazenie jakby Inter byl przesladowany. Przesladowany i gnebiony przez wloska prase oraz kibicow innych druzyn. Jezeli macie syndrom oblezonej twierdzy (Mourinho dal przyklad) to nie wrozy to niczego dobrego i faktycznie dyskusja bedzie trudna bo kazde wskazanie bledu ktory wam pomogl bedziecie traktowac jak atak na swoj klub.
Wiadomo arbitrzy myla sie w kazda strone. Do tej pory nie przeszkadzalo mi to pierwszy raz chyba odezwalem sie na ten temat po ostatnim meczu derbowym. Od tamtego czasu zostaly popelnione kolejne bledy na korzysc mistrza Wloch i jest to bardzo niepokojace. Niepokojaca jest czestotliwosc tych bledow. Naprawde chcialbym miec taki problem z korzyscia dla Milanu.
Pamietasz co czules gdy pare lat temu ogladales spotkania SD? Mile uczucie? Przypomnij je sobie i postaw sie w sytuacji kibicow innych zespolow. Najlepiej Romy bo wydaje mi sie ze oni to musza odczuwac najbardziej. Najpierw sedzia rznal ich w dupe podczas spotkan ze SD teraz biora do buzi w meczach z wami.

Niech kazdy kibic Interu przypomni sobie to uczucie zanim pomysli ze uwzielismy sie na czarno-niebieskich.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”