AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 424

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19976
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 727

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 11 maja 2008, 13:11

Może jest po prostu dlatego, że nie ma lepszych? Spójrz na pomoc - Gourcuff kontuzjowany, Pirlo zawieszony, kto ma być w pomocy? A kadrę trzeba wypełnić jakimś nazwiskiem.
zaloze sie ze w primaverze jest kilku lepszych zawodnikow ktorzy zasluzyli sobie na to by byc przynajmniej na lawce a przy dobrym wyniku nawet po to by powachac murawe...

Brocchi w kadrze i jako pierwszy zmiennik Milanu to taka wisienka na torcie. Rolling Eyes
noi jeszcze dzisiaj Brocchi bedzie mial za zadanie zastapic Pirlo...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 11 maja 2008, 13:31

mete pisze: zaloze sie ze w primaverze jest kilku lepszych zawodnikow ktorzy zasluzyli sobie na to by byc przynajmniej na lawce a przy dobrym wyniku nawet po to by powachac murawe...
Ależ ja w to absolutnie nie wątpię. Powołanie Ba jest efektem źle pojmowanego interesu klubu - budowanie jak najlepszych relacji na linii klub - piłkarz poprzez dawanie tym drugim szansy gry, niezależnie od sytuacji.
Wszystko fajnie, ale w takiej sytuacji Milan mógłby uczyć się od Legii. Zamiast rejestrować Urbana, Trzeciaka czy sprowadzać Kowalczyka z emerytury postawili na Borysiuka, Rybusa czy Wysockiego i wygrali.
A Milan ciągle stawia na analogicznego Kowalczyka i liczy, że mediolański Rybus czy Borysiuk sam się wychowa.
Transfer Ba bym rozumiał w wypadku jakiegoś Livorno, gdyby brakowało im prawego pomocnika/kogoś na pozycję OPŚ. Ale to, do cholery, jest Milan i nie dość, że mamy zdolną młodzież nie dostającą szans, to jeszcze stawiamy na wypalonych piłkarzy, którzy w rzeczywistości nigdy odpowiedniego poziomu nie osiągnęli. Co innego próba odbudowy Vieriego, Ronaldo czy nawet Ronaldinho, a co innego stawianie na Ba.
Całe szczęście Ibrahim ma bardzo niski kontrakt (niższy od Cantoro :lol: ), więc klub na tym nie ucierpi. Ale transfer Ba mnie nie bolał, póki Ibrahim był daleko od kadry. Teraz zabiera miejsce młodszym, samemu będąc zapewne piłkarzem niewiele od nich lepszym, a mogąc być ojcem niektórych. :roll:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19976
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 727

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 11 maja 2008, 13:41

Pomocnik Milanu Ibrahim Ba, który od 2005 roku nie rozegrał żadnego profesjonalnego spotkania, nieoczekiwanie znalazł się w szerokiej kadrze ekipy rossonerich na dzisiejszy wyjazdowy mecz z SSC Napoli. Były reprezentant Francji w 1997 roku był uważany za jednego z najbardziej obiecujących piłkarzy swojej generacji, jednak jego transfer z Bordeaux do Milanu udowodnił, że była to błędna teza, ponieważ czarnoskóry drybler nigdy nie spełnił na San Siro pokładanych w nim nadziei.

Zanim Ba ponownie związał się z Milanem zdążył jeszcze w międzyczasie 'zwiedzić' kilka innych klubów m.in.: Olympique Marsylię, Bolton Wanderers, Djurgardens IF, FC Thun.

Zdziwieni całą tą sytuacją dziennikarze zapytali Carlo Ancelottiego dlaczego zdecydował się włączyć 34-letniego Francuza do kadry na mecz z Napoli. Trener Milanu rzekomo odparł: "Ponieważ jest dla mnie miły".

jak Ba jest mily i zostal za to wlaczony do kadry to ciekawe co robi Brocchi ze jest pierwszym zmiennikiem

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 11 maja 2008, 13:45

Wilmore pisze: Całe szczęście Ibrahim ma bardzo niski kontrakt (niższy od Cantoro :lol: ), więc klub na tym nie ucierpi.
Akurat u Was wakat na piłkarzy zarabiających dużo a nie dających nic drużynie jest chyba obsadzony...

http://www.gazzetta.it/Calcio/Primo_Pia ... agni.shtml

Wy macie swojego Favalliego czy Digao, my mamy swojego Tiago... :roll:

Przy okazji chyba już wiadomo dlaczego zrezygnowaliśmy z Flaminiego :P, Camora by chyba trafiło, gdyby Francuz dostał takie zarobki jakie dostał u Was :lol:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 11 maja 2008, 13:50

maciek_88 pisze:Wy macie swojego Favalliego czy Digao, my mamy swojego Tiago... Rolling Eyes
Ciekawe wyliczenia, od jakiegoś czasu się zastanawiałem, ile zarabiają konkretnie piłkarze.
Favalliemu pogratulować managera, takiemu piłkarzowi dawać 2 miliony za sezon...
Digao też dostaje jakieś milion razy więcej euro, niż mu się należy.
Jak się do tego doda roczny kontrakt Didy, Brocchiego czy Serginho, to w ciągu roku zaoszczędzamy na jednego piłkarza dobrego zamiast bandy miernot. :roll:
Pocieszmy się, że Adriano nic nie przebije. :lol:

Awatar użytkownika
Kubańczyk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 29 gru 2007, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Kielc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kubańczyk » 11 maja 2008, 13:51

maciek_88 pisze:
Wilmore pisze: Całe szczęście Ibrahim ma bardzo niski kontrakt (niższy od Cantoro :lol: ), więc klub na tym nie ucierpi.
Akurat u Was wakat na piłkarzy zarabiających dużo a nie dających nic drużynie jest chyba obsadzony...

http://www.gazzetta.it/Calcio/Primo_Pia ... agni.shtml

Wy macie swojego Favalliego czy Digao, my mamy swojego Tiago... :roll:
Prosze cię nie porównuj Digao czy Favalliego z Tiago :roll:

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 11 maja 2008, 13:55

Kubańczyk pisze:
maciek_88 pisze:
Wilmore pisze: Całe szczęście Ibrahim ma bardzo niski kontrakt (niższy od Cantoro :lol: ), więc klub na tym nie ucierpi.
Akurat u Was wakat na piłkarzy zarabiających dużo a nie dających nic drużynie jest chyba obsadzony...

http://www.gazzetta.it/Calcio/Primo_Pia ... agni.shtml

Wy macie swojego Favalliego czy Digao, my mamy swojego Tiago... :roll:
Prosze cię nie porównuj Digao czy Favalliego z Tiago :roll:
Czemu nie :?: Porównałem ich pod względem stosunku ich zarobków do jakości, którą dali drużynie.

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kendo » 11 maja 2008, 14:07

Łukasz_ pisze: Widziałeś kiedyś piłkarza który nie rozgrywa meczy, zero ciągłości w jakiejkolwiek grze i tryska formą ? Ja takiego nie widziałem.
Widziałeś kiedyś piłkarza, który nie spisuje się dobrze na treningach a potem gra bardzo czesto w meczach?Ja takiego nie widzialem.
Wilmore pisze:Co innego wierzyć absolutnie w trenera, który osiąga sukcesy, a co innego wierzyć na słowo Ancelottiemu - on dawno odstaje od rzeczywistości pod kątem prostym i podejmuje chore decyzje. Brocchi w kadrze i jako pierwszy zmiennik Milanu to taka wisienka na torcie.
Znajdz mi lepszych piłkarzy rezerwowych w Milanie od Brocchiego( w pomocy oczywiscie). Mysle ze to nie wina Ancelottiego tylko zarządu, bo gdyby Carletto miał lepszych piłkarzy na rezerwie to zapewne by z nich skorzystał.

A co do tego wielkiego oburzenia brakiem młodziezy w kadrze, to trzeba tylko odnotować mecz Primavery, do tego przegrany z Juventusem 1:2.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 11 maja 2008, 14:15

Kendo pisze: Widziałeś kiedyś piłkarza, który nie spisuje się dobrze na treningach a potem gra bardzo czesto w meczach?Ja takiego nie widzialem.
Bo o tym nie wiesz?
Jest masa piłkarzy, którzy świetni na treningach wychodzą na mecz i dają ciała.
I na odwrót. Jest masa piłkarzy przeciętnych na treningach, którzy w meczu dają z siebie 110%.
Kendo pisze: Znajdz mi lepszych piłkarzy rezerwowych w Milanie od Brocchiego( w pomocy oczywiscie)
Gourcuff. Nie wierzę w jego kontuzję.
Emerson. Ten chyba akurat serio jest kontuzjowany.
Od biedy nawet Jankulovski może grać w pomocy.
A i Serginho robi więcej wiatru w ataku, niż Brocchi. A w obronie więcej od Brocchiego da każdy, bo Włoch charakteryzuje się faulami i tylko tym, że wiele biega.

No ale oni najwyraźniej są mniej mili dla Carlo.
Kendo pisze: A co do tego wielkiego oburzenia brakiem młodziezy w kadrze, to trzeba tylko odnotować mecz Primavery, do tego przegrany z Juventusem 1:2.
Do tego z Juventusem, który zaczął stawiać na młodzież rok, dwa lata temu i który prowadzi scouting "trochę" szerzej, niż Milan.
Przypomnę jeszcze, że Paloschi, ten sam, nad którym się zachwycaliśmy tu nie raz, nie dwa, w primaverze był jednym ze słabszych graczy.

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kendo » 11 maja 2008, 14:23

Wilmore pisze: Jest masa piłkarzy, którzy świetni na treningach wychodzą na mecz i dają ciała.
I na odwrót. Jest masa piłkarzy przeciętnych na treningach, którzy w meczu dają z siebie 110%.
Przezciez Gourcuff się w tym sezonie pojawiał i grał piach. To chyba nie należy on do tej grupy 'grającej na 110%'
Wilmore pisze: Gourcuff. Nie wierzę w jego kontuzję.
Ancelotti nie darzy go zbytnią sympatią i woli posadzić na ławce Ibrahima Ba. Trochę to śmieszne.
Wilmore pisze:A i Serginho robi więcej wiatru w ataku, niż Brocchi.
Już pisałem że zazwyczaj Brocchi wchodzi za kogoś z pary Rino/Ambro a Sergio to chyba nie jest defensywny pomocnik. Może i w ataku więcej szumu robi ale w obronie jest dużo słabszy.
Wilmore pisze:A w obronie więcej od Brocchiego da każdy, bo Włoch charakteryzuje się faulami i tylko tym, że wiele biega.
:roll:
I jeszcze gwoli ścisłości. Brocchi nie jest moim wujkiem ani nic z tych rzeczy. Też nie chce żeby grał bo nie jjest on jakiś super zawodnikiem. Wielu wydaje się że Ancelotti w drodze zamachu stanu przejął dyktatorska władze w Milanie i szlakiem Napoleona wysokie stanowiska w drużynie obsadza swoimi zaufanymi kumplami. Tak na pewno nie jest. Jest cały sztab szkolwniowy, piłkarze, zarząd. Ancelotii robi co w jego mocy żeby drużyna osiągała jk najlepsze wyniki, a to zarząd daje mu marne predyspozycje do tego, by Milan stawał się jeszcze lepszy (vide: brak transferów). Takżem czepianie się Carletto i podawanie Brochhiego jako króla dowodów jest troche nie na miejscu.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 11 maja 2008, 15:44

Kendo pisze: Przezciez Gourcuff się w tym sezonie pojawiał i grał piach.
Fakt, nie strzelał hat-tricka, to grał piach.
Uważnie go obserwowałem, i choć nie zachwycał, to nie grał źle. Nie podawali mu koledzy, jakby niezbyt mu ufali, ale...
Charakteryzuje się niezłym uderzeniem, celnym, niekoniecznie w środek bramki, ma mocny strzał z prawej nogi. Gdy biegnie, rozgląda się, wybiera najlepszy możliwy wariant rozegrania akcji wg. niego - celność podań i jakość jego rozwiązań przychodzi z wiekiem, Zidane też nie od juniora grał genialnie. Jest stale pod grą, jeśli nie bezpośrednio przy akcji, to stara się być na pozycji umożliwiającej podanie mu piłki i stworzenie okazji podbramkowej, albo oddanie strzału. W defensywie nie zachwyca, ale to też jest kwestią ogrania i tego, na jakiej pozycji gra - biega jednak sporo nie tylko wszerz, ale i wzdłuż, więc pewnie i w defensywie mógłby się czegoś nauczyć.
Szary kibic tego nie zauważy, ale uwierz mi, że na boisku prezentuje się dobrze. Inna rzecz, że dostawał szanse w meczach, gdzie nie miał prawa błysnąć - z Lazio czy jakąś słabizną, gdy gra Milanu toczyła się obok niego, piłkarze mu nie ufali.
Brocchiemu też nie ufają, wyraźnie omijają go na boisku, ale jego da się wytłumaczyć tym, że to w teorii piłkarz defensywny. W teorii, bo w obronie grać też nie potrafi.
Kendo pisze: Już pisałem że zazwyczaj Brocchi wchodzi za kogoś z pary Rino/Ambro
I? Zmieniał też czasem Seedorfa. I co z tego? Co wniósł do zespołu?
Kendo pisze:Może i w ataku więcej szumu robi ale w obronie jest dużo słabszy.
Dużo słabszy od Gennaro czy Ambro tak. Ale co Brocchi tak naprawdę robi w obronie? Biega? Utrudnia? Bo odbiorów czy przechwytów u niego nie uraczysz. To jest zwyczajnie mierny piłkarz w tym elemencie gry.
Kendo pisze: Ancelotti nie darzy go zbytnią sympatią i woli posadzić na ławce Ibrahima Ba. Trochę to śmieszne.
Transfer Ribery'ego, Toniego, stawianie z uporem maniaka na Gilardino mając Paloschiego, stawianie niegdyś na Boriello, pozbywanie się z klubu Grimiego...
Śmieszne? Zależy, jak na to spojrzeć. Dla mnie to żałosne.
Kendo pisze:Takżem czepianie się Carletto i podawanie Brochhiego jako króla dowodów jest troche nie na miejscu.
Pewnie, jak ktoś chce udowodnić, że Ancelotti nie popełnia błędów, to takie niemiłe fakty są nie na miejscu. Ale nie ma co się oszukiwać, że czarne jest białe:
Ba zabiera miejsce młodym.
Gourcuff siedzi, podczas gdy na boisko wchodzi bezproduktywny Brocchi.
Dida bronił dłuuugo, wieeele błędów popełnił, zanim nie wszedł na boisko Kalac.
Tych błędów jest sporo. A wspominam tylko o błędach personalnych.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 11 maja 2008, 15:53

Z tym wielkim talentem Yoanna jest jak z Bogiem - wszyscy o nim slyszeli ale nikt nie widzial.

Wiekszym problemem jest to ze do przerwy przegrywamy w Neapolu.Viola jeszcze nie wygrywa zatem ciagle utrzymujemy 4 miejsce ale nie mozna sie ogladac na Fiore tylko zaczac porzadnie kopac pilke.

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kendo » 11 maja 2008, 16:09

Wilmore pisze:Fakt, nie strzelał hat-tricka, to grał piach.
Dobrze wiesz, że nie wymagam żeby strzelał hattricka. Na taki wielki talent na jakiego go kreujecie to zagrał miernie.

Primo. Nie negowałem żadnych umiejętności Gourcuffa. Uważam że je posiada i będzie mógł je jeszcze dla rossonerich wykorzystać. Może problem jest gdzie indziej, ale nad tym możemy tylko deliberować, żadnej pewności nie ma. Można to wyjaśniać brakiem zaangażowanie na treningach. Nie wiem, nie udzielam się. Bajeczka o antypatii Carlo jest nie dla mnie, bo Milan to nie zespół III ligowy, tylko najlepsza drużyna na świecie, którą kontroluje kilka milionów ludzi.
Wilmore pisze:. Inna rzecz, że dostawał szanse w meczach, gdzie nie miał prawa błysnąć - z Lazio czy jakąś słabizną,
Wytłumacz mi, jeśli możesz dlaczego w takich meczach zawodnik nie może błysnąć. Mają mu dac szanse w derbach?w Lidze Mistrzów? niesprawdzonemu zawodnikowi?. Mysle że mecze ze słabszymi drużynami są idealną szansą na udowodnienie trenerowi swojej wartości i przydatności drużynie.
Wilmore pisze:Ale co Brocchi tak naprawdę robi w obronie?
Wilmore pisze:Biega?
Tak.
Wilmore pisze:Utrudnia?
Tak.
Możesz mówić, że Brocchi jest beznadziejny w ataku. Ja to aprobuje. Ale nie możesz powiedzieć że w obronie jest beznadziejny bo budujesz obwodnicę prawdy, a to niedobrze. Brocchi jest przydatny w obronie i potrafi zastąpić naszych DP.
Wilmore pisze:Zmieniał też czasem Seedorfa.
Zapewne Ancelotti chciał bronić wyniku.Czasem się zdarza
:wink:
Wilmore pisze:Transfer Ribery'ego, Toniego,
Ancelotti był na 'tak' dla sprowadzenia tych zaowndików.
Wilmore pisze:pozbywanie się z klubu Grimiego...
Jeśli wypożyczenie jest pozbyciem się to... . Btw i tak nie sądze żeby Grimi był piłkarzem odpowiednim dla Milanu. Ale młody i do tego Argentyńczyk!.
Wilmore pisze:Pewnie, jak ktoś chce udowodnić, że Ancelotti nie popełnia błędów, to takie niemiłe fakty są nie na miejscu.
Każdy popełnia błędy i Carlo też. Tylko próbujesz na siłę znaleźć w nim kozła ofiarnego słabej gry Milanu. Słabe wyniki klubu- odpowiedzialnośc trenera, który wygrywał jeszcze niedawno trofea.
Wilmore pisze:Ba zabiera miejsce młodym.
Kendo pisze:A co do tego wielkiego oburzenia brakiem młodziezy w kadrze, to trzeba tylko odnotować mecz Primavery, do tego przegrany z Juventusem 1:2.
Wilmore pisze: Gourcuff siedzi, podczas gdy na boisko wchodzi bezproduktywny Brocchi.
O tym tez pisałem. Przestań to powtarzac jak mantrę.
Wilmore pisze:Dida bronił dłuuugo, wieeele błędów popełnił, zanim nie wszedł na boisko Kalac.
Chciał mu dodać pewności siebie, która bramkarzowi jest niezbędna. W zawodzie golkipera jest popełnianie błędów, a Carlo miał jeszcze nieomfortową sytuację, bo na ławc e siedział Austarlijski olbrzym który bramkarzem dobrym też nie jest. Można było sprowadzić kogoś lepszego i to pewne też wina Ancelottiego.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 11 maja 2008, 16:11

Chlopaczek pisze:Z tym wielkim talentem Yoanna jest jak z Bogiem - wszyscy o nim slyszeli ale nikt nie widzial.
Poza wszystkimi Francuzami.
Gdy przychodził Gourcuff do Milanu, to miał za sobą naprawdę dobre występy w Lig Ę. To nie jest tak, że ściągaliśmy kota w worku.
Brocchi tymczasem zdjęty w przerwie, wchodzi Pato, jest więc nadzieja na dobry wynik.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11142
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 11 maja 2008, 16:33

Robi sie bardzo zajebiście 2-0 już przegrywamy jestem ciekaw co wielkie gwiazdeczki i trener powiedzą po meczu..

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”