
Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 10 lip 2015, 14:36
DDK
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 10 lip 2015, 14:40
Ja tak samo. W ogóle nie chciałabym być znowu studentką/nastolatką itd. Dorosłość jest bardziej problemowa, ale jest dobra i daje więcej możliwości. A samych studiów żałuję jak jasna cholera i bez nich robiłabym to, co robię, na niewiele się przydały tak naprawdę. Tym bardziej nie chciałabym przerabiać tego raz jeszcze.janop pisze:Nie wiem jak Wy, ale ja bym nie chciał już na studia wracać.
futbolowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 10 lip 2015, 15:14
Dr.Football1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 10 lip 2015, 15:36
Zamiast alkopiątek powinien zmienić nazwę wydarzenia na Friday Hours. Alkopiątek powinien się liczyć jak ktoś pije na poważnie, do północy przynajmniej, a nie że o 18 jest już zrobiony.Dr.Football1 pisze:Musze wytrwac do 18 i obejrzec Hiszpania - Rosja U19
Duch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 10 lip 2015, 15:44
Jasne, nie przewidzimy, jakby wyglądało nasze życie, gdybyśmy x lat temu podjęli inną decyzję, ale ja np. widzę, że znajomi, którzy nie poszli na studia, żyją teraz najlepiej. Wyjechali do pracy na Wyspy, po pięciu latach wrócili, postawili domy i normalnie sobie żyją. Za to ci po studiach zrobili magistrów i wyjechali do Anglii sprzątać w hotelachjanop pisze:Tylko z drugiej strony ciężko przewidywać jakby się potoczyło. Gdybym miał coś zmieniać (po maturze niekoniecznie wiedziałem co dalej) to wybrałbym zaocznie filologię w stylu szwedzkiej lub niderlandzkiej i rozważniej dobierał pracę. Wydaje mi się, że teraz jest łatwiej niż tych 10 lat temu o tyle, że jest łatwiejszy dostęp do informacji. Ja byłem dzieciakiem z małego miasteczka, który nie miał pojęcia o systemach stypendialnych (stypendium ministra, która kasowo jest chyba jedynym sensownym było stosunkowo łatwo u mnie dostać jeśli ktoś dobrze kminił system; na marginesie - mam spore wątpliwości odnośnie systemów stypendialnych), sensownych programach praktyk itp. O wielu istotnych rzeczach dowiedziałem się po fakcie.
futbolowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 10 lip 2015, 15:44
Nie bluznij. Picie na powaznie, czyli saczenie piwka/babskich drinkow godzinami? To nie jest #alkopiatek. To zlot studentow albo lgbt.Zamiast alkopiątek powinien zmienić nazwę wydarzenia na Friday Hours. Alkopiątek powinien się liczyć jak ktoś pije na poważnie, do północy przynajmniej, a nie że o 18 jest już zrobiony.
Dr.Football1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 lip 2015, 15:56
Nie dostałaś wcześniej żadnego pisma w tej sprawie?futbolowa pisze:Słuchajcie, macie doświadczenie w sprawie obowiązku doprowadzenia na komisariat? Policja przyjechała po mnie do rodziców, że niby muszą mnie doprowadzić na przesłuchanie. Dzwoniłam tam, ale nie chcą mi nawet powiedzieć czy to w charakterze oskarżonego czy świadka. Jak w ogóle mam dowiedzieć się o co chodzi? Nie wybiorę się nagle z niemowlakiem do jakiejś dziury 25km stąd
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 10 lip 2015, 16:00
Nie, w ogóle nie wiedziałam, że mi taki numer wywiniętoKluchman pisze:Nie dostałaś wcześniej żadnego pisma w tej sprawie?
futbolowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 10 lip 2015, 16:16
Dobra dobra. Przyznanie się do słabej głowy to nic złego Jacku. Taki wiek po prostu.Dr.Football1 pisze:Picie na powaznie, czyli saczenie piwka/babskich drinkow godzinami? To nie jest #alkopiatek. To zlot studentow albo lgbt.
Duch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 10 lip 2015, 17:49
maxskr

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 10 lip 2015, 18:00
Jechałem z drugą osobą, więc zdawałem się na jej ocenę. Ale wyprzedzałem tylko raz, bo jednak trochę się obawiałemmaxskr pisze:Zawsze mnie nurtowało jak to jest z wyprzedzaniem w takim samochodzie
Duch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 10 lip 2015, 18:45
Rojiblanco
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 10 lip 2015, 18:46
Diamen23

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 10 lip 2015, 18:47
Przeciez i tak pierdzisz w stolek. Co za roznica. Zaczales nicnierobienie troche wczesniej niz reszta studenciakow. Oj biedaku.ubek pisze:Jeszcze zalezy kto siedzi obok
Ja, gdybym mogl cofnac czas, to nie poszedlbym na studia. Jebac, czy to byl fajny okres, czy nie, ale teraz ten czas poswiecilbym na zdobywanie doswiadczenia w pracy, ktora mnie interesuje. Po latach pracy w.jakichs tan zawodach, moglbym myslec o studiach. Tak to bym widzial.
Dr.Football1

Dr.Football1
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio