Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 4277

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16997
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5295
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 10 lip 2015, 14:36

ja bym chciał, po trochę ponad roku zrezygnowałem. Tylko mija 2 lata od tego czasu i nadal nie mam pomysłu. A iść na studia (teraz już zaoczenie) byle jakie, zeby tylko iść to bez sensu. Znowu będe studiował rok i dojde do wniosku że to bez sensu.

Ostatni dzień pracy dzisiaj, od jutra urlop. Od pon do sb w gródku nad Dunajcem jakiś domek. Potem w sobote do Ostrowca na turniej i potem prosto nad morze do Wicii na 3-4 dni.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14419
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2163
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 10 lip 2015, 14:40

janop pisze:Nie wiem jak Wy, ale ja bym nie chciał już na studia wracać.
Ja tak samo. W ogóle nie chciałabym być znowu studentką/nastolatką itd. Dorosłość jest bardziej problemowa, ale jest dobra i daje więcej możliwości. A samych studiów żałuję jak jasna cholera i bez nich robiłabym to, co robię, na niewiele się przydały tak naprawdę. Tym bardziej nie chciałabym przerabiać tego raz jeszcze.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 10 lip 2015, 15:14

Dobra, koniec czekania. Mialem zaczac #alkopiatek o 16 i pic drinki jak baba czy jakis homos, ale jedziemy z tym koksem.

Musze wytrwac do 18 i obejrzec Hiszpania - Rosja U19 :pray:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 10 lip 2015, 15:36

Dr.Football1 pisze:Musze wytrwac do 18 i obejrzec Hiszpania - Rosja U19
Zamiast alkopiątek powinien zmienić nazwę wydarzenia na Friday Hours. Alkopiątek powinien się liczyć jak ktoś pije na poważnie, do północy przynajmniej, a nie że o 18 jest już zrobiony.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14419
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2163
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 10 lip 2015, 15:44

janop pisze:Tylko z drugiej strony ciężko przewidywać jakby się potoczyło. Gdybym miał coś zmieniać (po maturze niekoniecznie wiedziałem co dalej) to wybrałbym zaocznie filologię w stylu szwedzkiej lub niderlandzkiej i rozważniej dobierał pracę. Wydaje mi się, że teraz jest łatwiej niż tych 10 lat temu o tyle, że jest łatwiejszy dostęp do informacji. Ja byłem dzieciakiem z małego miasteczka, który nie miał pojęcia o systemach stypendialnych (stypendium ministra, która kasowo jest chyba jedynym sensownym było stosunkowo łatwo u mnie dostać jeśli ktoś dobrze kminił system; na marginesie - mam spore wątpliwości odnośnie systemów stypendialnych), sensownych programach praktyk itp. O wielu istotnych rzeczach dowiedziałem się po fakcie.
Jasne, nie przewidzimy, jakby wyglądało nasze życie, gdybyśmy x lat temu podjęli inną decyzję, ale ja np. widzę, że znajomi, którzy nie poszli na studia, żyją teraz najlepiej. Wyjechali do pracy na Wyspy, po pięciu latach wrócili, postawili domy i normalnie sobie żyją. Za to ci po studiach zrobili magistrów i wyjechali do Anglii sprzątać w hotelach ;)

Masz rację z tym, że parę lat temu świadomość tematu była zupełnie inna, w ogóle bardzo zazdroszczę młodszym pokoleniom, że mają teraz takie zajebiste możliwości, których ja mieć nie mogłam...

---

Słuchajcie, macie doświadczenie w sprawie obowiązku doprowadzenia na komisariat? Policja przyjechała po mnie do rodziców, że niby muszą mnie doprowadzić na przesłuchanie. Dzwoniłam tam, ale nie chcą mi nawet powiedzieć czy to w charakterze oskarżonego czy świadka. Jak w ogóle mam dowiedzieć się o co chodzi? Nie wybiorę się nagle z niemowlakiem do jakiejś dziury 25km stąd :badziewie:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 10 lip 2015, 15:44

Zamiast alkopiątek powinien zmienić nazwę wydarzenia na Friday Hours. Alkopiątek powinien się liczyć jak ktoś pije na poważnie, do północy przynajmniej, a nie że o 18 jest już zrobiony.
Nie bluznij. Picie na powaznie, czyli saczenie piwka/babskich drinkow godzinami? To nie jest #alkopiatek. To zlot studentow albo lgbt.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18569
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 lip 2015, 15:56

futbolowa pisze:Słuchajcie, macie doświadczenie w sprawie obowiązku doprowadzenia na komisariat? Policja przyjechała po mnie do rodziców, że niby muszą mnie doprowadzić na przesłuchanie. Dzwoniłam tam, ale nie chcą mi nawet powiedzieć czy to w charakterze oskarżonego czy świadka. Jak w ogóle mam dowiedzieć się o co chodzi? Nie wybiorę się nagle z niemowlakiem do jakiejś dziury 25km stąd
Nie dostałaś wcześniej żadnego pisma w tej sprawie?

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14419
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2163
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 10 lip 2015, 16:00

Kluchman pisze:Nie dostałaś wcześniej żadnego pisma w tej sprawie?
Nie, w ogóle nie wiedziałam, że mi taki numer wywinięto :suicide:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 10 lip 2015, 16:16

Dr.Football1 pisze:Picie na powaznie, czyli saczenie piwka/babskich drinkow godzinami? To nie jest #alkopiatek. To zlot studentow albo lgbt.
Dobra dobra. Przyznanie się do słabej głowy to nic złego Jacku. Taki wiek po prostu.

Z innej beczki. Wczoraj byłem zmuszony do zrobienia za stu kilometrów anglikiem. Zmiana biegów lewą ręką to jednak nie jest taka łatwa sprawa :P

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 10 lip 2015, 17:49

Zawsze mnie nurtowało jak to jest z wyprzedzaniem w takim samochodzie :P

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 10 lip 2015, 18:00

maxskr pisze:Zawsze mnie nurtowało jak to jest z wyprzedzaniem w takim samochodzie :P
Jechałem z drugą osobą, więc zdawałem się na jej ocenę. Ale wyprzedzałem tylko raz, bo jednak trochę się obawiałem :P

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 10 lip 2015, 18:45

Jeszcze zalezy kto siedzi obok :)

Ja, gdybym mogl cofnac czas, to nie poszedlbym na studia. Jebac, czy to byl fajny okres, czy nie, ale teraz ten czas poswiecilbym na zdobywanie doswiadczenia w pracy, ktora mnie interesuje. Po latach pracy w.jakichs tan zawodach, moglbym myslec o studiach. Tak to bym widzial.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 10 lip 2015, 18:46

Pytanie czy na pewno w tym zawodzie dostałbyś pracę bez papierka? Czasami to niemożliwe, chociaż wiemy, że studia to najczęściej strata czasu.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 10 lip 2015, 18:47

ubek pisze:Jeszcze zalezy kto siedzi obok :)

Ja, gdybym mogl cofnac czas, to nie poszedlbym na studia. Jebac, czy to byl fajny okres, czy nie, ale teraz ten czas poswiecilbym na zdobywanie doswiadczenia w pracy, ktora mnie interesuje. Po latach pracy w.jakichs tan zawodach, moglbym myslec o studiach. Tak to bym widzial.
Przeciez i tak pierdzisz w stolek. Co za roznica. Zaczales nicnierobienie troche wczesniej niz reszta studenciakow. Oj biedaku.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 10 lip 2015, 19:33


ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”