Możesz przypomnieć?
Piękny wieczór, gdyby Alves się przewrócił po kopnięciu Neymara to pewnie byśmy mieli z głowy tego drugiego w rewanżu. Barcelona straszy tylko w ataku, reszta to pic na wodę. Zmiany też pokazały, że ławka słaba. Lemina pozytywnie jak na taki krótki okres czasu, a Rincon wszedł na destrukcję, spodziewaliście się, że pokiwa na boku i wrzuci? To nie ten typ piłkarza, swoje zrobił
Juve to nie PSG, nie wierzę w 4:0 na CN
Na szczęście sędziów też coraz mniej więc zostają najlepsi mam nadzieję





