Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 465

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 paź 2008, 18:49

tu nie ma co psioczyc. sytuacja z bramka van persiego byla sporna i bardzo ciezko jest jednoznacznie stwierdzic, czy sedzia mial racje, czy sie pomylil. ja tak pewien tego nie jestem. nawet po zobaczeniu powtorek. sedzia liniowy musial podjac decyzje widzac akcje raz, a pilka byla zagrywana z powietrza. bardzo trudno ocenic.

ja widzialem arsenal, ktory gral slabo, ktory walil glowa w mur i ktory nie mial pomyslu. van persie zmarnowal jedna swietna okazje i... i tyle. arsenal nie pokazal nic szczegolnego i gral bezproduktywnie, bezplciowo.

w sytuacji, gdy sunderland dowiozlby zwyciestwo do konca, a nie stracil tak glupia bramke po rogu w doliczonym czasie to nie moznaby bylo stwierdzic, ze wynik jakos szczegolnie krzywdzi kanonierow. sami wiedza najlepiej, ze potrafia grac nieporownywalnie lepiej.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 04 paź 2008, 19:20

Podobnie jak RealFan już tak do końca nie zwalałbym wszystkie na arbitra. Sytuacja była sporna, więc przy jakiekolwiek decyzji byłyby do niego pretensję. Inna sprawa, że okazji mieliśmy dość żeby to spotkanie wygrać, a wleciało dopiero coś jakie już pętla nam się zaciskała na karku :roll:

Zaczyna nam się powoli robić mała powtórka z rozrywki. Niby gramy dobrze, niby mamy sytuacje do strzelenia bramek, a jednak na samym końcu czegoś brakuje. No i teraz pytanie skąd my to znamy. Co prawda i z Hull i dzisiaj z Sunderlandem i tak było nieco słabiej, a takich właśnie punktów ze słabszymi rywalami potem nam brakuje na koniec sezonu. Nie trafia do mnie także tłumaczenie Kolo, który przed meczem z Porto powiedział, że na takich ogórków trudno im się jest zmobilizować. To niby jak oni chcą walczyć o to mistrzostwo ... ogrywając po dwa razy Chelsea, United i L'pool :roll: To co zagrali dzisiaj, a to co zagrali przeciwko Porto to przecież niebo a ziemia.

btw, tydzień temu piękna brameczka dla Hull, dzisiaj też gol stadiony świata - szkoda, że nie dla nas :wink:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14440
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2188
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 04 paź 2008, 23:02

Ja to zawsze wiem, gdzie wtopić kasę u buka :twisted: Zawiódł mnie ten Arsenal cholernie i w swej pięknej frustracji miałam nadzieję, że nie ugrają ani jednego punktu, ale oczywiście - jak na złość - bramka rzutem na taśmę...

Cóż... Poziom, jaki prezentują Kanonierzy chyba nie napawa radością jego fanów. Brakuje skuteczności, brakuje polotu, gryzienia trawy. Może faktycznie jest to problem z mobilizacją, ale - w takim razie - co ci ludzie robią w profesjonalnej piłce...? :/

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 05 paź 2008, 0:24

Niestety dzisiaj potwierdziła się moja teza, że Walcott i Ade powinni otrzymać trochę odpoczynku po ostatnich meczach, w których byli eksploatowani :] . Bendtner i Vela ( Nasri może nie, bo po kontuzji jakoś niewyraźnie wygląda - strasznie blady dzisiaj był) powinni dostać szansę gry od początku.
A Sunderland grał tragicznie. Żadnej składnej akcji, tylko kontra albo długa piła do Cisse. Naprawdę więcej spodziewałem się po ekipie Roy'a Keane'a, niż tylko zagęszczania boiska na 16 m. Drużyna z takimi zawodnikami i ambicjami sięgającymi gry w pucharach powinna grać odważniejszą piłkę u siebie :].
Nic - gramy dalej, jeszcze dużo gier do końca.
futbolowa pisze: Cóż... Poziom, jaki prezentują Kanonierzy chyba nie napawa radością jego fanów. Brakuje skuteczności, brakuje polotu, gryzienia trawy. Może faktycznie jest to problem z mobilizacją, ale - w takim razie - co ci ludzie robią w profesjonalnej piłce...? :/
Zobacz sobie 1 połowę meczu z Porto droga koleżanko :)

Awatar użytkownika
rbortniczuk
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 448
Rejestracja: 23 lut 2006, 16:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: B-stok

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rbortniczuk » 05 paź 2008, 0:55

rbortniczuk pisze: grają w kratkę dobre mecze przeplatają wpadkami, wygrana z Boltonem, mizeria w Kijowie, pogrom Szabel, wpadka z Hull.
idąc dalej, masakra zrobiona z Porto i remis na gruncie Roya Keana, następny mecz zakończą wysoką wygraną :roll:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 paź 2008, 9:39

Logan - ale czego ty oczekujesz? otwarta pilka z arsenalem, kiedy ma sie pilkarzy od nich zdecydowanie gorszych jest samobojstwem. i druzyny pokroju sunderlandu nie beda probowaly narzucic swoich warunkow w takich meczach. po co? a tak arsenal gral slabo i niewiele brakowalo, by gospodarze zdobyli trzy punkty. cel uswieca srodki.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 06 paź 2008, 17:51

Grał słabo, no ale to nie zmienia postawy Sunderlandu. Nikt im nie każe grać jakimś ultraofensywnym systemem. Jak dla mnie Keane gra 4-4-2, i spokojnie u siebie (co podkreślam) mógłby tak zagrać. Z resztą sam się przyznał po meczu, że wahał sie czy nie zagrać odważniej ( u siebie :lol: ) - właśnie takim systemem. Ba, mógłby zostawić ten 4-5-1, ale chociaż płynnie przechodzący w coś ofensywniejszego. A w sobotę nawet tego zabrakło. Jak mieli piłkę to albo zaraz ją tracili, albo wykopywali, z przewagą tego drugiego. Naprawdę zrozumiałbym gdyby to było na Emirates.

Na oficjalnej stronie Arsenalu pojawiła sie informacja, że w dzisiejszym meczu rezerw ze Stoke City, zagrają powracający po kontuzji do pełni zdrowia Mikael Silvestre i Amaury Bischoff. Dla obu będzie to debiut w barwach The Gunners. W tym meczu wystąpią także m.in. Jack Wilshere, Kieran Gibbs i Wojciech Szczęsny.
Szkoda że nie mam ArsenalTV, bo bym sobie obejrzał :]

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 paź 2008, 20:22

a uargumentowanie, dlaczego nie zagral odwazniej tez przeczytales? :>

tu nie ma co marudzic. nie pierwsza i nie ostatnia druzyna zagrala defensywnie w jakims meczu. skup sie lepiej na grze arsenalu zamiast plakac, ze zly keane, zly sunderland i w ogole.

oni swietnie realizowali swoje zalozenia i dazenie do dobrego wyniku (jakim dla sunderlandu w takim meczu remis jest). arsenal swoich zalozen zrealizowac nie potrail. mieli sie otworzyc, dostac 3:0 i byc zadowolonym z tego, ze probowali toczyc rownorzedna gre, ale nie wyszlo? :lol: pamietaj - w pilce trzeba czasem pojsc na kompromis i poswiecic nawet ofensywna gre dla zwiekszenia szansy na dobry wynik. cel uswieca srodki. a byli bardzo blisko nawet wygranej.

a gdyby arsenal zagral dobrze to bys nie marudzil bo i tak pierwsi strzelilibyscie bramke, zmusili rywala do otwarcia sie i bylyby z twojej strony zachwyty jak to arsenal nie zagral zajebiscie.

a tak jest tylko kompromitowanie sie placzem, ze zly przeciwnik, jak oni mogli zagrac defensywnie :lol: wenger w niektorych wypowiedziach wcale nie byl lepszy, a szkoda, bo lubie czytac jego wypociny :P

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 06 paź 2008, 22:31

Typowo "arsenalowska" mentalność. Nieważne, że podopieczni Wengera zagrali kompletny piach, że Fabregas nie potrafił wielokrotnie celnie podać do najbliższego partnera, że chociażby w pierwszej połowie AFC nie stworzył ŻADNEJ groźnej sytuacji pod bramką Gordona. Ważne natomiast jest to, że przeciwnik ważył się nie ułatwiać wielmożnemu Arsenalowi zdobycie 3 pkt. Oj Roy, jak mogłeś?!

Wenger już kiedyś wypowiadał się w podobnym tonie, więc specjalnie nie dziwi mnie fakt, że co niektórzy fani Kanonierów uciekają się do takich wytłumaczeń.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 07 paź 2008, 0:12

Naprawdę panowie rozmawiamy o wyczynowej piłce, z którą, wnioskując po wypowiedziach, macie do czynienia z perspektywy kanapy, tudzież fotela przed telewizorem.
Bo wątpię, żebyście kiedykolwiek grali przeciwko grupie 10 "kloców" ustawionych na boisku jedynie po to, żeby nie stracić bramki. I oczywiście nie mam tu na myśli zaprzyjaźnionych dzieciaków z podstawówki :].
Każdy atak Sunderlandu był markowany, a oddane strzały to strzały rozpaczy - bo nie było do kogo zagrać np. bomba Cisse czy bramka Leadbittera.

Oczywiście Arsenal zagrał słabszy mecz, co nie znaczy, że nie mogę mieć opinii, wg której zaprezentowana postawa Sunderlandu zabija futbol :].

Jak już wcześniej pisałem (@ Realfan - przeczytaj mój post nieco wyżej na tej stronie) gramy dalej i nic nie zostało przesądzone. Arsenal trafia z formą w kratkę i potrzeba tu jedynie stabilizacji :)

ps rezerwy Arsenalu pokonały rezerwy Stoke 3:2 :).

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 paź 2008, 11:04

zalezy co rozumiesz poprzez "zabijanie futbolu". dla mnie zadna taktyka tym nie jest poza ciaglym symulowaniem i gra na czas. tego sunderland nie robil.

nie istnieje pojecie antyfutbolu. gra defensywna nie oznacza gry gorszej. jest to tylko inny sposob na osiagniecie celu. a w przypadku druzyny o potencjale ludzkim jaki na tle arsenalu ma sunderland jest to jedyna rozsadna taktyka i taka keane zastosowal.

popatrz na przyklad capello. swietny trener, ktoremu zarzucano wlasnie "antyfutbol". a on zawsze pytal co to takiego jest? w koncu on osiagal swietne rezultaty i nie lamal zasad.

bo czy pilka nozna to tylko atak? to przede wszystkim defensywa i to obrona jest kluczem. nie wygrasz meczu wystawiajac 10 napastnikow i bramkarza. ba - grajac tak z rywalem przecietnej klasy masz jak w banku porazke. a wystawiajac bramkarza, 5 obroncow, 3 dm'ow, jednego ofensywnego pomocnika i jednego napastnika mozesz nie tylko meczu nie przegrac, ale przy odrobinie szczescia nawet wygrac. to zalezy od rywala i od tego, czy umiesz relizowac to co musisz.

taka barcelona nie majac dosc dobrej obrony przegrywalaby wiele meczow. bo co z tego, ze ciagle atakujesz i cos pewnie strzelisz, jak nie masz kim zabezpieczyc wlasnej bramki. i kogo by obchodzila "ladna" gra?

co jednak nie znaczy, ze jak grasz tylko z kontry czy dluga pilka to zabijasz futbol bo to moze sie nie podobac, kogos moze to irytowac. lecz nazywanie tego zabijaniem futbolu czy tez antyfutbolem jest sporym naduzyciem i przesada. a sunderland i tak nie zagral skrajnie defensywnie. po prostu obrona byla dla nich prioryteem. jak dla ogromnej liczby druzyn, ktore nie maja wystarczajacego potencjalu by narzucic swoje warunki w meczach z rywalami znacznie lepszymi. byc moze wlasnie dlatego niektorzy moga grac w pierwszej lidze, a nie w trzeciej.

futbol ofensywny prezentuja tylko ci, ktory moga sobie na to pozwolic. to nie podworko.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 07 paź 2008, 11:17

Dzisiaj pojawiło się info, że Rosicky w tym sezonie może się już nie pojawić na boisku. Ponoć uraz wyleczony, ale przy jakiekolwiek próbie treningów odczuwa ból. Miał wrócić na Boże Narodzenie, a wygląda na, to że będzie pauzował grubo ponad rok :roll: Nie wiem czy nawet jak wróci na boisko to będzie tym samym Tomasem, który przed styczniem czarował na ES :roll:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 07 paź 2008, 15:12


Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16307
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2897
Lokalizacja: Piekło

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 07 paź 2008, 16:06

Nieładnie, oj nieładnie tak na samym początku sezonu.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 07 paź 2008, 16:22

Kamil232 pisze:http://sport.onet.pl/74318,1248685,1839 ... omosc.html
Jeśli to prawda, to żegnaj Cesc :smile2:
Nom na bardziej wiarygodne źródło nie mogłeś trafić 8) równie dobrze Fakt mógł to napisać. Onet i WP(Wielka Plotka) takie ściemy sieją że już zrezygnowałem z tego typu jakże wiarygodnych serwisów wiele miesięcy temu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”