majer13 pisze:A tak nawiasem co właśnie się stało z Tsongą po wspaniałym turnieju w Austarlii jakoś go ostatnio nie widać Very Happy
Poważna kontuzja kolana, Tsonga wycofał się już z RG i nie zagra też podczas Wimbledonu.
Co do finału to była to jedna wielka żenada, w życiu bym się nie spodziewał, że Roger odwali taki numer. Respekt dla Rafy za czwarte zwycięstwo z rzędu, ale moje rozczarowanie wynikające z postawy Federera w tym meczu jest wrecz nie do opisania









