Co do meczu... Milan strasznie się męczył. Zgadzam się z komentatorami że remis byłby sprawiedliwy ale bramka się nam należała. Ronaldinho cały mecz mnie denerwował, strasznie zwalniał grę. Boriello dziś bardzo słaby mecz, Pato z Inzaghim też nic nie wnieśli. Kaka nie grał nic wielkiego ale był aktywny, dawno tak słabo karnego nie strzelił.
Forza Milan \o/ Gattuso był znów świetny.







