Song grał ostatnio regularnie po 90' co trzy dni, także np ja spodziewałem się że nie wystąpi.
Ewentualnie można się było zastanowić czy w pomocy nie powinien grać Nasri, zamiast Diaby'ego albo Denilsona... Może trzeba było wyjść z Samirem, ale teraz to sobie można pogdybać.
Pierwszą bramkę zawalił Eboue, ja do Fabiana nie mam tu aż takich pretensji. Silny strzał między nogami Iworczyka tuż przy złupku, do tego po ziemi, to ciezko wyciągnąć, a długiego słupka też musiał pilnować. Eboue wyraźnie przysnął.
A druga bramka to hehe, Wenger dobrze wie, że potrzeba tej druzynie szybkiego i sprawnego stopera. Co najmniej jednego
Faktycznie byłoby to nie fair, ale w tej sytuacji jak Duch pisał, najlepiej byłoby ściąć Drogbę równo z ziemią. Ale my gramy fair
Diaby zagrał słabo. Kilka przechwytów, jeden efektowny rajd to niestety za mało.
Denilson miał znakomitą 1 połowę, gdzie był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. W 2 kompletnie się posypał, a kulminacją był moment w którym chciał bić sędziego
Obrona solidnie, nie wyglądało to źle. Gibbs
Adebayor zagrał centralną padakę i dla mnie jego występ był co najwyżej na poziomie Diaby'ego.
Fabiański był mocno zdenerwowany występem, ale poza wyjsciem w pierwszych minutach i powtórki z Wigan, katastrofalnych błędów nie popełnił.










