Przykładowo nie sądzę aby piłkarze z najwyższej pułki w Hiszpanii czy Włoszech mieli gorszą kondycje niż Ci w Anglii. Dla przykładu trzeba poszukać te statystyki z LM odnoście dystansu jaki przebiegają piłkarze i podliczyć. Jestem pewien że w jednym meczu Anglicy przebiegną więcej a w innym Hiszpanie. Taki przykładowy Ronaldo nie jest dla mnie przykładem siły i walki.Wazza pisze:siła objawia się w tym, że pilkarze mają lepszą kondycję i są silniejsi. Pewnie gdyby Ronaldo nie poszedł do ManU tylko do Realu na przykład ze Sportingu- to nie wyglądałby jak atleta a jak Jesus Navas przykładowo, dobre imię bo koleś wygląda jak zdjęty z krzyża. Takich przykładów można mnożyć.
Na przykład nie zawsze gra się wielkie mecze i wszystko wychodzi. Dla przykaładu MU z Milanem też nie pokazało ale to tylko taki przykład.Wazza pisze:ale jak już przychodzi do rywalizacji Liverpoolu z Barcą na przykład to widać kto ma siłę w nogach po 60. minucie a kto nie.








