Temat historyczny - Strona 7

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8606
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1565
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 01 sie 2012, 17:01

Chwała bohaterom Powstania Warszawskiego !

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17068
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5318
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 01 sie 2012, 22:41


Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 02 sie 2012, 11:02



http://fakty.interia.pl/fakty-dnia/news ... go,1828158

Prawicowa hołota, jak zwykle bez honoru i godności. Niczego nie umieją uszanować. I to mają być patrioci? :rotfl4:

Awatar użytkownika
lukinis131
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 580
Rejestracja: 10 sty 2010, 19:06
Reputacja: 0

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukinis131 » 02 sie 2012, 11:09

czarny_samael pisze:

http://fakty.interia.pl/fakty-dnia/news ... go,1828158

Prawicowa hołota, jak zwykle bez honoru i godności. Niczego nie umieją uszanować. I to mają być patrioci? :rotfl4:
To że nie uszanowali Prezesa Rady Ministrów , Prezydent Warszawy , czy pana narodowości żydowskiej nie znaczy że nie uszanowali powstania .

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 02 sie 2012, 11:21

Wg mnie powinni znaleźć sobie bardziej dogodne i odpowiednie miejsce do okazywania swoich politycznych niechęci wieśniaki jedne.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4384
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2629
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 03 sie 2012, 16:17

Pomijając już polityczne spory związane z obchodami rocznicy wybuchu powstania (wykorzystywanie tej okazji dla doraźnych korzyści politycznych jest dla mnie czymś wysoce odrażającym), dziwi mnie czarno-białe postrzeganie powstania i tak zdecydowane sądy o jego słuszności/niesłuszności. Owszem, można kwestionować decyzję Bora-Komorowskiego, można twierdzić, że zarówno polityczne, jak i militarne cele Akcji "Burza" nie były możliwe do osiągnięcia i że powstanie było niepotrzebnym marnotrawieniem żyć ludzkich, ale bohaterstwo szeregowych żołnierzy oraz cywili jest czymś zupełnie innym. Pozytywna ocena tego zjawiska nie może być kwestionowana i choćby dla niej warto obchodzić tę rocznicę. Tego wyraźnego rozróżnienia pomiędzy docenieniem poświęcenia żołnierzy a rzetelną historyczną oceną decyzji dowództwa AK brakuje mi w większości dyskusji nt. "czy i jak obchodzić rocznicę Powstania Warszawskiego".

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13091
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 04 sie 2012, 20:44

Cement poruszyl bardzo ciekawy temat. Jednoczesnie niezwykle skomplikowany.

Idea powstania byla szczytna ale tez nazbyt romantyczna. Wynik tragiczny szczegolnie jezeli spojrzymy na liczbe ofiar. Zamiar zajecia/odbicia Warszawy i przyjecia Sowietow ktorzy byli blisko stolicy w imieniu Rzadu RP na Uchodzstwie majacy na celu wypracowanie sobie lepszej pozycji w negocjacjach ze Stalinem byl kuszacy.
Niestety przeszacowano szlachetnosc naszych "sojusznikow" (celowo w cudzyslow wziete). Postepowanie Stalina bylo do przewidzenia a fakt ze nie pozwolil samolotom alianckim na miedzyladowania na swoich lotniskach najdobitniej potwierdza ze czekal az Warszawa sie wykrwawi i nie mial zamiaru nawet ruszyc palcem zeby pomoc powstancom. Liczono na pomoc Amerykanow i Brytyjczykow ale tutaj wielkie rozczarowanie. Schowali glowe w piasek i sugerowali zeby dogadywac sie ze Stalinem. Trudno z perspektywy czasu oprzec sie wrazeniu ze dowodztwo bardzo naiwnie podeszlo do calej sprawy pomocy dla PW i zaplacilo za to wielka cene. Brytole umyli rece w 39 ciezko im zarzucic brak konekwencji w tym temacie jezeli chodzi o rok 44...

Zgadzam sie z Cementem jezeli chodzi o powstanie w kategoriach bohaterstwa poswiecenia dawania przykladu jak nalezy walczyc o swoj kraj. To niezaprzeczalna i niezatarta spuscizna PW. Mi zawsze to imponowalo. Historie ludzi walczacych w powstaniu sa wzruszajace. Patrzenie jak Warszawa 1 sierpnia staje oddajac hold bohaterom to cos niebywalego i wartego przezycia. Ciarki na calym ciele.
Mozemy sobie tylko wyobrazic jakie nastroje panowaly wsrod tych ludzi poddanych nazistowskiej okupacji. Ich chec zrywu i walki o wolnosc o swoj kraj przeslaniala zdrowy rozsadek. Przeciez nawet Baczynski ktorego chciano ochronic i odwiesc od zamiaru czynnego udzialu w walce odrzucil taka mozliwosc i szybko zaplacil za to najwyzsza cene. Ci ludzie (nawet nie zolnierze bo w wiekszosci przeciez cywile) bez wsparcia byli skazani na kleske mimo tego wytrzymali az 63 dni. Wola walki niezgoda na okupacje stolicy musiala byc niesamowita. To sa wszystko sprawy ktore nalezy brac pod uwage w ocenie Powstania Warszawskiego.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 31 sie 2012, 19:11

Chlopaczek pisze:Zgadzam sie z Cementem jezeli chodzi o powstanie w kategoriach bohaterstwa poswiecenia dawania przykladu jak nalezy walczyc o swoj kraj. To niezaprzeczalna i niezatarta spuscizna PW. Mi zawsze to imponowalo. Historie ludzi walczacych w powstaniu sa wzruszajace. Patrzenie jak Warszawa 1 sierpnia staje oddajac hold bohaterom to cos niebywalego i wartego przezycia. Ciarki na calym ciele.
Szacunek. :)

http://www.rp.pl/artykul/843344,928402.html

900 dni Ponurego

Artykuł długi, ale wart czasu jaki trzeba poświęcić na jego przeczytanie.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 01 wrz 2012, 18:03

http://www.truthaboutcamps.eu

Wielkie brawa dla IPN!

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27037
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6779

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 10 wrz 2012, 20:37

Amerykanie odtajnili dokumenty w sprawie Katynia:

http://www.archives.gov/research/foreig ... -massacre/


Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27037
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6779

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 12 wrz 2012, 17:45

329 lat temu, 12 września 1683 roku wojska sprzymierzonej Europy dowodzone przez króla polskiego Jana III Sobieskiego rozgromiły oblegającą cesarski Wiedeń osmańską armię pod dowództwem wielkiego wezyra Kara Mustafy. Zwycięstwo liczących sobie w dniu bitwy około 70 tys. żołnierzy wojsk sprzymierzonych nad blisko 60 tysięczną (nie licząc 20 tys. oblegających Wiedeń janczarów) armią osmańską odbiło się szerokim echem w Europie.



Trailer międzynarodowej produkcji. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7744
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 794

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 12 wrz 2012, 17:47

Tutaj niezły artykuł o tej bitwie:
http://historia.newsweek.pl/turecki-his ... 8,1,1.html

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27037
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6779

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 03 paź 2012, 14:15

W Żywcu zmarła Maria Krystyna Habsburg, córka księcia Karola Habsburga, ostatnia potomkini tego rodu w Polsce. Jej dziadek Karol Stefan był pierwszym Habsburgiem, który nauczył się polskiego. Jej ojciec oświadczył hitlerowcom, że jest Polakiem za co pozbawiono go majątku, a ona wróciła do Polski po 50 latach z miłości i tęsknoty za naszą ojczyzną.

Księżna Maria Krystyna miała 88 lat. Spocznie w krypcie Habsburgów, w której leży już jej dziadek Karol Stefan Habsburg, jej babcia i brat. O niezwykłej i wzruszającej historii polskiej linii Habsburgów opowiada nam historyk Adam Tracz, współautor książki "Księżna. Wspomnienia o polskich Habsburgach" i "Ostatni król Polski. Karol Stefan Habsburg Historia polskich Habsburgów".

W opinii historyków Habsburgowie bardzo mocno wpisali się w naszą historię, mimo to niewielu Polaków zna historię polskiej linii tego rodu, czyli rodziny księżnej Marii Krystyny.

Adam Tracz: Habsburgowie, jako dynastia mają związek z Polską od XIV wieku, ale linia księżnej Marii Krystyny sięga XIX wieku, kiedy zakupili ziemie w Żywcu. Majątek zakupił Karol Ludwik Habsburg. Żył w czasach napoleońskich i jako jeden z nielicznych, dowodząc wojskami austriackimi pokonał Napoleona. Jego synem był Albrecht Fryderyk Habsburg, który wybudował słynny do dziś browar w Żywcu. Albrecht nie miał syna, więc podzielił swój majątek między dwóch bratanków. Jednym z nich był Karol Stefan Habsburg, dziadek księżnej Marii Krystyny.

Karol Stefan Habsburg to bardzo barwna postać.

Jego historia jest rzeczywiście barwna. Był pierwszym Habsburgiem, który nauczył się języka polskiego. Był ogromnie przywiązany do Polski i nigdy tego nie ukrywał. W czasie I wojny światowej był wysuwany jako kandydat do tronu Polski. Jednym z jego synów był Wilhelm zwany "Wasylem Wyszywanym". Wilhelm wdał się w awanturę, której celem było zdobycie tronu Ukrainy. Wdał się przy tym w różne intrygi polityczne, dlatego ojciec się go wyrzekł i pozbawił majątku. Pierworodnym synem Karola Stefana był Karol Olbracht, ojciec księżnej. Uczył się polskiego od dziecka i właściwie czuł się Polakiem.

Udowodnił to podczas II wojny światowej.

Tak. Nie podpisał volkslisty. Arcyksiążę Karol Olbracht był oficerem Wojska Polskiego. Na pytanie Niemców o obywatelstwo powiedział otwarcie, że jest Polakiem. Nigdy nie wyrzekł się polskości, za co zapłacił ogromną cenę. Niemcy zabrali mu majątek, a Karol Olbracht został aresztowany, przesłuchiwany przez hitlerowców, a następnie przesiedlony razem z rodziną do Wisły, a później w głąb Niemiec. Przepłacił to zdrowiem. Był częściowo sparaliżowany.

Karol Olbracht mimo tak bolesnych przeżyć wrócił jednak do Polski.

Tak. Po wojnie rodzina wróciła. Nie przyjechali co prawda do Żywca, bo mieli zakaz, ale zamieszkali w Krakowie. Żywiec odwiedzali nie do końca legalnie. Do Polski nie wrócił tylko brat księżnej, który walczył w Armii Polskiej pod dowództwem gen. Maczka.

Do Polski oprócz rodziców księżnej wróciła też jej siostra – Renata, która mieszka teraz w Hiszpanii i przyrodni brat – Kazimierz, syn matki księżnej Alicji z pierwszego małżeństwa. Alicja Habsburg była Szwedką. Kazimierz wstąpił tuż po wojnie do zakonu dominikanów. Zmarł kilka lat temu. Rodzina została w Polsce do 1951 roku.

Dlaczego wyjechali tak szybko?

Karol Olbracht musiał wyjechać do Szwecji na leczenie. Przesłuchania niemieckie bardzo podłamały mu zdrowie. Rodzina czekała na niego w Krakowie i tam zastała ich wiadomość o jego śmierci. Alicja z córkami pojechały na jego pogrzeb do Szwecji. Jest pochowany na katolickim cmentarzu pod Sztokholmem. Po pogrzebie arcyksiężna Alicja, księżna Maria Krystyna i księżna Renata zostały już w Szwecji. W Polsce nie miały za co żyć. Majątek odebrali im najpierw Niemcy, a później komuniści. Księżne podjęły pracę, Renata w antykwariacie, a księżna Maria Krystyna jako sekretarka w klinice. Podczas pracy w klinice zapragnęła wstąpić do zakonu. Musiała przejść badania i wtedy dowiedziała się, że ma gruźlicę. Na leczenie pojechała do Davos, gdzie została do 2000 roku. Bardzo tęskniła za Polską i nigdy nie wyrzekła się polskości.

Dlatego wróciła do Polski, jak tylko mogła.

Tak. Paszport RP otrzymała w 1993 roku, ale nadal konieczne było leczenie. Do Polski wróciła na dobre w 2001. Zamieszkała w Żywcu. Miasto zapewniło jej mieszkanie, opiekę i rentę. Władze Żywca bardzo się o nią troszczyły. Zresztą mieszkańcy także. Darzyli ją wielkim szacunkiem.

Ta rodzina nie odegrała jedynie symbolicznej roli w naszej historii. Walczyli też o naszą niepodległość.

Na przełomie XIX i XX wieku ich rola była bardzo ważna. Kiedy wszyscy wątpili w odrodzenie Polski, Karol Stefan Habsburg ostentacyjnie prezentował swoją polskość. Mówił po polsku. Był szanowany wśród arystokracji, rozmawiał z nimi, mobilizował do walki o Polskę. Był poważnym kandydatem do objęcia tronu polskiego. W 1915 roku w "New York Time's" donoszono nawet, że Karol Stefan zostanie królem Polski.

Dlaczego tak się nie stało?

Kiedy cesarz Austro-Węgier Karol zaproponował mu, żeby został królem Polski, Karol Stefan postawił mu trzy warunki. Wiemy o tym z relacji syna jego osobistego służącego, któremu opowiedział o tym sam arcyksiążę. Powiedział, że musi być wybrany dobrowolnie przez Polaków, po drugie wojsko polskie ma bronić granic ziem polskich, a po trzecie, kiedy on wkroczy do Warszawy, opuści je niemiecki generał-gubernator Beseler. Nie zgodzili się na to, bo oznaczało to zbyt dużą samodzielność arcyksięcia. To był już 1918 roku.

Dlaczego księżna i jej rodzina tak pokochali Polskę?

Kiedy zapytaliśmy o to księżną, podczas pisania książki powiedziała "Polska jest dla mnie 'non plus ultra'" – ponad wszystko. Księżna mówiła, że jak myśli, to myśli po polsku, jak śni to też po polsku. To była kwestia wyboru. Wybrali Polskę. Mówi się, że Habsburgowie to Austriacy, ale tak naprawdę byli oni arystokratami, których trudno przyporządkować pod względem narodowości. W XX wieku część z nich po wygnaniu wróciła do Austrii, inni osiedli na Węgrzech. "Nasi" wybrali Polskę, chodziło o zasady, ale też o emocje i przywiązanie. Jeden z wnuków Karola Stefana, który mieszka w Austrii, ale nadal mówi i pisze po polsku wspomniał mi, że dziadek mówił, że w Polakach imponowało mu, że nigdy nie byli służalczy, tak jak np. Austriacy. Polacy zawsze mieli zamiłowanie do wolności, co go pociągało i przekonywało do nas. Dlatego wybrał Polskę, dlatego ją tak pokochali i traktowali jak swoją ojczyznę.
Piękna postawa, przez całe życie. Takich ludzi nam potrzeba.

I kolejny zwiastun "Bitwy pod Wiedniem" :

Awatar użytkownika
Josse_BG
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 245
Rejestracja: 26 wrz 2011, 2:33
Reputacja: 0

Re: Temat historyczny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Josse_BG » 05 paź 2012, 14:31

Ostatnio zacząłem oglądać "Dynastę Tudorów" i muszę przyznać, że zaciekawił mnie strasznie ten temat. Wiadomo, jest to serial, więc sama historia musi być trochę podkoloryzowana i nie do końca trzyma się z historycznymi wydarzeniami. Dlatego chciałbym zapytać czy ktoś mógłby polecić mi jakąś literaturę tematyczną, ewentualnie linki do fajnych artykułów, blogów związanych z tym tematem (oczywiście nie licząc wikipedii).


ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”