http://www.pilka.pl/konkurs-pilkapl
Konkurs pilka.pl Userzy mogą się bić o bluzę, sam bym się bił, gdyby nie fakt, że
1- sam wymyśliłem pytania.
2- bluza jest za mała
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 lis 2009, 13:04
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 27 lis 2009, 18:27
No way. Wystawienie Silvestre'a w tym meczu niczego dobrego nam nie przyniesie. Mimo tego, że Senderos też nie jest wirtuozem defensywy to zdecydowanie wolę Szwajcara. Jest jeszcze kilkadziesiąt godzin do meczu i może jednak Williamowi to oczko zreperują.Magnum pisze:Sylwek za Gallasa
Duch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 lis 2009, 19:03
w newsie jest linkDuch pisze:fieldy, zarzuć jakieś zdjęcie tej bluzy, bo nie wiem czy stawać w szranki
pamiętasz co Sendi robi zawsze gdy ma Drogbe upilnować ?Duch pisze:Mimo tego, że Senderos też nie jest wirtuozem defensywy to zdecydowanie wolę Szwajcara.
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 27 lis 2009, 19:21
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 lis 2009, 10:58
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 28 lis 2009, 11:48
I dlatego właśnie nikt poważny nie chce v.Persie czy Robbena w swoim składzie - piłkarze genialni,ale nie mają predyspozycji fizycznych do gry we współczesnej piłce - niby wszytko z nimi w porządku,ale jak doznają kontuzji to zwykle sezon mają z głowy...I walcz tu później o trofea
MazurXIII
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lis 2009, 11:59
red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 28 lis 2009, 12:11
Ciekawe czy byś nie narzekał, gdyby w poprzednim sezonie Ronaldo lub Vidic wypadli na niemal cały sezon. Urazy się zdarzają, ale u nas jak już kogoś kontuzja dopadnie to na długie miesiące eliminuje go z gry.red85 pisze:Te Wasze narzekania na kontuzje wyglądają z zewnątrz trochę komicznie.
Tak jak pozbywasz się opuchlizny. Jeśli miałbym wybierać to wolę Gallasa z jednym opuchniętym okiem od Senderosa i Silvestre'a do spółki. Nie w tak ważnym meczu.Magnum pisze:Nie wiem jak mozna naprawic spuchnięte oko
Duch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 28 lis 2009, 12:36
michal2
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 lis 2009, 12:52
A ktoś ci broni narzekać na kontuzje w United ?red85 pisze:Te Wasze narzekania na kontuzje wyglądają z zewnątrz trochę komicznie.
Od nas zależy jacy piłkarze przychodzą do klubu ? Dlaczego mamy się cieszyć, jak nie ma z czego ?red85 pisze:Jeśli więc sezon w sezon ci sami zawodnicy przesiadują w gabinetach, to albo niech Wenger w końcu ich sprzeda i zastąpi tymi mniej zepsutymi, albo po prostu cieszcie się tym co macie i nie płaczcie
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lis 2009, 13:00
A gdzie pisze, że ktoś mi broni? Twierdzę jedynie, że to komicznie wygląda, bo kontuzje to część gry.A ktoś ci broni narzekać na kontuzje w United ?
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 28 lis 2009, 13:02
michal2
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lis 2009, 13:15
Proszę pomińmy przykład Ronaldo, bo to jeden z najznakomitszych piłkarzy swojego pokolenia. Van Persiemu, czy nawet Cescowi "trochę" jednak do tego poziomu brakuje. Rooney zaś często się borykał w poprzednich latach z kontuzjami - miał kilka razy łamaną kość śródstopia. O innych grajkach już wspominałem.Pisze to nawet nie po to by wyjasnic brak sukcesow bo znalazloby sie duzo wiecej przyczyn niz kontuzje, ale po to by wam pokazac jakim oslabieniem dla was bylyby dlugoterminowe kontuzje NAJWAZNIEJSZYCH graczy w zespole czyli w przypadku United Rooney i Ronaldo.
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 lis 2009, 13:26
Czyli jak wypada na pół roku jeden z lepszych piłkarzy, to co ? Mamy pisać, że nic się nie stało, że to część gry ?red85 pisze:Twierdzę jedynie, że to komicznie wygląda, bo kontuzje to część gry.
pisze często że ktoś się "połamał", nawet gry ktoś dozna lekkiego urazu. Tyle tych kontuzji nas prześladuje, że już mi to w krew weszło i z rozpędu piszę o połamanych, mając na myśli tych, którzy nie zagrają w kolejnym meczu/meczach.red85 pisze:Nikt inny na tym forum tak nie płacze przy każdym urazie jak to robią co niektóre osoby w tym temacie. Ciągle słyszę o "połamanych", nawet jak ktoś sobie skręci kostkę, ciągle te lamenty jak zbliżają się mecze kadry.
I może tobie to nie przeszkadza - mi przeszkadza i podobnie jak ty masz prawo pisać, że ja narzekam na kontuzje, tak samo ja mogę sobie narzekać na urazy.red85 pisze:U nas kontuzje niszczą drugi rok z rzędu Ferdinanda, zniszczyły Sahę, zniszczyły Neville'a. Mówi się trudno. Część gry.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 lis 2009, 14:27
Ja jak oglądam mecz zawsze przy kontuzjach krzyczę że piłkarzowi nogę urawali... nawet jak dostanie w baniakapisze często że ktoś się "połamał", nawet gry ktoś dozna lekkiego urazu.
(L)oczkerson
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio