Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 645

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 13 gru 2011, 16:32

fieldy pisze:nie wiem tak naprawdę, bo gdzie nie spojrzeć to piszą o tajemniczym wirusie.
Nie jestem w temacie, ale przypomniało mi to sytuację z Krzysztofem Nowakiem, u którego też wykryto tajemniczy wirus, a jak to się skończyło, to chyba każdy kibic wie... Zaraz poszperam, poczytam, ale chyba w tym przypadku tak tragicznie nie jest?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 gru 2011, 16:50

Tytanowy Vida kontuzja do konca sezonu teraz Fletcher :roll: . Dodajac Cleva Andersona Blizniakow Czicze berbe mamy mały szpital. Nie wiem ale teraz trasfer do środka wydaje się koniecznościa.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 13 gru 2011, 16:52

No co Ty nie powiesz? Dobrze, że to w końcu zauważyłeś, może zamiast wylewać swoja żółć na forum i się wyśmiewać, że łatamy dziury Parkiem czy Valencia byś się zastanowił dlaczego tak jest.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 13 gru 2011, 17:01

Kamil232 spokojnie ;) Sytuacja nie jest patowa, a dramatyczna! Ale z drugiej strony wyniki w Premier League nie odzwierciedlają kadrowych problemów. W sumie teraz i O`Shea i Brown przydaliby się. SAF miałby większe pole manewru, bo przyznam szczerze, widząc ostatnio Evansa w akcji współczuję wam...

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 13 gru 2011, 17:03

Podobno interesujemy się Cahillem. Ciekawe na ile to prawda, podobno kończy mu się kontrakt, więc za 10-15 milionów byłby jak najbardziej do wyciągnięcia, a w obliczu kontuzji Vidica muszę przyznać, że by się przydał.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 gru 2011, 17:06

Jakbyś posiadał umiejętność czytania ze zrozumieniem a nie czytania wybiórczego w czym jesteś mistrzem tego forum, doczytałbyś że krytykowałem role jak SAF sprezentowal dla blizniaków bo o ile ich umiejętności są dość spore to ze zdrowiem jest licho, dlatego pisałem że sprzedanie Oshea sie odbije. Dzisaj musimy wyciągać z głębokiej rezerwy Fryersa bo Evra ma najwiekszy licznik chyba ze wszystkich,Valencia stracił forme na RB bo oczywiscie Blizniaki nie umialy rozegrac 1 calego meczu w ciagu tygodnia i o dziwo chwycił forme kiedy gra na skrzydle :lol: . Jones został zakupiony by robić konkurencje dla Rio ktory w ostatnich sezonach ma problemy zdrowotne, teraz wypadł Vida a Rio o dziwo jest zdrowy.
Problemy z kontuzjami....tutaj jest niestety problem medyków, w City nawet OH jest dostępny u nas połowa graczy łamie się od wiatru i najlepszym przykładem jest Czicza i tak od paru sezonów, liczyłem w tamtym sezonie nasze kontuzje i ile my mamy kontuzji bez piłki to mistrzostwo swiata. To jest wina ludzi od rozgrzewki itp bo to nie jest normalne i tyle.
Real przed Jose miał sporo kontuzji mieśniowych i nagle od przybycia Jose sie okazało że kontuzji prawie nie ma :lol: nasz sztab medyczny jest lich i tyle.Nie mowie w tym momencie o kontuzji Vidy czy chorobie Fletchera bo to wyjątkowe sprawy, jednak kontuzje są na niespotykanych chyba poziomie, z 1 skladu jedynie Jones Evra i chyba Nani nie mieli urazów.

Tak trzeba transferów i będe to powtarzał tak samo jak potrzebna jest wymiana medyków bo to nie normalne że w ciagu 2 sezonow piłkarze 15 razy się łamali mając przeciwnika 10 metrów dalej.Ile jest kontuzji na rozgrzewkach i podczas zwyklego biegu?

Ps. cahil ktory w tym sezonie jest dramatyczny? :lol: bez zartów, nam trzeba środkowych i lewego od zaraz, nie daj boze się jeszcze Evra połamie...
Bym zapomniał..mamy Gibsona

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 13 gru 2011, 17:14

Gdyby Evans grał w Boltonie to by pewnie wielu sikało po nogach na samą myślę, że mógłby do nas dołączyć, tak jak teraz się ekscytuje ewentualnym transferem Cahilla. Dajmy spokój, w niczym nie jest lepszy od tego co aktualnie mamy. Bardziej wolałbym kupić prawego defensora no i koniecznie wybieganego CMa. Już o tym wspominałem nawet w sytuacji kiedy był Fletcher, a teraz bez Szkota sytuacja wygląda dużo trudniej.

Co do kontuzji - http://therepublikofmancunia.com/injuri ... and-spurs/

Mam nadzieję, że Fletcher wróci kiedyś do pełni sił. My jednak nie możemy czekać i trzeba działać. Nie ma teraz wyjścia.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 gru 2011, 17:29

Cahil w tym sezonie gra bardzo słabo i miewa koszmarne bledy, wiec nie wiem po co on jak Evans ktory jest jaki jest gra lepiej i pewniej a a w obwodzie jest jeszce Small i Jones. Nam potrzeba kogos by zluzował Evre i 2 normlanych graczy do srodka w tym wybieganego DM i tutaj chciałbym Tiote z NEwcaslte.
Po sezonie trzeba sie rozstac z blizniakami bo oni jesli chodzi o zdrowie sa tragiczni ,Aniego tez chetnie bym wysłał gdziekolwiek :wink: w tej sytuacji Gibson zostanie.

Na dzien dzisiejszy Lewy obronca plus gracz pokroju Tiote.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 13 gru 2011, 17:53

Może jednak Fergie odgrzebie telefon do Becksa ? ;) Powrót Davida na OT to byłoby coś niesamowitego, ale nie ma niestety na to szans :(

Nie wiem co to dokładnie za choroba dopadłą Fletcha, ale wielu mówi, że to może dla Szkota oznaczać koniec kariery. Co za koszmarny sezon....

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 13 gru 2011, 18:57

Fletcher zawiesił karierę :shock:

Dla mnie to szok. Pisaliśmy wcześniej, że to nie jest ten Darren sprzed choroby ale nie spodziewałem się, że sprawa jest na tyle poważna, że wirus nawraca. Niestety ale w przypadku tak długiej choroby wirusowej obawiam się, że może to skutkować nawet zakończeniem kariery. Oby nie, byłaby to niepowetowana strata i życzę Fletcherowi powrotu do zdrowia ale niestety nie możemy go uwzględniać w naszych najbliższych planach. Scholes, O'shea, Brown, teraz jeszcze Fletch...Jak stracimy kolejnego wychowanka w ciągu jednego roku... :(

Teraz wyłazi nam bokiem brak transferu pomocnika. Gibson powinien otrzymać szansę bo w zimie bardzo trudno będzie nam pozyskać kogoś wartościowego. Pogba też mógłby szybciej dorosnąć i dostać swoją szansę. Trzeba przeżyć do Nowego Roku i liczyć, że skończą się problemy ze zdrowiem Cleverleya a także reszty pomocników, jeśli nie, będziemy w dupie.

Cahill? Jestem na nie. Jones nieźle prezentuje się w środku i pewnie zostanie tam na najbliższy czas ale dla mnie para Jones-Smalling miała być naturalnymi następcami pary Vidic-Rio i nie bardzo podoba mi się ten eksperyment z Jonesem w pomocy na stałe. Liczę, że do walki o Cahilla dołączy ktoś z czołówki i sobie go odpuścimy a skupimy się na poszukiwaniu kogoś do środka pomocy. Tym bardziej, że teraz Evans także zasłużył na swoją szansę na stoperze. W tym momencie poza tym, że brakuje nam pewnej dozy kreatywności i energii w środku to na gwałt potrzebujemy też dobrego przecinaka.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 13 gru 2011, 19:05

Calkiem niedawno rozmawialem z Mgiggsem o Javi Martinezie. Mysle,ze ten chlopak ma wszelkie papiery do tego,aby zajac miejsce w srodku pola MU.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 13 gru 2011, 19:11

Zawodnik zacny i dobrze się zapowiadający ale jakoś nie jestem w stanie sobie wyobrazić jego transferu na OT.

Podejrzewam, że prędzej Ferguson wygrzebie kogoś z Portugalii, Holandii albo Francji.

Tiote jest jakąś opcją ale on ostatnio piłkę na oczy widział w październiku. Nie wiem, za bardzo nie mam pomysłu w tym momencie kto byłby dobrym, długoterminowym rozwiązaniem i nie wiem co kombinuje Ferguson. Może M'Villa? De Rossiemu też kończy się kontrakt w lecie więc byłby do wyjęcia za niewielkie pieniądze choć nie wiem czy to byłoby dobre posunięcie...

Mam tylko nadzieję, że Szkot nie powie, że skład jest wystarczający silny w tym momencie bo po stracie Fletcha i Vidy do końca sezonu sytuacja się zmieniła.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 13 gru 2011, 19:40

akbyś posiadał umiejętność czytania ze zrozumieniem a nie czytania wybiórczego w czym jesteś mistrzem tego forum, doczytałbyś że krytykowałem role jak SAF sprezentowal dla blizniaków bo o ile ich umiejętności są dość spore to ze zdrowiem jest licho, dlatego pisałem że sprzedanie Oshea sie odbije.
Spadłem z krzesła. Mistrzostwo Świata w odwracniu kota ogonem. Rzecz jasna nie o tym pisałem, bo z tym się zgodziłem, że wobec tego jak szklani są bliźniacy sprzedaż O'Shea była błędem.
Chodziło mi rzecz jasna o twoje szyderstwa z tego, że w ataku gra Park, kiedy kontuzję mieli Owen, Berbatov, Hernandez, a Welbeck dopiero co wrócił po urazie. 4 napastników kontuzjowanych, więc musi grać Park, a ty twierdzisz, że mamy wąską kadrę. Dalej to samo szydziłeś, że Jones gra w środku pola kiedy kontuzje mają Andersoen, Cleverley, Fletcher, a Carrick jest zawieszony. 4 środkowych pomocników kontuzjowanych, a ty dalej uskuteczniasz swoje "zabawne" wpisy. Jestem ciekaw, jaki inny klub by sobie poradził i kogo by wystawił mając po 4 kontuzje w napadzie i pomocy?
Ale ty musiałeś pisać swoje, by podpiąc pod swoje śmieszne tezy, a teraz jeszcze odwracasz kota ogonem, że chodziło Ci o bliźniaków. Kabaret.
Problemy z kontuzjami....tutaj jest niestety problem medyków, w City nawet OH jest dostępny u nas połowa graczy łamie się od wiatru i najlepszym przykładem jest Czicza i tak od paru sezonów, liczyłem w tamtym sezonie nasze kontuzje i ile my mamy kontuzji bez piłki to mistrzostwo swiata. To jest wina ludzi od rozgrzewki itp bo to nie jest normalne i tyle.
Ciesze się, że w koncu możemy się w czymś zgodzić. To nie jest normalne, że 2 lata temu nam wypada 5 obrońców, a w tym roku 4 napastników czy pomocników w tym samym okresie. Nie wiem co jest z naszymi medykami, ale jest to niepokojące.
bez zartów, nam trzeba środkowych i lewego od zaraz, nie daj boze się jeszcze Evra połamie...
Bym zapomniał..mamy Gibsona
A ten dalej swoje. W planach Gibson jest 6 słownie SZÓSTYM pomocnikiem środkowym, przed nim są Ando, Cleverley, Giggs, Carrick, Fletcher, ja się pytam co ten cały Gibson ma do rzeczy? Skoncz chłopie się kompromitujesz, znalazłeś se kozła ofiarnego, który ma niemal zerowy wpływ na naszą dyspozycję.
Po sezonie trzeba sie rozstac z blizniakami bo oni jesli chodzi o zdrowie sa tragiczni ,Aniego tez chetnie bym wysłał gdziekolwiek :wink: w tej sytuacji Gibson zostanie.
Oddawać dwóch najlepiej zapowiadajacych się bocznych obrońców na świecie to trzeba być kompletnym impotentem piłkarski. Messi też w młodości często miewał kontuzje i wydawało się, ze one mu nie pozwolą rozwinąc skrzydeł. Ty byś pewnie go chciał sprzedać :mrgreen: Matko jakie to szczeście, że jesteś tylko krzykaczem na forum a nie masz żadnego wpływu na to co się dzieje w klubie, bo dziś byśmy byli pewnie na poziomie Leeds.

Dla Fletcha to już raczej koniec kariery, wrzodziejące zapalenie jelita grubego to choroba przewlekła, nawracająca i wątpliwe żeby kiedyś z tym do końca się uporał, wątpie, żeby wrócił do czynnego uprawiania sportu, a jeśli mu się to uda czego mu życzę to raczej nie będzie w stanie grać na poziomie potrzebnym do gry w United.

Myślę, że w lecie czeka nas kolejna przebudowa, tym razem środek pola, wobec urazu Fletcha, trzeba zakupić podobny typ pomocnika, do tego sprzedałbym Andersona, nie wiadomo co z Giggsem, zostają praktycznie pewni Carrick i Cleverley, tutaj potrzebne są minimum 2 transfery.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 13 gru 2011, 19:48

Kamil232 pisze:Dla Fletcha to już raczej koniec kariery, wrzodziejące zapalenie jelita grubego to choroba przewlekła, nawracająca i wątpliwe żeby kiedyś z tym do końca się uporał, wątpie, żeby wrócił do czynnego uprawiania sportu, a jeśli mu się to uda czego mu życzę to raczej nie będzie w stanie grać na poziomie potrzebnym do gry w United.
Dopiero dowiedziałem się, że Fletcher choruje na Colitis ulcerosa :shock: To nie jest choroba wirusowa tylko coś znacznie gorszego. Nie wyobrażam sobie żeby chorując na tę chorobę można było grać profesjonalnie w piłkę nożną w klubie takim jak MU, tym bardziej, że Fletcher będzie przyjmował immunosupresanty, glikokortykosterydy i aminosalicylany, te leki porządnie wyniszczą jego organizm a sama jednostka ma przebieg polegający na okresach zaostrzeń i remisji co w przypadku profesjonalnego piłkarza nie może mieć miejsca. Wielka, wielka szkoda. Zdrowia Darren... :cry:

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 13 gru 2011, 19:53

Morrow pisze:Colitis ulcerosa
Czyli sprawa jest poważna. Teraz na pewno jest możliwość, że będzie musiał się pożegnać z piłką, zwłaszcza jeśli wyłonią mu stomię. Nagle poczułem więź z Fletcherem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”