Liverpool (zbiorczy) - Strona 650

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 27 lip 2014, 16:07

Remy nie trafi do Liverpoolu. Francuz nie przeszedł testów medycznych.

E: W sumie to doszło do mnie teraz, że pozostanie Boriniego coraz bliżej chyba :roll:

Awatar użytkownika
edmundo
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 188
Rejestracja: 11 lis 2013, 15:32
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: edmundo » 27 lip 2014, 16:28

Z kolei ja mam nadzieję, że chłopaki odpuszczą sobie Bony'ego.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 27 lip 2014, 17:23

Chyba czwarte testy medyczne oblane przez Loica. Idzie współczuć Francuzowi. Teraz przynajmniej wiadomo dlaczego ta cała sprawa się tak przeciągała. Sam nie mam zdania - Remy byłby fajną zapasową opcją, wiadomo. Szczególnie za taką cenę. Kwestia jest taka jak postąpi w takiej sytuacji klub. Czy będę próbowali kupić kogoś innego, czy dadzą szansę Boriniemu. Nie muszę chyba mówić, który wariant wolę. Co do transferów, to Origi na 99% podpisał kontrakt z klubem. Oficjalna informacja ma być bodajże jutro. Belg zostanie w Lille na sezon.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 lip 2014, 23:04

Lovren potwierdzony. 20 mln funtów. Dobry transfer, bo LFC własnie w obronie miało największe braki przed rokiem. Jak jutro jeszcze Chambersa ogłoszą, to Święci zostają z niczym :pogrzeb:

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 27 lip 2014, 23:09

Znowu się dziś Fieldy minęliśmy z informacjami w dwóch tematach :mrgreen:

Nie śledziłem aż tak Lovrena w tamtym sezonie. Wydaje mi się, że to dobry obrońca - jeżeli tak nie jest to niech mnie ktoś z błędu wyprowadzi :P O O tyle dobrze, że od zakończenia kariery przez Carrę nie mieliśmy żadnego lidera w tyłach. Dejan wydaje się być kimś takim. A Świętych szkoda trochę, ciężki sezon przed nimi. Dobrze, że chociaż Rodriguez kontuzjowany, bo bym się nie zdziwił jakbyśmy i jego chcieli. Nieźle kibice Southampton muszą nienawidzić Liverpool teraz

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 lip 2014, 23:11

specjalnie, by ebi nie powiedział, że forum umiera :D
Sergek pisze:Nie śledziłem aż tak Lovrena w tamtym sezonie. Wydaje mi się, że to dobry obrońca - jeżeli tak nie jest to niech mnie ktoś z błędu wyprowadzi
Dejan Lovren made 84 interceptions in the Premier League last season, more than any Liverpool player.

nada się

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 27 lip 2014, 23:16

Obrazek

Taki Chambers by się przydał nawet :smile2:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 lip 2014, 23:53

Lovren to solidny obrońca, bardzo fajny z piłką przy nodze, przyda się ale cena troszke wysoka :wink:

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 29 lip 2014, 18:02

Origi już oficjalnie w Liverpoolu. Ruch dobry, ale chyba lepiej byłoby pościągać wpierw zawodników na teraz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 lip 2014, 18:13

to nie pościągaliście już zawodników na teraz? Origi to który juz transfer? 4? 5?

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 29 lip 2014, 18:57

Sytuacja wygląda według mnie tak, że skład ogółem jest teraz bardziej wyrównany. Nie będzie sytuacji jak to w tamtym sezonie, że kiedy z Chelsea potrzebowaliśmy bramki to straszyliśmy Aspasem. Do pierwszej jedenastki wskoczy na pewno Lovren. Lallana na 99% będzie rywalizował z Coutinho o miejsce w środku. Choć wiadomo, że na razie ze względu na kontuzję za dużo nie powalczy. Lambert to fajna opcja na ławkę, ale co będzie jak Sturridge (który zresztą jest bardzo podatny na jakieś mikrourazy) nie będzie mógł grać? Nie chce mi się wierzyć, że Rickie pociągnie na kilku frontach. Can to MOŻE być zawodnik do pierwszego składu, ale na razie to gość z naprawdę dużym potencjałem. Chyba z tych wszystkich wzmocnień w nim pokładam największe nadzieje. Od dawna brakowało nam takiego wielkiego skurwy@*(#(*#@*(yna do środka. Jest jeszcze Marković, ale dla mnie to jest wielka niewiadoma - fajny zawodnik, pewnie dużo pogra, ale jakoś na razie gwarancji minimum tych 10/15 goli w nim nie widzę.

Wiem, że mówienie, że potrzebujemy jeszcze wzmocnień przy bodajże 5 transferach wydaje się dziwne. Fakt jest taki, że tak jak brakowało nam bocznego obrońcy tak dalej go nam brakuje. I na miejscu klubu porzuciłbym ideę sprowadzania LEWEGO OBROŃCY (wraca Enrique, w razie czego Flanno, jest jeszcze Robinson, który na szansę według mnie zasługuje, Can też tam może grać), a skupiłbym się na sprowadzeniu PRAWEGO. Jest drużyna w lidze ze słabszym podstawowym PO niż my? Johnson z meczu na mecz jest coraz gorszy. Odszedł Suarez, a do klubu nie przyszedł nikt, kto zagwarantowałby chociaż te 15 bramek na sezon. Opcja na skrzydła (Marković w tym wypadku) i tak by przyszła. Do ataku z pewniejszych zawodników są Sturridge/Lambert, Sterling, Marković. Boriniego i Assaidiego nawet nie będę wymieniał (liczę, że się ich pozbędziemy jednak). Z utalentowanych i zasługujących na szansę są Ibe i Suso. Chyba, że Lallana sprowadzony jest z myślą o grze w atakującej trójce, ale zakładam, że jest by walczyć o miejsce w środku z Coutinho.

Rozpisałem się trochę. Nie mówię, że bez dalszego kupowania będzie źle (mówiłem tak w zimie gdy z Konoplianką się nie udało, wtedy wystrzelił Sterling, teraz liczę, że kimś takim będzie Ibe), ale kogoś, na kim można polegać ze strzelaniem bramek do pierwszego składu (prócz Daniela) nie ma. Zawsze jest też opcja, że zawodnicy, którzy grali już rok temu (Hendo, Coutinho czy Sterling) wezmą na siebie większą odpowiedzialność i ustrzelą więcej. Gdybanie!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 lip 2014, 19:08

Na moje oko to LFC trochę źle się zabrał za uzupełnianie składu i wzmacnianie po Suarezie. Było kupić kogoś konkretnego do ataku zanim Suarez odszedł, np Cavaniego :P a nie tak kupować młodych, którzy mogą wystrzelić, a mogą nic nie grać. Pisałem to zaraz po sprzedaży Suareza, że działacie trochę jak Spurs przed rokiem przy okazji odejścia Bale'a. Gwiazda sprzedana za gruby hajs, a za to nakupowali kilku (siedmiu) piłkarzy, tylko oni jeszcze zdecydowanie przepłacili.

Lovren powinien znaleźć miejsce w pierwszym składzie, bo tam mieliście sporo problemów, reszty tam nie widzę, tzn. Lallana powinien grać regularnie, ale nie wiadomo kiedy po kontuzji dojdzie do siebie. Origi wypożyczony, więc melodia przyszłości. Can, Markovic? To poszerzenie kadry, która musi być szersza, bo dochodzi wam LM, no ale to nie są wzmocnienia wyjściowego składu.

Cholernie jestem ciekaw jak to wszystko będzie wyglądało, po odejściu Suareza, po przybyciu kilku nowych, którzy, zwłaszcza ci spoza Anglii będą musieli się zaaklimatyzować. Przynajmniej start macie łatwy, bo Southampton u siebie :P

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 29 lip 2014, 19:15

I ja się z pierwszym akapitem jak najbardziej zgadzam. W klubie jest nastawienie, że lepiej kupić dwóch graczy za 20 milionów każdy niż jednego za 40 milionów. Do tego dochodzi przywiązanie się do idei tworzenia gwiazd, a nie ich kupowania. Nie mówię, że to złe, ale czasami należy odstąpić od jakiejś reguły. W końcu mamy LM, więc możnaby coś popróbować więcej. Rok temu dla porównania interesowaliśmy się Costą/Heńkiem z Armenii/Willianem. Każdy z zakupionych (IMO tylko Lovren i Lallana dają mi jakąś pewność jakości) MOŻE być wzmocnieniem, ale niekoniecznie musi nim być. Ja cholernie żałuję, że nie próbowaliśmy ściągnąć Griezmanna.

I 6 zawodników chyba, nie 7. Lovren, Lallana, Lambert, Origi, Can, Marković.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 lip 2014, 19:17

siedmiu Spurs kupili.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 lip 2014, 20:00

Podobał mi się akapit, który gdzieś widziałem:
Liverpool robi to samo, co Tottenham w poprzednim sezonie. Sprzedał iPhone'a i kupuje pagera, telefon, faks, aparat i długopis by go zastąpić
Z jednej strony polityka transferowa Rodgersa nie idzie źle bo co prawda są takie kwiatki jak Aspas ale jednak Sturridge, Sakho, Cissokho czy Coutinho mu się sprawdzili. Suarez ciągnął tę drużynę i zagrał niesamowity sezon ale nie zapominajmy, że Liverpool świetnie sobie radził też wtedy kiedy Urugwajczyka brakowało. Irlandczykowi udało się wbić swoją filozofię gry piłkarzom i pytanie co po tym jakże udanym sezonie będzie dalej. Trochę mi to przypomina MU po odejściu Ronaldo. Za niego przyszedł Valencia a MU o punkt przegrało majstra z Chelsea a w LM kretyńsko odpadło z Bayernem. Rok później przyszedł noname Hernandez a MU zgarnęło majstra i zagrało w finale LM. Kto wie, może Liverpool bez Suareza dalej utrzyma się w czubie tyle, że ciężar zostanie rozłożony na większą ilość graczy.

Z drugiej strony po latach posuchy The Reds wrócili do czołówki i ciężko powiedzieć jak długo się w niej utrzyma. Sukces z poprzedniego sezonu to też szansa na poważne wzmocnienia, o które jeśli nie wejdziecie do LM za rok może być znacznie trudniej. O ile zaciąg z Southampton powinien się okazać solidnym wzmocnieniem na ligę to nie wiem czy to będzie wystarczające wzmocnienie.

Origi to trochę taki transfer życzeniowy. Skoro pokazał się nieźle (nie mylić ze znakomicie, nie oszukujmy nic wielkiego nie zagrał) na Mundialu a wcześniej Benteke i Lukaku świetnie odpalili to oczekuje się, że i on będzie błyszczeć. Na ten moment ja go jednak nie widzę jako cracka, jak będzie zobaczymy. Już prędzej Markovicia widzę jako wyróżniającą się postać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”