Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 652

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 30 lis 2011, 0:21

MarcinW

Chlopie nie trzeba artykułów, a wystarczy troche meczy oglądać żeby wiedzieć, że takie zachowanie piłkarzy przy rzucie karnym powoduje powtórzenie 11. Wiele meczów widziałem z takimi powtarzanymi karnymi choć przyznaję, że niekiedy sędziowie pozwalają na takie zachowanie. Więcej oglądaj, a mniej czytaj, bo wiedza praktyczna jest znacznie bogatsza od tej napisanej na papierze.

To samo tyczy się drugiej bramki dla Napoli, gdzie w przeszlości widziałem mecze, w których takie sytuacje byly odgwizdywane jako spalony. Wszystko zależy jednak od tago jak arbiter to widzi i interpretuje przepisy, a nie ma tak jak Ty setek powtórek na YouTube.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 30 lis 2011, 0:25

@Arek

Zwracam honor, bo faktycznie taka jest wykładania, a już od jakiegoś czasu nie odświeżałem wiedzy w tym przedmiocie. Nie oznacza to, że się z tym zgadzam. Uważam, że znacznie lepszym rozwiązań byłoby poprzestanie na prawie do wymierzania kar indywidualnych, bo taka sankcja nieważności wydaje się nazbyt surowa.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 30 lis 2011, 1:38


Specjalnie dla hejterów Mirko. Zwróccie uwagę na zachowaniu przy 1 bramce (o 2 nie będę wspominał, odegranie na klepę, przyjęcie podania z powrotem, okiwanie gościa, dośrodkowanie przedłużone przez Matriego). Odegranie do Vidala z zawodnikiem na plecach, następnie wbiegnięcie w pole karne i zabranie obrońcy ze sobą. W statystykach odnotowany nie będzie a zrobił kapitalną robotę przy bramce, nie umniejszając oczywiście zasług Vidala - wspaniałe podanie.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 30 lis 2011, 1:54

Akcja rozegrana koncertowo należą się brawa, ale nie wiem czy wy się zachwycacie w przypadku tego podania. Defensywa się rozsypał zrobiła się luka obowiązkiem pomocnika jest zagranie takiej piłki. Zgadzam się natomiast z tym, że zachowanie Vucinica było w tym przypadku kluczowe i nawet nie chodzi o odegranie tylko to jak zachowywał się po tym.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26765
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6672

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 30 lis 2011, 10:15

Vucinic znowu zagrał nierówno, w pierwszej słabo, jak cała drużyna zresztą, ale w drugiej ciągnął ten wózek kapitalnie. Tak jak mówiłem, koleś w ofensywie robi niesamowitą robotę, wczoraj był naszym najlepszym graczem IMO. Matri miał dwie akcje, strzelił jedno gola. Jak tak dalej będzie grał to spokojnie jest w stanie podtrzymać swoją średnią w Juve.

Jestem cholernie zadowolony z tego wyniku, chociaż co by nie było to uważam, że Juventus był w całym meczu drużyną lepszą od Napoli. Niestety błędy w obronie zniszczyły wszystko, bo obie bramki Pandeva podarowane przez obronę, nie było to jakieś rozegranie Napoli, które pogubiłoby naszych. Z drugiej strony bramka Pepe :lol: do pewnego momentu wyglądało to fajnie, ale potem już ping - pong i piłka w magiczny sposób wraca do Włocha.

W drugiej połowie Napoli zdominowane, fajnie pokazał się Esti, jest szybki, brakuje mu jeszcze ogrania, ale zdecydowanie pokazał, że warto na niego stawiać. Jestem mega podbudowany tym meczem, bo stracić trzy bramki w Neapolu i nie przegrać? Juventus Ferrary czy DN nawet by nie pomyślał, że tu można jeszcze coś ugrać. A i zwycięstwo było blisko :P

Karny powtórzony, z przepisów słusznie, ale wiele już meczów widziałem, gdzie czegoś takiego się nie gwiżdże więc nie powinni byśmy mieć pretensji, jak by sędzia tego nie gwizdnął. Przy golu Hamsik w momencie dośrodkowania był na spalonym, potem ktoś chyba zagrywał ręką (Lavezzi czy Barzagli?). Mi się wydaje, że powinien gwizdnąć spalonego (bo Kielon jednak krył Hamsika i tam się przepychali), ale skoro arek pisze, że prawidłowo to nie będę tutaj z siebie głupka robił.

Z Ceseną muszą byc 3 punkty i tu już będzie sygnał, że Conte poukładał drużynę na przyzwoitym poziomie. Ciężko będzie po meczach z Lazio i Napoli przestawić się na ostatnią drużynę w lidze, DN tego nie potrafił, zobaczymy co zrobi Antonio. Naprawdę chcecie dać odpocząć Lichsteinerowi? Ja rozumiem, że wyglądał fatalnie pod koniec, ale Motta to nawet z taką Ceseną bedzie robił swoją tytaniczną pracą sporo zagrożenia pod własną bramką.

FORZA JUVE!!!

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 lis 2011, 11:15

Świetny mecz. Naprawdę doskonały!

Wczoraj oglądałem spotkanie niestety fragmentarycznie, ale dziś już na spokojnie obejrzałem całe i uzupełniłem te brakujące 30% z dnia wczorajszego. No i trochę patrzyłem się na ten mecz pod kątem konkretnych zawodników. Ale o tym potem. Ogólnie to cały mecz w wykonaniu JUVE był dość dobry jeśli chodzi o przebieg gry. Nawet w tej jakby nie patrzeć koszmarnej od strony wyniku pierwszej połowie JUVE dłużej utrzymywał się przy piłce niż gospodarze i nie było momentów w którym Napoli by nas terroryzowało w naszym polu karnym, a JUVE by tylko chaotycznie wybijał piłki co było normą w latach ubiegłych. Zazwyczaj potrafili się utrzymać przy piłce w odpowiednim momencie. Z drugiej strony w parze z tym szły koszmarne błędy indywidualne. Mówię to głównie o Pirlo i Bonuccim. Andrea zagrał fatalnie w pierwszej połowie. Karny, bramka Pandeva, z 3-4 koszmarne podania do rywali w dość prostych sytuacjach :roll: To + niesamowicie widoczny w pierwszej części brak Marchisio i różnica poziomów między tym co zwykle JUVE gra w środku pola, a tym co zagrał wczoraj była ogromna. Druga połowa już absolutnie pod nasze dyktando i zmiana nastawienia oraz gry ogromna :D Szkoda tylko tego gola ze spalonego Matriego, bo on tam był max 30 cm za obrońcą. Jemu podać dobrą piłkę i o wykończenie nie ma co się martwić. Bramka po prostu padnie :D

Indywidualnie to zacząć chciałem od Pepe. Wczoraj tak naprawdę grał na pozycji Marchisio i trzeba przyznać, że z braku laku to jemu najbliżej do charakterystyki Claudio (waleczny, wybiegany, szybko wychodzi do przodu, gra na dużej przestrzeni). A że Pepe gdzie by nie grał zawsze wie co ma robić to i dobry mecz w jego wykonaniu. Choć mimo wszystko dzisiejszy mecz dobitnie pokazał, że potrzebna jest alternatywa dla Marchisio (no i dla Pirlo, bo rolę Vidala zawsze może wykonywać Marchisio). Zresztą sporo się mówi, że zarząd celuje w środkowego pomocnika i w środkowego obrońcę i absolutnie to dwie najważniejsze pozycje do wzmocnienia i chyba każdy to wczoraj widział.
Kolejny na tapetę Lichtsteiner. Lekcja z tego taka, że on jednak może dojść do granic możliwości :shock: Inna sprawa, że nawet jak już wypluł płuca to dalej biega i biega i biega... Niesamowity typ. Zresztą na Cesenę pewnie będzie jak nowy :wink:
Odnośnie kreatywności Vucinicia w drugiej połowie to rozdzielał piłki po profesorsku. Dużo bardzo dobrych podań, głównie dzięki niemu JUVE tak łatwo się utrzymywał przy piłce. Gdyby on jeszcze zaczął strzelać gole to by było idealnie.

No i Esti pokazał, że może być bardzo przydatnym rezerwowym. W odróżnieniu od Elii i Krasicia. Tego ostatniego myślałem, że może zobaczymy na ostatnich kilkanaście minut, ale chyba już nie ma opcji by Milos był w jakimkolwiek stopniu przydatny tej drużynie :roll: trzeba go sprzedać w styczniu. W ataku Vucinic, Matri i Pepe w podstawie oraz Quaglia, Esti i Del Piero na ławie powinno wystarczyć.

NIEPOKONANI!!!!

PS: do zagrożonych pauzą za kartki Pirlo i Chielliniego dołączył Pepe i Vidal :roll:

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 30 lis 2011, 11:34

maciek_88 pisze:
Specjalnie dla hejterów Mirko. Zwróccie uwagę na zachowaniu przy 1 bramce (o 2 nie będę wspominał, odegranie na klepę, przyjęcie podania z powrotem, okiwanie gościa, dośrodkowanie przedłużone przez Matriego). Odegranie do Vidala z zawodnikiem na plecach, następnie wbiegnięcie w pole karne i zabranie obrońcy ze sobą. W statystykach odnotowany nie będzie a zrobił kapitalną robotę przy bramce, nie umniejszając oczywiście zasług Vidala - wspaniałe podanie.
Mam wrażenie, że część fanów Juve na siłę doszukuje się dobrej gry Vucinica. Sprawdź jego noty ze wszystkich meczów i przeczytaj to:

Kod: Zaznacz cały

Dziś możemy powiedzieć z uśmiechem na ustach, że sprzedaż Vucinica za aż 15 mln euro była świetnym interesem. Juve za te same pieniądze pozyskało też Matriego, który albo strzela gole, albo asystuje.
Mirko za to albo obok słupka w dobrej sytuacji jak to bywało u nas, albo też tak długo zabiera się do strzału i podkręca piłkę, że każdy najgorszy nawet bramkarz będzie wiedział, gdzie poleci. Jeszcze gorszy z niego leser niż za czasów u nas. Do tego gra bliżej bramki, jak sam chciał i zdobył na razie jednego gola, a gra cały czas w pierwszym składzie.
Na forum asroma.pl jakiś fan Romy się na jego temat wczoraj wypowiedział i ma 100% racji. Oczywiście ta osoba żadnym wyznacznikiem nie jest, ale opinia fanów Romy na temat Mirko coś chyba daję do myślenia.
Dla mnie jest piłkarzem beznadziejnym i za czasów Capello/Lippiego nie łapał by się nawet na ławę.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 lis 2011, 11:38

za czasów Capello/Lippiego nie łapał by się nawet na ławę.
tyko tu pełna zgoda z tobą. Nikt nie twierdzi, że Mirko jest skuteczny i w ogóle super, ale trzeba mu oddać, to, że jego wkład w grę kombinacyjną i zdolność do ostatniego podania jest bardzo ważna dla tego zespołu.

a wypowiedzi kibiców z innego forum to naprawdę nie jest argument.

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 30 lis 2011, 11:41

Oczywiście, że jest argument, bo oni widzą co się z nim dzieje i wiedzą jak grał przez kilka lat u nich, a dobrego zdania o nim na prawdę nie mają.
Vucinic to najbardziej przepłacony gracz ostatnich lat obok Amauriego i skończy podobnie do skąpca, tzn. za sezon czy dwa odejdzie za 2-3 mln to jakiś ogórków.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 lis 2011, 11:47

Nie jest bo nie mam pojęcia czy wklejasz post jakiegoś laika, kolesia który po prostu nie lubi Mirko czy kogoś starającego się patrzeć obiektywnie.

Zresztą na piłkę nie można patrzeć się jednowymiarowo: Napastnik ma strzelać gole i tyle. Jak Mirko wczoraj wymieniał kolejne dobre podania z pierwszej piłki czy zagrywał kluczowe piłki przy golach Matriego i Esti to też ma znaczenie.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 30 lis 2011, 12:25

Okazuje się, że Pirlo jest zawieszony na mecz z Ceseną. Mam nadzieję, że Conte zwróci uwagę pozostałym zagrożonym zawodnikom żeby nie wykartkowali się na Romę.
Swoją drogą ciekawie jakby wyglądało cofnięcie Del Piero na pozycję Pirlo. Na 4-3-3 Alex jest za wolny, ale od Andrei dużo wolniejszy na pewno nie jest :lol:

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11887
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 984
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 30 lis 2011, 12:38

Ludzie, którzy patrzą jedno liniowo, że bramkarz ma bronić, obrońca ma bronić, pomocnik pomagać, a napastnik strzelać jest śmieszna. Vucinic bardzo dobrze gra, denerwuje jego brak skuteczności, ale dopóki wygrywamy i strzelamy dużo bramek, nie jestem w ogóle na niego zły. Zresztą takie gadanie fanów Romy, słowa mówione przez zazdrość się nie liczą, dostali graczy typu Krikic, którzy nic nie wnoszą i zajmują 7 miejsce w lidze :haha: mają prawo mówić o graczu Juventusu, że jest taki i siaki, mimo, że jego drużyna z jego udziałem zajmuje 1 miejsce.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4475
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 623
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 30 lis 2011, 12:39

Marq pisze: Vucinic to najbardziej przepłacony gracz ostatnich lat obok Amauriego i skończy podobnie do skąpca, tzn. za sezon czy dwa odejdzie za 2-3 mln to jakiś ogórków.
A niech odchodzi, nikt po nim płakać nie będzie. Jako środek doraźny spełnia jednak swoje zadanie. Co nie zmienia faktu, że za sezon/dwa chętnie zobaczyłbym w jego miejsce (a w zasadzie docelowo w miejsce DP) Joveticia.
MarcinW pisze:Vucinica
A propos - Vucinicia.
maciek_88 pisze:Okazuje się, że Pirlo jest zawieszony na mecz z Ceseną. Mam nadzieję, że Conte zwróci uwagę pozostałym zagrożonym zawodnikom żeby nie wykartkowali się na Romę.
I bardzo dobrze, niech odpocznie.
maciek_88 pisze: Swoją drogą ciekawie jakby wyglądało cofnięcie Del Piero na pozycję Pirlo. Na 4-3-3 Alex jest za wolny, ale od Andrei dużo wolniejszy na pewno nie jest :lol:
Nieee, to jednak nie przejdzie... Marchisio będzie musiał wziąć na siebie ciężar rozegrania akcji. Zobaczymy, jak będzie wyglądał bez Pirlo obok siebie.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26765
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6672

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 30 lis 2011, 14:05

maciek_88 pisze:Swoją drogą ciekawie jakby wyglądało cofnięcie Del Piero na pozycję Pirlo
DP grający przed obrońcami? :shock: Nie wyobrażam sobie tego.
10 pisze:I bardzo dobrze, niech odpocznie.
Liczyłem, że wykartkuje się też Kielon, co by na Romę być z czystym kontem.
Estigarribia pisze:W przerwie w szatni powiedzieliśmy sobie: 'zabijamy albo giniemy sami'. Wtedy narodziła się nasza żądza odrobienia poniesionych strat i udało nam się pokazać naszą ofensywną mentalność
FUCK YEAH!!!

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 30 lis 2011, 14:51

Wiem, że to s-f, ale pamiętam jak w ten sposób przekwalifikowano Yorke'a na stare lata i wyglądał tam całkiem nieźle. Podobno od stycznia będzie dostępny do gry gracz o charakterystyce Pirlo a mianowicie jeden z tych młodych Brazylijczków, którzy doszli do zespołu w lecie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”