1/2 finału MŚ - Dortmund - Westfalen stadion - 4 lipca - godzina 21:00
Niemcy - Włochy pewnie nie jeden obiektywny znawca powie: I jednych i drugich już powinno nie być w mundialu ale nie w tym rzecz. Ja nie zaczne jak wcześniej "zapowiedzi" od popszednich wystepów obu ekip bo to już historia - mamy półfinał MŚ - 4 najlepsze drużyny narodowe na świecie. [mistrz na bank będzie z Europy
Nie ma sensu przypominać wyników popszednich spotkań obu drużyn na tym munduali bo każdy wie jak było, a to i tak teraz nie ma znaczenia. Jednak trzeba napisać to że Niemcy wygrali po karnych z Argentyną a Włosi mogli na luzaku oszczędzac siły, dzieki szybko objetemu prowadzeniu w meczu z Ukraina. To też może mieć znaczenie bo Niemcy stracili massse sił. A Lippi miał ten konfort że sciągną sobie doś szybko z boiska Pirlo czy Gattuso i Camoranesiego.
Trudno wskazać faworyta tego meczu [obiektywnie patrząc na samą forme i gre na tym mudialu], bo w żadnym razie Niemcy grający u siebie nie są faworytem chyba że liczą na coś wiecej. Oba zespoły zaczynały mundial grają 4-3-1-2 z rombem w drugiej lini. Z czasem Marcello Lippi odszedł od tego ustawianie grając 4-4-1-1 ale ja osobiście sądze że to bardzie była taktyka pod rywala bo jak wiemu i Ukraina i Australia w momencie gry pozycyjnej grała 5 w drugiej lini. I dla tego taktyka Azzurrich wymagał zmian.
Oba kluby będą osłabione [?] W ekipie Azzurrich mam na myśli De Rossiego który odpoczywa na finał
Włosi obok Portugali mają najlepsza defensywe turnieju - Buffon tylko raz został pokonany i to po strzela ... Zaccardo
Jeśli chodzi o atak to tu dwu-bramkowa przewage mają piłkarze Klinsmanna.
Strzelcy bramek dla obu ekip
WŁOCHY:
2 - Luca Toni
1 - Andrea Pirlo
1 - Vincezno Iaquinta
1 - Alberto Gilardino
1 - Marco Materazzi
1 - Fillipo Inzaghi
1 - Francesco Totti
1 - Gianluca Zambrotta
NIEMCY:
5 bramek - Klose
3 - Podolski
1 - Frings
1 - Neuville
1 - Lahm
Jak łatwo zauwazyć w reprezentacji Włoch odpowiedzalnośc za bramki spadła na wielku graczy i to jest na ręke Lippimu, zwłaszcza że odblokował się Luca Toni Show
Najważniejsze oginwa - tym razem odejde od Andrei Pirlo, choc nadal jego gra bedzie bardzo ważne - a skupie sie na Francesco Tottim, tym bardzie że gra na podobnej pozycji co lider Niemców Misza Ballack
Francesco Totti vs. Misza Ballack - Kapitan Romy z każdym mecze sie rozkreca, to nadal nie jest jego pełna forma i miejmy nadzieje ze pokaże jeszcze wiecej. Widać u niego już ta pewność która była nie widoma po tej fatalnej kontuzji. Lippi ufa Francesco w ciemno. Stawia na niego za każdym razem - w 4-4-1-1 pełni role łącznika z napastnikiem i takiego fałszywego napastnika. Ale to ustawianie jak i 4-3-1-2 pozwalają mu rozgrywać grac swoje jak lubi piłki w uliczki itd. Od jego formy może zależeć najwiecej w tym meczu. Tym bardzie gdy Włosi zagrają 4-4-1-1 z Camoranessim na flance.
Misza Ballack - Piłkarz Chelsea to nie tylko kapitan w zespole Niemiec ale to też przywódca nie tylko w boiskowych zadaniach. Obaj z Tottim mają jedna wade - szybko sie podpalają i dają sie sprowokować. To też bedzie ważna kto wytrzyma presje. Ballack ma jeszcze ten problem że wciąż ciąży na nim ta pierwsza bramka w MŚ. I to mu z pewnością nie pomaga. Dyskonuje mocnym strzełem z dystansu, i jest chyba jednym z tych graczy który oddaje najwiecej strzałów na mundialu. Dobrze też gra głowa. Przy 4-3-1-2 Klinsmanna ma nieco inne zadanie niz Totti [a mimo że grają takim samym ustwieniem]
Co ciekawe Niemcy jako zespoł mają najwiecej strat w tym mundialu - a Włosi obok Ghany najwiecej razy byli łapani na spalonym....
Nie tak dawno oba zespoły zmierzyły sie w meczu towarzyskim we Florencji - Azzurri wygrali głatko, pięknie i przyjemnie 4:1
Krótka piłka
Niemcy grają inna piłke niż kiedyś, ale nie trudno zauważyć że Włosi też. Bardzie ciekawe będzie to czy Lippi zagra 4-4-1-1 czy jak Klinsmann 4-3-1-2 [ z rombem w drugiej lini] Mimo że spora grupa "Bundesligowców" się ze mną nie zgodzi [za pewne] to Włosi mają przewage w każdej formacji. Oczywiście to nie daje im narazie wygranej bo na boisku trzeba wywalczyć awans do finału. I z pierwszym gwizdkiem sędziego to sie już nie liczy. Licze że Lippi zagra jednak dwójką napastników i Gila i Toni będa wyciągali daleko w pole drewna Niemieckiej defensywny by potem szybko ich ograć. Bo mimo wszystko mają chłopaki braki
Jak dla mnie to Azzurri mogą grać 88 minut "Katenaczjo"
Nie długo poznamy sedziego tego meczu, co nie jest bez znacznie
P.S. Prosze tych w temacie by mnie poprawili jak cos ominełem - szczególnie sytuacje kartkowa w ekipie Klinsmanna [przez decyzją FIFA]
P.S Oczywiscie to moje zdanie na ten temat, a nie oficlajne stanowisko pilka.pl
Osobiście stawiam 1:0 dla Azzurrich po bramke Perrotty - tyle razy go typowałem że teraz mnie nie zawiedzie









