Tak
Od poniedziałku w Twoich okolicach się będę szkoliła
Ilka
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 07 mar 2018, 16:54
W poprzedniej miałam premie od utargu ale to też po iluś latach wprowadzili. Tutaj póki co tylko podstawa ale nie wyjdę na niej najgorzej. Znaczy na dojazdy mi wyjdzie i jeszcze zostanie nawet ok. W innym razie by mi się nie opłacało.
W Katowicach będę na szkoleniu
Ilka
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 07 mar 2018, 17:17
To w sumie jak z facetami - jak nie ma to nie ma, jak się coś pojawia, to od razu trzechIlka pisze: Ale od wczoraj mam jazdę![]()
Od jakiegoś czasu intensywniej wysyłałam cv. Przez dwa miesiące miałam dwa odzewy na nie. Ze trzy tygodnie temu na olx znalazłam stronę z samymi ogłoszeniami do zakładów bukmacherskich. Wcześniej moja była szefowa powiedziała mi o firmie, która się dopiero rozwija w Polsce i żebym się tam rozejrzała. Niestety tylko były w pobliżu ogłoszenia na Łódź, ale wysyłałam je. Do dwóch firm bukmacherskich (tej nowej) i etoto wysłałam cv w poniedziałek bo pojawiły się ponowne ogłoszenia. Pod koniec zeszłego tygodnia wysłałam też do Rossmanna. I wczoraj zadzwonili z tej nowej bukmacherskiej i z Roska. Byłam w obu umówiona na dziś. Niestety dopadł mnie jakiś wirus i na rozmowę w Rosku poszłam bo poszłam. Pani powiedziała, że jak nie zadzwoni do 18 dziś to znaczy, że wybrała inne osoby (było nas ponad 20 bab). Podczas rozmowy w Rosku miałam jeszcze telefon z etotoTrzy oferty w jednym czasie. Do zakładów się dostałam, Pani z Roska też zadzwoniła i zaprosiła na kolejny etap. No jak nie było ofert to nie było. Jak się pojawiły to wszędzie Cię chcą. Oczywiście, że z Roska zadzwoniła to byłam w wielkim szoku, bo jakoś się do tej rozmowy nie przykładałam, a tu pokonałam tyle dziewczyn
Ale wybieram to co kocham, czyli zakłady bukmacherskie, mimo że do Łodzi trzeba będzie dojeżdżać
futbolowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 07 mar 2018, 17:22
Nie, żeby coś , ale poczta szuka ludziIlka pisze: Ale od wczoraj mam jazdę![]()
Od jakiegoś czasu intensywniej wysyłałam cv. Przez dwa miesiące miałam dwa odzewy na nie. Ze trzy tygodnie temu na olx znalazłam stronę z samymi ogłoszeniami do zakładów bukmacherskich. Wcześniej moja była szefowa powiedziała mi o firmie, która się dopiero rozwija w Polsce i żebym się tam rozejrzała. Niestety tylko były w pobliżu ogłoszenia na Łódź, ale wysyłałam je. Do dwóch firm bukmacherskich (tej nowej) i etoto wysłałam cv w poniedziałek bo pojawiły się ponowne ogłoszenia. Pod koniec zeszłego tygodnia wysłałam też do Rossmanna. I wczoraj zadzwonili z tej nowej bukmacherskiej i z Roska. Byłam w obu umówiona na dziś. Niestety dopadł mnie jakiś wirus i na rozmowę w Rosku poszłam bo poszłam. Pani powiedziała, że jak nie zadzwoni do 18 dziś to znaczy, że wybrała inne osoby (było nas ponad 20 bab). Podczas rozmowy w Rosku miałam jeszcze telefon z etotoTrzy oferty w jednym czasie. Do zakładów się dostałam, Pani z Roska też zadzwoniła i zaprosiła na kolejny etap. No jak nie było ofert to nie było. Jak się pojawiły to wszędzie Cię chcą. Oczywiście, że z Roska zadzwoniła to byłam w wielkim szoku, bo jakoś się do tej rozmowy nie przykładałam, a tu pokonałam tyle dziewczyn
Ale wybieram to co kocham, czyli zakłady bukmacherskie, mimo że do Łodzi trzeba będzie dojeżdżać
Delpiero14

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 07 mar 2018, 17:35
Ilka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Darkman1948 » 07 mar 2018, 17:37
Pracę na poczcie odradzam z całą stanowczością.Ilka pisze: Delpiero14
A wiesz, że jak opisywałes tutaj swoją pracę to się zainteresowałam tym tematemAle u mnie w mieście nie szukali
Darkman1948

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 07 mar 2018, 17:44
Ty i trzech facetów? Chętnie posłuchamfutbolowa pisze:To w sumie jak z facetami - jak nie ma to nie ma, jak się coś pojawia, to od razu trzech![]()
sickstick
Ilka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 07 mar 2018, 17:54
sickstick

Delpiero14

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Darkman1948 » 07 mar 2018, 18:05
Ja pracowałem na zapleczu jako ekspedient. Ale jako listonosz też przejebane
Darkman1948

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 07 mar 2018, 18:15
Tez nie wiem czy bym się odnalazła na poczcie jako ekspedientka. W sumie moja w zakładach to tez siedzenie przez 10 godzin było, ale lubiłam to. Można pogadać z klientami itp.Darkman1948 pisze:
Ja pracowałem na zapleczu jako ekspedient. Ale jako listonosz też przejebane
Ilka
futbolowa
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio